MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Mrożonki na ciepło? Bo zepsuła się chłodnia

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 4 marca 2011, 8:00
Aktualizacja: Sobota, 5 marca 2011, 8:17
Autor: Agrafka
Pływające mrożonki w sklepie Intermarché były przyczyną niezadowolenia wielu klientów. Jak tłumaczy kierowniczka sklepu, zepsuła się chłodnia, a nikt z pracowników tego nie zauważył, bo nie było akurat dostawy produktów mrożonych.

Jedna z naszych czytelniczek, zaniepokojona brakiem czystości i przestrzegania podstawowych przepisów dotyczących przechowywania jedzenia w sklepie Intermarche opisała nam swoją niemiłą niespodziankę.

- We wtorek byłam w sklepie Intermarché w Jeleniej Górze. Wiele razy kiedy robiłam zakupy odrzucał Mnie fetor, nie mówiąc o stoisku mięsnym, gdzie panował brud, smród, nieapetycznie wyglądające wędliny i mięso w kolorze nieznanym. Panie, które tam pracują maja brudne fartuchy, aż czarne. Niestety miarka się przebrała. Chciałam kupić pierogi z mięsem mrożone, jednak po otwarciu chłodni okazało się, że paczka pierogów była rozmrożona, po prostu ciepła. Okazało się, ze wszystkie były rozmrożone, a przecież jest to produkt głęboko mrożony i nie wolno ich zamrażać powtórnie. Dodam że ryby mrożone opierały się o pudelka z lodami – napisała czytelniczka do Jelonki.

Zastępca kierownika sklepu Intermarché tłumaczyła, że nikt z pracowników nie zauważył awarii chłodni. – Faktycznie we wtorek zepsuła się jedna z chłodni o długości 3 metrów. Produkty mrożone, które znajdowały się na pierwszych dwóch górnych półkach rozmroziły się. Po zgłoszeniu klientki o zaistniałej sytuacji rozmrożone produkty zostały zabezpieczone i usunięte ze sprzedaży. Zgłosiliśmy również awarię chłodni, która już w tym momencie jest naprawiona. Na szczęście nie rozmroziły się wszystkie produkty w tej chłodni, jedynie te znajdujące się na dwóch górnych półkach – poinformowała Ewa Zagorowska-Poniatowska, zastępca kierownika sklepu Intermarché.

- Jeśli chodzi o czystość naszego sklepu jest ona monitorowana codziennie i nie mamy sobie nic do zarzucenia – dodała.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rowerowa zabawa w stylu retro

Rajd zdewastował las?

