MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 16 lipca
im. Marii, Mariki

Niemieccy mundurowi będą mniej uciążliwi

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Środa, 13 lutego 2008, 17:17
Aktualizacja: 17:18
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Po protestach Polaków i polskich polityków, niemiecka policja zmieni formę kontrolowania pojazdów zza wschodniej strony Nysy. Inspekcje jednak nie znikną.

O spotkaniu samorządowców ze Zgorzelca z niemieckimi mundurowymi informuje Polskie Radio Wrocław. – Tematem rozmów były wyjątkowo uciążliwe kontrole tuż przy przejściu granicznym w Goerlitz, na które skarżyli się Polacy – podała rozgłośnia.

Niemcy tłumaczyli, że kontrole nie mają żadnych podtekstów narodowościowych i nie są związane z wejściem Polski do strefy Schengen. Powód aktywności policji w Goerlitz to fala kradzieży samochodów, która po nowym roku nawiedziła niemieckie miasto. Do 15 stycznia codziennie ginął jeden pojazd, a kolejne 10 usiłowano ukraść.

Po uzgodnieniach podczas spotkania Niemcy zapewnili, że kontrole nie znikną, tylko będą inaczej przeprowadzone. PRW nie zdradza, w jaki sposób nasi zachodni sąsiedzi zamierzają sprawdzać samochody z polską rejestracją.

Do tej pory skarżono się na złośliwą postawę niemieckich policjantów, a nawet używanie psów służbowych oraz rewizje w bagażnikach naszych rodaków. Ta sytuacja zbulwersowała między innymi posła Marcina Zawiłę, który przesłał w tej sprawie specjalny list do ministra spraw wewnętrznych i administracji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Posprzatał piwnicę, nie segregował odpadów

Drzymały i Flisaków gotowe – od kiedy MZK?

Czyżby Andrzej Duda?

