MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Młodzież z „Norwida” debatowała o problemie elektrośmieci

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 24 stycznia 2013, 7:56
Aktualizacja: Piątek, 25 stycznia 2013, 7:51
Autor: Mea
Fot. Mea
Uczniowie drugiej klasy biologiczno–chemicznej II Liceum Ogólnokształcącego w Jeleniej Górze im. C.K. Norwida zorganizowali wczoraj (23.01.) w szkole debatę o zarządzaniu elektrośmieciami w ramach ogólnopolskiego projektu „Drugie Życie Elektrośmieci”. – Chcemy zwrócić uwagę na problem zalegania tych odpadów w lasach i małą świadomość społeczeństwa na temat ich toksyczności dla środowiska oraz miejsc, gdzie można je oddawać – powiedział Sławomir Jezierski, uczeń drugiej klasy biologiczno–chemicznej.

Dziesięcioosobowy zespół uczniów, biorących udział w projekcie nazywa się „Wrotki Norwid” i działa pod opieką nauczycielki biologii Jolanty Kwiecień-Wrotniewskiej. W debacie wzięli udział: Hubert Papaj – wiceprezydent Jeleniej Góry, Michał Kasztelan – prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej oraz Dorota Wiącek - naczelniczka Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.

- Przed debatą zrobiliśmy kontrolę sklepów i punktów, w których mieszkańcy powinni oddawać zużyte pralki, lodówki, komputery, telefony komórkowe, czy też baterie, które też należą do elektrośmieci. Okazało się, że pojemniki na mniejsze odpady są mało widoczne, albo wcale ich nie ma, a oficjalne zbiórki organizowane są jedynie dwa razy w roku, co raczej nie zaspokaja potrzeb mieszkańców, którzy wyrzucają po prostu stary sprzęt elektroniczny do śmietników – podkreślił Sławomir Jezierski.

Na początku debaty uczniowie wyjaśnili czym są elektrośmieci, które dzielą się na osiem grup. Do pierwszej należą wielkogabarytowe urządzenia AGD tj. pralki, lodówki, piekarniki elektryczne; drugą stanowią małogabarytowe urządzenia AGD tj. odkurzacze, maszyny do szycia, żelazka; trzecią grupą są urządzenia teleinformatyczne i telekomunikacyjne m.in. telefony, komputery, drukarki; do czwartej grupy przypisane są sprzęty audiowizualne np. telewizory, magnetofony, aparaty; piątą grupę stanowi sprzęty oświetleniowe, czyli lampy fluorescencyjne i halogenowe; szósta grupa to narzędzia elektryczne i elektroniczne tj. wiertarki, piły, kosiarki; siódmą grupę stanowią automaty do wydawania napojów gorących, zimnych oraz bankomaty; do ósmej - wyroby medyczne, czyli sprzęty do radioterapii, badań kardiologicznych, czy też zamrażarki ambulatoryjne.

- Chcemy uświadomić nie tylko uczniom naszej szkoły, ale również społeczności lokalnej, jak bardzo szkodliwe jest dla człowieka wyrzucanie np. baterii do zwykłych koszy na śmieci – mówił Piotr Krupicyk z klasy biologiczno-chemicznej.

- Uważam, że w naszym mieście jest duży problem z dostępnością punktów, gdzie można oddawać zużyty sprzęt – zauważyła Weronika Nalepa z klasy biologiczno-chemicznej.
Opisano również szkodliwe pierwiastki, jakie znajdują się w elektrośmieciach m.in. kadm zawarty w bateriach, rtęć znajdująca się w żarówkach-świetlówkach, związki bromu stosowane w komputerach, ołów znajdujący się w akumulatorach i kablach i wiele innych. Nie zabrakło występu artystycznego pod hasłem „Tam gdzie leżą śmieci ginie piękno”, podczas którego młodzi raperzy zarymowali utwór o konieczności segregacji elektrośmieci.

Podczas debaty pytano o to, czy edukacja o elektrośmieciach powinna rozpoczynać się od najmłodszych lat? – Proces edukacji na temat ochrony środowiska zaczyna się już na etapie przedszkolnym. W ubiegłym roku zorganizowaliśmy Festiwal Recyklingu, który skierowany był głównie do młodych mieszkańców Jeleniej Góry. Na nim pokazywaliśmy jak segregować odpady i jak mogą być później przetwarzane - powiedział Hubert Papaj.