Gotowa ścieżka z budżetu obywatelskiego

Komentarze (54) Dodaj komentarz

~mm 4-03-2011 8:16
Ten sklep to porażka, a szczególnie stoisko mięsne...
~ 4-03-2011 8:22
nieźle. surowa rybka i lody.. BRUDNE FARTUCHY- STANDARD W WIELU SKLEPACH SPOŻYWCZYCH- TAKŻE W CENTRUM.
~Gość 4-03-2011 8:45
no dokładnie mięsa to ja bym tam nigdy nie kupił ani żadnych wędlin ,bo jak popatrzeć to normalnie jeść się odechciewa ,a te panie tam pracujące na tym stoisku to mają chyba słabe okulary bo to mięso cuchnie i jest czarne ,a tak na marginesie ten sklep to porażka brud smród i dziadowo.
rymcycymcy 4-03-2011 8:49
Mięso i wędliny "...w kolorze nieznanym" ? :) A podobno kobiety widzą więcej kolorów i potrafią je pięknie nazywać :)
~:) 4-03-2011 9:52
"- We wtorek byłam w sklepie Intermarché w Jeleniej Górze. Wiele razy kiedy robiłam zakupy odrzucał Mnie fetor," bardzo szybko zareagowala pani hahahahaha.
~xxx 4-03-2011 10:24
Jak mięsko to tylko w D&D zawsze pełna kultura, fartuszki czyste, obsługa miła a mięsko oczywiście świeże.Co dzień na koniec dnia lodówki są myte i przygotowywane na następny dzień, widać to przez wystawy wieczorami .
~aaa 4-03-2011 10:39
Widzę, że reklamy D&D idą pełną parą ;-) A przecież i w tym sklepie zdarzyło się i zdarza nadal, że śmierdzi z lodówek. A co jeszcze do obu wspomnianych sklepów, to ten opisywany w atrykule od zawsze jak pamiętam nie grzeszył czystością a ten "reklamowany" mięsny w centrum nagminnie sprzedaje różne wędliny pod tą samą nazwą i klient nigdy nie wie, czy kupi to samo co kupował ostatnio, czyli loteria.
~do aaa 4-03-2011 10:55
Ty jestes chyba chory... wedliny pod jedna nazwa - ok ale to nie wina skelpu DD tylko producentow Jest kilkadziesiat masarni ktore np. sprzedaja kielbase Slaska ... to tez wina DD?
~aaa 4-03-2011 11:04
Oczywiście, że wina D&D, przecież to sklep odpowiada za towar, który sprzedaje a nie producent i tak jest w cywilizowanym świecie. Chyba właściciel D&D może sam określić, które towary sprzedaje i nikt mu nie nakazuje co ma robić?! Brak szacunku i zbytnia pewność siebie powodują takie a nie inne działanie sprzedawcy wobec potencjalnej klienteli.
~laguna1 4-03-2011 11:18
a ja jadam tylko wędliny z .......... :-) LUDWIK mam gratis :-)
~zaba 4-03-2011 11:20
intermarche to sklep w ktorym mozna kupowac produkty typu cukier kawa olej natomiast mieso i warzywa to jakies nieporozumienie i jeszcze ten szpiegujacy ochroniarz zamiast patrzec w kameru stoi za plecami klientow czesc obslugi to chyba z lapanki
~ja 4-03-2011 11:40
Swojego czasu (jakiś tydzień temu) kobieta przede mną kupowała płaty z kurczaka w intermarche. Na jej pytanie czemu mają taki ciemny kolor to jej pani z mięsnego powiedziała, że chłodnia mocno mrozi stąd taki kolor. Nic tylko gratulować wyobraźni :D
~ju 4-03-2011 12:35
Ciekawe czy oby napewno pozbyli się tych produktów czy poprostu zamrozili ponownie????
~miejscowy 4-03-2011 12:37
A na Zabobrzu jest sklep gdzie dniami i nocami świeci bez przerwy neon o treści CHA A POLSKA. Czy to nowa jakaś sieć bo i w dzień świeci się i po zamknięciu sklepu, czy też reklama jakiegoś nowego produktu pt: chała polska bo tam chyba Ł od miesiąca nieczynne.
~? 4-03-2011 13:38
W tym sklepie klient traktowany jest jak potencjalny złodziej /Takie jest moje odczucie czuję się bez przerwy obserwowana/, a obsługa na stoisku mięsnym to jakaś porażka, stoi się tam strasznie długo w kolejce....
~doświadczony 4-03-2011 14:20
