MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nieudany start

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 2 września 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 2 września 2006, 20:18
Autor: Agnieszka Rafińska
Fot. Marek Tkacz
W inauguracyjnym meczu pierwszej kolejki żeńskiej ekstraklasy piłki ręcznej MKS PR Jelenia Góra uległ na własnym parkiecie Zgodzie Bielszowice 26:36 (14:19).

Spotkanie rozpoczęło się od ataków przyjezdnej drużyny. Przez dłuższy czas jeleniogórzanki nie potrafiły zagrozić bramkarce z Bielszowic. Zawodniczki Janusza Szymczyka do piątej minuty prowadziły 5:0. Pierwszą bramkę dla gospodyń zdobyła dopiero w szóstej minucie Jędrzejczak. Dodało to trochę otuchy piłkarkom ręcznym z Jeleniej Góry. Śmielej zaatakowały, czego efektem były kolejne trafienia. W dwunastej minucie różnica zniwelowała się do trzech bramek. Ostatnie dziesięć minut pierwszej połowy to bardziej wyrównana walka. Po dwuminutowej karze Buchcic dynamicznym wejściem ze skrzydła zdobywa kolejny punkt. Na tablicy wyników – 10:13. Następna akcja jeleniogórzanek wzbudziła gromie brawa od publiczności. Maliczkiewicz przechwytuje podanie rywalek, podaje do Oreszczuk, a ta zdobywa bramkę. Wymiana ciosów trwała do końca pierwszej połowy, która zakończyła się wynikiem 14:19.

Druga część rozpoczyna się od bramki Kasprzak. Potem już na parkiecie całkowicie przeważały zawodniczki z Bielszowic. Ich ataki zespół z Jeleniej Góry zatrzymywał faulami. Aż siedem razy gospodynie dostawały kary za nieprzepisowe zatrzymania. Do czterdziestej piątej minuty jeleniogórskie szczypiornistki starały się dotrzymać kroku rywalkom. Niestety opadły z sił i bielszowiczanki zdobywały coraz większą przewagę. Końcówka okazała się niezwykle dramatyczna. Najpierw dwuminutowa kara dla Dąbrowskiej po kontrowersyjnym faulu. Następnie w końcowych sekundach Maliczkiewicz zderzyła się z Kozyrą. Obie zawodniczki nie podnoszą się z parkietu, a bramkarka MKS-u otrzymuje dwie minuty kary. Podopieczne Zdzisława Wąsa niestety uległy Zgodzie Bielszowice 26:36.

Trener jeleniogórzanek w wypowiedział po meczowych był dość wstrzemięźliwy. – Mamy młody zespół. Mieliśmy też trochę pecha. Mecz za bardzo nie wyszedł bramkarkom. Mimo wszystko było to dopiero nasze pierwsze spotkanie w ekstraklasie i myślę, że będzie coraz lepiej – zakończył optymistycznie szkoleniowiec MKS-u.

<b>MKS PR Jelenia Góra – Zgoda Bielszowice – Ruda Śląska 26:36 (14:19)</b>

<b>Skład MKS PR Jelenia Góra:</b>
Katarzyna Nowak, Monika Maliczkiewicz - Marta Gęga 9, Karolina Kasprzak 4, Marta Oreszczuk 4, Marzena Buchcic 4, Małgorzata Jędrzejczak 1, Anna Dyba 1, Marta Dąbrowska 1, Monika Odorowska 1, Joanna Bogusławska 1, Sabina Kobzar, Magdalena Tajerle

<b>Skład Zgody Bielszowice – Ruda Śląska:</b>
Kinga Baryłka, Dorota Krzymińska - Olena Pohrebnyak 11, Anita Sikorska 8, Anna Pawlik 8, Joanna Kozyra 2, Marzena Obruśnik 2, Justyna Weselak 2, Joanna Bogusz 2, Agnieszka Ślusarz 1, Małgorzata Liwa, Katarzyna Łakomska.

<b>Pozostałe wyniki:</b>
Interferie Zagłębie Lubin - AZS AWFiS Gdańsk 25:25 (17:12)
AZS Katowice – <b>Piotrcovia </b>19:26 (6:17)
<b>Łacznosciowiec Szczecin</b> - Ruch Chorzów 28:21 (13:10)
<b>Sosnica Gliwice</b> - Start Elblag 33:31 (17:14)
AZS Politechnika Koszalin – <b>SPR Safo ICom Lublin</b> 29:33 (14:18) .

