MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nowa atrakcja z alegorycznym obrazem na suficie

Wiadomości: REGION
Wtorek, 31 stycznia 2012, 9:18
Aktualizacja: 13:44
Autor: Angela
Fot. Archiwum
Odrestaurowany Pałac w Pakoszowie (na terenie Piechowic), którego otwarcie planowane jest na kwiecień, dołączy do grona reprezentacyjnych zabytków Kotliny Jeleniogórskiej. 7 lutego w sali barokowej zostanie umieszczona rekonstrukcja XVIII–wiecznego alegorycznego obrazu autorstwa Christophera Wetzela. Całość będzie jednym z najpiękniejszych przykładów wzornictwa z epoki.

W Pałacu w Pakoszowie będzie się mieściła restauracja na120 osób, 19 pokoi i apartamentów, bar z kominkiem, biblioteka i wyjątkowa sala balowa, w której będą miały miejsce ważne uroczystości.
Budynek został wzniesiony w 1725 roku przez Johanna Gottfrieda, zięcia ówczesnego burmistrza Jeleniej Góry. Budowa tego obiektu była ściśle związana z przemysłem lniarskim. Powstała barokowa budowla, która pełniła funkcję bielarni lnu.

Latem pierwsza kondygnacja stawała się siedzibą rodziny i miejscem spotkań z ważnymi osobistościami Jeleniej Góry. Gości tych przyjmowano w najbardziej reprezentacyjnej części Pałacu: w Sali Barokowej ozdobionej portretami przodków i alegorycznym obrazem. znajdującym się na suficie reprezentacyjnego pomieszczenia.

Obraz został namalowany przez ucznia Willmana jednego z bardziej znanych na Śląsku malarzy barokowych - zwanego Śląskim Rafaelem w 1725 r. Jeszcze przed 1945 rokiem dzieło uległo całkowitemu zniszczeniu. W zbiorach rodzinnych, na zdjęciach z 1930 roku odnaleziono dokumentację zdjęciową oryginału. Rekonstrukcją zajął się jeden z najlepszych artystów znawców baroku w Niemczech, Christopher Wetzel z Drezna. Znany jest zarówno z portretów jak i z rekonstrukcji barokowych malowideł kopuły Kościoła Marii Panny w Dreznie.

Obraz przedstawia alegorię relacji bielarni lnu ze światem i wymianę handlową. Lewa część pokazuje drogi morskie eksportu lnu na całym świecie, egzotyczne i ciekawe miejsca do których wysyłano wyroby bielarni. Eksportowano między innymi do Kanady i Stanów Zjednoczonych. Widoczny jest tu mężczyzna trzymający w swoich dłoniach statek – alegoryczne pokazanie ochrony roztaczanej nad transportem morskim.

Tuż obok widnieje anioł zaświadczający, że wszyscy wierzący w Boga, znajdujący się pod jego ochroną i opieką, mogą bezpiecznie dotrzeć do celu. Centralna część obrazu to dwie postaci kobiece wsparte o kulę ziemską, która symbolizuje kontakty fabryki z całym światem. Jedna z postaci to sprawiedliwość, oznaczająca również bezpieczeństwo i opiekę dla tych, którzy przestrzegają prawa. W dłoni trzyma również swój atrybut- wagę. Drugą postacią kobiecą jest pokój który panuje na ziemi.

U ich stóp znajduje się pole bitwy. Niebezpieczeństwo zostało już zażegnane: wojna trzydziestoletnia się skończyła, obecnie panuje pokój. Obok tych postaci znajduje się kolejna, mniejsza, pokazująca że jednego człowieka można złamać, ale nie jest możliwe złamanie całego społeczeństwa. Kolejną postacią jest Kronos, który chroni pokój i sprawiedliwość, jednocześnie trzymając kosę, przypominającą o tym, że czasy świetnej prosperity mogą się kiedyś skończyć.

Dzieło to ma powierzchnię ok. 40 metrów kwadratowych i stanie się centralną częścią Sali Barkowej, która po otwarciu pałacu dla turystów i gości hotelowych będzie stanowiła niewątpliwą atrakcję. Sala czyni Bielarnię Hessa, jak nazywano Pałac w Pakoszowie, wartym zauważenia przykładem późnobarokowej świeckiej budowli w regionie. Właścicielami obiektu są Ingrid i Hagen Hartmannowie. Pałac należy do Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wieści z rejsu Pogorią

TPD ze św. Mikołajem w kinie LOT

Trwa jarmark świąteczny

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~ 31-01-2012 12:35
do redaktor ANGELA - nie ma miejscowości Pakoszów. To są Pichowice. Tyle to redaktor winien się nauczyć.
~z Piechowic 31-01-2012 13:37
Nie ma miejscowości Pichowice, są Piechowice, dawny Pakoszów to teraz ul. Pakoszowska, tak więc błąd niewielki, ty też zresztą taki mały błąd popełniłeś, pozdrawiam
Piipi Jelonkowa 31-01-2012 14:06
..patrz.zdj.nr.03 .. to *CYCY dla niemowlaczka !
~ 31-01-2012 14:19
Fajnie.Na pewno kolejna "meta" na imprezy dla urzedasow z ratusza.
~ 31-01-2012 14:49
A ja powiem wam tak Ul Pakoszowska owszem tak było, a teraz przed mostem na wjeżdzie do Pakoszowa stoi tabliczka Z wyraznym napisem OŚIEDLE PAKOSZÓW.Ha.. wiem bo tam mieszkam.
~pakoszow 31-01-2012 14:59
W Pakoszowie koło tego pałacu mieszkała jak była mała Maja Włoszczowska. I pomyśleć, że z takich slumsów zawędrowała na samą górę...
~zebbu 31-01-2012 15:00
Czy na staw koło pałacu wrócą kajaki i rowery wodne? Kto pamięta dawne dobre czasy?
~f10 31-01-2012 18:50
"stanie się centralną częścią Sali Barkowej," Ta sala barkowa to od barki,czy od barku? ;)
~Markus 31-01-2012 22:10
Prawdziwa historia jest trudna do pojecia i pisania, tym bardziej jezeli jest obca! Kto chce poznac cos z dziejow tego objektu powinien przeczytac ksiazke „Zwischen Mauern und Türmen“ napisana przez Fedor Sommer w roku 1928, albo uczyc sie samemu. Nieprawda jest, ze Johann Martin Gottfried (1685-1737), kupiec, byl zieciem jeleniogorskiego burmistrza. Ten uczen Willmana ma sie nazywac Johann Franz Hoffmann (1701-1766), ale to nie jest prawda, bo Michael Willmann zmarl w roku 1706. Co mówi nam Justitia i Mars i kula ziemska? Szkoda ze autor tego artykulu nie poznal dokladnie przeszlosci tego objektu i symboliki obrazów!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Betlejemskie światełko pokoju dla jeleniogórzan

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

„Rzemiosła” razem z MZK

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
987
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%