MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 14 lipca
im. Kamila, Marcelina

Mnóstwo pomysłów na nowy deptak pod Śnieżką

Wiadomości: Region
Sobota, 22 czerwca 2013, 8:19
Aktualizacja: Niedziela, 23 czerwca 2013, 7:47
Autor: Mea
Fot. Mea
Ściana wspinaczkowa, elektroniczne informatory parkingowe, piętrowy parking mechaniczny, zawrócony strumień, szyldy z mchu, makiety gór i zabytków, a nawet zebrating – to tylko niektóre z pomysłów na zagospodarowanie deptaka w Karpaczu, które przedstawiały cztery grupy architektów, podczas wczorajszych (21.06.) konsultacji społecznych.

Po serii spotkań projektantów i specjalistów ds. planowania przestrzeni publicznej, zaproszonych przez Urząd Miasta Karpacza i Towarzystwo Urbanistów Polskich, wypracowane zostały pierwsze koncepcje zagospodarowania deptaka i nowego centrum Karpacza. Każdy może mieć wpływ na ostateczny kształt projektu oraz późniejszą realizację, dzięki konsultacjom społecznym i możliwości zgłaszania własnych pomysłów do Urzędu Miasta.

- Każda z grup miała inny kontekst do projektu. Ważne jest pozostawienie możliwości komunikacji samochodowej dla służb miejskich, okolicznych mieszkańców i dostawców. Przestrzeń ta ma być przyjazna dla osób pieszych, zachęcać do wypoczynku, czy wypicia kawy, zrobienia drobnych zakupów czy kupna pamiątek. Chcemy, by ten deptak był niepowtarzalny i miał swój własny nowatorski klimat. Na pewno trzeba pozbyć się natłoku kolorowych reklam – zaznaczył Ryszard Rzepczyński, wiceburmistrz Karpacza.

- Jedna z grup skupiła się na sferach zielonych, klombach i miejscach wypoczynku. Następna - stworzyła nowoczesne rozwiązania technologiczne i architektoniczne. Trzecia - nawiązała do tradycji karkonoskiej i alpejskiej, a ostatnia pokazała, jak stworzyć deptak do aktywnego spędzania czasu. Z tych czterech koncepcji wybierzemy najlepsze pomysły i połączymy je – dodał.

Pierwsza z grup mówiła o ujednoliceniu całego deptaka. W jednym stylu powinny być ogródki restauracyjne, parasole, strefy wypoczynkowe, nasadzenia itp. Koncepcją był Karpacz, jako zielony potok, czyli wyznaczenie ciągu strefy zielonej, podzielonej na różne funkcje.

Druga grupa skupiła się na skarpach, których wiele w tej górskiej miejscowości. W imię hasła „Skarpa-wygórowany deptak z Karpacza” prezentowała możliwości zagospodarowania skarp na ławki, zjeżdżalnie, czy też ścianki wspinaczkowe. Zaproponowała też ustawienie elektronicznych informatorów przed parkingami, które sprawnie wskazywałyby turystom wolne miejsca parkingowe.

Kolejna ekipa projektantów podzieliła deptak na różne strefy m.in. sportu, historii, sacrum, wody, wypoczynku i rekreacji. Stawiając na tradycję zaproponowali skupienie się na materiałach drewnianych i kamiennych do budowy małej architektury w postaci ławek, donic, koszy, czy szyldów.

Ostatnia grupa skupiła się na tajemniczości legend Karpacza m.in. Duchu Gór, czy też anomalii grawitacyjnej, jaka występuje w Karpaczu. Stąd narodził się pomysł wprowadzenia tzw. zebratingu, czyli malowania na szczeblach ogrodzeń postaci Liczyrzepy. Z kolei anomalia grawitacyjna naprowadziła twórców projektu na pomysł utworzenia zawróconej rzeki, płynącej przez cały deptak, po której można by jeździć i chodzić. Kolejnym oryginalnym pomysłem był piętrowy parking mechaniczny, na którym byłby umiejscowiony taras widokowy. Pasaż iluzji i niezwykłości polegałby na montażu nietypowych instalacji, czy też malowaniu na chodniku np. wodospadu, czy przepaści, czyli górskich motywów, które załamują zwykłą szarość deptaka, a wprowadzają element iluzji. Dla osób niewidomych grupa zaproponowała utworzenie dydaktycznego skweru zdobywców, gdzie byłyby zamontowane makiety szczytów, a przy zabytkach makiety zabytków.

