MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Młodzi gniewni, starzy wściekli?

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 1 grudnia 2011, 12:44
Aktualizacja: 13:28
Autor: maciek.rylkiewicz
maciek.rylkiewicz
Fot. maciek.rylkiewicz
Dlaczego część jeleniogórskiej młodzieży wyrasta na dorosłych „boruciarzy”, szukających jedynie zaczepki w nocnych klubach? A może takie zachowania wynikają z panującej w naszym mieście społecznej nudy?

Czy jeleniogórzanie czują się bezpiecznie podczas imprez organizowanych w Centrum miasta? Czy nie są obojętni na cudzą krzywdę i stanęli by w obronie kopanej osoby? Czy widząc bójkę warto reagować, czy lepiej zatroszczyć się o własną „skórę”, dowiecie się w kolejnym programie Agaty Galas „Głos Ulicy”.

Ogłoszenia

Czytaj również

PiS ujawnił listy kandydatów

Odpust na szczycie

Kierowcy–seniorzy na szkolenia z jazdy?  

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~ 1-12-2011 19:08
Kto to jest "boruciarz"? Jaka jest etymologia tego słowa? Bo ja znam "porutę", oznaczające coś wstydliwego, współcześnie "obciach". Dlatego można siać "porutę", czynić "porutę". "Boruty" nie da się czynić, bo to nazwa własna, oznacza diabła "szlacheckiego", dla odmiany Rokita był diabłem "wiejskim", a Mefistofeles był królem diabłów. Ale ta pani z włochatym mikrofonem pewnie nigdy tym się nie interesowała. Ona zna "boruciarzy".
~ 2-12-2011 9:41
wow znawca....takie rzeczy są oczywiste jak poruta, ale w slangach róznych od dwna funkcjonuje słowo "boruta", "boruciarz", nie zauważyłeś, że słowo jest wzięte w cudzysłów, ech to zacofanie słowotwórcze ;) dla ciebie pewnie cham dalej oznacza chłopa hehehe
~ 2-12-2011 18:38
A od kiedy dziennikarz posługuje się w artykułach slangiem? Chyba, że reprezentuje siebie samego, a nie portal. Ech, TeJO przyzwyczaił nas do czego innego. Nie posługiwał się slangiem pisząc artykuły. Bo to dziennikarz.
~ 3-12-2011 10:38
to normalne, że dziennikarz cytuje różnego rodzaju zwroty...to jest zależne od danego tematu.... a gdyby Agrafka pisała o górnikach i użyła profesjolektu górniczego, to też byś miał pretensje.......hihi zabawne, naprawde
~ 3-12-2011 16:36
Zatroszczyć się o własną „skórę” - a dlaczego ta skóra jest tutaj w cudzysłowie? Tutaj jest jakieś drugie dno skóry? A może to nie skóra tylko co innego? Bo to dość utarty zwrot. Troszczenie się o własną skórę. A jak napisze się zatroszczyć się o własną "skórę" to wygląda na to, że nie o skórę tu chodzi. Albo ta jego skóra jest jakaś sztuczna, może przeszedł operację plastyczną i ma wszczepioną nie skórę lecz kawałek czegoś innego, o co musi się troszczyć dodatkowo.
~bu3las 4-12-2011 13:42
Słowo "skóra", czy raczej "skórka", weszło do języka potocznego po aferze handlu zwłokami przez pracowników pogotowia i szpitali w Łodzi. Może chodzi właśnie o to, że ktoś znalazłwszy zwłoki ludzkie tj. "skórkę", może je sprzedać do zakładu pogrzebowego, czyli dostać prowizję. I troszczenie się o "skórę" to jest troszczenie się, by go ktoś nie uprzedził i nie zwinął kasy. - Dziś wszędzie komercja.
rymcycymcy 4-12-2011 17:32
Ale tutaj fajna dyskusja komentarzowa :) Jeszcze dodałbym do uwag przedmówców, że najprawdopodobniej w tytule "Głos ulicy" wielka literka winna pojawić się jedynie w pierwszym, za przeproszeniem, członie ! :) ...no, ale oni chyba nie umią tego napisać poprawnie ! ;)
~ 4-12-2011 20:41
Jak się napisze: przysługa "niedźwiedzia", to przychodzi na myśl niedźwiedź. A jak się napisze: przysługa niedźwiedzia, to wiadomo, że chodzi o cos niechcianego. Jerzy Bralczyk o tym mówił i Miodek chyba także. Utartych zwrotów nie bierze się w cudzysłów.
