MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Młodzi ze świata pomagają w janowickiej lecznicy

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 9 września 2013, 7:20
Aktualizacja: Wtorek, 10 września 2013, 7:28
Autor: Mea
Fot. Mea
Dziesięć osób z Niemiec, Czech, Hiszpanii, Anglii, Francji, a nawet Korei i Japonii uczestniczyło w międzynarodowym projekcie wolontariackim „Workcamp” w Ośrodku Rehabilitacyjnym w Janowicach Wielkich. – Dziewczyny odnawiały okna stróżówki, a my zbijaliśmy tynki i rąbaliśmy w lesie drewno – mówił Adrian Suchta, lider grupy z Polski.

„Workcamp” to krótkoterminowe obozy, w których bierze udział młodzież z całego świata, by wspólnie pracować na rzecz konkretnej społeczności, zrobić coś dobrego, podszlifować obce języki, poznać nowe kultury i nowych ludzi.

– Każdy może wziąć udział w takim projekcie, który dofinansowany jest z Unii Europejskiej. Sam obóz trwa dwa tygodnie. Nasi uczestnicy są w wieku od 19 do 26 lat. W Janowicach Wielkich „Workcamp” jest organizowany od 2005 r. Zakwaterowanie i wyżywienie jest zapewnione w ośrodku. Tylko w 2013 r. odbyły się już trzy takie obozy, kolejny planowany jest w przyszłym roku. Udało się odmalować ławki i latarnie, przyciąć krzewy, naprawić mur i wyburzyć jego uszkodzone fragmenty, skuć tynki i płytki podczas remontu kuchni oraz zrobić oczko wodne – wymienił Adrian Suchta.

- Tym razem najwięcej pracy było przy remoncie stróżówki. Trzeba było zeskrobać tynk, zdjąć spróchniałe deski z podłogi, dziewczyny oczyszczały ramy okien, by je pomalować i ponownie wstawić – dodał.

Każdy z uczestników sam wybrał kraj i miasto, w którym ciał uczestniczyć w projekcie. –Wybrałam Polskę bo jest niedaleko Niemiec, skąd pochodzę. Byłam ciekawa sąsiedniego kraju. W Janowicach Wielkich spodobała mi się praca na świeżym powietrzu, dlatego tu przyjechałam. Poznałam ciekawych i otwartych ludzi. Już po raz drugi biorę udział w „Workcampie”, wcześniej byłam we Włoszech. W przyszłym roku planuję pojechać na Ukrainę – powiedziała Anke Lutter z Niemiec.

- Po raz pierwszy jestem w Polsce. Rzadko przyjeżdżają tu Azjaci, jest ich tu mniej niż w innych krajach europejskich. Chciałam zobaczyć piękne polskie miasta i naturę. Smakowało mi tradycyjne jedzenie, które różni się od japońskiego - opowiadała Shiroi Okazaki z Japonii.

- Wkrótce przyjadę do Katowic, by uczyć języka angielskiego, dlatego skusiłem się na obóz, by już wcześniej oswoić się z językiem polskim, którego się uczę. Byłem wcześniej w Polsce i wiem, że jest dosyć podobna do mojego kraju. Dobrze się tu czułem, dlatego postanowiłem właśnie w Katowicach zostać nauczycielem. Na „Workcampie” jest super. Kkilka godzin pracowaliśmy, a potem spędzaliśmy miło czas – podkreślał Jason Nelson.

Uczestnicy byli też na wycieczkach, m.in. w Jeleniej Górze, w kowarskim Parku Miniatur, przy kolorowych jeziorkach, na Sokoliku oraz zamku Bolczów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Kulisy sprawy KPR–u  

Co z farmą fotowoltaiczną?

Rajd zdewastował las?

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~OBSERWATOR 9-09-2013 9:11
WSZYSTKO SUPER I PIĘKNIE. DZIECIAKI ZASŁUGUJĄ NA MEDAL. MAM TYLKO PYTANIE DO RZĄDZĄCYCH GMINĄ. CZY NIE MOŻNA ZLECIĆ PRAC REMONTOWYCH W GMINIE BEZROBOTNYM MIESZKAŃCOM I ICH WYNAGRODZIĆ ZA TO PENSJĄ??
~ 9-09-2013 13:19
z tego, co zrozumiałam, drogi Obserwatorze, to projekt odbywał się na terenie Ośrodka Rehabilitacji Narządów Ruchu, który jest samodzielną jednostką i to szefowie Ośrodka napisali projekt i ściągnęli młodzież o pomocy... gmina nie ma nic do tego...
~~~ 9-09-2013 19:20
szpital się wpisał na listę placówek dostępnych dla wolontariuszy i tyle, młodych ściąga pan adrian z młodzieżowego wolontariatu, ich wybór, gdzie chcą jechać i co robić, więc wybierają szpital w ładnej okolicy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rafał Fronia o "Rozmowie z górą"

Słoneczny festyn w Jeżowie Sudeckim

Finał "Teatrrrałek 2019"

Wybory coraz bliżej. PiS apeluje

Koło ratunkowe dla Flory?

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
423
Tak
52%
Nie
44%
Nie mam zdania
4%