- Chodziło o utworzenie interdyscyplinarnych grup, są więc osoby związane z architekturą krajobrazu, praktycy zajmujący się szczegółowymi planami zagospodarowania oraz teoretycy z Politechniki Wrocławskiej. Mieliśmy stworzyć nowoczesny projekt deptaka, choć staraliśmy się nawiązać też do tradycji. Nie było łatwo, bo mieszkańcy zgłaszali wiele pomysłów i potrzeb na konkretne rozwiązania oraz zagospodarowanie tej przestrzeni centrum miasta - mówił Piotr Michniewicz, student z Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej.

Rzadkością w Polsce są inwestycje, przy których projektowaniu realny wpływ na koncepcje mają mieszkańcy danego miasta. Tym bardziej karpaczanie cieszą się z otwartości władz i przynoszą coraz to nowe pomysły. – Podoba mi się sam pomysł utworzenia deptaka w centrum naszego miasta oraz zagospodarowanie go na cele rekreacyjne i wypoczynkowe. Architekci mają ciekawe pomysły na kształt ławek, czy też na wprowadzenie tradycyjnych motywów do różnych instalacji – zaznaczyła Leokadia Trot, mieszkanka Karpacza.

- Musi być dobre oświetlenie, zarówno pod względem kształtu, oszczędności energii oraz tworzenia klimatu. Niezbędne są piękne rabatki i klomby. Deptak powinien być wyłożony ładną kostką brukową, ale musi być dostępny wjazd dla służb. Fajnie, że my jako mieszkańcy mamy wpływ na projekt zagospodarowania centrum Karpacza – podkreślała Ewa Skawina z Karpacza.

Ogłoszenia

Czytaj również

Informacja wojewody ws. koronawirusa (aktualizacja)

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Zamknięta droga od Przełęczy Kowarskiej

