MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

„Mój Rynek” – ku targowisku idealnemu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 11 września 2011, 8:06
Aktualizacja: 11:20
Autor: Agrafka
Dolnośląskie jest jednym z pierwszych województw, w którym wystartuje konkurs w ramach programu „Mój Rynek”. Pierwsze nabory wniosków ruszą już jutro, 12 września. To szansa dla gospodarzy ryneczków, aby je solidnie zmodernizować. Pula środków na ten cel to prawie 13 milionów złotych.

Środki na budowę i modernizację targowisk w ramach programu "Mój rynek" mają pochodzić z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 z działania "Podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej". Dotacja na budowę targowiska będzie mogła wynieść do 1 mln zł. Będą się o nią mogły ubiegać gminy i związki gminne. Dofinansowanie będzie jednak przyznawane tylko na targowiska usytuowane w miejscowościach liczących do 50 tys. mieszkańców – informuje Katarzyna Mucowska z wydziału prasowego urzędu marszałkowskiego

Możliwość dofinansowania operacji dotyczących budowy, przebudowy, remontu lub wyposażenia targowiska stałego wprowadził na początku lipca minister rolnictwa. Warunki, jakie powinno spełniać targowisko, aby otrzymać dofinansowanie to przede wszystkim: utwardzony teren, oświetlenie, przyłączenie do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i elektroenergetycznej i wyposażenie w odpływ wody deszczowej. Ponadto powinno być zadaszone oraz posiadać urządzenia sanitarnohigieniczne i miejsca parkingowe.

Ważne też jest, aby targowisko było podzielone na sekcje, w których będą sprzedawane towary danego rodzaju
(produkty rolno-spożywcze powinny zajmować co najmniej połowę powierzchni handlowej) i aby jego zorganizowanie umożliwiało rolnikom dostęp do punktów sprzedaży w sposób określony w regulaminie. Należy też pamiętać o oznaczeniu nazwą „Mój Rynek”.

Nabór wniosków przeprowadzony będzie do 31 października br. Limit środków dla Dolnego Śląska wynosi 12 950 181 zł. Beneficjenci zainteresowani udziałem w konkursie składają wypełnione wnioski wraz z załącznikami bezpośrednio w sekretariacie Wydziału Obszarów Wiejskich przy ul. Mazowieckiej 15 we Wrocławiu, IIIp., pok.341, w godz. 8:00-16:00.

Formularz wniosku oraz instrukcja wypełniania wniosku dostępne są na stronie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego www.prow.dolnyslask.pl.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wreszcie dobra droga

