MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Na Sudeckiej o włos od śmierci

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 25 marca 2008, 8:29
Aktualizacja: Środa, 26 marca 2008, 7:45
Autor: Mar
Fot. Mar
Gdyby kierowca seata wyjechał z bocznej drogi na ulicę Sudecką o pół sekundy później, najprawdopodobniej nie przeżyłby zderzenia z jadącym od strony centrum Jeleniej Góry jeepem. Do groźnego zderzenia pojazdów doszło we wtorek po godz. 8

Kierowca seata wyjeżdżał na ulicę Sudecką z zakładu kamieniarskiego, położonego niedaleko nowego cmentarza z ulicy podporządkowanej.

Jak powiedział nam kierowca jeepa, samochód zatrzymał się przed skrzyżowaniem. – Byłem już z 50 metrów przed nim, gdy nagle ruszył i zajechał mi drogę. Nie miałem żadnej szansy na zatrzymanie się. Uderzyłem go w bok tuż za siedzeniem kierowcy, a impet wyrzucił nas do rowu gdzie dachowaliśmy – mówi.

W obydwu autach zadziałały poduszki powietrzne, które złagodziły skutki zderzenia. Świadkowie wypadku powiedzieli nam, że kierowca seata wielokrotnie wjeżdżał na Sudecką, gdzie nieustannie panuje duży ruch, na granicy ryzyka. Tym razem nie zdążył.