Gdyby szanowna klientka i te szanowne matołki co wypisują, że brudne fartuchy to standard w wielu sklepach wiedzieli, jak szybko taki fartuch ulega zabrudzeniu, szczególnie gdy pracuje sie na dziale ze świezym mięsem z którego cieknie krew i inne soki, toby nie wypisywali takich głupot jakie to fuj.. i wogóle beee...Przeciez w cos trzeba te rece brudne od krwi wycierać, no chyba, że królowo wolisz, żeby ci podano towar i pieniążki rękoma upapranymi w płynach ustrojowych???????????? POZATYM JAK TAK BARDZO PANI KLIENTCE PRZESZKADZAŁO TO, ŻE JEST SYF I ROZMROŻONE MROZONKI TO MOZNA TO BYŁO ZGŁOSIĆ DO PERSONELU SKLEPU A JAK JUŻ TAK PANIĄ BOLAŁO TO ZAWSZE JEST SANEPID DLA "TAKICH" JAK PANI!!! A NIE ROBIĆ Z SIEBIE TOTALNĄ IDOT""" I LECIEĆ Z TYM DO JELONKI? SANEPID CHYBA ZRESZTĄ JEST BLIŻEJ? JACY LUDZIE SĄ GŁUPI JAK CZYTAM TE KOMENTY POWYZEJ TO PŁAKAĆ SIE CHCĘ....JAK SIE NIE PRACOWAŁO W HANDLU I SIE NIC NIE WIE TO PO CO TE WYPOWIEDZI? ZAWSZE MOZNA KUPOWAC GDZIE INDZIEJ? ALE CO NIE S
~aaa 4-03-2011 15:27
Do "doświadczony". Mam nadzieję, że tacy ludzie jak Ty, który piszesz o pracy w handlu i usprawiedliwiasz brud i nieład w sklepach, pojedziesz kiedyś do krajów takich jak Austria, Szwajcaria, czy Niemcy i popatrzysz sobie jak wyglądać powinny należycie utrzymane sklepy, oczywiście zdarzyć się mogą wyjątki, ale generalnie rzecz ujmując polscy handlowcy w porównaniu wizualnym i ogólnym szacunku do klientów wyglądają na pseudohandlowców, takich między innymi jak Ty.
Piipi Jelonkowa 4-03-2011 15:34
. ..nie mam problemu z "kolorami" ! .. bo nie jem mięsa,a pierogi to lepię moimi łakami ! ~POLECAM ! .. a sklep D&D jest STRASZNIE smutny,bo *tam jest brak zaufania do klienta ! ..ciągłe podglądanie,obserwowanie przez zatrudnionych w tym sklepie ..sprzedawców ?? ~HORROR !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ßß ~HORROR !
~ 4-03-2011 16:41
a ja wam napisze tak jestescie matoly!!!!!!!!!!!!!!!! nie kupowac jak wam sie tam nie podoba i koniec ikropka
~ 4-03-2011 17:02
To po co kupujecie stare? Ja tam zawsze kupuje świeże i nie gadajcie głupot, jest w czym wybrać... a pierożki to najlepsze swoje własne ;)
~:) 4-03-2011 18:21
Zawsze świeże mięsko i wędliny są w "MISIU"już po drodze do domu podjadam to co kupie,tak pyszne jest to wszystko.
~były klient 4-03-2011 18:29
Pani Ewa jest niezłą optymistką skoro uważa, że pod względem czystości nie mają sobie nic do zarzucenia. Brudna podłoga, półki, chłodnia z mrożonkami o jakim monitorowaniu my tu słyszymy? Często zgniłe warzywa, mięso nie zawsze pierwszej świeżości, wędliny niestety również bywają nieświeże. To prawda, że jeśli się nie podoba to nie trzeba tam kupowac, ale czy to ma byc argument? czy jest ktoś kto uważa, że w tym sklepie jest naprawdę czysto? Sanepid powinien w końcu przeprowadzic solidną kontrolę.
~ 4-03-2011 19:03
A jak ma być czysto..i kto to ma sprzątac jak markety oszczędzają na pracownikach którzy pracują ponad siły i ponad godziny ..i cicho siedzą bo pracy nie ma w Jeleniej ..tylko markety pootwierali , ludzie pracują na pół etatu po 8, 9 godzin za marne pieniadze, jedna osoba ma zrobic tyle co trzech pracowników, powodzenia...
~andree 4-03-2011 19:14
WIADOMO JAK ZALATWIANE SA KONTROLE W TAKICH SKLEPACH.SANEPID TEZ WOLI SIEDZIEC CICHO.NA SZCZESCIE SA JESZCZE NORMALNE SKLEPY OMIJAJCIE INTERMARCHE Z DALEKA A JAK KTOS LUBI STARE I PRZETERMINOWANE PRODUKTY TO OD KILKU LAT (ZA ZGODA SANEPIDU )NA FLORZE I TARGOWISKU RÓZYCKIEGO SPRZEDAJE SIE TAKIE ART.ALE ZA MALE PIENIADZE ZAWSZE JEST JAKIS WYBOR. WIELKIE BRAWA DLA PANI,KTORA ZNALAZLA SUPERSKLEP POZDRAWIAM !!!!!!!!!!!!!!!!
