MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Niszczą bez powodu

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 16 października 2006, 0:00
Autor: Daria
Fot. Arkadiusz Piekarz
Powyrywane deski, huśtawki, próby podpaleń szczególnie drewnianych domków: tak wandale „umilają” dzieciom i ich rodzicom korzystanie z placów zabaw.

Dwa największe zestawy ogrodowych huśtawek, zjeżdżalni i drabinek znajdują się na Wzgórzu Kościuszki i Parku Zdrojowym w Cieplicach.
– Przychodzę na ten plac zabaw właściwie przez cały rok – powiedziała nam Julia Bednarska, mama czteroletniego Patryka, którą spotkaliśmy na placu zabaw na Wzgórzu Kościuszki.
– Urządzenia na tym placu są bezpieczne, atrakcyjne dla dzieci. Martwi mnie jedynie to, że tak bardzo są dewastowane – dodała..

Dzieje się tak głównie dlatego, że takie miejsca przeznaczone dla najmłodszych, często – zwłaszcza wieczorami – są oblegane przez nastolatków i starszych. A oni jak wiadomo niszczą wszystko, czego nie potrzebują. Palą papierosy, piją alkohol i dewastują.

Koszt postawienia czy choćby naprawy takiego placu zabaw to koszt rzędu kilku a nawet kilkunastu tysięcy złotych. Dużo, ponieważ sprzęt montowany na polskich placach zabaw jest wysokiej klasy i posiada specjalne atesty i certyfikaty, które muszą być zgodne ISO 09001:2000.

Jak dowiedzieliśmy się od przedstawiciela firmy Aktiv, która na terenie Jeleniej Góry montuje place zabaw z drewnianych elementów, koszt jednego z nich to kwota od 1000 do 1500 złotych.
Niewielki plac zabaw zawierający tylko kilka elementów to wydatek około 5000 złotych.

Jeleniogórski urząd miasta corocznie na modernizację i budowę nowych obiektów wydaje kilkadziesiąt tysięcy złotych. W tym roku nowe ogrodzenie otrzymał plac zabaw dla dzieci na Osiedlu Robotniczym.

Ogłoszenia

Czytaj również

Koniec z infokioskami

Uroczystości z okazji Święta Wojska Polskiego

Country pod Śnieżką

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Aaron Pałkin 16-10-2006 10:33
Plac zabaw jest w Parku Norweskim, a nie Zdrojowym!
~projektant 16-10-2006 14:18
trzeba chyba zrobić wejściówki - np. do 12go roku żcia, reszta na "małpi gaj" się wyszumieć
~P.M. 16-10-2006 17:09
A CO TYM DEBILOM PRZSZKADZAJĄ PLACE ZABAW DLA DZIECI I TAK JEST ICH MAŁO A ZA CO TYLE KASY BIERZE STRAŻ MIEJSKA CHYBA ŻE SIĘ BOJĄ CHODZIĆ PO PARKACH PO GODZ. 20:00
~misiek 16-10-2006 17:11
no szkoda mi tego... szkoda ze takich ludzi mamy w naszym mieście, takich nienornalnych:(( łapać i podpalać takich ludzi tak jak oni podpalają te place zabaw... to sie w głowie nie mieści... i gdzie te malutkie dzieci się mają bawić???? :( Ciekawe jak i gdzie te palanty co to niszczą będą sie kiedyś bawić ze swoimi dziećmi, dopiero wtedy zrozumieją jak to jest... skoda tylko że na ich miejscu pojawi się następna banda chorych psychicznie tempaków, którzy będą niszczyć :(( smutne to:((
~gap25 16-10-2006 20:52
Byłem tam ostatnio z żona i dzieckiem i byłem śwaidkiem co tam wyrabiaja.To była niedziela około 16.Zabawa 10-14 latków.Zachowują sie jak małpy.Skacza po daszkach tych pudowli ,pluja po ślizgawkach a huśtawki łancuchowe zakręcaja wokół pala trzymajacego.w Koło 12 ławek i nik nie reaguje na zachowanie.Gdzie SM w niedziele sie podziwa??Na giełdzie do 14 a potem ??
~xxx 16-10-2006 23:22
Oj, Jacuś! Jaki Ty fotogeniczny jesteś;-)
~wielbiciel Jelonki 17-10-2006 9:46
dlacczego nie ma dobrego pomysłu na to żeby ukrucic rozmiar dewastacji nie tylko placów zabaw przez wyrostów postawienie przy każdej huśtawce straznika czy policjanta to przecież nie jest rozwiązanie dlaczego własnie ta młodzież 10-16 lat tak wszystko niszczy ja nie mogę się patrzeeć na pomalowane sciany domów
~oo 17-10-2006 10:44
problem dewastacji wraca jak bumarang może gdyby rodzice musieliby odpowiadać finansowo za wyczyne swoich pociech ktoś by poszedł po romum do głowy
~Jeleniogórzanin 17-10-2006 17:36
Njaczęściej dewastacji dokonują grupy pijanych wyrostków, którzy czują sie po prostu bezkarni.Nikt im nie zwróci uwagi bo przecież każdy się boi co zrozumiałe.Dewastacje najczęsciej mają miejsce w godzinach wieczornych i wydaje się, że jedynym słusznym rozwiązaniem byłoby dobre oświetlenie takich miejsc i powieszenie jednej albo dwóch kamer.Wówczas ktoś, kto ma mieć wgląd na miasto w przyszłości jak powstanie pełny monitoring mógłby w razie czego wysłać patrol.
~kajetan ze wzgórza 22-10-2006 20:37
Bardzo wzruszył mnie obrazek przykładnego tatusia! A co z resztą jego dzieci? Pewnie tęsknią

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W Karpaczu działo się!

Mundurowi u dzieci

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Z rzeką za pan brat

PiS ujawnił listy kandydatów

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
413
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%