MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Nadmiar nauki nie służy uczniom

Wiadomości: JELENIA GÓRA/KRAJ
Sobota, 9 lutego 2008, 7:59
Aktualizacja: 8:00
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Koniec z wkuwaniem przedmiotów, których młodzież nie wykorzysta w przyszłości. Z takiego założenia wychodzi Ministerstwo Edukacji, które przygotowuje kolejną reformę systemu edukacji.

Donosi o tym weekendowy Dziennik. Ministerialne plany zakładają likwidację szkolnictwa ogólnego już w pierwszej klasie liceum. Uczeń koncentrowałby się tylko na wybranych przedmiotach.

– W efekcie od 2009 r. uczeń liceum po pierwszej klasie, który chce np. zdać na medycynę, przez dwa ostatnie lata szkoły uczyłby się obowiązkowo: polskiego, matematyki i języków obcych oraz trzech dodatkowych przedmiotów, jak biologia, fizyka i chemia, na poziomie poszerzonym. Na pierwszym roku zakończyłby jednak całkowicie naukę historii czy geografii – pisze gazeta. Analogicznie ci licealiści, którym marzy się kariera humanisty, nie wtłaczaliby w siebie materiału z fizyki lub chemii.

Wykształcenie wyższe chce zdobyć aż 80 proc. młodzieży, a obecne treści programowe są zbyt obszerne dla wszystkich. - Nie każdy będzie bardzo dobry z polskiego czy historii, więc nie ma sensu wszystkich uczyć wszystkiego - tłumaczy MEN

Posunięcie ministerstwa nie podoba się ekspertom. Ich zdaniem to intelektualne zubożenie człowieka. Ale plany są bardzo realne, bo minister edukacji ma spore szanse przekonać do nich większość posłów.

Ogłoszenia

Czytaj również

To już jutro!  