~ 5-12-2011 14:31
jelenia gora jest niepatrolowana przez policje i straz miejska, gdyz ci boja sie patrolowac, boja sie ciemnosci wiec wola cieple kapcie i zimna wodeczke w domeczku, a reszta ich nie ochodzi
~wrrrrrrrrrrr 7-12-2011 10:58
masakryczny wywiad ! tzn prowadząca
~ 8-12-2011 16:21
za komuny milicyjna pała czyniła cuda (bez skojarzeń proszę) było o wiele bezpieczniej a dzisiaj po 16 nie wychodz z domu smarkaczom za dobrze jest i im sie we łbie przewracało, bezstresowe wychowanie do niczego dobrego nie prowadzi - dyscyplina to podstawa wychowania, a policja i sm woli czepiać się niewinnych obywateli (za ich podatki na dodatek) za np przejście po torach i całą masę innych rzeczy bo od chuliganów boją się oberwać
~ 8-12-2011 22:22
Myślę, że tym naszym jeleniogórskim "dziennikarzom;)" powrót na lekcje j.polskiego z pewnością by nie zaszkodził.
~ 9-12-2011 9:16
jak zwykle starzyki gadają o pierdołach na forum, a młodzież bezmyślnie się zabija, wolą uciec od tematu w sprawy językowe, samiast zastanowić się dlaczego coraz więcej młodych ludzi ćpa, bije się z nudów itp....ech
~mobbingowana 11-12-2011 14:02
W programie „Młodzi gniewni, starzy wściekli?” nie musi, aż tak wielokrotnie zapewniać, jedna z rozmówczyń słuchaczy programu Agaty Galas „Głos Ulicy”, wypowiadająca słowa „znaczy na pewno nie zareagowałabym i nie zaryzykowałabym…. nie wyobrażam sobie….” , że jej primo to dbałość o własną „skórę”, wynikało to już z pierwszego zdania. To cecha charakteru, godna pożałowania. Obojętność to przyzwalanie i współuczestnictwo w jakimś zakresie w aktach przemocy, czyż nie? To negatywny dyskurs, który należy potępiać. Jakże pięknie wypowiedzi rozmówców podsumowała Pani Agata – nie bójmy się …,. Jestem zdania, że należy reagować czasem nawet z narażeniem siebie, bowiem budując taką kulturę w społeczeństwie eliminujemy w jakimś zakresie zachowania prowadzące do rozwoju patologii społecznej.
~NIKE 11-12-2011 14:06
Konkludując, postawy wypowiadających się osób w jednym przypadku, oceniam negatywnie, bowiem przy takim podejściu, gdzie dbałość o własną „skórę” ma przełożenie w każdej sferze życia nie można mówić kształtowaniu zdrowych zasad w obszarze działania takich osób.
~mobbingowana 11-12-2011 14:13
Niech posłuży poniższa informacja jako ściąga do następnych wystąpień, wiedzę należy uzupełniać, trochę liznęła słownictwa ,za które to ganiła rozmówczyni programu. W polskim prawodawstwie środkiem odurzającym nazywamy substancję ... najczęściej zalicza się kokainę, opioidy jak heroina czy morfina oraz alkohol etylowy.
~xyz 5-01-2012 17:59
no bezpieczne... atrapa zmieni niedługo nazwę na rzeźnia.....
~R. 30-01-2012 8:31
Zdecydowanie nie jest bezpieczna. Raz się słyszy, że tego tam pobili, tego tam zabili i dziwnie się człowiek czuje jak ma przejść obok któregoś z tych miejsc, zdecydowanie nie czuje się wtedy bezpiecznie. Zwłaszcza młody człowiek, który chciałby pójść pobawić się w jakimś klubie, gdzie ryzyko dostania w mordę ma dość znaczny procent. Sam miałem kilka nieciekawych sytuacji i uważam, że prowadząca poruszyła ciekawy i ważny, ale jakże prawdziwy problem, więc przestańcie ją oczerniać i zastanówcie się nad tym.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Akcja Segregacja

Sztuka w pałacach i nowi ambasadorzy

Gdzie na wakacje?  

W obronie zwierząt

Z Ziemi czerpane...

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
404
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
4%