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Obowiązek sprzątania liści

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~chrum chrum 11-09-2011 9:29
jelenia jest za duża do rozwijania małomiasteczkowego handelku, w miastach tej wielkości są supermarkety i tak do nich wszyscy chodzą poza przyjezdnymi ze wsi
~Judith 11-09-2011 9:38
Do chrum chrum. Totalnie się nie zgadzam. Supermarkety są wszędzie, mieszkając we Wrocławiu uwielbiałam chodzić na ryneczek, kupować warzywa, swojskie sery. To samo robię w Jeleniej Górze, gdzie mieszkam. Bardzo dużo znajomych przyjezdza na ryneczek bo wolą kupić "swojskie" jajka, świerze pomidory itp. Każdy znajdzie coś dla siebie.
~chrum chrum 11-09-2011 10:03
zaskoczę cie: jadło na licznych polskich bazarkach pochodzi z hurtowni i najbliższej giełdy rolnej, tak samo sery i kurczak jak śliwki czy banany, wszyscy to wiedzą od lat - bo hurt jest najtańszy, a nie jeżdżenie po wsiach i targowanie się u chłopów majacych przewartościowane pojęcie o swoim towarze (bo miasto wszystko zeżre i za każdą cenę), a producenci na takich bazarkach to dziś już prawie tylko biedne babcie w naftalinowych fartuchach z wiązką kopru w miednicy, czy o to chodzi? takie bazarki nie są atrakcyjne, a organizatorzy progrmau wiedzą, zę niektóre są bardzo nieatrakcyjne i chcą to zmienić, tyle że to nie dla nas... my z miasta mamy supermarkety i płukaną marchew, porcjowane i dobrze zważone warzywa, czereśnie na pewno bez robaka, reklamówki, promocje, paragony itp. itd.
~ 11-09-2011 10:31
Tak, to prawda, "kupcy" z bazarków sami mówią, że sprowadzają np. pomidory z Włoch, np. pani z bazarku na ryneczku w Cieplicach,i dlatego jej pomidory są tak drogie, więc gdzie te pomidory z polskich wsi? Obok straganów widać pełno skrzynek z hiszpańskimi i greckimi napisami, a zimą holenderskimi i niemieckimi. To już dawno nie są polskie warzywa, lecz takie same jak w marketach, tyle, że za wyższą cenę. Polskie Warzywa to sprzedają już tylko chłopi, jeśli czasem przyjadą z wozami i tzw. kupcy pozwolą im stanąć z towarem na ryneczkach. A wiem, że nie pozwalają, bo to dla nich konkurencja.Zdarzają się wypadki, polegające np. na "przypadkowym" rozjechaniu wyłożonego towaru przez samochód należący do właściciela stałej budy. Tzw."przypadkowe " wypadki przy "pracy".Tam się toczy stała walka.
~Ło matko! 11-09-2011 12:25
Żadnych piniondzów dla targowiska w Cieplicach!!! Niech zostanie tak,jak jest! Takiego cudu w świecie całym nie znajdziesz.
~kibic 11-09-2011 14:26
tak do 50 tys,pic na wode,zbajerowac srodowisko i wykonczyc nasz handel.dlaczwgo do 50 tys.?Zarzneli przemysł, rolnictwo teraz czas na handel .Glosujcie , emeryrury z gazu lupkowego?? Kabaret!!!!!!!!!!!
~wrocławianin 11-09-2011 16:35
Parę razy byłem w Luksemburgu, mieście porównywalnym z J.G. jeśli chodzi o ilość mieszkańców, a do tego stolicę. Na jednym z głównych placów jakieś 100 metrów od pałacu Wielkiego Księcia odbywał się handel uliczny. Fakt że z samochodów dostawczych i przyczep, które potem znikały, ale targ był i nikomu to nie przeszkadzało.
~!!! 11-09-2011 18:57
wywalone na te banany czy pomidory czy inne truskawki bo to czy z marketu czy z bazaru, pochodza zazwyczaj z zagranicy a te nasze tez jada za granice, bo w kraju nikt nie potrafi stworzyc warunkow by sprzedawac tego na kraj i takie bledne kolo sie zamyka,polscy rolnicy zrzeszeni produkuja przetwarzaja i zarabiaja lub exportuja i tak powstały unijne PGRy hahahahaha za komuny kombinowalismy by kupic teraz zas by sprzedac hahahaha
goscniedzielny 11-09-2011 21:05
Jelenia Góra ma coś nieco ponad 80 tys. mieszkańców, więc program ten jej nie dotyczy.
rymcycymcy 11-09-2011 22:04
21:05 | goscniedzielny | ...ale jesteśmy calkiem niedaleko :) Wystarczy odłączyć wiochy przyklejone do nas w latach siedemdziesiątych oraz częściej uzywać gumek :) ...i za parę lat mamy szansę !
~ 12-09-2011 6:02
do 11-09-2011 16:35 | ~wrocławianin | - z samochodów dostawczych i przyczep, które potem znikały, dlatego nikomu to nie przeszkadzało. Z handlującymi to znikało i był porządek, a nie jak na Florze - wstrętne budy różnego rodzaju i różnej epoki, a potem na zapleczu tego targowiska między ich samochodami pozostawione kupy przez handlujących, bo nie ma WC, albo nie chce się im tam iść.
goscniedzielny 12-09-2011 9:01
@rymcycymcy, a to, że nie wiele brakuje do 50 tys to wiemy nie od dziś, władze naszej metropolii robią wszystko, by zamieszkiwało ją coraz mniej ludzi. Z resztą, wystarczy by separatyści z Zabobrza wzięli los we własne ręce i oddzielili Zabobrze od Jeleniej Góry, a Jelenia będzie miała tyle samo mieszkańców co przed rozpoczęciem II Wojny Światowej czyli w okolicach 35tys... :D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Bulwar Cieplicki otwarty!

Działalność kupiecka, rzemieślnicza i miejska  

Pożegnalna wystawa braci Osipików

Niebezpieczne wyzwania

Komisja w terenie

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
310
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%