MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Norwidowisko czyli wielkie imieniny Teatru im. Norwida

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 24 kwietnia 2014, 10:01
Aktualizacja: Piątek, 25 kwietnia 2014, 8:40
Autor: Katarzyna Zielińska
Fot. Katarzyna Zielińska
Jest rok 1974. 23 kwietnia to dzień, w którym Teatr Dolnośląski przy ul. Alei Wojska Polskiego w Jeleniej Górze obchodzi wielką uroczystość nadania imienia Cypriana Kamila Norwida. Wczoraj, 40 lat później, z tej okazji przygotowano „Norwidowisko”, czyli huczne obchody okrągłej rocznicy nadania imienia, na której pojawił się sam Cyprian Kamil Norwid.

Uroczystość rozpoczęła się happeningiem czyli „ulicznymi działaniami performatywnymi”. O godzinie 18.00 pod teatr podjechał polskim fiatem 125p "Cyprian Kamil Norwid". Został przywitany chlebem i solą przez jeleniogórską młodzież. Po przemówieniu poety nastąpiło uroczyste odsłonięcie popiersia Cypriana Kamila Norwida przez byłą dyrektor teatru Alinę Obidniak. Podczas obchodów zaprezentowano kroniki filmowe, gdzie można było zapoznać się z treścią sztuki „Aktor” oraz odkryć na nowo tekst Norwida, który przeczytali aktorzy. W tym dniu otwarto również wystawę pt. „Rok 1974”.

- 40 lat nadania imienia Cypriana Kamila Norwida to bardzo ważne wydarzenie. Trzeba to przypomnieć, świętując tę datę. Pamiętanie o ważnych ludziach, poetach, o tych którzy przyczynili się do tego, że jesteśmy dziś tym, kim jesteśmy, jest bardzo ważne. To jest jedyny teatr w Polsce, który ma takiego patrona – mówił dyrektor Teatru Norwida w Jeleniej Górze Piotr Jędrzejas i dodał: obchody będziemy świętować do końca roku, a dokładnie do 29. listopada. Czeka nas również kolejne ważne wydarzenie. 24. września, czyli w 192 rocznicę urodzin wieszcza, spotkamy się w BWA w Jeleniej Górze na wernisażu obrazów inspirowanych twórczością poety.

Również na wernisażu zostaną ogłoszone wyniki konkursów na logo teatru oraz fotograficznego pod nazwą „Norwidowiskowe inspiracje”.

Cyprian Kamil Norwid uznawany jest za jednego z czterech najważniejszych polskich poetów romantycznych. Prozaik, dramatopisarz, filozof, malarz. Postać wybitna. To właśnie jego imieniem nazwano jeleniogórski teatr. A wszystko to za sprawą Aliny Obidniak, wieloletniej dyrektor naszego teatru, która wybrała na patrona właśnie Cypriana Kamila Norwida.

