MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Młodzi radni na treningu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 11 lutego 2009, 12:31
Aktualizacja: Czwartek, 12 lutego 2009, 8:08
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Jak zachowywać się podczas publicznych wystąpień, na co zwrócić uwagę podczas pełnienia funkcji radnego – tym, między innymi, zajmowali się dziś podczas specjalnych warsztatów radni młodzieżowej rady miasta, młodzi samorządowcy. Szkolenie posłużyło też integracji i poznaniu się. Było wesołe i pożyteczne.

Inicjatorem spotkania jest Paweł Ćwiąkało, dziś student Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, ubiegłoroczny absolwent II LO im. Norwida, który był jednym z inicjatorów powołania młodzieżowej rady miasta. Pierwsze koty za płoty „poszły” wczoraj. Dziś – dzięki gościnie Dolnośląskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli – młodzi radni mieli w końcu okazję pobyć razem i poznać się.

Podczas zabaw integracyjnych każdy przedstawił swojego kolegę. Młodzi samorządowcy portretowali także siebie poprzez wizerunki zwierząt. Było przy tym sporo śmiechu. Na kartkach powstawały obrazki przedstawiające mrówki, małpy, pingwiny, kangury, leniwce oraz sowa. Najwięcej było kotów. Pojawił się też kameleon narysowany przez Kamila Radomskiego. – Ale nie dlatego, ze zmienia poglądy! – tłumaczył autor dzieła – tylko dlatego, że ma wiele opinii na dany temat, podobnie jak ja – usłyszeli zebrani. Małgorzata Plata, wybrana wczoraj przewodnicząca MRM narysowała kotka.

Młodzi radni uśmiali się także podczas kolejnego ćwiczenia, które polegało na pomieszczeniu jak największej liczby osób na jednym skrawku gazety. – To wszystko ma na celu integrację radnych, ale nie jedynie – mówił Paweł Ćwiąkało. – Zebraliśmy się także po to, aby porozmawiać o statutach innych młodzieżowych rad, a także, aby ustalić podział na komisje stałe: czy mają być takie same, jak w dorosłej radzie miasta, czy też ma obowiązywać inny schemat – dodał.

– Czy takie spotkanie nie powinno odbyć się przed pierwszym posiedzeniem MRM? – pytamy. – Owszem, ale nie było możliwości zebrania wszystkich, bo nie mieliśmy kontaktów. Ale lepiej późno niż wcale – podkreślił Paweł Ćwiąkało.

Kilku rad odnośnie wizerunku, języka ciała i zachowania się podczas wystąpień publicznych udzielił młodym radnym dyrektor jeleniogórskiej filii DODN Zygmunt Korzeniewski. To właśnie w tej placówce „narodził się” pomysł utworzenia młodzieżowej rady miasta. – Cieszę się, że wszystko doszło do skutku – powiedział nam Z. Korzeniewski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