Komentarze (11) Dodaj komentarz

tatar 13-02-2008 18:37
Dziwne to trochę.Polacy kradną u nich samochody-to fakt,ale nie tylko Polacy!Ale po kiego grzyba tymi samochodami mieliby przekraczać granicę właśnie z Polski do Niemiec???Czy Niemieccy funkcjonariusze mają naszych(niech im będzie) złodziei,za bandę niedorozwiniętych idiotów mylących drogę ?Poza tym takie skradzione auto posiada niemieckie nry rejestracyjne a jak wiemy, zatrzymują oni auta na polskich n-rach.Czy do tej pory nikt tego nie zauważył??? Proponuję więc następujące rozwiązanie: Nasi funkcjonariusze,robią tak jak nasi sąsiedzi łapanki-ale wyłącznie na samochody na "niemieckich blachach"!Wytłumaczenie takich akcji jest proste jak drut-"dbamy o nasz wizerunek u sąsiadów.Nie chcemy aby nas uważali za złodziei i dlatego staramy się odzyskać każde skradzione im auto.Poza tym nam też kilka skradziono więc sprawdzamy czy to aby nie te!" Fajne prawda?A na pewno byłoby to skuteczne!
~cie 13-02-2008 19:12
proponuję w ramach rewanżu skontrolować wybudowane przez niemieckie sieci, sklepy wielkopowierzchniowe (w jelonce Kaufland); na drugi dzień po przystąpieniu do kontroli niemcy nie skontrolują żadnego polskiego samochodu
~ktos 13-02-2008 19:54
Zgadzam się w pełni z tekstem tatara :). Tatar na prezydenta ...
~xxx 13-02-2008 23:35
<i> regulamin złamany </i>
~Mewa 13-02-2008 23:44
Szkoda że Niemcy tak popuścili z kontrolami , przecież wiele skradzionych rzeczy wyciągali z bagaznikow naszych turystow , papierosy z wlamań do sklepów w polsce,zegarki , aparaty, odziez firmową itp. ostatnio szukali w polskich samochodach lawek rozebranych skradzionych z Wzgórza Kościuszki .Nie wiadomo dlaczego nasza policja profilaktycznie nie przetrzepie te samochody jeszcze po polskiej stronie , oszczedziloby to nam wstydu. Przeciez wiadomo że uczciwych ludzi wyjeżdża niewielki procent a większośc to polska zlodziejska szarańcza przed którą drżą spoleczności nie jednego miasta zachodniego i tacy wyrobili opinię o Polsce i ich mieszkańcach. Pożądni nie wyjeżdzają bo maja dość roboty we wlasnym kraju o który muszą dbać i tutaj utrzymywac porządek bo to jest nasze podwórko - a dziadostwo nieproszone w każdym kraju musi być popędzone. Tak to też czynia sąsiedzi. Kapisko ! Antagonizmy nic nie dadza - trochę samokrytyki i trzeżwego spojrzenia na fakty.
Yaneck831 14-02-2008 6:58
Tatar masz rację. Niemcom przydałyby się takie łapanki przez polską drogówkę i nasi tłumaczyliby się, że to jest zwyczajna oraz rutynowa kontrola. Przetrzymywaniem przez Niemców naszych rodaków bez większej potrzeby oraz samowolne ich przetrzymywanie i długie kontrole Niemców według mnie to wstyd i hańba...
~Do Yaneck i tatara 14-02-2008 11:16
Jakie brednie piszecie , kogo ma lapac polska drogowka ? Niemcy prawie do Polski nie przyjeżdzają bo to żadna atrakcja , slowo Pole budzi ogólny strach w każdych okolicznościach. A przyjeżdzający do Polski na rejestracjach niemieckich to rodacy pracujący w Niemczech. Mój brat pracuje tam ponad 14 lat , przyjeżda tutaj bo ma rodzinę i swój dom.Wielokrotnie przyjeżdzając na blachach niemieckich jechali od granicy za nim śledzący zlodzieje nawet zmieniali się samochodami , wcześniej na granicy ostrzedla jego policja i straż graniczna niemiecka aby uważal. Jadąc do ojczyzny zawsze pod siedzeniem ma siekierkę , toporek i lańcuch do obrony.Swego czasu jechali za nim lysole , a kiedy momentalnie zjachal w zatoczkę w Gryfowie wyciągnąl siekierke to zlodzieje z piskiem opon nawiali - Kogo więc ma kontrolować policja i gdzie ona jest - przecież nie ma nawet tablic informacyjnych z numerami tel policji przy międzynarodowych drogach w razie niebezpieczeństwa ,napadów bandyckich i zlodziejskich . Niemcy jednak reaguja blyskawicznie i profilaktycznie na każdy sygnal - u nas idzie to niemrawo a póki co to mamy opinię zlodzieji wynika to z ilości wylapanych i zatrzymanych rodakow walęsających sie po niemczech.
tatar 14-02-2008 11:58
Do ~Do Yaneck i tatara !Człowieku śmieszny jesteś!Odpowiem ci tylko w kilku słowach.Nr 112 zna każde dziecko,bandyci chodzą uzbrojeni i siekiery są pewnie dla nich tym czym dla słonia moskit a tych zastraszonych biednych Niemców,jest od zatrzęsienia w całym mieście-wystarczy tylko się przejść!Proponuję ci pisać opowiadania kryminalne-bo masz talent!
~łysol 14-02-2008 12:04
o kurczę to jaką furą jeżdzi Twój brat? I skoro ma w Polsce swj dom to dlaczego jeżdzi na niemieckich blachach? Innymi słowy opowiadasza straszne brednie lub brat ma wybujałą wyobrażnię
~Do tego gościa [Do Yaneck i tatara] 14-02-2008 12:04
Ale masz brata zapobiegliwego... A granatów ręcznych nie woził ze sobą i jakiegoś moździerza w bagażniku... No nie oszukujmy się ale to już przesadzone trochę... I nie mów, że Niemcy do Polski nie przyjeżdżają... zobacz ile ich po centrum chodzi... Więcej niemieckiego usłyszysz niż polskiego, panie kolego :]
~prorok 14-02-2008 22:12
Jacy Niemcy chodzą po centrum - to tymczasowi którzy przyjechali do Schneidera i Drexner-mayera do przeszkolenia pracownikow- widzialem niektorych reakcje jak w przychodni tak zacnym miejscu przeczytali informacje na tablicy po przez tlumacza o kradzieżach i wzmożonej uwadze że należy sie pilnować - wyrwali jak strusie z gniazda .Kradną nawet wózki dziecinne , To jest nasz folklor i wstyd- a co dopiero mowic o występach naszych rodakow za granicą. I jaka mamy opinię to posiada takie infor. policja zach. na podstawie wyczynow niebywalych, naszych zlodziejskich twardzieli - myślę że jednak kazdy powinien posiadać jakiś granat czy siekierkę przed zlodziejami to jednak jest atrybut szacunku.Ciekawy jestem z jakimi wrazeniami wyjada Ci ktorych jest " takie zatrzęsienie." Ha ! Ha ! Osobiście bym podwoil kontrole policyjne przed nieproszoną szarańczą , nie wskazane jest jakiekolwiek zmniejszanie uciążliwości przez mundurowych . Uczciwi i należycie wychowani nie platają sie po cudzej zagrodzie , jak nie są mile widziani.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Moja Mała Ojczyzna – konkurs

Tak nie wolno parkować!

Będą piękne widoki ze Zbójeckich Skał

Będą remonty ulic

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
822
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%