MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela w ogniu i dymie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 3 lutego 2008, 16:51
Aktualizacja: Poniedziałek, 4 lutego 2008, 8:00
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Jedenaście osób ewakuowano, w tym dwoje dzieci, w wyniku pożaru, jaki wybuchł w niedzielę po godzinie 15 na poddaszu kamienicy na rogu ulic Głowackiego i Mickiewicza. Gdyby nie szybka interwencja strażaków, mogło dojść do tragedii.

Ogień wybuchł na strychu. – Oglądaliśmy serial w telewizji, kiedy zaczęło dymić. Od razu wezwaliśmy straż – mówią lokatorzy niższych pięter. Pożarnicy zastali już mocno płonące poddasze.

Błyskawicznie ewakuowali zagrożone osoby w tym dwie dziewczynki, które przebywały w pokoju płonącej kondygnacji. Przydał się przy tym strażacki wysięgnik. Dzieci zabrało pogotowie ratunkowe. Stan ich zdrowia nie jest znany. Najpewniej lekko podtruły się dymem.

Strażakom udało się opanować żywioł. Wyrzucili ze spalonego pokoju i stryszku zwęglone resztki mebli i drzwi. W wyniku akcji kamienica częściowo została zalana wodą. Lokatorom z piętra przemókł sufit. Wypadł także tynk. – Mieszkanie nadaje się tylko do remontu – mówiła jedna z kobiet.

- Dobrze, że szybko to opanowaliśmy – opowiadali strażacy po akcji. – Poniemiecki dom ma drewnianą konstrukcję. Najpewniej nadwątlone zostały belki dachowe. O przyczynie pożaru trudno na razie jednoznacznie mówić – powiedział nam dowódca jednostki-ratowniczo gaśniczej, która gasiła pożar.

Lokatorzy twierdzą, że ogień wybuchł w mieszkaniu sąsiadów, którzy nie cieszą się dobrą opinią wśród mieszkańców kamienicy. Dlaczego doszło do pożaru? Ustalą to biegli oraz policjanci, którzy także byli obecni przy akcji. Jeleniogórzanie z budynku przy ul. Mickiewicza nie mają ani prądu, ani wody, ani gazu. Jednak zdecydowali się zostać w domu na noc mimo propozycji spędzenia jej w lokalach zastępczych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spore zainteresowanie dopłatami

WORD w Jeleniej Górze... jest zagrożony

Studium na początek

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~Do kochaS 3-02-2008 21:13
co tak wolno kolego, jeszcze nie pytasz kto był przy pozarze? Pozdro!!!
KochaS998 3-02-2008 21:38
Nie muszę pytać o to, jakie jednostki straży pożarnej były przy pożarze, bo się domyślam i tyle na ten temat. Dopowiem to, że w akcji brały udział dwie jednostki z "dwójki". Mogę się mylić, ale zobaczymy...
~Tr 3-02-2008 22:02
Racja Kochaś chyba zaatakuje jutro :) dzisiaj już za późno pewnie śni o dzielnym strażaku Samie
~xxx 3-02-2008 22:33
<i> usunięto po zgłoszeniu Internauty </i>
~Omega1 3-02-2008 23:37
A jednak sie uaktywnil:))...Nasz "STRAZAK SAM" jak widac jest nieomylny:)On wie wszystko!!!Autorytet polskiego pozarnictwa, w dziedzinie rozpoznawania kolorow i marek wozow strazackich:)))!!!KochaS, a pod ktora remiza dzis koczowales??:)))Jak ten nasz KochaS tak sni o tym pozarnictwie to na bank w czasie snu musi popuszczac ze swojej "sikawki":))))!!!Pozdrawiam!!!:))A moze zalozymy fan-klub KochaS-ia:))??
~KRZYCHU 3-02-2008 23:44
kochaS998 kiedy przestaniesz się błaźnić czy nie widzisz że wszyscy ciągną z ciebie łacha?? Aż taki tępy jesteś?? I w końcu odczep się od Straży bo to nas już nudzi!!!!!!!
~iceman 4-02-2008 7:03
KochaS lepiej zajmij sie zamiataniem placu przed remizą albo liczenim talerzy na świetlicy. To równie fascynująxce zajęcia jak zadaawaniae pytań na Jelonce!!!! pozdrawiam wszystkich uwielbiających Kochasia!! w jedności siła!!!
~Łowca byków 4-02-2008 16:12
"...Jak ten nasz KochaS tak sni o tym pozarnictwie to na bank w czasie snu musi popuszczac ze swojej "sikawki":))))!!!..." Omega1 I tym mnie rozmiękczyłeś totalnie, sam o mało nie popuściłem.
eferalgan12 6-02-2008 15:26
proszę sie nie smiać z jasia - tak ma kochas na imię - mało kto tak zna sie na wszystkim - chylę czola

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Odbudowa mostu

O rozpadających się górach

Wieczór wspomnień

"Gorące przyciski" w autobusach MZK

Karkonoskie witraże

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
930
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%