Ogłoszenia

Czytaj również

Zmiany w PKW  

Brakuje rodzin zastępczych

Żeromalia na filmowo

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~ 24-04-2014 19:57
To jest teatr czy festyn wiejski? Cyprian Kamil Norwid musi się w grobie przewracać, jesli obserwuje , co się wyrabia w teatrze któemu nadano jego imię.
~ 24-04-2014 20:58
To nie jest zbyt szczęśliwa nazwa dla teatru, bo sztuk Norwida prawie nigdy się nie gra. Nigdzie. Dlaczego? Bo one nikogo nie przyciągną na widownię. To ponury poeta. Dramatopisarz... Ile sztuk Norwida zagrano w teatrze jego imienia? I jakie to były sztuki? Ilu widzów na nich było? Czy to byli uczniowie w ramach szkolnych obowiązkowych wyjść do teatru?
~ 25-04-2014 1:05
jeśli naprawdę cię to interesuje dlaczego cię nie było? Mówiła o tym dyrektor Obidniak. Ponury Norwid jest dla tych, którzy nie myślą.
~ 25-04-2014 1:08
Solski nie gra w Teatrze Solskiego, ani Modrzejewska w teatrze jej imienia. Patron. Sprawdź w słowniku wyrazów dla ciebie niezrozumiałych.
~ 25-04-2014 21:40
do 25-04-2014 01:08 | ~ Oczywiście, że Solski nie gra w teatrze jego imienia, ani Modrzejewska nie gra również w teatrach, które nazwano jej imieniem, albowiem aktorzy ci już dawno nie żyją, lecz Ty może o tym nie wiesz. Norwid też jest od dawna w zaświatach, natomiast od wielu lat nie gra się jego sztuk ani w naszym teatrze, ani w żadnym innym. Bo nikt by na nie nie przyszedł. Happening jest ok., ale to zabawa dla bardzo młodej publiczności w ramach zajęć pozalekcyjnych, z których pani będzie nazajutrz odpytywać lub namawiać do dyskusji, a nie wydarzenie dla szerokiej publiczności. Kiedy, ile lat temu zagrano ostatni raz sztukę Norwida w tym teatrze? Gdzie OBECNIE GRA SIĘ SZTUKI NAPISANE PRZEZ NORWIDA? Gra się Fredrę, Słowackiego, Czechowa - z klasyki, a reszta to nowości.
~teatromanka 25-04-2014 23:53
Byłam i niestety mogę powiedzieć tylko jedno: ŻE-NA-DA! Tak jak juz napisano, bardziej przypominało to wiejski festyn niż spektakl teatralny. w ogóle skandalem jest to, co w ostatnim czasie serwuje nasz teatr.
~ 26-04-2014 10:12
Nie wiem, czy żenada czy nie. Nie oceniam happeningu, bo happening jest rodzajem festynu, a nie sztuką, taki jego charakter. Faktem jest, że na spektakle serwowane przez nasz teatr publiczność p r z y c h o d z i, zatem oferta nie jest zła. Był żałosny okres w tym teatrze, gdy na widowni siedziało 6 osób, a na scenie było 8 - 10. To był naprawdę bardzo zły okres. Obecnie nie jest źle. Trzymam się natomiast swojego stanowiska co do nazwy teatru. Sztuk Norwida się obecnie nie gra, ani w tutejszym teatrze, ani w żadnym innym.
~ 26-04-2014 10:13
To było do teatromanki, której początek IP jest taki sam, jak mojego.
~ 26-04-2014 18:33
Nie rozśmieszaj mnie. Od kiedy poziom teatru mierzy się stopniem zapełnienia sali? Liczy się ilość a nie jakość? A może na odwrót? Tak się składa, że im większy szajs, tym więcej ludzi przychodzi, bo większość ludzi gustuje w sztuce bardzo niskich lotów. Inna sprawa, że sporą część (a nawet przeważającą) widowni stanowią uczniowie ze szkół ściągani na siłę przez nauczycieli. Więc żaden miernik. Pokazałeś swoim wpisem tylko to, że nie masz bladego pojęcia o sztuce i tym, co powinno być wystawiane w teatrze. Jak tak oceniasz poziom sztuki po frekwencji, to proponuję udać się do kina na jakieś kiczowate hollywoodzkie filmidło albo obejrzeć tandetny serial w telewizji (to jest dopiero oglądalność!), a nie iść do teatru na sztukę, z której nic się nie rozumie.
~ 26-04-2014 18:35
To było oczywiście do gościa z 10:12.
~ 27-04-2014 21:47
Mogę stwierdzić jedno jeleniogórzanie nie mają poczucia humoru. Może i happaning buł wiejski ale na pewno zabawny i nadał troszkę koloru temu ponuremu miastu.
~ 29-04-2014 0:44
A może po prostu jeleniogórzanie mają poczucie gustu i nie trafia do nich tandetny humor, jaki ostatnio oferuje nasz teatr. Nie oszukujmy się, ten jarmarczno-festynowy wytwór rodem z taniej tancbudy to z pewnością coś, czego większość ludzi obeznanych ze sztuką w ostatniej kolejności oczekiwałaby w teatrze.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Kończy się referendum strajkowe

Rekordowa liczba wykroczeń na Lubańskiej  

Miedzianka Fest w sierpniu

Wszyscy za strajkiem

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
444
Tak
63%
Jest dobrze, jak jest
14%
Nie
22%
Nie ma zdania
1%