MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Niebywała atrakcja w Karkonoszach – pierwsza jaskinia krasowa!

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 11 lutego 2013, 12:25
Aktualizacja: 13:14
Autor: KPN
Fot. KPN
Geolog z Karkonoskiego Parku Narodowego Roksana Knapik odkryła pierwszą jaskinię krasową w polskiej części Lasockiego Grzbietu na obszarze otuliny Karkonoskiego Parku Narodowego. – Bardzo się cieszymy z tego odkrycia, bo odnalezienie jaskini krasowej w polskiej części Karkonoszy, na obszarze otuliny KPN, ma bardzo duże znaczenie dla zwiększenia georóżnorodności tego obszaru – informują pracownicy KPN

Karkonoski Park Narodowy nie kojarzy się z jaskiniami krasowymi. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że we wschodniej części Karkonoszy występują wapienie krystaliczne – skały, w których mogą utworzyć się jaskinie – czytamy na stronie KPN. A tymczasem, na terenie otuliny Parku, pojawia się nie tylko kilka tego typu skał, ale również można tu spotkać kamieniołomy i wapienniki, świadczące o ich eksploatacji i obróbce.

Wapienie krystaliczne pojawiają się licznie we wschodniej i południowej części Karkonoszy, już po czeskiej stronie granicy. Utworzyło się w nich kilka jaskiń. Do największych należy Albeřickájeskyně, której długość wynosi 200 m. Naukowcy zastanawiali się, dlaczego takich obiektów nie ma polskiej stronie, jednak rozwiązanie tego problemu okazało się jedynie kwestią czasu.

W kamieniołomie wapienia krystalicznego odnaleziono dwa otwory, które prawdopodobnie stanowią wloty do tej samej jaskini. Wlot dolny udostępnia około 7 metrów jaskini. Stromo nachylony wąski korytarz prowadzi do niewielkiej komory, na ścianach której można oglądać nacieki. Występują tu stalaktyty, kolumny naciekowe (stalagnaty) i draperie. Na końcu komory znajduje się niestety wielki zawał, z potężnymi głazami. Położony kilka metrów powyżej górny wlot jaskini jest niedostępny – czytamy na stronie KPN.

Wapienie krystaliczne w Lasockim Grzbiecie są również siedliskiem dla wielu rzadkich gatunków roślin, takich jak żywiec kremowy czy paprotnik kolczysty, a same jaskinie – domem m.in. dla nietoperzy. - Mamy więc nadzieję, że takie odkrycie przyciągnie w Lasocki Grzbiet naukowców, wierzymy bowiem, że rejon ten kryje jeszcze wiele tajemnic. Być może uda się również usunąć zawał z jaskini i potwierdzić (ewentualnie obalić) teorię o połączeniu systemów jaskiniowych po czeskiej i polskiej stronie Karkonoszy - dodają pracownicy KPN.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mali szachiści przed Pucharem Polski

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Żeromalia na filmowo

Komentarze (9) Dodaj komentarz

rymcycymcy 11-02-2013 13:34
Jak znajdą połączenie z jaskiniami czeskimi, to może ...w końcu spełni się marzenie o tunelu pod Śnieżką ! :)
~j/g 11-02-2013 14:17
http://www.podziemia.eu/podgorze.html - Kiedy już nie było co ukraść sztolnie opustoszały aż do 2009 roku kiedy to grupka pasjonatów postanowiła wydzierżawić kopalnie i urządzić tam trasę turystyczną. Obecnie w sztolniach "nr 19" i "nr 19a" trwają prace porządkowe.
~ja 11-02-2013 14:40
Nie jest to jedyna jaskinia krasowa w karkonoszach, na zboczach góry sulica w soczewach wapiennych tez są kilkunastometrowe myte jaskinie . Niestety wejście do nich jest mocno utrudnione :P
~ja 11-02-2013 14:56
Nie jest to jedyna jaskinia krasowa w karkonoszach, na zboczach góry sulica w soczewach wapiennych tez są kilkunastometrowe myte jaskinie . Niestety wejście do nich jest mocno utrudnione :P
~x do ja 11-02-2013 15:55
Czkawkę masz?
~ 11-02-2013 19:16
DOLNOŚLĄZAK. Wspaniałe odkrycie. Doskonały produkt turystyczny. Aż się prosi aby w sąsiedztwie wybudować hotel Gołębiewski II.
~Tom Tom 11-02-2013 21:44
Całkiem możliwe że może być ta jaskinia połączona z Czeskimi ponieważ ta jaskinia jest do Czeskich bardzo blisko i ma wylot niemal na tej samej wysokości co do produktu turystycznego to nie był bym taki pewien wlot do Jaskini jest wysoko położony od najbliższej miejscowości tuż przy Czeskiej granicy. Ale kto wie. Jak na razie potrzeba odgruzować zawał a dopiero sprawdzić ile dalej sięga jaskinia i jakie są możliwości jej przemieszczania.. Oj przydała by się takowa atrakcja dla zapomnianej miejscowości w Lasockim Grzbiecie, która to znajduje się niemal (dojazd) na końcu świata.
~ 12-02-2013 22:13
gdzie diabeł nie moze tam babę pośle ...ja tam wolę wchodzić do innych dziurek
~Jan 30-03-2013 22:35
Raczej: gdzie diabeł nie może, tam kpn-iarza pośle. Czekamy teraz na rozszerzenie Karkonoskiego Parku Narodowego na Lasocki Grzbiet. Z nieco innej beczki: pani Knapik niczego nie odkryła, bo jaskinie w dolinie Białej Wody od dawna są znane mieszkańcom i zainteresowanym, przypuszczam że pracownikom KPN-u również (przynajmniej niektórym). Znam ludzi, którzy do nich wchodzili, gdy pani Knapik jeszcze jeździła w wózku ze smoczkiem w buzi. Ta pani zapewne po prostu usłyszała o jaskiniach od kogoś i poleciała szybko do mediów, bo ma parcie na szkło i teraz próbuje robić z siebie odkrywcę. Na tym polega różnica między pasjonatami a karierowiczami, że ci pierwsi odkrywają dla samej satysfakcji, podczas gdy ci drudzy korzystają z każdego sposobu, żeby przypisać publicznie zasługi innych sobie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wszyscy za strajkiem

Kończy się referendum strajkowe

Wspaniała integracja

Brakuje rodzin zastępczych

W Jeleniej Górze trwa kongres ratowników medycznych

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
280
Tak
61%
Jest dobrze, jak jest
14%
Nie
24%
Nie ma zdania
1%