MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 23 września
im. Bogusława, Linusa

Morska wystawa w Muzeum Karkonoskim

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 11 marca 2020, 9:01
Aktualizacja: Czwartek, 12 marca 2020, 5:48
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
We wtorek (10.03) w Galerii na Górze Muzeum Karkonoskiego odbył się wernisaż wystawy członków Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii – Jarosława Frątczaka i Wojciecha Miatkowskiego.

Podczas wystawy, która potrwa do 5 kwietnia 2020 r. można obejrzeć formy na piasku, które dojrzał i uwiecznił Jarosław Frątczak, a także martwą naturę w kompozycji Wojciecha Miatkowskiego.

Jarosław Frątczak- urodzony w Kamiennej Górze, obecnie mieszkaniec Jeleniej Góry. Absolwent Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii oraz Studium Grafiki Komputerowej. „Fotografia jest dla mnie podstawowa formą wyrażania myśli i emocji. Staram się tak fotografować aby moje zdjęcia nie były tylko bezduszną rejestracją otaczającej nas rzeczywistości, ale zmuszały do głębszych przemyśleń”.

Wojciech Miatkowski – rocznik 1970. Od 2018 członek ZPAF. Prezes Stowarzyszenia Jeleniogórska Strefa Fotografii. Autor indywidualnych wystaw w Jeleniej Górze Wrocławiu, Wałbrzychu i Bautzen i cykli Pejzaż metafizyczny, TAM, Miejsca, Pamiątka dla moich dzieci. Dwukrotny laureat Biennale Fotografii Górskiej. W fotografii stawia na minimalizm i prostotę formy. Zajmują go przestrzenie mentalne, metafizyczne napięcie fotografowanej rzeczywistości, ostatnio takie rodzinne relacje międzypokoleniowe.

(źródło: Muzeum Karkonoskie)

Twoja reakcja na artykuł?

4
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Koniec lata z ZOKiRem

Nadszarość w Mikavce

Koronawirus w Szkole Podstawowej nr 10

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~poiu' 11-03-2020 16:47
Byłem ! Na zdjęciach piasku u Frątczaka można się doszukiwać różnych kształtów, stworów, figur itd. Ograniczeniem jest właściwie tylko nasza wyobraźnia. Zdjęcia Miatkowskiego to z kolei prace studyjne, bardzo oszczędne w formie to wysublimowane etiudy. To już nie są kamyki, czy drewienko lub zgubione przez ptaka pióro. Te przedmioty stają się modelami, a perfekcyjne oświetlenie (wyższa szkoła jazdy !) powoduje, że zyskują nową jakość.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Piątoklasista z SP 7 zwycięzcą turnieju słowa

XXI Biennale Fotografii Górskiej – są wyniki  

Nyski Festiwal Filmowy

Ponad 716 tys. zł na wymianę źródeł ciepła

Rodzinna wystawa

Sonda

Wiemy, jak ważna jest ochrona środowiska, ale czy dbamy o to na co dzień?

Oddanych
głosów
802
Tak
24%
Nie
72%
Nie wiem
4%