~Gość 4-03-2011 19:21
a srać te markety i sklepy w biedronkach to taki syf że normalnie rzygać sie chce a ludzie łażą i kupują
~ 4-03-2011 19:33
Ludzie, te fartuchy powinny być czyste!!! O tym się nie mówi, to się wie.Codziennie ŚWIEŻE. WIADOMO,że generalnie wszystkim jest ciężko, ale trzeba dbać o takie rzeczy jak bieliznę!!!
~do 14.20 4-03-2011 19:44
RECE TO SIE PO PROSTU MYJE !!!
~ 4-03-2011 20:03
19:03, to niech się zwolnią.
~Monika25 4-03-2011 20:17
Ręce się wyciera w fartucho i to w dodatku brudny??? Fuj totalny brak higieny!!!!!!Ręce trzeba myć, albo używac foliowych rękawiczek do pakowania mięsa itp. A fartuszki zmieniać codziennie a w razie potrzeby nawet w ciągu dnia, a nie odstraszać klientów brudem.
~Renata 4-03-2011 21:30
W inter zawsze smierdziały kurczaki,tam codziennie powinien siedzieć na karku sanepid.Fetor zaczyna się przy samym wejsciu,od pognitych owoców i warzyw,a kapustę kiszoną czuć na całym sklepie,wiele towarów przeterminowanych,ceny są nie zgodne i prawie zawsze się nie zgadzają,najlepszy jest cygan z ochrony...We wtorek byłam ale mrożonek akurat nie kupowałam,robię tam zakupy bo mieszkam na tej ulicy bo co mam zrobić jak czegoś zabraknie.Kiedyś słyszałam jak właściciel tego sklepu darł się na cały głos i na cały sklep na sprzedawczynię z tego sklepu - tylko współczuć tej kobiecie,bo to furiat i chyba niezrównoważony facet który ludzi ma za nic,a tym bardziej swoich pracowników.!!!
~klient 4-03-2011 21:42
Totalny brud na stoisku z owocami i warzywami i stare warzywa i owoce to standard dla tej placówki. Panie na stoisku mięsnym pozbawione są zmysłu węchu, bo kiedy reklamowałem śmierdzące mięso ekspedientka nie czułą smrodu starej karkówki.
~do renaty 4-03-2011 21:47
Właściciel się darł na personel bo nie udało mu się kupić Uzdrowiska Cieplice.
~ona 4-03-2011 21:54
Właściciel to nikt inny jak Józef Aioł w cieleniu diabła.
~1979 4-03-2011 22:02
Dzisiaj ok godz. 21.30 taka sama sytuacja była w Kauflandzie. Jedna z zamrażarek chyba padła, bo włoszczyzna pływała sobie razem z ogórkową i barszczem czerwonym. Pewnie rzez noc walną maksymalne mrożenie i rano będzie jak nowa !!!!!!1 Sprawdźcie zanim kupicie (ostatnia zamrażarka najbliżej stoiska z serami)
Policmajster 4-03-2011 22:14
W dobie dzisiejszej technologii macie przecież dostęp to aparatów fotograficznych w swoich komóreczkach, zróbcie fotę zadzwońcie po PIP albo Sanepid, straż miejska też się może pofatygować w takie miejsce i sporządzi stosowną notatkę. A tak BTW myślcie a nie sugerujecie się cenami żywności, – jeśli coś jest zbyt tanie to przecież od razu widać albo jest przeterminowane albo termin ważności lada chwila wygasa.
~@21;42 4-03-2011 22:25
a czy to nie od cie smierdziało?
~JU 4-03-2011 22:33
DO doswiadczonego zamiast wycierać ręce w fartuch można nakładać rękawiczki foliowe a nawet jak ręce się ubrudzą to zdało by się je umyć ewentualnie wytrzeć w papierowy ręcznik, jaki ty doświadczony jak ty nic o zachowaniu czystości nie wiesz.
~do renaty 4-03-2011 22:48
Właściciel się darł na personel bo nie udało mu się kupić Uzdrowiska Cieplice.
~ 4-03-2011 22:52
Zgadzam się a większością komentarzy! TEN SKLEP TO MASAKRA!!! ALE TYLKO W JELENIEJ!!! Byłam kiedyś jak wracaliśmy z wczasów, w Inter w PUCKU po prostu bez porównania,czyściutko i elegancko,i co najważniejsze to wszystko świeże....Ale cóż jaki właściciel taki sklep!