Marcin Wyrostek patriotycznie

Studium na początek

Komentarze (21) Dodaj komentarz

cieplice 9-02-2008 9:23
Bzdura! Nigdy nie wiadomo co człowiekowi się przyda. Ja przez myślałam, że zostanę „ humanistą” (prawnikiem, nauczycielem). Jednak nie dostałam się tam gdzie chciałam, a na polibudzie przyjmowali bez egzaminów, no i poszłam. I gdyby nie nauczycielka matematyki, która nas gnębila, bym sobie nie poradziła. Dlatego nie mówmy nie, bo to mi się nie przyda.
~slamark 9-02-2008 9:42
Tak PO ma "świetny pomysł" produkujmy debili i analfabetów będzie łatwiej nimi manipulować . Lepiej niech nie znają , między innymi , historii to będzie łatwiej im wmawiać , że Polska napadła na Niemcy w 1939 roku a biedni Niemcy zostali poszkodowani przez Polaków . K..... żenada. To jest coś niesamowitego co wymyślają .... Ci anlafabeci z Warszawki .
~slamark 9-02-2008 9:51
Tak PO ma "świetny pomysł" produkujmy debili i analfabetów będzie łatwiej nimi manipulować . Lepiej niech nie znają , między innymi , historii to będzie łatwiej im wmawiać , że Polska napadła na Niemcy w 1939 roku a biedni Niemcy zostali poszkodowani przez Polaków . K..... żenada. To jest coś niesamowitego co wymyślają .... Ci anlafabeci z Warszawki .
~John 9-02-2008 10:14
A co z techikami?? Przeciez tam szkoli sie kierunkowo i to tam nie powinno byc przedmiotów niepotrzebnych!!!
~cyganowa 9-02-2008 11:26
zgadzam się z poprzednikami...nie wiem kto był pomysłodawcą tego założenia- chyba ten który miał problemy w szkole...Ten pomysł totalnie nie ma przyszłości i nadziei w edukacji młodzieży..już teraz są konsekwencje bezstresowego wychowania...wcześniej jak uczeń dostał po łapach drewnianą linijką to jeszcze jak się rodzic dowiedział to dostał drugie lanie...a dziś??to rodzice mało co nie zabiją nauczycieli za swoje "pociechy" Za dużo swobody...szkoła publiczna to nie szkoła specjalna, gdzie uczniowie niedostosowani społecznie nie muszą się uczyć jak nie chcą, a ten projekt zakłada chyba tworzenie takich szkół na szerszą skalę...niedługo to będzie nauczanie indywidualne dla wszystkich uczniów...
~mama 9-02-2008 11:26
ziszczony sen idioty...
~xxx 9-02-2008 11:47
Nareszcie! jestem uczniem i uważam ze wpajanie nam tych pierdół które nas totalnie nie interesują i są kompletnie nie przydatne jest porostu bez sensu.
~Patka 9-02-2008 11:56
Mam nadzieję, że ten pomysł nie przejdzie. Od ukierunkowywania są chyba technika, liceum przecież ma w nazwie, że jest ogólnokształcące, więc powinno kształcić ogólnie. W ciągu trzech lat nauki uczniowi 1000 razy mogą się zmieniać pomysły na przyszłość więc wybieranie jakiegoś konkretnego kierunku na początku nauki może być zgubne. Pewnie zaraz rozpęta się burzą, która pozwoli przykryć prawdziwe problemy...
~szkoda słów 9-02-2008 12:11
Niech już wreszcie ruszy ta produkcja baranów to rządzący będą mieli łatwiej prowadzić to stado. Więcej eksperymentów , kombinowania i pomysłów na poprawę oświaty a już niedługo będziemy mieli najlepszych zmywaków we wszechświecie. Dlaczego każdy nowy pomysł , jest u nas zawsze gorszy od poprzedniego?
~ja 9-02-2008 12:53
ludzie ale p......... farmazony teraz tak gadacie bo wy jak chodziliscie do szkoly to takich pomyslow nie bylo (i tez sa analfabeci....) i poprostu zazdroscicie .....proste 5
~Patka 9-02-2008 15:54
no pewnie, bo mamy czego zazdrościć - głupoty i luk w wiedzy ...
~cyganowa 9-02-2008 15:57
->do "ja" owszem nie było takich pomysłów i całe szczęście bo ja osobiście nie wyobrażam sobie kogoś kto nosi tytuł mgr złóżmy z filozofii a nie wie gdzie znajdują się byłe miasta czy państwa z których pochodzą mędrcy czy filozofowie(nauka geografii i historii się kłania) Ja do tej pory się uczę i na pedagogice miałam ćwiczenia i wykłady z pierwszej pomocy, po co??to przecież nie mój kierunek...a po to abym udzieliła pierwszej pomocy w razie potrzeby a nie uciekła z miejsca wypadku( Art. 162. Kodeksu Karnego § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.)A owszem analfabeci są ale z innych powodów:ludzie wyjeżdżają za granicę i zapominają ojczystego języka, w komputerach i telefonach często jest zainstalowany słownik który sam za nas poprawia błędy albo po prostu nie znają zasad ortografii oraz mają stwierdzoną dysortografie. Proszę zastanówcie się co piszecie...
~mili 9-02-2008 16:01
a ja jestem za.... bo skoro ktos nienawidzi fizyki, to po co ma się jej uczyc? w czasie, który poswieca np. tej fizyce, moglby sie uczyc historii! i wtedy lepiej by sie przygotowal do matury!
~kara 9-02-2008 17:29
bez sensu .ja będe uczyć się wszystkich przedmiotów .ZGADZAM SZIĘ Z EKSPERTAMI.
~ASA 9-02-2008 17:45
Zamiast szukać oszczędności i likwidować ważne przedmioty z planu lekcji proponuję zająć się takimi jak PO, PP, WOK, WOS czy religia, jest to tylko marnowanie czasu ucznia i dodatkowe obciążenia dla budżetu.
~Iza 9-02-2008 18:03
Też jestem za - teoretycznie w LO są profile, a godzin jest za mało, żeby uczniów NAPRAWDĘ nauczyć przedmiotów z profilu. Czas przestać popierać fikcję - przedmiotów nielubianych licealiści i tak się uczą na zasadzie ZZZ, pół roku po maturze już nie wiedzą z nich nic. Szkoda czasu i pieniędzy.
~lmn 9-02-2008 22:10
a ja zgadzam sie z artykułowymi 'ekspertami', jako obecny uczen LO, a to ze wzgledu na zmienne plany na przyszlosc (nie tylko moje)!
~Uczeń 10-02-2008 17:52
I bardzo dobrze,jezeli wybieram profil humanistyczny w LO ,to po co mi matma i chemia?Marnowanie czasu ..... i tak z tego nie skorzystam.Umiem dodawać i odejmowac i mi to wystarczy. Teraz uczymy sie wszystkiego i wyglada to tak zakuc ,zdac ,zapomniec
~cyganowa 11-02-2008 1:19
o człowieku, który twierdzi, że matematyka mu się nie przyda bo jest humanistą i to dla niego strata czasu poświęcić parę godzin na jej naukę, mogę śmiało i bez żadnych skrupułów powiedzieć, ze jest MINIMALISTĄ. Ale czy ścisłowcy wiedzą co to słowo oznacza skro język polski ich nie interesuje?...
~do ucznia 11-02-2008 23:03
Matma i chemia Ci potrzebna , abyś w przyszłości swoim dzieciom NIE wpajał , że pierwiastek to jest to samo co pierwiosnek :)
~wernyhora 12-02-2008 14:36
Proponuję wobec powyższego wprowadzić do szkół jeszcze wolne poniedziałki (bo po sobocie i niedzieli trzeba odpocząć) i piątki (bo do soboty i niedzieli trzeba odpocząć). A co z wtorkiem, środą i czwartkiem? To przecież proste. Jakoś to będzie. Ja jeszcze chodziłem do szkoły w soboty, a religia była w kościele i chodziło się na nią rano (przed lekcjami) lub po lekcjach. Teraz już mamy analfabetów (we wszystkich dziedzinach), co nas czeka potej reformie to ... .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Koperty życia już w Mysłakowicach

Wypadek przy baniakach  

Wernisaż w Galerii Korytarz

O rozpadających się górach

Motocykliści dla Niepodległej

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
826
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%