Drugie pytanie brzmiało: co należy zrobić, by rozwinąć zbiórkę elektrośmieci na większą skalę? – Obowiązkiem gminy jest tworzenie punktów dobrowolnej zbiórki odpadów elektronicznych. Jeden prowadzony jest przez MPGK i znajduje się przy ul. Wolności 161, a drugi punkt został utworzony przez Spółkę Simeko i mieści się przy ul. Krakowskiej. Na stronie internetowej miasta jest wykaz punktów, do których można taki sprzęt oddać. Głównie są to sklepy, które muszą przyjąć stary sprzęt, jeśli nabywa się nowy tego samego rodzaju – wyjaśniła Dorota Wiącek.

- Ważna jest świadomość mieszkańców o tym, gdzie można oddawać zużyty sprzęt. My staramy się organizować coraz więcej akcji uświadamiających dla mieszkańców, wydajemy też informatory, biuletyny, ulotki – dodał Hubert Papaj.

- Dwa razy w roku organizujemy zbiórkę odpadów wielkogabarytowych i zbieramy ok. 60 ton elektrośmieci, natomiast w międzyczasie dzwonią do nas np. spółdzielnie, z którymi dodatkowo umawiamy się na konkretne terminy, kiedy od określonej grupy mieszkańców mamy odebrać elektrośmieci – zaznaczył Michał Kasztelan.
Ile pieniędzy przeznaczone jest z budżetu miasta na zbiórkę elektrośmieci to kolejne pytanie, jakie zadali uczniowie. – To nie jest obowiązek gminy, by takie zbiórki przeprowadzać. My przeznaczamy duże środki na działalność edukacyjną i promocyjną, które finansowane są z budżetu miasta. W zeszłym roku wydaliśmy ok. 7 tys. zł na Festiwal Recyklingu, a na promowanie segregacji śmieci w przedszkolach i szkołach wydaliśmy ok. 15 tys. zł. – zaznaczył Hubert Papaj.

- Ok. 1 mln zł. kosztowała selektywna zbiórka odpadów w minionym roku. Warto jednak podkreślić, że za zbiórkę elektrośmieci są odpowiedzialne firmy, które produkują takie urządzenia i które je rozprowadzają – dodał Michał Kasztelan.

– Dowiedziałem się, że nikt nie może być obojętny na segregację śmieci, gdy wszyscy będziemy uważać co i gdzie wyrzucamy, wtedy recykling będzie prostszy i skuteczniejszy. Cieszę się, że wziąłem udział w debacie i liczę na kolejne – powiedział Kamil Łęcki, z klasy drugiej E.

