MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nie poszusują

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Środa, 20 grudnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 20 grudnia 2006, 20:04
Autor: Angelika Grzywacz
Fot. archiwum
Narciarze powinni omijać góry szerokim łukiem, chyba że – jako piesi turyści – lubią fotografować niewielkie ilości śniegu w Karkonoszach.

Takiej sytuacji w górach nie było od ponad dwudziestu lat. Śnieg na razie tu tylko poprószył.
– Na wysokości tysiąca metrów jest od jednego do dwóch centymetrów śniegu – mówi ratownik dyżurny Zbigniew Nakielski z karkonoskiej grupy GOPR w Jeleniej Górze. Powyżej leży około dziesięciu centymetrów białego puchu.

Sytuacja w górach jest, jak to określił jeden z ratowników, po prostu „kiepszczańska”. A to oznacza, że w tym roku na święta w góry przyjedzie jeszcze mniej niż do tej pory turystów.

– Już od dziesięciu lat liczba przyjeżdżających w góry w okresie świątecznym rok rocznie malała, ale w tym roku z powodu braku śniegu jak na razie górskie szlaki świecą pustkami – mówi Zbigniew Nakielski.

Nie należy jednak załamywać rąk. Nie ma, co prawda, możliwości poszusowania na nartostradach, ale góry z niewielką ilością śniegu na progu zimy też maja swoje uroki.
– Zawsze warto się tu wybrać – mówią ratownicy. Chociażby ze względu na zdrowe powietrze.
Warto jednak pamiętać, że narty lepiej zostawić w domu i zaopatrzyć się w odzież chroniącą przed wiatrem, dobre obuwie oraz zabrać ze sobą aparat fotograficzny. Nie wolno zapomnieć o telefonie komórkowym. Licho nie śpi, a to urządzenie zawsze pomoże wezwać na pomoc ratowników GOPR.

Jeszcze przed świętami ma ruszyć wyciąg na Szrenicę w Szklarskiej Porębie, co na pewno uatrakcyjni górskie wycieczki, nawet przy bezśnieżnej pogodzie.

Ogłoszenia

Czytaj również

8 małych kroków do zdrowego odżywiania

Pożar skody w Szklarskiej Porębie

Poznali wyniki rekrutacji

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Aszta 20-12-2006 20:11
A po co mi narty?! Nasze góry są piękne !! Jak jedziesz na nartach to patrzysz przed siebie a na pieszej wycieczce chłoniesz piękno okolicy. Ale fakt trzeba się cieplo ubierać ostatnio troszeczkę zmarzłam i musiałam się posiłkować gorącą herbatką z cytrynką w Samotni. Pozdrowionka dla zagorzałych "GÓRALI" ;-))))
~krzysiek goral 20-12-2006 20:17
Zapraszam wszystkich ,którzy chcą spędzić Święta na sankach w Karkonosze zaledwie 4,5 km od Sobieszowa.Ja w Boże Narodzenie wybieram się na śnieg w Karkonosze i dzieci obiecały ulepić bałwanka.W tym celu wsiadam w samochód zabieram sanki i jadę na przedwojenny tor do zjazdu rogatrymi sankami pod Leśniczówkę KPN w Jagniątkowie 4,5 km od Sobieszowa ,bo tam jest śnieg i można już pojeździć na sankach.Przy Leśniczówce KPN zostawiamy samochód i idziemy prosto do góry czarnym szlakiem do schroniska Petrova Buda . Po przejściu około 1,5 km zaczyna się śnieg.Droga ta służyła do zjazdu rogatymi saniami od Drugiej Drogi Nawracalnej z końcem przy dzisiejszych ruinach Grunwaldu ,gdzie przed wojną był hotel i baza rogatych sań.Sanie konno wraz z turystami były wciągane Drugą Drogą Nawracalną i stamtąd zaczynał się 5 km stromy zjazd w dół do kamiennego mostku .Była to atrakcja tego rejonu Karkonoszy dla kuracjuszy przebywających w Cieplicach.Niestety za naszych czasów wszystko popadło w ruinę,a był to zarobek dla miejscowych drwali w zimie.Turyści mogli zwiedzać Bażynowe Skały do których dzisiaj nie prowadzi żaden szlak turystyczny,a szkoda bo to niewątpliwie atrakcja Karkonoszy.Na samym końcu czarnego szlaku znajduje się czeskie schronisko Petrova Buda, gdzie można zjeść obiad i napić się piwa oczywiście za czeskie korony.Obejrzyj galerje na moim trzecim blogu klikając napis lub wpisując adres karkonoszejgora.blox.pl/html Krzysztof
~NArciarz 21-12-2006 12:55
No to jak z tym sniegiem??? http://www.kopa.com.pl/zima/index.php W tym linku mozna znalesc info ze jeden wyciag narciarski w KArpaczu dziala. Wiec jakas nieścislość informacji ????
~do Krzyśka 21-12-2006 15:38
Nie druga droga Nawracalna tylko druga Droga Sudecka, a nawracalnia kończy drugą drogę (lub zaczyna) na czarnym szlaku (tzw. Petrówce). A do Bażynowych Skał, a raczej w ich pobliże, możemy dojsć zielonym szlakiem, z Petrówki na Odrodzenie (tzw. ścieżka nad reglami). Przy samym szlaku wystarczająco dużo jest skałek i nie ma zbytniej potrzeby zagłębiania się w Bażynowe Skały. No i trzecia rzecz - rogate sanie w Jagniątkowie to był pikuś w porównaniu do tego co było w Kowarach :D
~Do krzysiek goral 21-12-2006 16:09
Tylko uważaj żeby Ci z pod tej leśniczówki KPN auta nie gwizdneli bo sanki do domu na plecach będziesz musiał przynieść He He He....i zrobisz troche więcej kilometrów niż zaplanowałeś.....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Akcja „Czysty chodnik”  

Wyniki matur w Jeleniej Górze

Bilety MZK też podrożeją?

PiS apeluje do mieszkańców

Nie zaśmiecajmy otoczenia Kropelki

Sonda

Jest projekt podatku od bezdzietności. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
1129
Tak
18%
Nie
77%
Nie mam zdania
5%