O rozpadających się górach

Koperty życia już w Mysłakowicach

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~? 11-02-2009 13:33
to młodzi radni nie muszą już się uczyć w szkole? woda sodowa uderza im i ich opiekunom... prywatna szkoła elit politycznych za publiczne pieniądze?...
~Brrr!!! 11-02-2009 14:34
Coś strasznego!!! Jak to brzmi: "Młodzi radni". Starzy radni - młodzi radni. Jedna banda - polityków. Najgorszy sort ludzki.
~mało pilny uczeń 11-02-2009 14:55
za poważne te zabawy, no proszę Was.. takie małe dzieci i w takie coś się bawić, proponuję zaprzyjaźnić się z kolegami z "Kubusia Puchatka", z pewnością wymyślą coś jeszcze bardziej prostego :)
~polityk 11-02-2009 15:09
Dziewczyny i chłopaki! Jesteście awangardą młodzieży jeleniogórskiej. Weźcie się za naukę i odrabianie lekcji. Rozwijajcie swoje talenty i zainteresowania sportowe i artystyczne,załatwiajcie interesy,by pomóc rodzicom, a dajcie sobie spokój z polityką. Po prostu "chleba z tego nie będzie", a po obserwacji tego co zobaczycie wyjdziecie okaleczeni i sfrustrowan...
patryczus 11-02-2009 15:40
Naprawdę współczuje Panie Konradzie takich czytelników. Politycy to nie jest najgorszy sort ludzi tylko własnie przez takich jak pan panie Brrr!!! powstają mity o politykach. Założe się, że ma pan wykształcenie zawodowe i stawia sie pan i próbuje oczerniac ludzi, którzy ukończyli edukacje na troche wyzszym poziomie. A MRM to świetny pomysł, który pozwoli RM podejmowac decyzje dotyczące młodziezy zgodnie z ich oczekiwaniami !!
HankaOdRumcajsa 11-02-2009 15:40
...zajęcia z elementami socjoterapii to ja polecam starym radnym...
~massey 11-02-2009 16:03
~Anonim 11-02-2009 16:29
Uczcie się. Tego nigdy za mało. Warto! Prawda jest taka- większość umiejętności a może i wiedzy zdobywamy poza szkołą. Na koniec- zazdroszczę Wam części zajęć z p. Korzeniewskim, to mój wykładowca w Kolegium Karkonoskim. Było super, wiele mu zawdzięczam. Pozdro dla młodych, którzy coś chcą
~pytajnik 11-02-2009 16:31
Czy ktoś będzie odpowiadał za odciąganie ich od nauki, za głupawe "zabawy integracyjne",za zabieranie im radości życia typowej dla tego wieku? Każdy wiek ma swoje prawa. Ten wiek to czas wolności i "świrowania", a nie uczestniczenia w politycznych brudach i udawania, że się prowadzi ultrapoważne dysputy, z którymi ktokolwiek się liczy...
~antyradny 11-02-2009 16:33
Czy te zabawy były po lekcjach, czy też już drugi dzień z rzędu...???
~mlody 11-02-2009 16:43
zamiast chodzić do szkoły to pajacują i bawią się w wielką elite... a później rosną takie głowy z wykształceniem gimnazjalnym, bo zamiast chodzić do szkoły to bawią sie jak dzieci... a poza tym kto dopuści ich tam do głosu... głupota...
~kizior 11-02-2009 17:56
"
~ago od kosmosu 11-02-2009 18:27
do patryczus. Sami radni też się czasem lubią popisać - pisząc jedni na drugich co im na myśl przyjdzie lub się akurat przypomni... Może to stąd taka opinia... Na ogólnopolskiej scenie politycznej też nie najlepiej już od dawna. Nie trzeba chyba podawać przykładów polityków, którzy na tę opinię zapracowali. A pomysł z MRM jest dobry, bo to nowe doświadczenie dla tej młodzieży. Tylko oby ta "polityka" nie zabierała im czasu na naukę szkolną, bo to ona dla nich najważniejsza.
~aktywista 11-02-2009 19:20
Oj chyba niektórzy z nas jeszcze nie dorośli do demokracji... Cały czas macie stęchliznę sowieckiego systemu co? Uczniowie do nauki, literaci do literatek a syjoniści do Syjamu. Kolejne kółko wiejskich filozofów wydające kategoryczne opinie o wszystkim i wszystkich? Całe szczęście, nie cała nasza inteligencja została zakopana w Katyniu.
~Racjonalne spojrzenie 11-02-2009 19:50
Czy nikt nie zauważył,że to szansa dla młodych ludzi? Mają nareszcie jakikolwiek wpływ na kwestie dotyczące jeleniogórskiej młodzieży. \"Do nauki się brać ! A nie głupotami zajmować\" - owszem nauka ważna rzecz, ale jak ktoś mądry napisał przede mną, najważniejszych/najciekawszych rzeczy człowiek uczy się po za szkołą. To szansa do wyrażenia własnego zdania, które to zdanie ma nabiera nareszcie znaczenia. Taka MRM jest również okazją do poznania zasad polityki i demokracji. Bo tak się składa,że polityka to nie tylko \"pranie brudów\", łapówki,układy i oszustwa. Być może takie kształcenie polityków od podstaw da wymierne korzyści. Frustraci i ignoranci...zamiast wypisywać głupoty lepiej odpocząć przed jutrzejszym kolejnym ciężkim dniem w pracy, która wcale nie jest spełnieniem snów, a jedynie przekleństwem, przez które piszecie tu takie głupoty pod wpływem \"bólu całego świata\". Wam nigdy nie będzie dobrze więc pozwólcie, żeby ktoś z pełną satysfakcją robił to co lubi. Uwierzcie, że to nie są przypadkowe dzieciaki zwalniane na siłę z lekcji i zaciągane do ratusza czy DODN..to ludzie zdolni i wybitni, z własnym zdaniem, którego Wam właśnie kiedyś zabrakło. Powodzenia Chłopaki i Dziewczyny ! Trzymam kciuki za MRM !
