MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Na luzie przed wakacjami

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 22 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 22 czerwca 2007, 9:21
Autor: TEJO
Fot. Maciej Przemyk
W piątek zakończenie roku szkolnego.

Tradycyjnie w przeddzień rozdania świadectw uczniowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. S. Żeromskiego wzięli udział w dniu sportu. Jedna z grup na rowerach przemierzyła okolicę pod okiem nauczyciela wychowania fizycznego Romana Zielińskiego.
W pozostałych szkołach już od poniedziałku lekcje były fikcją. Uczniowie chodzili do kina, na wycieczki lub... robili sobie wolne.
Oceny były wystawione już w ubiegłym tygodniu. Wcześniej zebrały się także rady pedagogiczne.

Dziś (piątek) zarówno uczniowie jak i pedagodzy rozpoczynają oficjalnie ponad dwumiesięczną labę. W placówkach odbędą się uroczystości związane z zakończeniem roku szkolnego. Będą nie tylko uroczyste apele, po których nastąpi wręczenie świadectw.
W wielu przypadkach wszystko poprzedzą msze odprawione w intencji uczniów kończących szkolne zmagania.
Do ławek młodzież wróci 3 września (poniedziałek).

W szkołach średnich na wyniki egzaminów wciąż czekają tegoroczni maturzyści. Ogłoszenie rezultatów matur i pożegnanie absolwentów zapowiedziano na koniec czerwca.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowy przystanek w Łupkach

Polacy wybierają prezydenta (aktualizacja)

Marszałek Sejmu w Kowarach

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~letnie przesilenie 22-06-2007 7:37
chyba nie po polskiemu ten tytuł napisany
~cdi 22-06-2007 8:15
Na luzie przez wakacjami mowicie ;–)
~Paweł W. 22-06-2007 8:21
Panie Romanie Z. niezła sylwetka. Chyba ostro Pan coś przytrenował.Przyjemnych wakacji i dużych przyrostów.
~lmn 22-06-2007 8:44
lol to brzmi jakby we wszystkich szkolach sie obijali tylko w świetlistym zeromie wszyscy chodza do szkoly i maja jakies zajecie. Btw w norwidzie tez byl dzien sportu
~kosa 22-06-2007 11:11
Ladne zdjęcia i piekna idea , ale nie radzę spozywać posilków w tej jadlodajni ORLE – czas tam się zatrzymal w latach 60–tych . brud i smród panuje tam od zawsze , nie wiadomo tylko ilu tam się zartrulo i nie wrócilo do domu o wlasnych silach. Zwrócić należy też uwagę na to jak są przygotowywane i podawane posilki i jakie środki higieny używa "personel" jakie czyste mają dlonie i naczynia na zapleczu.Jest to ciekawostka dla turystów zwlaszcza z zagranicy.
~Patol 22-06-2007 11:40
Gosciu po lewej z ostatniego zdjęcia dobry jest ;–) Czemu nie ma na nim cenzury ??
~ad. kosa 22-06-2007 11:51
Sama jestem "ofiarą" stanu higieny w jadłodajni ORLE. Od tamtej pory już nic tam nic spożywam. Nauczyło mnie to, że oprócz zapasowych skarpetek trzeba także brać ze sobą zapasowe majtki. Ale znam takich co bardzo sobie chwalą naleśniki serwowane przez szefową kuchni.
~sprostowanie 22-06-2007 11:55
To było w Chatce Górzystów. Orle zresztą też omijam. Jaki Pan taki kram
~benek 22-06-2007 12:12
Kosa – bardzo trafne spostrzeżenie. Raz zdarzło mi cię zjeśc niewielki posiłek na ORLE. Teraz mogę tam jedynie piwko wypic i to pod warunkiem że bespośrednio z butelki. Bo naczynia i sposób podawania skandaliczny. Widocznie SANEPID nie lubi wycieczek górskich i tam akurat nie zagląda wcale.
~kizys 22-06-2007 12:34
ale mam fajne zdjęcie :))
~Paweł B. 22-06-2007 16:09
Uwielbiam takie wycieczki!!!
~mewa 22-06-2007 16:45
Takie ladne tereny , ale gastronomia dla wyglodnialych turystów w tym calym ORLE – okrpna , wręcz obrzydliwa– sam szef, czy jakiś tam ajent to chyba od tamtej wiosny się nie myl,i nie czesal – ubrania zapoconego i bielizny też nie zmienia bo wali od niego na odleglośc. Paznokcie to cala zaloga ma w żalobie , nie wiem czy te naleśniki są z dodatkami no. lupierzu ? tam nikt nie ma srodków ochronnych , czepków, fartuchow itp. Trzeba nieco też pochwalić ORLE – bo kilka lat temu w ubikacji tonelo się w moczu fetor byl niemilosiery , teraz w klopie jest o klasę wyżej – ale do standartów ludzkich jeszcze daleko.Kupuję tam tylko hermetycznie zamknięte napoje.
~anita 22-06-2007 17:51
wysiłek był ostry, ale mi się podobało ;p
~rowerzysta 22-06-2007 21:10
Jedzenie było nasze więc nie było obaw o jakieś problemy z układem pokarmowym. My tylko wypożyczyliśmy miejsce na ognisko :) Tak dla sprostowania :) Anita.. wysiłek nie był ostry, tam w ogóle nie było wysiłku :–)
~maciek 22-06-2007 23:29
wysiłek? dla mnie najgorszy był deszcz w piechowicach :P oprócz tego to raczej nie było źle :)
~kizia 29-06-2007 20:10
nie no ogolnie fajowo bylo...:D za rok powtorka! ;)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Przebudowa drogi nr 2273D

Czyżby Andrzej Duda?

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Szansa na remont "zameczku"

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
467
Tak
47%
Nie
39%
Nie wiem
13%