MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Mokra bezmyślność

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 4 lipca 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 lipca 2007, 12:55
Autor: JEN
Fot. JEN
Brak wyobraźni urzędników przyczyną podtopień w budynkach.

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Drzymały są skazani na częste zalewanie piwnic wodą z fekaliami z powodu opieszałości Zakładu Gospodarki Lokalowej „Północ” i uciążliwe sąsiedztwo wspólnoty mieszkaniowej.

Ostatnio miarka się przebrała. Lokatorzy zrobili awanturę w ZGL. – Mówiłem, po poprzedniej ulewie pracownikom działu technicznego, co należy zrobić, by nie były zalewane nasze piwnice – mówi Piotr Czerkies. Jednak jego prośby i ostrzeżenia oraz interwencje innych lokatorów zostały zlekceważone i piwnice znów zalało.

Powód: pod koniec minionego roku po zburzeniu dawnego magazynu warzywno-owocowego w oficynie ul. Drzymały 14 zasypano piachem i żwirem cały grunt i przy okazji studnię oraz kratkę ściekową.
W dodatku ten plac został podwyższony i przy ulewnych deszczach woda wdziera się do piwnic nie tylko przez okienka, ale również, przez tylne drzwi wejściowe.

Gdyby to była tylko woda. Ze studni połączonej z szambem dawnych siedmiu bloków PKP – przejętych przez Wspólnotę Mieszkaniową Biurobud – znajdujących się po drugiej stronie torów kolejowych, tryskały jak gejzer fekalia, które wymieszane z wodą deszczową wdzierały się do piwnic. – Smród przez kilka dni był nie do zniesienia – mówi Ireneusz Wolczyński.

Lokatorzy nieszczęsnej klatki sami poszukali studni oraz kratki ściekowej i pokazali je palcem urzędnikom. Musieli to zrobić, bo urzędnicy twierdzili, że kratki nie ma.
Dopiero wtedy ZGL „Północ” wzięło się do roboty. Służby wodno-kanalizacyjne odkopały kratkę ściekową i studnię. Udrożniono kanalizację oraz zabezpieczono te miejsca.
Sprawą zainteresowały się straż miejska i sanepid, który zlecił dezynfekowanie piwnic. Niebawem wizytę złożą urzędnicy ochrony środowiska. Być może wreszcie problem rozwiąże się tak, jak to dawno należało zrobić.

Jednak wspomniana wspólnota mieszkaniowa nie chce pomóc w tym przedsięwzięciu. W jej skład wchodzi siedem budynków należących kiedyś do PKP. Zarządzający wspólnotą podłączyli do szamba, które jest rzadko opróżniane. Odpływ wody deszczowej powoduje, że przy ulewach studnia szamba zamienia się w gejzer. Interwencje lokatorów budynku przy ul. Drzymały 14 są zbywane wzruszeniem ramion przez zarządzających tą wspólnotą.

– 26 czerwca wysłaliśmy stosowne pismo do Wspólnoty Mieszkaniowej Biurobud, które zarządza siedmioma blokami należącymi kiedyś do PKP. Muszą w jak najszybszym czasie zabezpieczyć studnię szamba i podłączyć się do miejskiej sieci wodno kanalizacyjnej przy ul. 1 Maja. Nie ma innego wyjścia – powiedziała Anna Zielińska - zastępca dyrektora do spraw wspólnot mieszkaniowych ZGL „Północ”.

<b> Zrobimy mapę zaniedbań </b>
Po każdej ulewie nie tylko piwnice przy ul. Drzymały są zalewane. Dzieje się tak w wielu rejonach naszego miasta z powodu zwykłego lenistwa i braku wyobraźni urzędników zakładów gospodarki lokalowej. Prosimy naszych Czytelników o podanie adresów takich miejsc. Zrobimy swoistą mapę miejsc zalewowych Jeleniej Góry. Na informacje czekamy w siedzibie redakcji przy ul. Klonowica 9. Można też wysyłać e-meile na nasz adres rekacja@jelonka.com