~poprostuja 4-03-2011 23:20
do 80% komentarzy bez wyobrazni - jestem klientem sklepu intermarche, tak sie sklada, ze znam jedna z ekspedientek dzialu miesnego. nigdy nie uswiadczylem aby podala mi (takze klientom przede mna) zakupiony towar w golych rekach. ponadto, na swoim fartuchu nosi tak zwany fartuch foliowy, wiec jaka tu mowa o wycieraniu rak o uniform? mieso to mieso, ubity kawal zwierza ociekajacy krwia, czego "wy" sie spodziewacie? ekspedientki ubranej w sniezysto-bialy garnitur?. polowa tego steku bzdur wypisanego powyzej, napisana jest przez ludzi, ktorzy chcieliby chyba dostac towar od sprzedawcy odzianego w kombinezoni kosmonauty? dodatkowo w wysterylizowanym pomieszczeniu? co do swiezosci sie nie wypowiadam, nie jestem pracownikiem zamawiajacym towar w tym sklepie. skoro nie potraficie ocenic a nastepnie kupic swiezego towaru, coz, macie problem :D
~brak słów 4-03-2011 23:22
Istnieje coś takiego HACCP który wymaga między innymi kontrolę codzienną temperatury lodówek i zamrażarek, raz lub dwa razy dziennie zależy jaką procedurę sobie sklep narzuci więc problem jest jeden BRAK KONTROLI !!! Produkt nie rozmraża się w warunkach mroźniczych w kilka godzin czyli kierowniczka nie jest kierowniczką lecz jedynie osobą odpowiedzialna za wszystko za 1200 miesięcznie i nie ma pojęcia co mówi, już pewnie nie pracuje i ktoś inny o tytule KIEROWNICZKA będzie reprezentował ten syf za marne pieniądze bo musi wyżywić rodzinę. a syf zostanie . Pozdrawiam prezesa ;)
~szyszunia 4-03-2011 23:27
Do ~`poprostuja Jeśli strój wzbudzający zaufanie to strój kosmonauty to taki właśnie powinien być, a jeśli wrażenie jest jakie jest to sorry ale przez swoje znajomości nie widzisz rzeczywistości.
~poprostuja 4-03-2011 23:28
do 80% komentarzy bez wyobrazni - jestem klientem sklepu intermarche, tak sie sklada, ze znam jedna z ekspedientek dzialu miesnego. nigdy nie uswiadczylem aby podala mi (takze klientom przede mna) zakupiony towar w golych rekach. ponadto, na swoim fartuchu nosi tak zwany fartuch foliowy, wiec jaka tu mowa o wycieraniu rak o uniform? mieso to mieso, ubity kawal zwierza ociekajacy krwia, czego "wy" sie spodziewacie? ekspedientki ubranej w sniezysto-bialy garnitur?. polowa tego steku bzdur wypisanego powyzej, napisana jest przez ludzi, ktorzy chcieliby chyba dostac towar od sprzedawcy odzianego w kombinezoni kosmonauty? dodatkowo w wysterylizowanym pomieszczeniu? co do swiezosci sie nie wypowiadam, nie jestem pracownikiem zamawiajacym towar w tym sklepie. skoro nie potraficie ocenic a nastepnie kupic swiezego towaru, coz, macie problem :D
~szyszunia 4-03-2011 23:31
Do ~`poprostuja Jeśli strój wzbudzający zaufanie to strój kosmonauty to taki właśnie powinien być, a jeśli wrażenie jest jakie jest to sorry ale przez swoje znajomości nie widzisz rzeczywistości.
~do poprostuj 5-03-2011 0:05
ale idąc do sklepu ja mam nie oglądać czy wszystko jest świeże - TO MA BYĆ ŚWIEŻE I JUŻ !!
~szymańska 5-03-2011 0:12
A własciciel PREZESUNIO siedzi cicho i schował głowę w troki,napewno teraz da ludziom tam zatrudnionym popalic,oberwie się.A to jego wina że lodówy wysiadły,a nie pracowników.Sam powinien zakasac rękawy i zabrać się w końcu do uczciwej roboty...!
~ 5-03-2011 0:35