Ogłoszenia

Czytaj również

Włamał się i ukradł… 20 opakowań herbaty

Wypadek przy baniakach  

Pożar lasu przy Kruszwickiej

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~Yogi do redakcji 25-03-2008 9:33
Dzisiaj jest WTOREK.Pozdrawiam
~kmam 25-03-2008 10:45
do ~Yogi : gdybyś jutro czytał tą samą wiadomość bez słowa WTOREK, nie domyśliłbyś się kiedy to zdarzenie miało miejsce. Nie każdy "łazi po komputerze" codziennie.
~_rymcycymcy__ 25-03-2008 10:58
Jest takie powiedzonko o szczęściu i głupocie ...dobrze opisujące przypadek kierowcy seata :) Ciekawostką natomiast jest jak odpaliły poduchy seata. W nowoczesnym aucie, przy takim uderzeniu odpalają tylko kurtynki, a przody pozostają nie ruszone.
~Wróżka 25-03-2008 11:12
tO NAPEWNO WYJAZD Z ULICY BORÓWKOWEJ.NOWE OSIEDLE NA CZARNYM II. OGRANICZENIE DO 60 KM /GODZ.NIC NIE DAŁO ZMIENIC ZNAK DO 40KM/GODZ LUB ZAINSTALOWAĆ ŚWIATŁA.pANIE WANDZEL TO MÓGŁBYBYC PAŃSKI SYN W TYM SAMOCHODZIE?
~nakatomii do Yogi 25-03-2008 11:19
jak by tego bylo mało to jeszcze 25 marzec i 2008 rok!!.pozdrawiam
~Yogi do kmam 25-03-2008 11:19
Mój pierwszy wpis dotyczył artykułu (a właściwie krótkiej notatki) podpisanej przez kogo innego, został on zmieniony całkowicie i nie wiem po co redakcja umieściła mój pierwszy wpis.
~ 25-03-2008 11:27
To ile ten Jeep jechał że tak zmasakrował Seata? Z tego co mi wiadomo tam jest jeszcze teren zabudowany i prędkość 50 km/h. Jakby jechał przepisowo, czyli 50 km/h to nie byłoby takiego spustoszenia i lądowania w rowie auta co waży 2 tony. Trzeba dużej prędkości, by wylądować na dachu po czołowym uderzeniu, Seat jeszcze wziął na siebie całą energie uderzenia i go wyhamował. Na pewno nie jechał przepisowo tym Jeepem. 50 metrów i hamować z prędkości 50 km/h (przepisowej) to chyba pedały mu sie pomyliły! Ha ha ha ha Jeep Gran Cherokee ze 100 km/h zatrzymuje się po ponad 40 metrach, aspekt śliskiej nawierzchni to z 55-60 metrów... Ale to ze 100 km/h, więc ładnie zasuwał tym Jeepem. Gościu Seatem pewne wyjechał na skrzyżowanie gdy było pusto a ten zasuwał i się pojawił nagle, gdzie wcześniej nie było go widać. Współczucie dla kierowcy Seata, bo masakra totalna. Ciekawe kto dostał mandat? Bo dla mnie powinien ten z Jeepa!
~Yogi 25-03-2008 11:30
W tym miejcu i dalej przy nowym wyjeżdzie z Czarnego ,zawsze wyjeżdza się na granicy ryzyka, Jest wprawdzie przy drugim wyjeżdzie (z Czarnego) ograniczenie do 60, w wczesniej obowiązuje 50(teren zabudowany).ale naprawdę gdyby na podjezdzie (prosta przy cmentarzu) ustawić fotoradar to jadących przepisowo byłoby niewielu,
~yh 25-03-2008 11:56
a tam szymon chyba stoi tylem
~Ti 25-03-2008 12:06
Wielu jest takich inteligentów... Zatrzymuje się, a jak się zbliżasz to pcha się na drogę. Totalny brak wyobraźni. Takich idiotów trzeba karać najwyższymi mandatami.
~ktoś z ulicy 25-03-2008 13:20
Jeśli to ten seat z trzema szóstkami na końcu to się nie dziwię, że tak skończył. Kierowca jeepa też się do tego przyczynił jadąc z nadmierną prędkością. Wracając jednak do seata. Kiedyś miałem średnią przyjemność jechać z tym koleżką na jednym odcinku drogi. Wyprzedził mnie w miejscu niedozwolonym i z ograniczeniem prędkości, później kiedy mogłem bezpiecznie go wyprzedzić, bo przepisy i sytuacja na to pozwalała, ten gostek dodawał non stop gazu. Wyprzedziłem go, później on znowu mnie. Myślałem, że ten leciwy seacik się rozpanie. Odpuściłem, bo żal było na to patrzeć. W pewnym momencie jadąc przede mną zaczął zwalniać do 20 km/h. Widać było jak to nagłe hamowanie powodowało zarzucanie tym pojazdem. Chłop żywemu nie przepuści pomyślałem i jechałem grzecznie za nim, mój rozsądek nad diabelskimi szóstkami zwyciężył.
~dex 25-03-2008 13:33
seaty mają cienkie blachy, nigdy nie kupiłbym seata
piipi 25-03-2008 14:23
..ten kierowca...to ma temperament...koguta hiszpanskiego ..zz..nozykiem!!!.
KochaS830 25-03-2008 15:31
Ewidentną winę ponosi kierowca Seata Cordoby, ponieważ wyjeżdżał z drogi podporządkowanej. Kierowca Jeep Gran Cherokee na pewno nie jechał 50 km/h, a zapewne pędził około 100 km/h sądząc po jego wgnieceniach oraz tym, że wylądował w rowie. Wiadomo, czy ktoś został ranny w tym groźnym wypadku drogowym?
~Tr 25-03-2008 17:29
Ojj Kochas Ty sie lepiej zajmij swoimi ogniowymi wozami jelonkowy strazaku. To jest Seat Toledo a nie Cordoba chlopaczku z czerwonym plastikowym kaskiem na glowie
~przerażony 25-03-2008 19:06
myślałem, że znowu jakaś naczelniczka?
MALKONTENT 25-03-2008 19:09
<i> usunięte na życzenie internauty </i>
~Patron 25-03-2008 19:36
To jest Toledo nie Cordoba, a jeśli o seata to jest tak samo bezpieczny jak jego kierowca. Dex ile miałeś Seatów?
~anonim 25-03-2008 20:08
a ja znam gostka z seata :D...
lesio609 25-03-2008 20:16
doI~I jeżeli jesteś takim znawcą/teoretykiem/ to zatrudnij się w stajni ferrari
~absurd 25-03-2008 21:09
www.kartkiflash.pl/img_kartki/kartka_51.swf
~driver 25-03-2008 22:10
jak wyjazd jest niebezpieczny to po ch...olerę skrecał w lewo ?? Lepiej było skrecić w prawo i zawrócić po kilkudziesieciu / kilkuset metrach . Ten sposób wyjeżdżania uratował mi kilkakrotnie życie, gdy wyjeżdżałem w Rybnicy (na prawym niewidocznym łuku między pierwszym a drugim przystankiem PKS), wszycy jadą tam dobrze ponad 100km/h. Życie jest więcej warte niz kilka kropel benzyny i pare metrów jazdy. Ludzie myślcie - to nie boli !! Kierowca bez wyobraźni to dawca organów.
~sudecki 25-03-2008 22:26
na światłach przy cmentarzu powinien być fotoradar, bo tam nikt nie jeździ poniżej 90 jak jest mały ruch... miasto by sporo zarobiło...
~tiger 26-03-2008 0:14
Widocznośc drogi jest straszna, auta pędzą mimo ograniczenia.Żeby przejść na drogę rowerową trzeba BIEGIEM BIEC. Na zakręcie stoi reklama media ex, która również utrudnia widoczność, może ktoś z władz miasta pomyśli o tym, zanim dojdzie do kolejnej tragedii. Pozdrawiam
~5 26-03-2008 12:31
do znawców gdyby jeep jechał więcej niż 50 to byście nie rozpoznali nawet marki białego wraka
MALKONTENT 26-03-2008 17:55
pytanie do tejo!!! od kiedy na jelonce działa cenzura która w dodatku wykonuje polecenia internautów??????? ja sobie nie życzyłem usunięcia własnego komentarza !!!! nie po to go piszę aby potem prosić o usunięcie!!! oczekuję odpowiedzi na moje pytanie!!!! oczywiście poroszę
KochaS830 26-03-2008 19:15
Do MALKONTENT: Gdybyś napisał zgodnie z regulaminem obowiązującym na Jelonka.com nie zgłosiłbym Twojego komentarza. Poczułem się obrażony i tyle. Tylko to miałem Ci do wyjaśnienia. Zobaczymy, co Ci napisze TEJO.
MALKONTENT 26-03-2008 20:58
do kochas830!!! człowieku tobie się chyba czasookres pomylił!! poczułeś się obrażony to podaje się mnie do sądu taka jest droga a nie wprowadzanie cenzury, znasz pojęcie wolność słowa??? chyba nie, bo to nie jest wóz strażacki!!!a co do odpowiedzi Tejo -dość ciekawa argumentacja brzmiąca w moim tłumaczeniu "MOżESZ SOBIE żYCZYć WIELE ,ALE Są RóWNI I RóWNIEJSI"
~ee ee ee ee ee 27-03-2008 1:35
Panowie już od paru lat nie ma komuny, a wy wrzeszczycie w stylu >>pan wi kto ja jezdem ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dachowanie w Kowarach

Udany Piknik Strzelecki

Radni KO przeciw kupcom?

Świętują Niepodległość

Pożar tartaku w Dziwiszowie

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
826
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%