MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nim pierwsza seta zaszumi w głowie

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 17 lipca 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 17 lipca 2006, 10:37
Autor: TEJO
Fot. Arkadiusz Piekarz
Tylko na papierze obowiązuje zakaz spożywania trunków i napitków w miejscach publicznych. W praktyce panowie (i panie), w różnym wieku, w tym nieletni, popijający wyskokowe napoje na skwerach lub podwórkach, to codzienność.

Strażnicy tylko na początku czepiali się, że coś tam pijemy. Trzeba było się kamuflować. Puszka piwka do papierowej torebki i już było spokojniej – powiedzieli nam amatorzy chłodzenia się „browarem” na jednym z jeleniogórskich skwerów. Oczywiście, zastrzegli sobie anonimowość.

Podobnie panowie, którzy codziennie po południu raczą tanim winem w jednej z bram kamienic przy ulicy Wincentego Pola. – Na szczęście straż miejska nie zagląda tu. Jeszcze ich nie widzieliśmy. Ale nie piszcie o nas, bo jeszcze to przeczytają i dopiero będzie – mówią. Zastrzegają, że nie robią nic złego, tylko strzelą sobie winko lub naleweczkę. I do domu. – Uczciwie na to zarobię, bo zbieram złom i puszki. A mam prawo wypić! – mówi jeden z panów.

Rajem dla miłośników wpadnięcia w trans pod chmurką są okolice ogródków działkowych. Działkowicze są wściekli.
– Tacy tylko przeklinają, sikają i zostawiają po sobie puszki, butelki i korki. Co tydzień wymiatam kilka szufelek brudów po pijakach – mówi pan Janusz z ogródków przy ulicy Mickiewicza.
Najbardziej narzeka się tam na młodych. – W tych to aż agresja płonie. Strach uwagę zwrócić, bo od razu zabierają się do bicia. Boję się, że w nocy przyjdą i zniszczą mi działkę – dodaje jeden z posiadaczy ogródka, który prosi o niepodawanie nazwiska.
– Starsi są spokojniejsi. Popiją, ale nie biją – podkreśla.

Panów polewających „bełty” w plastykowych kubkach spotkać można też w samym centrum Jeleniej Góry, na przykład przy skwerku nieopodal kościółka prawosławnego. To taki swoisty folklor dla turystów.
– Dziwne to, bo u nas też są kloszardzi, ale nie zachowują w ten sposób. Oczywiście piją, ale nie czynią tego w środku miasta – zauważa Nicole de la Forêt, francuska turystka, która ostatnio z grupą odwiedziła Jelenią Górę.

Osobny problem to nocne libacje w gęsto zabudowanych osiedlach domków jednorodzinnych. – To często wykształceni ludzie. Ale jak wypiją, to robi się problem. Hałasują i awanturują się nawet do późnych godzin nocnych – podkreśla nasza rozmówczyni z osiedla Czarne. Nie chce im zwracać uwagi, ani tym bardziej wzywać policji, czy straży miejskiej. – Po co mi później kłopoty? – pyta.

Jacek Winiarski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Jeleniej Górze podkreśla, że dzięki możliwości skontrolowania obecności patroli w miejscach uważanych za niebezpieczne, jest mniej przypadków picia alkoholu w miejscach publicznych. Choć strażnicy zachowują czujność. Na dowód podaje, że to właśnie funkcjonariusze SM zatrzymali po pościgu dwóch pijaków, którzy dewastowali przystanek MZK. Strażnicy dodają też, że szczególną uwagę zwracają na nieletnich, którzy raczą się piwem lub winem w plenerze.

Zarówno straż miejska jak i policja zapowiada wzmożone letnie kontrole sklepów z alkoholem, barów i pubów. Będą sprawdzać, czy nie sprzedaje się tam trunków i napitków osobom nieletnim.