Ze względu na swoją pracę miałem okazję przebywać niemal we wszystkich sklepach Intermarche na Dolnym Śląsku i rzeczywiście nasz jeleniogórski Intermarche wypada chyba najgorzej w regionie. W jeleniogórskim sklepie w przeciwieństwie do pozostałych jest bardzo mało miejsca, na półkach panuje bałagan, wyczuwa się przykre zapachy, podłoga jest brudna. Kto się interesuje rynkiem spożywczym zauważył, że Intermarche zmienia logo, odświeża wnętrza sklepów, wprowadza nowe atrakcyjniejsze produkty. Odchodzi od prowincjonalnego wizerunku. Sklepy Intermarche otwierane są w wielkich galeriach handlowych np w Victorii w Wałbrzychu. Uważam, że niebawem sieć stanie się poważnym konkurentem dla Tesco czy Carrefoura w skali kraju. Może i w naszym sklepie doczekamy się zmian. Myślę, że taki stan rzeczy w Jeleniej Górze jest winą franczyzobiorcy który generalnie te zmiany ma gdzieś :-)
kamik1985 5-03-2011 0:39
Ze względu na swoją pracę miałem okazję przebywać niemal we wszystkich sklepach Intermarche na Dolnym Śląsku i rzeczywiście nasz jeleniogórski Intermarche wypada chyba najgorzej w regionie. W jeleniogórskim sklepie w przeciwieństwie do pozostałych jest bardzo mało miejsca, na półkach panuje bałagan, wyczuwa się przykre zapachy, podłoga jest brudna. Kto się interesuje rynkiem spożywczym zauważył, że Intermarche zmienia logo, odświeża wnętrza sklepów, wprowadza nowe atrakcyjniejsze produkty. Odchodzi od prowincjonalnego wizerunku. Sklepy Intermarche otwierane są w wielkich galeriach handlowych np w Victorii w Wałbrzychu. Uważam, że niebawem sieć stanie się poważnym konkurentem dla Tesco czy Carrefoura w skali kraju. Może i w naszym sklepie doczekamy się zmian. Myślę, że taki stan rzeczy w Jeleniej Górze jest winą franczyzobiorcy który generalnie te zmiany ma gdzieś :-)
~Schengen 5-03-2011 4:13
schronisko dla zwierząt czeka na dary !!!
~ 5-03-2011 17:15
tan sklep to masakra! kupuje tam czasami bo mieszkam blisko i nie chce mi sie jechac na zabobrze. Ale mrożonek bym nigdy tam nie kupiła!! Sama byłam świadkiem jak produkty były rozmorożone, a potem właczyli lodówke i nie wyjeli tych rozmorżonych!!! SY"F"!! a ten cały "pan" janek -pseudo curva KTO? nikt .a misja jak ochorniaż prezydenta. ...same emerytyki na fochu na kasie...i lekko opóźnieni w rozwoju "wykładacze" MAKABRA. Nienawidze tego syfu. To wina właściciela!! tylko w jeleniej w Inter taki syf! Dziś sama słyszłam jak obsługa naśmiewała się z tego artukułu...Ps. pomijam fakt idiotycznego podpisanie umowy na płatność kartą tylko powyżej 20 zł!!! to dopiero naciagactwo.
~ 5-03-2011 18:06
na dziale miesnym powinni otworzyc dzial wedkarski tyle robakow
~:: 5-03-2011 22:23
Obsługa stoiska mięsnego w Intermarche to jakiś HORROR!!! Bezczelne,opryskliwe,brudne Panie, które skrawki wkładają między wędlinę,łaskę robią jeśli o cokolwiek człowiek się zapyta,na zważoną wędlinę naklejają ceny z droższych wędlin.......Kto trzyma na stanowiskach, gdzie jest kontakt z ludźmi,takie PROSTACZKI i OSZUSTKI???Już dawno powinien tam być wymieniony personel i właściciel sklepu!
~Julita 5-03-2011 22:40
Personel nic nie winny,to winny właściciel sklepu,nie dba o ludzi którzy pracują na niego,a tym bardziej nie dba o sklep
~ 9-04-2011 23:40
To Józek nie mroził mrożonek?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dobra zabawa w SOSW

Maraton charytatywny

Rekordowy zlot

Ćwiczenia na lotnisku

Konferencja PiS: Wybory i lokalne połączenia

Sonda

Wg. rządu najlepiej zarabiający mają finasować 500+ dla osób niepełnosprawnych. Czy to jest słuszne?

Oddanych
głosów
523
Tak
31%
Nie
65%
Nie mam zdania
5%