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~architekt 22-06-2013 10:30
z opisu wygląda jakby tylko te 4 grupy tworzyły koncepcje, a na jakim etapie mają niby uczestniczyc w tym mieszkańcy?
~architekt 22-06-2013 10:34
Dopiero teraz zobaczyłem zdjęcia. Ten blaszany wielopoziomy parking w centrum Karpacza to chyba jakis żart...plansze nie przedstawiają żadnych założeń urbanistycznych czy przestrzennych. Tylko detale: ławeczki, krzaczki, ZJEŻDZLANIE!? WTF
~Przyrodnik 22-06-2013 11:32
A ten wielopiętrowy parking to komu to?.. Wybetonować, oszpecić chcecie Karkonosze?, to zapraszam i się przeprowadźcie na Zabobrze, jest tu wiele mieszkań do sprzedania, już wystarczająco oszpeciliście ten Karpacz. Parkingi powinny znajdować się na wysokości Miłkowa obok papierni dojazd do Karpacza powinien przez turystów być ograniczony do całkowitego wjazdu a jedynie prywatnymi autami mogli by się tylko poruszać Karpaczanie i z gmin ościennych. Następnie z tych parkingów w prowadzić komunikację elektryczną trolejbusy lub coś podobnego i z poszczególnych przystanków powinny dowozić meleksami do pensjonatów turystów a same przemieszczanie się po mieście odbywało by się tymi trolejbusami które by często jeździły. Tylko tak można ograniczyć smród z spalin które to zatruwają Karkonosze.
~Przyrodnik 22-06-2013 11:40
Jak na razie obecny prezydent Karpacza popiera zatruwanie Karkonoszy zamyka szlaban dla kolei Karkonoskiej, buduje w centrum miasta szpecące betonowe parkingi po to tylko by przyjeżdżało jak najwięcej aut w serce przyrody by zatruwało umierającą przyrodę wyżej w górach. Jestem zwolennikiem by było jak najwięcej turystów ale nie takim kosztem gdzie spaliny z aut właśnie przechodzą na wyższe tereny gór i zatruwają rośliny oraz tam jeszcze żyjące zwierzęta. Ale do tego trzeba podejść w inny sposób i ograniczyć w Mieście spaliny po przez pojazdy czysto ekologiczne typu trolejbusy, tramwaje, meleksy itd. Wiemy że to kosztuje utrzymanie ale mniej kosztować będzie gdy tą przyrodę i zwierzęta w górach którą na co dzień tracimy a jak stracimy niemal całą to już jej nie odbudujemy.
~misi 22-06-2013 13:21
a czemu nie zrobić tak jak w kowarach?zobaczcie na kamerce jak miło się chodzi deptakiem!!!
~jan 22-06-2013 15:15
A w jaki sposób ta "zawrócona rzeka" będzie płynąć w górę deptaka? Byłyby pod spodem jakieś tajne urządzenia, które pchałyby nurt pod górę? Sorry ale to właśnie przeczy idei anomalii grawitacyjnej. Chyba że celem tej rzeki byłoby pokazanie wszystkim że żadnej anomalii grawitacyjnej w Karpaczu nie ma. Ze swojej strony proponuję budowę na pobliskiej Karpatce drewnianej wieży widokowej. Popatrzcie, jakie piękne miejsce widokowe się marnuje: http://tnij.org/v423. Wiele osób przyjeżdża do Karpacza wcale nie mając zamiaru iść w góry i oni na pewno chętnie skorzystaliby z takiej wieży, żeby popatrzeć na Karkonosze. Wielu turystów na pewno też chętnie przespacerowałoby się tam np. wieczorem. Później można będzie np. namówić jakiegoś inwestora, żeby wybudował tam niewielką, przytulną restauracyjkę.
~ 22-06-2013 15:23
Po jakiego grzyba kombinować? Chodniki już są, a więc kontynuować styl, by nie burzyć, co zostało za ciężkie pieniądze wykonane. Do tego zamocować ławeczki, kilka klombów. Popieram też pomysł wprowadzenia miejskiej komunikacji. Nie popieram pomysłu z trolejbusami, bo te wymagają linii elektrycznej napowietrznej, a to dodatkowy koszt, ale pojazdy elektryczne, busy. Można by było umiejscowić mały dworzec autobusowy w Karpaczu dolnym. Stamtąd małe busy zabierałyby turystów i mieszkańców do miasta. Połączenia moim zdaniem idealne, to Karpacz osiedle Skalne, Wilcza poręba (brak konkretnej komunikacji i 2 km do miasta. Kowarex nie kursuje w weekendy i święta, a w dni powszednie też niejednokrotnie daje ciała) plus Zarzecze i Karpacz Górny. Pomysł jak najbardziej godny uwagi :)
~karkonosz1 22-06-2013 15:52
Skąd są Ci urbaniści...?Czyżby z Białegostoku?
~ja 22-06-2013 16:27
a na środku deptaka proponuję postawić olbrzymi betonowy pomnik burmistrza i jego zastępcy!
~Rico 22-06-2013 17:37
na miłość Boską panowie architekci ,nie wpus...ć tylko i to za wszelką cenę góralskich szkaradków ,które i tak zaśmieciły (na szczęście punktowo) krajobraz Karpacza .Trzeba nawiązywać do tradycji budownictwa regionu śląskiego,tzn architektury którą widać dookoła
~Francio 22-06-2013 19:16
Trolejbusy. Jak najbardziej tak, jakie to znowu dodatkowe koszty?. Bez jaj utrzymanie pana prezydenta danego miasta i jego elity też kosztuje nawet więcej niż utrzymanie trolejbusów. Jedynie co to te słupy nie powinny być okrągłe proste tylko takie ze wzorem jak wyglądały kiedyś w Jeleniej dla tramwajów i odrazu z oświetleniem by zastąpić obecne słupy. Ale co prawda to prawda i fakt Ekolodzy i KPN tak pilnują o tą przyrodę w Karkonoszach że nawet rowerom zakazują jazdy na Śnieżkę jakby to do przyrody szły wielkie zanieczyszczenia. A prezydent miasta Karpacza buduje betonowe parkingi i nic kompletnie nie robi by ograniczyć zatruwanie miasta, Karkonoszy po przez spaliny tysiące aut przyjeżdżających do miasta. I gdzie ta ochrona naszych gór?. To są kpiny tych rządzących ludzi.
~ 22-06-2013 19:34
Jak w Holandii, proponuje jeszcze zamontować pisuary na środku deptaka.
~ 23-06-2013 1:02
nawet rajski WONSZ się pofatygował...
~zamiana 23-06-2013 9:56
Drodzy Karpaczanie jak Wam się nie podoba Malinowski to dokonajmy zamiany ,my szklarskoporębianie wymienimy go na Sokolińskiego nawet go wam dowieziemy.Będziecie wtedy mieli spokój,nikt nie będzie wam betonował miasta,nie robił obwodnic,łatał dróg etc.po prostu nic nie będzie.Za to otrzymacie najdroższą wodę i ścieki oraz śmieci.Otrzymacie też Puchar Świata,który sfinansujecie z dochodów miasta acha turystów też nie będzie.Amen.
~ 23-06-2013 10:17
jestem za mchem ,zeby krasnali po jajcach łaskotał
~Karpacz 24-06-2013 15:52
Zapraszamy do dyskusji pod wątkiem na oficjalnym forum www.zmieniamy.karpacz.eu/viewtopic.php?f=10&t=17&p=28#p28. Tam również znajdują się wszystkie prezentacje z piątkowego spotkania.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Sytuacja w spółce Sanikom

Podgórna zarośnięta

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Remont hali sportowej

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
715
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
13%