MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 5 sierpnia
im. Mariana, Marii, Stanisława

Nie ma sprawy

Wiadomości: Dolny Śląsk
Wtorek, 28 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 lutego 2006, 15:38
Autor: Radio BRW
Milczeniem zablokowali działalność wrocławskiej Prokuratury Garnizonowej. Umorzone śledztwo dotyczyło korupcji w wojskowych komendach uzupełnień.

Prokuratura oskarżyła tylko Jana O., byłego wiceszefa jednej z komend uzupełnień, który dziś przebywa na emeryturze. - Wiemy, że między skorumpowanymi lekarzami i pracownikami Wojskowych Komend Uzupełnień był układ. Wojskowi podsyłali lekarzom poborowych, a ci wystawiali im fałszywe papiery o chorobach. Na ich podstawie poborowi dostawali kategorię D, czyli niezdolny do służby wojskowej. Wojskowi brali za to łapówki.

Ale co z tego, że znamy mechanizm, gdy żaden z lekarzy nie chce zeznawać! – przyznaje podpułkownik Longin Kulik z Prokuratury Garnizonowej. Wszyscy lekarze skorzystali z prawa odmowy składania zeznań. Mają taką możliwość, jeżeli są oskarżeni w tej samej sprawie o korupcję.

Prokuratura ma tylko zeznania kilkunastu poborowych, którzy dokładnie opowiedzieli o mechanizmie unikania służby. Nie pamiętają jednak, z kim sprawę załatwiali.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radośnie i bezpiecznie

Ratunek ze śmigłowcem

Pożegnania w starostwie

Wstrzymane prace przy oczyszczalni ścieków

Śmierć na żwirowni

Koleją do Karpacza i Kowar – studium gotowe

Stalowe rumaki w Karpaczu

Most w Pilchowicach pod ochroną!

Sonda

Od nowego roku szkolnego w liceach i technikach obowiązkowym przedmiotem będzie łacina. Czy to jest potrzebne?

Oddanych
głosów
827
Tak
21%
Nie
74%
Nie wiem
5%