MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nie dajcie się grypie!

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 24 stycznia 2011, 8:38
Aktualizacja: 8:39
Autor: Petr
Fot. Petr
W styczniu i w lutym w Polsce dochodzi do największej liczby zachorowań na tzw. grypę sezonową. Z uwagi na fakt, iż w tym roku prócz typowej „sezonówki” pojawiły się również kolejne przypadki świńskiej grypy A/H1N1, o potencjalnym zagrożeniu z Ewą Czyżewską – dyrektorem Powiatowej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej w Jeleniej Górze rozmawia Piotr Iwaniec.

Wraz z nowym rokiem weszliśmy w okres zwiększonej zachorowalności na grypę. Tym razem, także na A/H1N1, która jeszcze kilka miesięcy temu spędzała sen z powiek Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Czy powinniśmy mieć jakieś szczególne powody do obaw?

Szczególne, nie. Powinniśmy natomiast, czuć respekt przed grypą w sensie ogólnym. Każdego roku, z powodu zwykłej grypy sezonowej umiera w Polsce kilkaset osób, zaś w około 10 proc. przypadków skutkuje ona ciężkimi powikłaniami, takimi jak zapalenie ucha środkowego czy niewydolność układu oddechowego. Zawsze powtarzam, że grypie sezonowej lepiej zapobiegać, niż ją leczyć. Tak samo jest zresztą w przypadku nowej odmiany wirusa A/H1N1, który w ub. roku stał się przyczyną ogłoszenia światowej pandemii. Dzisiaj, wirus ten jest już dość dobrze znany i jemu również można zapobiec. Jeżeli, mimo wszystko, zachorujemy na grypę, czy to sezonową czy A/H1N1 – bez paniki, w większości przypadków ma ona lekki przebieg, rzecz jasna, jeżeli jej nie zbagatelizujemy.

Czym różni się „zwykła” grypa od grypy A/H1N1, potocznie nazywanej „świńską”?

– Objawy jednej i drugiej są bardzo podobne: wysoka gorączka, bóle mięśni i stawów, gardła czy bóle głowy. Różnica polega na tym, iż w przypadku A/H1N1 szybciej dochodzi do najróżniejszych powikłań, które w najcięższych przypadkach mogą być groźne dla życia człowieka. Teoretycznie, wirus grypy powinien zatrzymać się w gardle lub w nosie, tam poczynić szkody w błonie śluzowej i tam zakończyć swoją ekspansję. Ponieważ A/H1N1 przenosi się dalej, atakując płuca i niszcząc pęcherzyki płucne, jego leczenie bywa niekiedy trudne i nie może obejść się bez zaawansowanej pomocy medycznej. Podkreślam jednak, że są to raczej ekstremalne zachorowania, które zdarzają się bardzo rzadko. Co ważne, według oficjalnych danych w powiecie jeleniogórskim jak dotąd nikt nie zachorował na grypę A/H1N1.

Co nie oznacza, że nikt na tę grypę nie zachoruje.

– Przypadki zachorowań na pewno będą. Do tej pory, w całej Polsce na grypę A/H1N1 zachorowało około 20 000 osób, z kolei na Dolnym Śląsku – około 1700. Oczywistym jest, że wirus ten z czasem dotrze i do Jeleniej Góry, a może nawet wywoła większość zachorowań na grypę, z którymi będziemy mięli do czynienia w tym sezonie. Osobiście uważam, że do A/H1N1 każdy powinien podchodzić tak samo, jak do grypy sezonowej, czyli po pierwsze: próbować jej zapobiec na zasadzie szczepionki, po drugie: z chwilą wystąpienia objawów chorobowych zasięgnąć porady lekarza i wdrożyć stosowne leczenie.

Czy Polacy, w tym także jeleniogórzanie, mają faktyczną możliwość zaszczepienia się przeciw grypie A/H1N1?

– Oczywiście. Najnowsza szczepionka, którą każdy z nas może przyjąć w dowolnej poradni medycznej dysponującej punktem szczepień, zawiera dwa typy martwych wirusów: z grupy A oraz grupy B, dzięki czemu uodpornimy się zarówno na grypę sezonową, jak i A/H1N1. Należy podkreślić, że bez względu na panujące opinie, zaszczepienie się w chwili obecnej „ma sens”, gdyż szczyt zachorowalności na grypę przypada na przełom stycznia oraz lutego. Jeżeli „teraz” przyjmiemy szczepionkę – pełną odporność na grypę uzyskamy w przeciągu niespełna 14 dni. Jako pracownik służb sanitarnych uważam, że profilaktyka jest najlepszym sposobem walki z grypą, dlatego powinniśmy się szczepić. I sama też się zaszczepiłam.

Wielu Polaków niechętnie podchodzi do tematu szczepionek argumentując, że są one drogie i mogą powodować skutki uboczne. Ile obecnie kosztuje szczepionka przeciw grypie i czy jest ona w pełni bezpieczna?

– Najnowsze dostępne szczepionki przeciw grypie kosztują około 30-40 zł i są one bardzo bezpieczne. Niepożądane odczyny uczuleniowe, o których niejednokrotnie słyszeliśmy, były spowodowane przez zanieczyszczenia obecne w pierwszych tego typu szczepionkach, których teraz, po prostu, nie ma. Obecnie, punkty szczepień dysponują jedynie wysoce zaawansowanymi pod względem technologii produkcji szczepionkami, które – podkreślam – warto przyjąć, gdyż w Polsce nie wystąpił jeszcze typowy, pikowy wzrost zachorowań.