Ogłoszenia

Czytaj również

Trudny dojazd do SP 3

Święto województwa  

Nie trzeba się bać defibrylatora

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~jimmy 17-07-2006 10:39
"Szczególną uwagę zwracają na nieletnich, którzy raczą się piwem lub winem w plenerze." A jak tylko zobaczą tych nieletnich, to szybko robią w tył zwrot i oddalają się krokiem bardzo przyśpieszonym... Kolejny argument do likwidacji SM!
~XXX 17-07-2006 10:55
NO SZCZEGÓLNIE NA ULICY kLONOWICA TO CODZIENNOSC A STRAZE MIEJSKIE MAJA TO ZA PRZEPROSZENIEM W DUPIE.....
~Michaił 17-07-2006 11:10
To nie tylko problem Jeleniej Góry ale np i innych miast. Na nic patrole policji któa nawet nie wysiada z auta tylko wjeżdza na chodnik i przez okno rozmaiwa w ludzmi.
~obserwator 17-07-2006 11:21
Szczególnie teraz gdy jest już ciepło widac duże grupy"pijaczków".Duza grupa z nich zrobiła sobie miejscowkę koło TESCO!Na skwerze przy starej kamienicy!Nie pomagają powiadomienia Strży Miejskiej która tylko każe odejsc jegomościom:/SM nic nie robii!!!Dziwi mnie jeszcze jedno że ten widok nie przeszkadza także Hipermarkertowi Tesco:
~Patol 17-07-2006 11:59
W cieplicach to jest dopiero plaga!! Same zule od rana do nocy!! Czasami jak ktoś się zdenerwuje to dzwoni po policję to wtedy ich zabierają. Ale na następny dzień wszyscy już są na "stanowisku".
~Zosia 17-07-2006 13:43
Jimmy ma rację- w cieplickim parku straz miejska czepia się kuracjuszy, starszych panów pijących piwo, natomiast dresiarzy robiących to samo omija szerokim łukiem.
~zniesmaczony 17-07-2006 14:33
A widzial ktos kwiat polskiej mlodziezy urzedujacy przy wejsciu do Parku na Wzgorzu Kosciuszki od ulicy Chelmonskiego? Chodze tam z malymi dziecmi i po prostu sie odechciewa. Pija przeklinaja, czasami sie bija, zalamujace zjawisko :-(
~mieszkaniec jelonki 17-07-2006 15:50
po co chodzić w plenery wystarczy odwiedzić jeleniogórskie lokale w piątek lub sobotę albo ogródki przeciętna wieku to 16,17 lat a w Underground 13,14 nikt tego nie widzi bo liczy się kasa ktoś bierze chyba siano od właścicieli bo nikt nie ściga tej patologii w Niemczech aby wejść do knajpy trzeba mieć skończone 21 lat
~Iwona 17-07-2006 15:56
Może straż Miejska zajrzy na ulicę Morcinka/Wyczółkowskiego to jest przed szkołą wstyd
~ktos 17-07-2006 20:13
mi sie wydaje ze dwa piwka dla ochlody w parku nie zaszkodzi nie ma rozroby tylko spokojnie usiasc sobie na laweczce i wypic rozumiem ze przeszkadzaja komus menele wiecznie narabani ale normalny czlowiek pijacy jedno dwa piwka w cieniu drzewa to nic zlego chyba przyjemniej usiasc sobie w parku jak jesty cieplo niz w zadymionym lokalu czy nie?
~jack 18-07-2006 13:52
W Cieplicach straż miejska woli szukać samochodów, którym można zablokować koło ( chociaż teraz ze względu na remont ulicy ciężko znaleźć ) niż popijających tanie winka, nalewki i piwko. Najlepsze miejsce na łapanki kierowców mieli nasi dzielni strażnicy przy delikatesach koło poczty ale teraz posucha.
~smutny 19-07-2006 14:05
STRAŻ MIEJSKA ewentualnie atakuje starszych ,spokojnych obywateli , wiedzac że Im przytakną , żeby miec spokój. O zmroku i później niema Ich wcale przecierz mają pilnowac porządku i chronic obywateli przed PODPITĄ , AGRESYWNĄ NA POKAZ PRZED KOLESIAMI , WULGARNĄ GRUPKĄ WYROSTKÓW , ponieważ pojedynczo są nikim - a Straż Miejska woli ich nie widziec , poco robic sobie kłopot (co na to Komendant Straży Miejskiej ,a Władze w Ratuszu ) Tesco i ochrona przeszli samych siebie. Klijenci do przystanku nie mają dostępu , oblany alkocholem , piją ileżą na ławkach menele , którzy zaczepiają klijentów TESCO (agresywnie)ażeby uzyskac pieniądze na dalsze PICIE . Dewastują przystanek , wózki( kosze) można znaleźc w całej okolicy a/ OCHRONA NIC - TAK TRZYMAC PANOWIE OCHRONIARZE ,POD LAMPĄ CIEMNO./ Jedni jak i drudzy boją się o "TWARZYCZKI" i tak Wam je obiją o ile będziecie w taki sposób reagowac - młodzież jest coraz bardziej bezkarna , to zły prognostyk.
~Do smutny 19-07-2006 22:06
Wstąp do Straży Miejskiej lub Policji i zrób porządek skoro jesteś taki mocny w gębie, bo w gebie i jeszcze przed kompem to każdy sobie może ponarzekać, a pozatym to nie zapominaj w jakim kraju mieszkasz.
~smutniejszy 20-07-2006 14:44
Po co bredzisz o wstępowaniu do straży czy policji?! Przecież tam już wstąpili inni i PEŁNIĄ SŁUŻBĘ!!! TAKIE MAJĄ ZADANIE I ZA TO IM SIĘ PŁACI Z NASZYCH PODATKÓW!!! WIĘC NIE PIEPRZ, ŻE KTOŚ ZA KOMPEM JEST MOCNY W GĘBIE! SM I POLICJA JEST PO TO, ABY PILNOWAĆ PORZĄDKU!!! Niestety prawdą jest, że spieprzają jak tylko widzą liczniejszą grupę (3 małolatów jest już od nich silniejszych)!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chcą odwołania przewodniczącej

Wirtuozi jazzu

Filia biblioteki w Wojkowie

Spór o edukację seksualną

Wybory parlamentarne (aktualizacja)

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
767
Tak
15%
Nie
64%
Nie wiem
21%