MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Nie wiemy co jemy – sanepid ma co robić

Wiadomości: Powiat
Poniedziałek, 10 czerwca 2013, 7:15
Aktualizacja: 7:51
Autor: Mea
Herbata z salmonellą, mąka z resztkami szkodników, woda mineralna z bakteriami Coli, żywe larwy w figach, szkło w gotowych daniach dla dzieci, popcorn z modyfikowanej genetycznie kukurydzy – to tylko niektóre z produktów wycofanych przez Powiatową Stację Sanitarno–Epidemiologiczną ze sklepów w Jeleniej Górze i powiecie jeleniogórskim w ubiegłym roku.

- Nie mamy uprawnień do tego, by informować mieszkańców o wadliwych produktach. Może to zrobić jedynie główny inspektor sanitarny i w przypadku dużych zagrożeń, takie informacje podaje do opinii publicznej – wyjaśniła Ewa Czyżewska z PSSE w Jeleniej Górze.

W zeszłym roku PSSE skontrolowała 1320 zakładów produkujących żywność lub wprowadzających ją do obrotu. – Coraz więcej wykrywamy produktów zagrażających zdrowiu, które wycofujemy ze sklepów. W ubiegłym roku były to m.in. czajniki z tworzywa sztucznego zmieniające cechy organoleptyczne zagotowanej w nich wody, talerze, salaterki oraz półmiski wykonane z melaminy, w których stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego limitu migracji specyficznej formaldehydu do 3 % kwasu octowego. Ponadto talerze ceramiczne, naczynia stołowe szklane i kubki malowane były farbami zawierającymi ołów i kadm. Kiełbasy, metki, pieczenie zwierały bakterie, do mielonych kotletów sojowych dodano proszek jajeczny z nienadzorowanego zakładu – wymieniała Ewa Czyżewska.

Chrupki oznakowane jako bezglutenowe, zawierały gluten, w pestkach moreli pracownicy PSSE stwierdzili przekroczenie dopuszczalnej ilości aflatoksyny B1 i sumy aflatoksyn B1, B2, G1 i G2. W kulkach kukurydzianych wykryli przekroczony dopuszczalny poziom deoksyniwalenolu. W zupach była wysoka zawartość glinu, a w kaszy jęczmiennej - zmiany zapachu i smaku. Śliwki suszone, kapusta kwaszona, musztardy miały zbyt dużą ilość substancji konserwujących. Popcorn do przygotowania w kuchence mikrofalowej zawierał gen BT 176, który wskazywał na nieautoryzowaną, genetyczną modyfikację kukurydzy. Były sucharki, grzanki, rozetki, do których użyto kwestionowany susz jajeczny. Dżem wiśniowy miał chemiczny zapach, w podgrzybkach suszonych wykryto obecność pleśni, a borowiki suszone miały wysoką zawartość rtęci…

Pracownicy PSSE uczestniczyli w zeszłym roku w trzech ogólnopolskich akcjach dotyczących zafałszowanej żywności. Wycofali ponad 80 kg soli wypadowej, która była sprzedawana, jako sól do jedzenia. Zabezpieczyli ponad 230 kg skażonego suszu jajecznego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Politycy komentują wynik wyborów

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

To teren zapuszczony

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~łubudubutoja 10-06-2013 7:33
Następnym razem może coś na temat zbiorowego żywienia ,barach przyszosowych ,pensjonatach ,zbliżają się wakacje ,kolonie będzie co robić A jak wygląda sprawa "ankoholu"? .
~renp 10-06-2013 8:03
Koniecznie trzeba sprawdzic bary przy drogach, tam dopiero sie dzieje, a wiem co mowie
Niggers™ 10-06-2013 8:56
NAWET W KAPUŚCIE JUŻ KONSERWANT CHEMICZNY ! CZYTAJMY CO JEMY, TAK ROBIĘ OD DOSŁOWNIE DZIECKA ! CHEMII NIE UNIKNIEMY TAK CZY SIAK, JEDNAK MOŻEMY SKUTECZNIE SIĘ DO NIEJ OGRANICZYĆ. MYŚLĄĆ : ZJEM TYLKO TROSZKĘ CHEMICZNEJ KIEŁBASKI ZA CHWILĘ SIĘGNIEMY PO KAPUSTKĘ ZDROWĄ Z E202 LUB E250 ZJEMY POMARAŃCZA CZY PIJEMY ZDROWĄ HERBATKĘ ZE ŚWIEŻĄ WYDAWAŁO BY SIĘ CYTRYNKĄ A TU PROSZĘ, NA KARTONIE CZYTAM TRUDNY WYRAZ A DALEJ - KONSERWANT
~Stasio 10-06-2013 11:32
BRAWO , teraz nalezy sie udac do kasy po premie za swoja codzienna prace . Bo w tym co wyzej napisane nic szczegolnego nie ma . Sanepid zostal powolany do zycia nawet w tym celu aby co jakis czas sprawdzac co ludki jedza .Nic w tym zaskakujacego nie ma , ze jedni oszukuja a drudzy to kontroluja . Przeciez to Polska wlasnie Zastanawia mnie czy miejsca poswiecone przez lokalnych katolickich ksiezy tez mialy kontrole czy tylko te , ktore z tej platnej uslugi nie skorzystaly ?A moze -co laska - bylo za male ?
~pomocy 10-06-2013 13:05
"Nie mamy uprawnie do tego,by informowac mieszkancow o wadliwych produktach"brawooo
~Stasio 10-06-2013 13:18
Jak zwykle plotę co mi s...ma na język przyniesie...
~ 10-06-2013 13:24
suoer, a co z osobami które już to kupiły, a nie mają pojęcia że coś jest nie tak?
Normal 10-06-2013 14:42
Chemiczne żarcie to dzisiaj norma. Przodują w tym hiermarkety i dyskonty takie jak Tesco i Biedronka. W Biedronce znajdywałem śmierdzące mięso i gnijące ziemniaki. Tesco proponuje chleb z 5 emuglatorami ( w Coca-Coli są góra 2 lub 3) oraz sery i wędliny bez daty przydatności do spożycia, jest tam data pakowania i nic więcej. Co do serów to nic innego jak imitacje ich. Żaden żółty ser nie smakuje jak papier i nie łamie się w dłoni.
~iglak 10-06-2013 18:56
a skąd nagle taka aktywność
~Wild men 11-06-2013 1:34
Niggers, nie poznaję Cię, piszesz tak samo dobrze jak Normal, no i "pomocy" (13:05), też zwrócił słuszną uwagę a ja dodam NWO.
~jslajldal 11-06-2013 2:01
Sanepid powinien zająć się hotelem baron i sprawdzić jak przygotowuje sie tam posilki.Nie polecam pizzy z zieloną szynką itp
~pjfspojfoome 11-06-2013 2:03
Pewnie wielu z was pije cole light albo zero z aspartamem mysle ze juz lepiej jezeli musicie to pic to napic sie tej z cukrem.
~ 11-06-2013 9:59
Jak jedza, tak wygladaja.......po 40 kazdy Polak gruby, nalany, niedolezny i po prostu chory.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Półkolonie z MOS–em po pierwszym turnusie

Koniec prac przy ul. Jagiellonów

Magistrat do remontu

JBO: Ogrodzenie boiska w Parku Norweskim

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
720
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
13%