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Zamkniety szlak w Rudawach

Wernisaż w Galerii Korytarz

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~zainteresowany 4-07-2007 12:23
Na końcu powyższego artykułu jest apel do "naszych czytelników". Proszę o wyjaśnienie, czy chodzi tu o adres tygodnika "Jelonka" oraz o informację, czy takie zgłoszenia można przekazać e–mailem?
~I co z tego 4-07-2007 12:38
Psy poszczekają, a karawana pojedzie dalej...
~ZNAWCA TEMATU 4-07-2007 13:47
Dopiero pokazywaliscie , jakie to piekne rekawy powodziowe Straz Pozarna sobie kupila . Dlugo czekac nie bylo trzeba . Dzialaja jak nalezy . Nie tylko jak widac urzednicy sa bezmyslni ale i strazacy sa tez . BRAWO , tylko bic brawo . Szczere gratulacje Polakom za wspanialy rzad , poslow , poslanki , szczegolnie Hojarska .
~badyl17 4-07-2007 13:56
Najlepiej mają strażacy z PSP1 na ul. Sokoliki – ich nową siedzibę zatapia nawet niewielki deszczyk a co dopiero porzadniejsza ulewa – brawa dla projektantów tego obiektu.
~do znawcy tematu 4-07-2007 15:49
na jaki temat ty wogóle człowieku piszesz zastanów sie i nie obrażaj strazaków naucz czytac sie ze zrozumieniem artykuły a potem komentarze syp, co maja rękawy przeciwpowodziowe do tego tematu?
~Z notatnika Jelenia 4-07-2007 15:59
Po publikacji w nr 11 Gazety Powiatowej artykułu „Kłopoty z KSON” pan Kazimierz M. otrzymał zwrot pieniędzy za niewykorzystany z powodu nagłej choroby przejazd na turnus rehabilitacyjny do Międzywodzia. Prezes Stanisław Schubert, tak jak sądziłem, stanął na wysokości zadania i wysłał biednemu inwalidzie wpłacone wcześniej 120 zł, potrącając jedynie 6 zł kosztów przesyłki. Wierzę, że po tym ludzkim odruchu ustaną złośliwe głosy na temat złej atmosfery w Karkonoskim Sejmiku Osób Niepełnosprawnych... * Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze zamknęła śledztwo w sprawie niezwykle drogiego remontu budynku przy ul. Skarżyńskiego 6 w Jeleniej Górze. W uzasadnieniu postanowienia, które otrzymała Anna C., podano, że zebrany materiał dowodowy w pełni pozwala już na wydanie merytorycznej decyzji w tej sprawie. Teraz należy się chyba spodziewać aktu oskarżenia zarówno przeciwko wykonawcy jak i dyrekcji ZGL „Północ” w Jeleniej Górze, która zleciła ten remont bez przetargu „swojemu” wykonawcy... * Ekipa „Sprawy dla reportera” z redaktor Elżbietą Jaworowicz na czele kręciła zdjęcia do programu opartego na cyklu reportaży piszącego tu dziennikarza związanych z wystawieniem przez starostę Jacka Włodygę rachunku za opłatę eksploatacyjną rumoszu na prywatnym polu w wysokości 436 tysięcy zł bez koncesji jednemu z przedsiębiorców agro–turystycznych w Jeżowie Sudeckim. W dniu drukowania GP kręcone mają być zdjęcia w studio TVP1, a w miesiącu sierpniu obejrzymy całość na ekranach telewizorów... * Bohater innego reportażu G.N. opublikowanego w Gazecie Powiatowej w ostatniej chwili zrezygnował niestety z udziału w programie społecznym Jolanty Krysowatej. Andrzej S. wysiadł z pociągu jadącego już do Warszawy po tym jak autor tej szpalty zaaranżował mu spotkanie i udział w programie „Nasze dzieci”... * Mieszkańcy budynku nr 2 przy ul. Świętojańskiej skarżą się do prezydenta miasta Jeleniej Góry, że od dłuższego czasu mają nieczynną latarnię przy skrzyżowaniu z ul. Drzymały. Wieczorem strach przejść; osoby starsze i dzieci są stale zaczepiane przez pijaków stojących pod sklepem. Skarżą się chyba na Berdyczów; prezydent Obrębalski nie zna terminów kpa, albowiem wniosek o przywrócenie oświetlenia i wycięcie dwóch dzikich śliw zawisł gdzieś już blisko cztery miesiące... Jeleń
~bombel 4-07-2007 16:50
ZGL Północ żelazną reką trzyma Januszewska i pilnie zważa ,żeby władza z ratusza nie ruszyła jej ze stołka. A ludzie popsioczą i rozejdzie się po kościach. Gdzie pójdą mieszkać ??
~ktoska 4-07-2007 19:47
Jak widze znow triumf pracy naszych specjalistow (czytaj fachowcow, hmm to my polacy). Zasypana studzienka i kratka sciekowa, to pewnie w mysl co oko nie widzi to sercu nie zal, piach zaklepac i po klopocie. No ale teraz wiekszosc fachowcow pojechala do Angli aby tam uczyc fachu po polsku. Super, niech sie ucza tluki? Do czego to doszlo aby klient musial wskazywac co nalezy zrobic zarzadowi. A to Polska teraz. Gratulacje.....
~wiola 4-07-2007 22:52
naszą kochaną admnistrację trudno o cokolwiek prosić tacy wszyscy zapracowani że głowa boli kiedys dojdzie do tego że budynki same się zawalą albo zostaną spalone nic nie robią tylko pieniądze za darmochę biora a remonty to człowiek musi sam robić za swoją kasę po co tylko ten czynsz człowiek płaci /? chyba dla nich na długopisy !!!!
~Sobieszowianin 5-07-2007 7:13
do ZNAWCA TEMATU: Człowieku umiesz czytać ze zrozumieniem? Widać, że nie, więc pora zacząć się nauczyć. Artykuł mówi o ZGL "Północ", a nie o strażakach. Nie mieszaj strażaków do takich sytuacji, w których nie ma nic o nich napisane. Wina leży po stronie ZGL "Północ", która po prostu olewa swoich lokatorów...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Willi Erich Peuckert – 50 rocznica śmierci

Świętują Niepodległość

Promowali się w stolicy

Efekty zmian klimatycznych  

Apel Pamięci w SP 15

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
783
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%