MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nasz region w miniaturze

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Piątek, 24 lutego 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 22:35
Autor: TEJO
Fot. www.kowary.pl
Najciekawsze zabytki regionu jeleniogórskiego i okolic można obejrzeć w jednym miejscu. Marian Piasecki uznał, że karpacki kościółek Wang jest ważniejszy od paryskiej wieży Eiffla. Dziś jego zminiaturyzowana kraina jest wspaniałą atrakcją Kotliny Jeleniogórskiej.

Urodził się w Karpaczu. Mieszkał długo w Niemczech. Tęsknił za Dolnym Śląskiem. Chciał coś dla regionu zrobić. No i wymyślił, że zbuduje ten park.
Na początku zainspirował się Mini Europą z Brukseli, gdzie w pomniejszeniu można podziwiać najważniejsze zabytki i budowle starego kontynentu.

Dlaczego podobnego nie uruchomić w Kowarach?

– Stawiali tu rozmaite obiekty architekci ze Szwecji, Holandii, Niemiec. Nasze pałace, te odrestaurowane, mają swój styl i w niczym nie są gorsze od tych w innych częściach Europy. Warto je pokazać w jednym miejscu. To taka zachęta dla turystów, aby zwiedzili te budowle w naturalnym miejscu ich położenia – tłumaczy Marian Piasecki.

Miniatury odwzorowane są ze szczególną dokładnością w skali 1:25. Twórcy parku pomagało wiele osób, w tym uczniowie Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych w Jeleniej Górze. Aby wykonać jeden model, trzeba miesięcy i zaangażowania kilku modelarzy.

Perełką jest miniatura opactwa cysterskiego i bazyliki mniejszej pw. Matki Boskiej Łaskawej w Krzeszowie. Piasecki już kilka razy gościł osobistości z kurii legnickiej, których ta miniatura zafascynowała. Wita wszystkich, którzy zdecydują się na odwiedziny parku w Kowarach.

W ciepłych porach roku dziennie przewija się tam nawet 900 osób. Są wśród nich zafascynowane bajkowym światem dzieci. Dorosłych też nie brakuje. Spacerują pośród, między innymi, pałacu i letniej rezydencji królów pruskich w Mysłakowicach, dworku myśliwskiego w Bożkowie, domu noblisty Gerharta Hauptmanna w Jagniątkowie. Widzą kościół św. Maternusa w Lubomierzu, starówkę w Jeleniej Górze, ratusz w Kowarach i kaplicę świętego Wawrzyńca na Śnieżce.

Marian Piasecki odpoczywa nieco zimą, kiedy zminiaturyzowany świat przenoszony jest do pobliskiej hali Fabryki Dywanów. Ale i wtedy znudzeni śniegiem i zimnem turyści odwiedzają zadaszony park, gdzie pali się w kominku i można napić się gorącej kawy.

Ogłoszenia

Czytaj również

To był piękny bal!

Kolarski „Góral” już w sobotę!

Mali przedsiębiorcy

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~mieszkaniec jeleniej gór 24-02-2006 13:50
Tylko czemu ten zdzierca tak drogo bierze za wstęp
~Monika 24-02-2006 14:07
Wspaniały pomysł, cieszy mnie to, że znalazł się człowiek który buduje to co najpiękniejsze ukrywa nasza kotlina ;) byłam tam i bardzo mi się podobało.
~Gosia 24-02-2006 15:15
Widzialam, naprawde warto tam pojechac, wlasciciele niezwykle sympatyczni. Czekam do wiosny kidy znowu bedziemy mogli tam zajrzec i zobaczyc nowe budowle. dodatkowo piekny widok na gory i po drodze pyszny smazony pstrag.
~dolnoślązaczka 24-02-2006 16:22
miniaturki to może przyjemny widok,ale kto powiedzial,ze wlasciciel...na przyklad wrzeszczacy na turystow??Jak najdalej od niego brr...
~jeleniogórzanka 24-02-2006 16:52
Świetny pomysł z tym parkiem. Byłam i widziałam, godny rozpropagowania. Takich ludzi należy chwalić, którzy mają pomysł jak pokazać piękno naszych terenów. Tak trzymać z pozdrowieniami
~turystka 24-02-2006 17:41
fantastyczny pomysl, a jeszcze lepsza realizacja.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Vaclav Havel na fotografiach

Muflonowy „SWAP” na lato

Spotkanie z folklorem w Kowarach

200 pieczątek w 24 godziny

Dobra zabawa w SOSW

Sonda

Wg. rządu najlepiej zarabiający mają finasować 500+ dla osób niepełnosprawnych. Czy to jest słuszne?

Oddanych
głosów
294
Tak
34%
Nie
60%
Nie mam zdania
6%