MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

(Nie)groźna posucha

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 6 lipca 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Arek
Niemal suchą stopą można przejść przez rzekę Bóbr, która w lipcu pięć lat temu wystąpiła z brzegów i zalała okoliczne tereny. Teraz susza daje się we znaki. Niski poziom wody niepokoi, ale też pozwala na przeprowadzenie remontu małej tamy przy okolicznej elektrowni wodnej. Spółka Wodnik zapewnia, że wody nie zabraknie.

Bóbr wygląda jak strumyk, ale nie przeraziło to kajakarzy, których spotkaliśmy w jego płytkich nurtach. Zamierzali pokonać dystans z Jeleniej Góry do Bolesławca. – Dzięki takiemu poziomowi nurt rzeki w niektórych miejscach może być szybszy – mówi Tomasz Świętuch, jeden z kajakarzy.

Za tydzień zakończy się remont małej tamy tuż obok mostu przy ulicy Różyckiego. Modernizację wykonują pracownicy Ekolandu. Daniel Michałowski i Grzegorz Balakowski powiedzieli nam, że poziom wody w Bobrze jeszcze bardziej się obniży.
Większa tama będzie betonowana przez inną firmę.

Niższy poziom wody nie cieszy wędkarzy. – Wcale nie oznacza to, że w dołkach zostały ryby. Przeniosły się one tam, gdzie jest więcej wody. Spłynęły nurtem rzeki – twierdzi pan Mirosław, który na razie nie wybiera się na ryby w okolice mostu przy Różyckiego.

Jak dowiedzieliśmy się w spółce Wodnik, niski poziom Bobru nie wpłynie na dostawy wody do jeleniogórskich mieszkań. Jeleniogórzanie powinni jednak rozsądnie gospodarować cieczą.
– Lepiej ograniczyć podlewanie ogródków i mycie samochodów – usłyszeliśmy.
Kłopoty z dostawą wody są w Cieplicach, ale jest ona dowożona beczkowozami.

Na razie w okolicach Jeleniej Góry nie ogłoszono zakazu wstępu do lasów, choć jest tam sucho. Pożarnicy przestrzegają amatorów leśnych wycieczek, aby nie palili papierosów i nie rozpalali w lasach ognisk.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Likwidacja szlaku w Jakuszycach

Rok niespełnionych obietnic

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~Volvo 6-07-2006 10:29
cytat" Jeleniogórzanie powinni jednak rozsądnie gospodarować cieczą. – Lepiej ograniczyć podlewanie ogródków i mycie samochodów – usłyszeliśmy." takie teksty i sytuacje to chyba wystepuja tylko w polsce. ma dzialke i beda ja podelawal tyle ile uznam za stosowne, zaden pan z wodnika nie bedzie mnie ograniczal. W krajach zachodnich nie ma takich sytuacji jak ta z woda zawsze w lecie. troszke przypiecze i juz sie zaczynaja lamenty o wode. Wystarczy popatrzec na wlochy gdzie piecze 2 razy mocnieja np winnice i pola sa nawadnienae 24 h i jakos nikt nie placze jak u nas w doniku. pozostaje powiedziec tylko ... bo to polska wlasnie... zenujacy kraj.
~Mati 6-07-2006 12:59
Zgadzam sie z Volvo, to jest chory kraj.. Zamiast budwać deptaki, powinni zbudować noww rurociagi nie tylko w miescie ale i w powiecie. Bo z tym problemem borykają się miejscowosci turystyczne i nie długo turyści nie będą przyjeżdzać bo wody nie bedzie.i przestaniemy się reklamować jako Karkonosze przyjazne turystom
~Kazio 6-07-2006 13:49
Znowu muszę być upierdliwy-przepraszam. A to stanem 'remontowanych' urzadzeń,które są NIEDOWYREMONTOWANIA tylko do nowej inwestycji.A po drugie co to za firma podjeła się tego zadania?Czy ktoś stosuje tamże jakieś przepisy BHP?Polecam zrobić zdjęcia: jak P.Grzesiowi wpadnie iskierka między paluchy u prawej stopy albo P.Daniel urżnie kawał nogi.
~Majka 6-07-2006 14:46
Zgadzam sie z Volvo, byłam we Włoszech w Hiszpanii i wileu innych zachodnich krajch w których jest goręcej niż u nas i oni nie maja tam żadnych problemów. We Włoszech bywam najczęsciej bo mam tam rodzinę i mimo prawie 40stopniowych upałów wszyscy spokojnie myja samochody i podlewają ogródki, nie martwiąc się ze za chwilę niejaki Wodnik może odciąć im dostawy wody, która przecież jest potrzeba do życia. Volvo pozdrawiam, sądze po twoim komentarzu że jesteś bardzo mądrym człowiekiem :D CiAoOoO :D
~leon 6-07-2006 16:27
mądry człowiek - to nie pisze "Polska" z małej litery, wg mnie przynajmniej, pozdro
~ALICE 6-07-2006 16:58
Zródłem wody, mogłyby być ogromne zasoby, znajdujące się w zbiorniku w Sosnówce... ale kto da pieniądze ne budowe rurociągu? Lepiej biadolić, żeby się nie myć, nie myć aut, nie pić, nie podlewać ogródków, bo... bo wody coraz mniej... Ehhh... ta gospodarka... pozostaje tylko powzdychać.
~blahhhh 6-07-2006 17:14
nie wiem mądrale czy wiecie, że Polska ma mniej wody per capita niż Egipt
~arab 6-07-2006 17:41
ale za to piramid ma Polska więcej niż Egipyt, nieprawdaż?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Ten etap remontu na Zamku Chojnik już zakończony

Miejsce piknikowe wkrótce w Karpaczu

Chcą powtórki wyborów!

To grozi tragedią  

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
574
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%