MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nasze drogi. Gdzie (nie)bezpiecznie?

Wiadomości: DOLNY ŚLĄSK
Poniedziałek, 10 października 2011, 7:52
Aktualizacja: Wtorek, 11 października 2011, 7:58
Autor: Agrafka
Fot. Archiwum
Mniej wypadków drogowych i ich ofiar – oto wniosek z „Atlasu zagrożeń” opracowanego przez zespół ekspertów pod przewodnictwem członka Zarządu Województwa Dolnośląskiego Jerzego Łużniaka. Odcinków niebezpiecznych jednak nie brakuje. W naszym mieście należą do nich fragmenty krajowej „trójki”.

,,Atlas zagrożeń na głównych drogach komunikacyjnych na obszarze województwa dolnośląskiego‘’ ma na celu wskazanie poziomu bezpieczeństwa na drogach krajowych oraz drogach wojewódzkich. W 2009 roku odnotowano 2623 wypadków, w tym ze skutkiem śmiertelnym 263. Natomiast w 2010 roku miało miejsce 2298 wypadków, w tym 214 z ofiarami śmiertelnymi - informuje Katarzyna Mucowska z Wydziału Prasowego Urzędu Marszałkowskiego.

Mimo tendencji spadkowej ilości wypadków, kontynuowanie działań w celu ich dalszego obniżenia ciągle pozostaje aktualne – taka idea przyświecała ekspertom, którzy opracowali atlas. Wyszczególniono w nim statystyki, a także umieszczono mapki poglądowe.

Jeśli chodzi o region jeleniogórski, najniebezpieczniejsze są odcinki krajowej „trójki” (6 – 10 wypadków rocznie), nie ma jednak takich dróg, gdzie wydarzyłoby się szczególnie dużo groźnych zdarzeń (powyżej 50 – jak zdarza się to w okolicach Wrocławia).

Jak informują autorzy opracowania głównymi kierunkami działania w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na najbliższe lata powinno być: kontynuowanie inwestycji w szeroko rozumianą infrastrukturę drogową począwszy od budowy i modernizacji sieci dróg ekspresowych, obwodnic aglomeracji miejskich, budowa bezkolizyjnych skrzyżowań, wydzielenia ciągów komunikacyjnych dla pieszych, wdrażania elektronicznych systemów monitoringu i zarządzania ruchem oraz promowanie bezpiecznych zachowań wśród wszystkich użytkowników dróg.

Z atlasem można zapoznać się na stronie:
http://www.umwd.dolnyslask.pl/transport/aktualnosci/artykul/powstal-atlas-zagrozen-drogowych/