Wspomniała Pani o tym, że wirus A/H1N1 może stać się główną przyczyną grypy, którą w sezonie „złapie” polskie społeczeństwo. Czy mamy spodziewać się wybuchu kolejnej pandemii, także tu, w Jeleniej Górze?

– Pandemie mają to do siebie, ze nie następują jedna po drugiej. Co więcej, póki co, nie można mówić nawet o zagrożeniu epidemiologicznym wirusem A/H1N1, gdyż zachorowania na grypę są obecnie w większości związane z grypą sezonową. Choć osobiście wątpię, by wirus ten rozprzestrzenił się na aż tak wielką skalę, jak to było w 2010 r. sytuację w powiecie jeleniogórskim monitujemy na bieżąco. Co 7 dni aktualizujemy dane o liczbie i rodzaju zachorowań na grypę w regionie – biologia, jak wiadomo, rządzi się własnymi prawami, dlatego trzeba być czujnym.

Dziękuję za rozmowę.

Jak ustrzec się grypy
Zaszczep siebie i swoją rodzinę przeciw grypie

Przestrzegaj zasad higieny oddychania - w czasie kaszlu i kichania zakrywaj nos i usta chusteczką jednorazową

Poza domem i w podróży zawsze miej przy sobie żel do rąk lub zapas jednorazowych chusteczek nasyconych roztworem alkoholu, gdyż warunki w podróży rzadko zapewniają możliwości częstego mycia rąk

W środkach transportu zbiorowego unikaj niepotrzebnego dotykania powierzchni i elementów ich wyposażenia

Unikaj bliskiego kontaktu "twarz w twarz" z innymi podróżnymi

Unikaj masowych zgromadzeń

Zadbaj, aby również twoje dziecko przestrzegało powyższych zaleceń

Nie lekceważ grypy - chroń siebie i innych - przy wystąpieniu objawów takich jak gorączka, bóle głowy, bóle mięśniowo-stawowe, kaszel, ból gardła zostań w domu, w przypadku nasilenia objawów - zwłaszcza wystąpienia duszności - niezwłocznie skontaktuj się z lekarzem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spór o edukację seksualną

W parku poczuli się jak w toalecie i pijalni

Jeleniogórzanki przegrały z JTC AZS  

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~jaco paco 24-01-2011 9:21
a ta pani to co medium jest ,ludzie kobieta która leczy ,aż mi szczena opadła Buahahahhahahahahahaha
~pewnie 24-01-2011 10:47
hurtownie pełne szczepionek po zeszłym roku to teraz robi się akcję ZASZCZEP SIĘ.....bez koment.
~ 24-01-2011 11:59
Nie marudzcie: w zeszlym roku nie bylo szczepionek, to piszczeliscie, ze chcecie sie szczepic, a wam nie daja. Dzis szczepionka jest i tez wam sie nie podoba? A co do pierwszego komentarza- co oceniasz? wypowiedzi? sa poprawne. Czy oceniasz wyglad? (tez nie widze nic, co mozna by skrytykowac). Jesli czepiasz sie wygladu to jestes niebywale prymitywny.
~Adam K. 24-01-2011 13:54
"Powinniśmy natomiast, czuć respekt przed grypą w sensie ogólnym" Co za bełkot frazeologiczny ... Droga Jelonko! Apeluję o zaprzestanie promowania kartelu farmakologicznego i siania paniki pośród mieszkańców. Grypę, niezależnie od tego, jak bardzo byłaby: świńska, jelenia czy kocia, zwalcza się NATURALNIE, korzystając z takich dobrodziejstw, jak: czosnek, cebula, kiwi, papryka, sok z malin, jabłka, marchew, buraki. Nie potrzeba faszerować się trującą chemią, czy też jeszcze bardziej zbawiennymi szczepionkami z dodatkiem rtęci. Apeluję do wszystkich o zdrowy rozsądek i sięganie po to, co sprawdzone. Pozdrawiam serdecznie.
~ 24-01-2011 14:54
"... zwalcza się NATURALNIE" pod warunkiem, że przez ostatnie lata nie faszerowaliśmy się antybiotykami w wyniku czego system odpornościowy został osłabiony i uzależniony od antybiotyków. Poza tym okazuje się Kopacz i Bein mieli rację, cała epidemia była wymysłem firm farmaceutycznych.
~kazek 24-01-2011 16:52
W powiecie jeleniogórskim nie ma świńskiej grypy - wg w/w artykułu, a ja mam pytanie skąd to wiedzą lekarze ,sanepid skoro chorych na grypę wcale nie diagnozują pod tym kątem,nie pobierają wymazów itp.Wiem to ze swojego przykładu,antybiotyki i do łóżka,nawet do kontroli nie każą przyjść.Sami się zaszczepili a reszta to chyba naturalna selekcja .....
~prawda na100 24-01-2011 17:57
za wszystkie medyczne sznurki ciagnie Bayer z IG Farben włącznie - płacąc za chociażby aspiryne tej firmy mamy w cenie życie kilkuset kobiet z auschwitz które Bayer wykupił jak towar od Gestapo - ale cóż masy boją się prawdy - tej 100%
~ 25-01-2011 7:21
filiżanka , nieodzowny element w pracy....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Powstaje taras widokowy na Szrenicy

Wybory: Zwycięstwo PiS

Nowa sygnalizacja świetlna  

Kto do Sejmu? (aktualizacja)

Seniorzy świętowali

Sonda

Dla piratów drogowych, jak w Estonii, zamiast mandatu godzinny postój. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
247
Tak
54%
Nie
38%
Nie wiem
8%