MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Niewinni skutków potopu

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 6 marca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze nie dopatrzyła się nieprawidłowości w pracach sztabu antykryzysowego podczas ubiegłorocznej powodzi w sierpniu.

Zbyt późne powiadomienie o nadchodzącym żywiole oraz brak należytego nadzoru nad ochroną przed wielką wodą wytykali Powiatowemu Centrum Zarządzania Kryzysowego niektórzy mieszkańcy dotknięci klęską.

Zostało w tej sprawie wszczęte dochodzenie, które niedawno temu umorzono. Zdaniem prokurator Ewy Węglarowicz-Makowskiej, rzeczniczki jeleniogórskiej prokuratury, nie dopatrzono się śladów zaniedbań, czy też celowego działania osób trzecich, których skutkiem byłoby bezpośrednie narażenie na szwank zdrowia i życia ludzkiego.

Wnoszący zawiadomienie zaznaczyli, że podczas powodzi zginęła jedna osoba, co w pewien sposób dowodziło winy zarządzających sztabem. Prokuratura odpiera ten zarzut. – Starsza kobieta rzeczywiście utonęła w zalanym mieszkaniu, ale przyczyną zgonu był wiek oraz stresowa sytuacja, w jakiej się znalazła – tłumaczy prok. E. Węglarowicz-Makowska.

Zdaniem śledczych akcja przeciwpowodziowa była przeprowadzona prawidłowo i w szeroki sposób. Alarm ogłoszono w porę, a ekipy ratownicze działały sprawnie i skutecznie.
Pewnych zniszczeń nie dało się uniknąć, ale na pewno nie są one skutkiem błędu podczas akcji zabezpieczającej mieszkańców terenów zalewowych.

Decyzja prokuratury o umorzeniu postępowania w tej sprawie jest nieprawomocna.

Przypomnijmy, że w wyniku sierpniowej powodzi najbardziej ucierpieli mieszkańcy Piechowic oraz części Cieplic. Podmytych zostało wiele dróg i mostów. Straty sięgnęły rzędu milionów złotych. Niektóre szkody nie zostały usunięte do dziś.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dużo wiedzą o bezpieczeństwie

Rowerowa zabawa w stylu retro

Dobra zabawa w SOSW

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~xxx 6-03-2007 9:46
najlepiej jak by ludzi ukarali za to ze ich woda zalała?! takie sztaby kryzysowe działaja w polsce w podobny sposob...reaguja jak juz jest po sprawie i wszystko pływa...nie trzeba byc Einsteinem zeby stwierdzic ze po paru dniach ciagłego deszczu rzeki s strumyki wyleja!!!biorac pod uwage poprzednie powodzie mozna mniej wiecej okreslic takie miejsca i wczesniej je zabezpieczyc,co byc moze wody nie zatrzyma do konca ale przynajmniej zmniejszy troche ewentualne szkody.
~ha 6-03-2007 11:58
Bo Pani Prokurator tam nie mieszka wiec co tam ludzie, ktorzy nie pierwszy raz ucierpieli.
~pod rozwadę 6-03-2007 13:17
Często chodzę na spacery. Ulubionym moim miejsce jest teren za wałami przy parku norweskim. Wystarczy spojrzeć jak wysoko jest dno płynącej tam rzeki. Nikt nie dba o stan koryta rzeki. Mamy w kraju tylu więźniów, którzy nudzą sie w celach. Czy nie można by ich wykorzystać do wykonania tejpracy. W końcu siedzą i jedzą za darmo, a i cieplo też mają. Inni na wolności takiego luksusu nie mają. A w ogóle to ci wszyscy, którzy co jakiś czas cierpią z powodu powodzi tracąc dorobek całego życia - to powinni się zjednoczyć i nasz rząd, który tak mądrze się nami opiekuje podać od Trybunału w Strassburgu. Za co? a no za to ILEŻ RAZY W ŻYCIU MOŻNA SIĘ DORABIAĆ? A jeszcze w kraju gdzie nie ma pracy a jak jest to za psie pieniądze.
~Bad 6-03-2007 17:27
To jest hańba!!! Brzydze się tym!!
~kazimierzp 6-03-2007 17:49
Czytając poprzednie posty widać jak niepełna jest wiedza o pewnych mechanizmach i odpowiedzialności różnych służb! Koryta rzek, ich utrzymanie w granicach wałów przeciwpowodziowych - to zadanie Okregowej Dyrekcji Gospodarki Wodnej (jest to jednostka państwowa "od której wara" samorządom lokalnym z Prezydentem Miasta na czele). Oni mają swoje władze, swój budżet i swoją "państwową" politykę! Są też centra Zarzadzania Kryzysowego - Wojewódzkie i lokalne. Lokalne zależne jest od informacji pogodowych i szybkości danych jakie spływają z tych wojewódzkich. Gdy wszystko jest dobrze, gdy nic nikomu sie nie stanie to wtedy "centralne" wypinaja pierś do przodu i oczekują nagród, pochwał. Gdy jest źle to wtedy szuka się winnych. W przypadku ostatnich podtopień i gwałtownego przyboru wód to próbowano zrzucać winę z "centrali" na "lokalne władze", a jeszcze paru niedorobionych polityków chcąc załapać się na głosy przed wyborami skleciły oskarżenie na pracowników miasta (szczęśliwie do rady miejskiej się nie dostali, choć...). Jak się okazało prokuratura nie znalazła winy w mieście, nie było komu postawić zarzutów i stąd ten werdykt. Nie przeszkadza to w stwierdzeniu, iż koryta rzek są wypłycone i zapełnione żwirem i namułem. Wszystko w korycie Kamiennej, Wrzosówce, Bobrze wymaga wybrania bo nikt z "województwa" nie daje środków na takie prace w kotlinie. Może teraz gdy władze w sejmiku wojewódzkim i w mieście są tej samej opcji politycznej to środki na poprawę stanu koryt rzek się znajdą. Problemem jeszcze jest to, że wojewoda nie należy do PO!;-) Może nie dać!!!
~ander 6-03-2007 17:49
pod rozwadę-czy ty jestes normalny(a) co za bzdury piszesz
~Matylda 6-03-2007 22:50
Do HA - ile jest w Jeleniej Górze pań piastyjących urząd prokuratora ? Ja wiem o 1, .........?????????????????
~Ryszard 8-03-2007 16:47
Zgadzam sie z p.kazimierzemp.Taka jest właśnie prawda o naszych wodach.Ile to już było powodzi w naszym rejonie po II wojnie światowej i nic od tamtej pory sie nie zmieniło.W 1977 roku były ogromne szkody.Oglądając najnowsze mapy naszego rejonu widnieje na nich most łączący Barcinek z Siedlęcinem, i gdzie on jest.Na Perle Zachodu,piękna nazwa,powódz rozwaliła przy jeziorze Modrym ścieżkę przy mostku w stronę Zabobrza.Nikt nic nie robi w tym kierunku.Szczycimy się czym?Ja nie wiem czym.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Autobus elektryczny w Jeleniej Górze

Wybory coraz bliżej. PiS apeluje

Konferencja PiS: Wybory i lokalne połączenia

Rajd zdewastował las?

O dietach i zdrowiu

Sonda

Wg. rządu najlepiej zarabiający mają finasować 500+ dla osób niepełnosprawnych. Czy to jest słuszne?

Oddanych
głosów
503
Tak
31%
Nie
64%
Nie mam zdania
5%