Ogłoszenia

Czytaj również

Studium na początek

W Karpaczu po rzutach karnych

W Filharmonii dla Niepodległej

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Adolf 2-09-2006 21:50
Ano tak, mecz nie najgorszy, widac duzo chaosu i jeszcze amatorszczyzny, wkoncu mlode laski graja niedoswiadczone wiec nie ma sie co dziwic, ale mysle ze sytuacja bedzie podobna jak z Kolegium Karkonoskim, Wąs wie co robi, teraz w dupe i to mocno dostana wyrobia sie i na drugi sezon bedzie o niebo lepiej, widze pszyszlosc w tej druzynie, lecz dostana jeszcze takie lanie, ze az ryczec beda, ale tylko tak mozna nabrac doswiadczenie. Widze swiatelko w tunelu. aha dziewczyny za duzo krzycyzcie na siebie a za malo gracie, taka moja mala rada. pozdrowka dla wiernych kibicow, aha panie fotograf fajne foty naprawde fajne.
~żaba 2-09-2006 23:19
Mecz był zarąbisty pomimo oistatniej akcji w której był karny i kara wykluczenia dla Odry, natomiast Karny podyktowany po feralnej interwencji brmakarki niesłuszny :):) Aha Pozdro dla Śliwowicy (nr7) z ktora przed chwila jechałem autobusem :P:P:P:P:P:P
~jot 3-09-2006 6:38
Druga druzyna MKS /I liga/grala turniej w Obornikach WLKP.Kto tam gral i jakie byly wyniki.Mam nadzieje,ze nasze.Bo jak spadnie pierwszy zespol,to awansuja do ekstraklasy rezerwy.
~ViJeG 3-09-2006 10:19
Uwazam, iz porazka jest za wysoka, 5 gora 6 bramek, ale nie 10! Mimo to ja widze duzo pozytywow. Przede wszystkim WALKE! Dziewczyny graly bardzo ambitnie, walczyly, staraly sie. Widac, ze im zalezy. Co do bramkarek, hmm wydaje mi sie, iz Maliczkiewicz pokazala miejsce Nowakowej. Nowak grala slabo(zreszta podobnie jak w sparingach) a Maliczkiewicz calkiem niezle. Bardzo podoba mi sie Karolina Kasprzak. Bardzo fajnie rozgrywa pilke, moze troche za malo rzuca. Widzialem jak grala w sparingach, widzialem jak grala teraz i jestem b. zadowolony z jej postawy. Dobrze zagrala tez Gega, ktora bierze ciezar strzelania bramek na siebie. Niezle zagraly skrzydlowe. Zreszta nie ma sie co tak rozpisywac. Zgoda, ktora jest typowana na pierwsza 5, spodziewala sie na pewno latwiejszego zwyciestwa. Ja bym pochwalil w tym meczu głownie Karolinę Kasprzak! BRAWO!
~JG 3-09-2006 11:40
a ja uwazam ze na pochwaly zasloguje bramkarka(maliczkiewicz),gega, a co do karoliny kasprzak jezeli mniej szukalaby jedrzejczak to moze wynik bylby nie taki wysoki.to jest gra zespolowa i sklada sie na nia 7zawodniczek,a nie tak jak pokazaly w tym meczu dwie.pytanie:co robia trenerzy gdy cala gre ustawia jedrzejczak,a zawodniczki glupieja bo nie wiedza kogo sluchac???
~kibic 3-09-2006 14:36
Szkoda ze do końca nie utrzymała się strata 3-4 bramek, ale i tak nie było najgorzej. Mam nadzieje, że w daleszej części sezony będzie już lepiej
~ZawOodniczka:) 3-09-2006 14:56
Nie byłam na tym meczu ale z tego co słyszałam to nasze dziewczyny grały nawet dobrze. Musimy jednak pamiętać,że są one jeszcze młode i nie doświadczone(większość z nich) dlatego nie możemy wymagać od nich odrazu zwycięstw z mocnymi zespołami a takim zespołem jest własnie "Zgoda"!! co do przegranej to fakt,że powinny przegrać max 6,7 bramek ale i tak "Zgoda" miałam z nami problemy! Co ważne dobry mecz zagrała Maliczkiewicz,Gęga i Kasprzak! Myślę ,że uda im się utrzymać...co bedzie dalej zobaczymy!! Napewno trzymam kciuki za Dziewczyny:D Pozdro dla Śliwki;*
~ViJeG 3-09-2006 15:49
hmm czyzby pod nickiem ZawOodniczka:) kryla sie Aga K?:) JG piszesz, ze Karolina szukala Goski. Moze i tak, ale potrafila dogrywac innym dziewczynom, nie tylko Gosce. Wypracowala duzo bramek, raz przechwycila pilke i po kontrze strzelila bramke. Naprawde, napracowala sie wczoraj sporo. Dlatego ja jestem pelen podziwu dla tej dziewczyny. B. fajna gra.
~Holy 4-09-2006 11:45
gdyby nie jaskrawo pomaranczowe pola bramkowe, nic na parkiecie nie przykłówałoby uwagi:( kiepska, chaotyczna gra, brak pomysłu, brak zgrania, wiele straconych piłek w prosty sposób....dodatkowo sędziowie z przypadku...przykro było to oglądać. Na szczęscie kilka dobrych akcji sprawiło, że nie było to kompletne dno.... Jednak dużo pracy przed zespołem. Z taką postawą daleko nie zajdziemy....
~karol 9-09-2006 23:57
Panie Wąs nie niszcz se pan kariery

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dekada Gabrieli Zawiły

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wypadek przy baniakach  

"Na luzie jedną"

Trwa remont Krakowskiej

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
982
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%