Ogłoszenia

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Dzieją się cuda

Międzypokoleniowe warszaty świąteczne

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~sqandal 10-10-2011 8:46
jedyne co może ograniczyć ilośc wypadków to ograniczenie prędkości w miastach i drogach szczxególnie niebezpiecznych i dożywotnie zabieranie prawa jazdy po gorzole no i nie dawać prawka blonddynkom
~wróżkanin 10-10-2011 9:14
Panu Jerzemu łużniakowi za wykonanie nawierzchni w 2003 roku tuż przed wyborami ul Czarnoleskiej jako bubla do dzisiaj nieukończonego będę pokazywać " fioła na czole" przy każdym naszym spotkaniu by nie zapomniał o dziurze pozostawionej „na zawsze” przy Czarnoleskiej 15 tak jak mnie na szczycie tej górki pokazał kierowca w czasie wymijania na tym odcinku, bo myślał , że jest na autostradzie 4 pasmowej a nie na drodze z wymaganiami "kulturohamuj bo stłuczka i dwa mandaty dla obu" Jak mnie ten odcinek dalej będzie wkurzał w spotkaniu z autobusem lub ciężarówką to Panu łuzniakowi będę pokazywał paluszek pt. fakju a później zobaczymy…c.dn..
~rudy_donek 10-10-2011 9:33
PoPOnuję na wszystkich wprowadzić ograniczenie prędkości do 3 km/h. natomiast na autostradach do 5 km/h, kolizje może by jeszcze jakieś były ale ofiar śmiertelnych minimalna ilość.
~ 10-10-2011 9:34
Panie sqandal....ja jestem blondynka i jezdze od wielu, wielu lat bezwypadkowo. W Polsce jezdzi sie za szybko, za brawurowo i bez respektu dla innych uzytkownikow. Auta sa szybkie, a ulice zle. Kierowcy cwaniakuja- dorwali sie do dobrych aut, a warunki jazdy slabe. Wyprzedzanie na wariata. Pieszy, rowerzysta to wrog. Przejscie dla pieszych jest miejscem znienawidzonym przez wielu kierowcow. Ja jezdze duzo w Polsce, ale i w Europie. Takich zachowan, jak na polskich drogach nie widze NIGDZIE. Dziwnym jest, ze mozna zaobserwowac polskie samochody np. w Niemczech czy gdzie indziej. I TAM, na OBCYCH drogach jezdzic umieja......
~x 10-10-2011 9:44
wrozkaninie, drogi kolego, nie jestes malolatem a doswiadczonym POLAKIEM, nie dziw sie tkiemu stanowi rzeczy, tutaj jest tylko ICH slomiany zapal i wlazenie w d..pe bez mydla by kiedy potrzeba podlizac sie elektoratowi by dal glosy, potem to juz dobrze nam znany tok dzialania,tzn zarcia z koryta, fetowania i trzymania ludzi na dystans od siebie. taki scenariusz juz wrosl w ELITY u wladzy. alez oni lubia takie okreslenie, rosna wowczas jak bogowie.ale to zwykli ludzie o parametrach jak kazdy, tylko imaginacja wlasnej wyzszosci wali im na mozgi. takie plaszczenie sie typu panie prezydencie, panie burmistrzu to wazeliniarstwo petentow, prawidlowo i mysle grzecznie powinno byc - prezydencie, burmistrzu, dyrektorze z pominieciem tego PAN !!! kim sa by tak ich tytulowac za klamstwa i nieslownosc
Tomy M. 10-10-2011 9:44
Jelenia Góra to CZERWONA DOLINA. Tutaj zawsze buraki głosują za czerwonymi, PZPR, PO, SLD itp. jedno jest pewne ZAWSZE NA CZERWONYCH. Dziwię mi że ludzie którzy w większości mieszkają na GRUNTACH W DZIERŻAWIE WIECZYSTEJ nie głosują na PIS, całe Ziemie Odzyskane to DZIERŻAWY WIECZYSTE ... PIS chciał to zmienić, ZLIKWIDOWAĆ CAŁKOWICIE NA DRODZE ADMINISTRACYJNEJ (czyli BEZ OPŁAT i BEZ WNIOSKU WŁAŚCICIELA) ... ale jeleniogórzanie to KRUŻEWNICKIE BYDŁO. Gdyby to ode mnie zależało to wiecie co bym zrobił? POdstawił Wam z powrotem WAGONY ... i wysłał do DOMU! ZA BUG! ... na Białoruś, bo tam jest Wasze miejsce.
~Ish 10-10-2011 9:46
do sqandal - co ma kolor włosów do umiejętności? Może masz pod tym względem kompleksy??
~x 10-10-2011 9:58
do 9.34 kolezanko, sluszne spostrzezenie, zgadzam sie z toba 100% ale dodam ze ci z brawura nie posiadaja umiejetnosci, bynajmniej malo ktory. wydaje sie im ze maja sztuke prowadzenia i zmiany biegow w paluszku, ale kiedy zrobi sie przed nimi goraco miekna i staja sie bezradni wobec swego glupiomadrego cwaniactwa i pychy. tutaj nalezy okreslac swoje mistrzostwo tej sztuki. nie istnieje ideal w tej sztuce i nikt nie jest upowazniony do negowania MADRYCH ludzi za kierownica. ci nie sprawieja grozby na drogach lecz wyimaginowani mistrzowie bez wyobrazni. mistrzem jest co drugi prowadzacy auto. oni szybko odznaczani sa drogowymi krzyzami glupoty, ale za zycia wydrapali by oczy komus kto naruszy im mistrzowskie ambicje.
~ 10-10-2011 10:14
Obserwuje polskich kierowcow za granicami ojczyzny...jezdza potulnie, jak baranki. Dziczy nabieraja w Zgorzelcu. Jak nazywa sie ta choroba?
~AoL 10-10-2011 10:15
Wczoraj na Wolności w Cieplicach na wysokości Biedronki doszło do poważnego wypadku. Proszę Redakcję Jelonki o relację z wczorajszego wydarzenia.
~ 10-10-2011 10:44
Najwiêksz¹ liczbê osób zabitych odnotowano w naszym kraju – 5 437, a nastêpnie we W³oszech – 4 731 osób, w Niemczech – 4 477, we Francji – 4 275. Natomiast najmniej osób w wypadkach drogowych zginê³o na Cyprze – 82, w Luksemburgu – 35 oraz na Malcie – 15.
gwiazdeczka@ 10-10-2011 14:35
A co ma kolor włosów do niebezpiecznych odcinków??? Widać,że nikt z komentujących nie przeczytał artykułu. Właśnie z art. ja wnioskuję o zaznaczenie w atlasie tego nieszczęsnego zakrętu koło hotelu Las w Piechowicach!!!! Albo zamiast tego to po prostu coś z nim zrobić aby nie był niebezpiecznym czarnym punktem!
~sabotage 10-10-2011 20:44
prędkość, brawura, alkohol, zły stan techniczny to najczęściej wymieniane przyczyny wypadków na drodze wszelakich. nigdy, ale to nigdy nie słyszałem o zdarzeniu drogowym, którego powodem byłby zły stan nawierzchni!
rymcycymcy 10-10-2011 21:04
Viki podała świetny przykład ! :) W Niemczech można na autostradzie ile fabryka .... a wypadków tam niewiele ! ...to dowodzi, że prędkość wcale nie jest ich przyczyną ! :)
~ 11-10-2011 9:02
Wypadki w Niemczech owszem sa, ale nie takie i nie tyle, jak w Polsce. I tu, w Niemczech nie oplaca sie stracic prawo jazdy przez alkohol. Odzyskanie prawka jest bardzo, bardzo skomplikowane i kosztuje duto pieniedzy...trzeba przejsc przez tzw. MPU (=medizinisch-psychologische Untersuchung), ktore jest nielatwe. Dziwne jednak, ze auta na polskich rejestracjach jezdza w Niemczech, jak bozia nakazuje. Chyba przez to, ze nie umieja sie dogadac z niemieckimi policjantami. Nie martwcie sie- ja moge za tlumacza:-) rymcy, pozdrawiam.
~x 13-10-2011 10:55
moze tak - Niemcy sa zdyscyplinowani i maja szacunek do innych, czego brak w naszej smiesznej Polsce, po drugie, nie jezdza tak zaniedbanymi autami jak to u nas. Polak majac spalona zarowke z tylu pojazdu, olewa problem bo jest ich dwie i cos swieci z jednej strony, z przodu sa jak by co halogeny i tez da sie jechac. niemcy sa karani za jazde bez zasadnosci na przeciwmglowych, dlaczego u nas tych choinkarzy sie nie sciga? UNIJNE przepisy , a inaczej.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Trwa świąteczny jarmark

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Wyciąg nie dla szkółek narciarskich?

Wyborcze obiecanki cacanki

Od jutra z nowymi przystankami

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
934
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%