MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Niezwykła premiera trudnej lektury

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 26 marca 2017, 12:20
Aktualizacja: Sobota, 1 kwietnia 2017, 6:37
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W sobotni wieczór (25.03) miłośnicy sztuki teatralnej mieli okazję zmierzyć się z ciekawą interpretacją trudnej sztuki wg tragedii Jana Kochanowskiego pt. „Odprawa posłów greckich”. Z pewnością, nie tylko młodzież powinna ten spektakl zobaczyć!

Publiczność była pod wrażeniem gry aktorskiej. - Znakomita, wspaniała gra aktorów. To jest trudna sztuka, ale aktorzy znakomicie odegrali role – ocenił Zbigniew Ładziński. - To była wspaniała sztuka, bardzo mi się podobała. Wszyscy spodziewaliśmy się, że będzie to odzwierciedlenie „Odprawy posłów greckich”, którą znamy ze szkoły, a była to nowoczesna sztuka, która na pewno zapadnie w pamięć jeleniogórzanom – wyznała Kinga Kruszewska, która przygotowuje się do matury. - Było to dla mnie wspaniałe doświadczenie, mogłam zobaczyć ten utwór w zupełnie innym wydaniu i myślę, że naprawdę mi to pomogło – dodała.

- To jest niewdzięczna lektura, bo tekst ma kilkaset lat i z pozoru wydaje się nudny, przykryty kurzem tych lat, ale okazał się szczególnie atrakcyjny, współczesny i bolesny – oceniła sztukę Marta Kędziora, aktorka Teatru Norwida w Jeleniej Górze. - Kochanowski od dzisiaj nie jest już ramotą, wszyscy się go w całej Polsce bali, nikt go nie chciał wystawiać ze względu na archaiczność, trudność zrozumienia i wydobycia sensu na obecną sytuację. Dyrekcja odważyła się na ryzykowny krok i udało nam się tekst napisany kilkaset lat temu zrobić bardzo współcześnie, z dużym naciskiem na piękno tego tekstu – powiedział aktor Robert Mania.

Aktorzy przyznawali również, że współpraca z reżyserem była przyjemnością. - Jako aktor mogę powiedzieć, że to była dla mnie wyjątkowa praca. W Teatrze Norwida pracuję 10 lat i coś takiego przeżyłem właściwie po raz pierwszy, bo niewiele było reżyserów, którzy obdarzali nas totalnym zaufaniem. Jako aktor czułem się jak w raju, czułem się jak dziecko, które może z klocków zbudować wszystko i to się samo stworzyło – wyznał Robert Mania.

Kapitalnie rolę Kasandry odegrała debiutantka na dużej scenie Julia Łukowiak z Warszawy, która w jeleniogórskim teatrze występuje gościnnie. - To jest mój debiut na prawdziwych deskach teatralnych, bo jestem studentką ostatniego roku Akademii Teatralnej w Warszawie. Cudownie mi się pracowało, aktorzy wspaniale mnie przyjęli – powiedziała Julia Łukowiak.

Premiera była okazją do uczczenia Międzynarodowego Dnia Teatru, który przypada na 27 marca.

Ogłoszenia

Czytaj również

Areszt za oszustwa

Karpacz rezygnuje z fajerwerków

10 tenorów – oszałamiające show  

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~januszek 26-03-2017 21:30
Mamy nadzieję na dalsze ,śmiałe poczynania pod dyrekcją pana Wnuka.Dzięki
~Jan 27-03-2017 21:44
Tak trzymać!. Nie bać się wystawiać polskiej klasyki!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Remont Drzymały – czasu coraz mniej

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

„Głosowisko” – świąteczny koncert w „Muflonie”

Integracyjna wigilia literacka w ODK

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
991
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%