Ogłoszenia

Czytaj również

Prezydent promuje zawidowskie anioły

Większość uczniów dostała się do szkół

Turystyczna niedziela bez samochodu

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~pikuś 24-01-2013 9:27
Droga Młodzieży! Wasza troska o środowisko napawa nadzieją, ale miejcie świadomość, że jesteście po prostu robieni w konia. Nas też robią w bambuko. Elektrośmieci to biznes. Chodzi o zebranie wystarczajacej ilości kwitów na odzyskanie sprzętu zużytego, bo producenci maja z tego ulgi pro-ekologiczne. Producent pralek, lodówek, komputerów, bateryjek, monitorów - ma w nosie zebrany przez Was zlom, Jemu zależy na kwicie. A złom - po "opracowaniu" go przez firmy typu "KRZAK"- ląduje na standardowym skupie złomu, przydrożnym rowie, czy w lesie. Tylko trzy firmy w Polsce zajmują sie profesjonalną "Obróbką" elektro-śmieci. Pan Papaj Wam tego nie powiedział?
~JELENI_OGÓR 24-01-2013 10:37
gdyby zlikwidować spisek żarówkowy czyli gdyby sprzęt był taki jak u nasz w czasach komuny czyli że telewizor lub pralka działał 20 lub 30 lat (a nie parę miesięcy lub do końca gwarancji jak teraz) a jak by się zepsuł to można było wymienić bez problemu i tanio każdą część a nie tak jak teraz że zepsuje się jakaś mała pierdoła i trzeba wymienić albo jakiś bardzo drogi moduł (droższy niż nowe urz.) albo wogóle nie można prócz tego zgadzam się ze zdaniem pikusia
~ 24-01-2013 10:53
szare dzieci napuszczane przeciw innym szarym ludziom podczas gdy wina leży całkiem gdzie indziej prawie jak w książce "rok 1984"
~W sprawie 24-01-2013 11:37
Inicjatywa dobra, ale jedno mnie w oczy bije. Termin "śmieci" jest bardzo nie na miejscu, bo to nie jest pojęcie poprawne. Od ponad 5 lat, jak nie więcej, w Polsce obowiązuje ustawa, która mówi o tym, że jedyną formą poprawną jaką powinno się wykorzystywać to "odpady"(w liczbie mnogiej stosowane, a nie pojedynczej). I nie ma nic takiego jak wysypisko, lecz magazyn albo składowisko(różnica w długości przechowywania odpadów). Czy pani W., naczelny biolog z II LO, wspomniała o tych znaczących różnicach? Albo ktokolwiek z występujących na tym spotkaniu? Nikt w Europie nie używa takich słów. Nawet MPGK jeleniogórskie stosuje tą poprawną nomenklaturę począwszy od PDGO(Punkt Dobrowolnego Gromadzenia ODPADÓW a nie śmieci).
~ 24-01-2013 12:04
Do 11:37. Nie chodzi tu bynajmniej o nazewnictwo/nomenklature. Owszem, w Niemczech mowi sie "Elektromüll" (Müll=smieci).Ale dziwnym trafem- mimo smieciowego nazewnictwa-nikt nie wyrzuca tu tego rodzaju odpadow po lasach czy po rowach. Dzwonisz, przyjezdzaja i zabieraja.A na zuzyte baterie sa pojemniki.
~11:37 12:04 24-01-2013 12:56
są ważniejsze sprawy niż nazewnictwo można was porównać do sytuacji gdy policja by przyjechała uspokoić kiboli demolujących miasto a zamiast zrobić z nimi porządek tylko by mówili "przestańcie przeklinać"
~ 24-01-2013 13:11
...ha ha ha...prawda jak zwykle Polaka (=tego prawdziwego) w oczy kole.
~ 24-01-2013 13:27
*-101.unitymediagroup.de (81.210.*.*) za robotę byś się wzięła zamiast całymi dniami trolować nie twoje forum
~ 24-01-2013 14:31
ja jestem w robocie! jeszcze pytania?
~do 14:31 24-01-2013 14:56
czyli albo ordynarnie kantujesz swojego chlebodawcę trollując to forum albo faktycznie pracujesz dla nwo
~456464675 24-01-2013 14:58
HAHAHAHA bananowa młodzież z Norwida. Dziewczyno ze zdjęcia 25 i 26 naucz się malować bo tapeta się Tobie odciska na twarzy.
~ 24-01-2013 15:35
na taki temat to by mogli rozsądnie podyskutować uczniowie Elektronika no ale zapomniałem że mądre dzieci to są tylko w liceum a w technikum nie
~rr 24-01-2013 18:06
I znów jeleniogórskie piekiełko anonimowe. Rzygać się chce. Gratulacje dla organizatorów i uczestników. Łatwo jest nic nie robić. Dzieciaki z Norwida: jesteście piękni! ;)
~bizniesmien 24-01-2013 21:11
droga młodzieży, już wkrótce pokończyta szkołu, bendzieta mieli okazju iść zbierać smieci, bo 3 RP nic innego wam nie zapewni
~jelgór 24-01-2013 21:19
trochę pojechali wrotki, grupa 7: zużyte bankomaty... no właśnie, gdzie wyrzuca sie zużyte bankomaty?
~ 29-01-2013 15:00
fajna debata

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Oto "mistrz" kierownicy

Zderzenie motocykla z fordem

Spacer po kowarskich muzeach

Wszystko im wolno?

Boczne boisko z początkiem sierpnia

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
266
Tak
24%
Nie
74%
Nie mam zdania
2%