~Iwan Woźny 11-02-2009 20:01
Czy ktoś potrafi wymienić, jakie to decyzje podejmuje rada miejska w sprawach młodzieży? I czy ktoś potrafi powiedzieć, jakie argumenty posiadają w konkretnych sprawach młodzi ludzie, o których radni przy podejmowaniu uchwał by nie wiedzieli?
~MJG 11-02-2009 20:02
No nie moge, paranoja juz... WEZCIE SIE ZA ROBOTE a nie palicie durnia. Masakra
patryczus 11-02-2009 20:20
do ago od kosmosu. Ja wcale nie powiedziałem że na scenie polskiej polskiej czy tez lokalnej jest dobrze. Faktycznie politycy próbują robić show wykozystując obecnie do tego kryzys ale nie o to mi chodziło. Chodziło mi o stwierdzenie, ze politycy to margines społeczny a to nie prawda. to, że maja takie poglady i pomysły, a nie inne to już inna sprawa, ale z przewagi są to ludzie wykształceni wiec nie z nizin a z wyzyn polskiej społeczności. Gratulacje dla postu "racjonalne spojrzenie". Ja tez uważam, że młodzież powinna mieć cos do powiedzenia oprócz wyników w nauce. Myślę, że niektórzy nie moga sie po prostu pogodzić z faktem, iż młodzież w tym wieku już zaszła dalej od nich i zapisała się pozytywnie w historii miasta, poniewaz próbuje coś zmienić.
~natan 11-02-2009 20:54
Młodzieżowa Rada jako organ doradczy oficjalnej Rady nic praktycznie nie może. To rzeczywiście mało prawdopodobne, żeby ich opinia w jakiekolwiek sprawie zmieniła stan rzeczy. Ale jako formalne ugrupowanie o zasięgu lokalnym może podejmować projekty finansowane przez ciocię Unię, organizować przedsięwzięcia takie jak debaty czy koncerty. Może składać projekty ustaw, które jeśli odpowiednio nagłośnią media i my ludzie łykniemy, mogą wejść w życie. Mam tu na myśli choćby zbudowanie kolejnego Orlika. Poza tym, słyszeliście towarzyszu o budowaniu społeczeństwa obywatelskiego?
~Prof. dr hab. 11-02-2009 20:56
Boicie się uczestnictwa młodzieży w życiu społecznym? Co Wy internauci wiecie o europejskiej polityce młodzieżowej i edukacji pozaformalnej wspieranej przez NGO. Czy młodzież ma się uczyć tylko w szkole i realizować sztywny program MEN? A polityka to zawsze nudne zagadnienia, upartyjnienie i smutni panowie w ciemnych garniturach? Bzdura! Polityka towarzyszy nam każdego dnia np. gdy racjonalnie wybieramy spędzenie naszego wolnego czasu w teatrze zamiast w kinie - jest to moment wyboru i decyzji. Czy Jelenia Góra mając teraz potencjał młodych, zdolnych ludzi nie jest gotowa być liderem i wzorem dla innych miast w tej kwestii? Trzeba przełamać wasze stereotypy i przedpotopowe pojmowanie tej problematyki.
~czlowiek 11-02-2009 21:13
Polityka... największe BAGNO!!! Młodzi, ambitni... zafascynowani polityką, zmienianiem regionu, kraju... śmieszne... Dzieci, młodzi... powinni chodzic do szkoly... a nie robić im z mózgów wodę... dlaczego tak sądzę? Polityka to najwieksze błoto... jak juz sie w to wejdzie to nie ma szans na wyjscie... zle ująlem w slowa... mozna sie wycofac... ale zadko kto to robi... polityka- w wolnym tlumaczeniu- układy, układziki, przekrety, dziura bez dna! Najgorsze ze takie akcje organizowane sa za pieniadze zwyklych ludzi... niestety wiekszosc takich polityków uwaza sie za "nadludzi"... i pozniej w zyciu to wychodzi... Moje zdanie: wygonic wszystkie dzieciaki do szkoly, niech sie uczą, niech szukaja normalnego zawodu... a starszych... czyszczenie mózgów... to co sie dzieje w polsce to paranoja... a im wiecej mlodych w to wejdzie tym wieksze G... sie zrobi... i prosze nie mowcie ze robicie cos dla miasta... siedzicie i grzejecie tyłki... wzamian za to dostajecie niezłe pensje... raz na ruski rok zrobicie cos- zeby ludzie sie odwalili... ŻAŁOSNE!!!!!!!!!
~ 11-02-2009 22:02
Czy kraj byłby lepszy bez jakiejkolwiek polityki? Samowolka, anarchia i zero poszanowania prawa! Może ze "starych" już nic nie będzie, bo ich nie zmienisz... ale ucząc młodych lepszych zachowań i niepowielania starych schematów wyjdziemy na prostą z tym zacofanym w Europie, polskim społeczeństwem, które tylko narzeka... nie ważne na kogo... ale na aktywnych ludzi według "wiejskich filozofów" trzeba narzekać... Ci ludzie nie są w stanie uwierzyć, że można coś zrobić za darmo, tylko dla satysfakcji...
~Kronikarz 11-02-2009 22:30
Szanowni komentujący! Bardzo proszę o wydawanie osądów na temat Młodzieżowej Rady Miasta za kilka miesięcy, bo dopiero wtedy będziemy mogli się przekonać jak to ciało będzie pracować i czy jest ono w naszym mieście potrzebne. W związku z tym, że miałem dzisiaj okazję obserwować warsztaty prowadzone przez Pawła, jestem pewien, iż młodym radnym nie brakuje energii, determinacji, kreatywności. Ponadto dzięki dzisiejszemu "treningowi" mogli nawiązać ze soba nić współpracy i to było najważniejsze! Mimo tego, że nie było ich dzisiaj w szkole, nauczyli się na pewno o wiele więcej niż ich rówieśnicy.
~do ~ 11-02-2009 22:31
Święte słowa.. Tylko dla satysfakcji, mieć z tego radość.
~ago od kosmosu 12-02-2009 6:21
... dobrze, że będą zdobywać nowe doświadczenia, to jest wiedzę praktyczną (pewien rodzaj warsztatów, zatem też nauka), która będzie procentować w przyszłym życiu; natomiast czy będą mieli wpływ na podejmowane decyzje przez Radę Miasta - to się dopiero okaże ...
~Do patrczus!!! 12-02-2009 8:28
Młody przyjacielu. Zazdroszczę Ci Twego entuzjazmu. Gdybym nie uważał, że obcowanie młodzieży z poklitykami może być dla młodych ludzi szkodliwe nigdy bym tego tekstu nie naopisał, żeby nie zrobić im przykrości. Ale niestety. Często obserwuję różne potworki emocjonalne w wieku 15-19 lat. Jakiś: młodych lewicowców, prawicowych "Naszystów", "raczkujących demokratów" i inne wynaturzone osobowośc. (przykładem niejaki karierowicz Guliwer K. :-) W życiu nie pozwoliłbym córce w tym uczestniczyć. Szkoda mi aktywności tych młodych ludzi, którzy po prostu: pracując, najpierw w szkole a później w pracy zawodowej, mogliby robić swoje i przysłużyć się lepiej miastu i ojczyźnie niż ijąc oinaę i bawiąc się w gierki personalne. A polityków generalnie powinno się poddać "społecznej eutanazji" i pozostawić np. 5 radych w Jeleniej Górze oraz poogranczać wszelkie inne szczeble demokratycznych oraganów ustawodawczych. Bo 90 % tam obecnych to miernoty, które w polityce rekompensują brak innych sukcesów. (stąd np. nienawiśc do Palikota,który mając taka kasę i niezależność ma tę całą chołotę w nosie.) Oj ciężki temat. Trochę w tym tekście przekory ale tylko trochę :-). mgr Brrr"
~emul 12-02-2009 18:58
Szkoda ze wszyscy młodzi "karmieni są" wiedzą i doświadczeniami "staruchów"... czyli to co powiedza im starsi... bedzie dla nich święta racja... i takim oto sposobem dalej ciągnie sie to co było... myslice ze młodzi za 10-20lat.. obejmujac jakies wyzsze stołki będą dobrze, uczciwie, bez przekretów, układów... ? nie.. super świetne warsztaty... szkoda słow... POLITYKA TO BAGNO! masz racje!
~ 12-02-2009 20:17
Czy oni są podobni do starych polityków? Ja tu widzę grupę młodych ludzi, którzy nieźle się bawią i uczą :D
~hmm 14-02-2009 10:42
Żadna zabawa , ani treningi czy wygłupy.Decyzje podejmowane przez "Młodych" mają być trafne, jak nie to na stos jak w średniowieczu. Co mi po tym że będzie sie jeden zdrugim pięknie prezentował i wysławiał , pięknymi gestami nic nie zbudujemy.I pytanie mam, komu i czemu to ma służyć? bo jak to ma być tylko zabawa to ja protestuje, za moje pieniądze bawie sie ja i jeszcze ktoś jeśli tego chce.
~otwarty 14-02-2009 15:29
Jakie pieniądze? - Widzisz, nie grzmisz! Przydałoby się szkolenie dla tych zacofanych jeleniogórzan co to są młodzieżowe rady. A gdyby potem zrobić test to i tak te betony by to oblały, bo mają już jeden punkt widzenia. Śmialiśmy się z moherowych beretów, a może czas się pośmiać z niektórych anonimowych, pesymistycznych komentatorów życia :D
~do ~hmm. 14-02-2009 17:52
A to Ty jesteś osobistym sponsorem tej Rady? I ona teraz działa za Twoje pieniądze? Przekazałeś jakąś darowiznę czy co?
~ 15-02-2009 1:38
Jeśli nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o pieniądze, ale wypominać osobom, które robią coś za darmo?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Odznaczenia PZN  

Usłyszał zarzut zabójstwa

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Pożegnali Słońce

Motocykliści dla Niepodległej

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
100
Tak
63%
Nie
35%
Nie wiem
2%