MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Mistrzynie I–ligi fetują awans, porażka na koniec sezonu

Wiadomości: I-liga szczypiornistek
Sobota, 30 kwietnia 2011, 20:01
Aktualizacja: 0:39
Autor: Przemo
Fot. archiwum
Starcie dwóch najlepszych ekip obecnego sezonu, gdzie jeleniogórski Finepharm zmierzył się z SPR–em Olkusz, rozpoczęło się od efektownego przedstawienia aktorek widowiska sportowego, zaś areną zmagań była hala przy ul. Złotniczej w Jeleniej Górze.

Zapowiedź w stylu znanym z koszykarskich parkietów NBA, gdzie przy zgaszonych swiatłach zawodnicy wywoływani przez speakera wychodzą kolejno na plac gry, uświetniła początek sobotniego spotkania. Nasze zawodniczki wybiegły na parkiet zapowiadane przez zawodowego boksera - Łukasza Janika.

Od pierwszego gwizdka sędziego mecz miał bardzo wyrównany przebieg. Mimo, że wynik spotkania o niczym nie decydował, to szczypiornistki obu ekip zaciekle walczyły o zwycięstwo. Już w 9 min. piłkarka gości Leszczyńska po raz drugi otrzymała 2-minutową karę, ale mimo to dziesiąta w klasyfikacji najlepszych strzelczyń olkuszanka zagrała do samego końca przyczyniając się do końcowego sukcesu swojego zespołu. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć rywalkom na więcej niż 2 gole. W 18 min. jeleniogórzanki prowadziły 7:5, by na przerwę schodzić przy stanie 10:12. W pierwszej połowie bardzo dobrze między słupkami spisywała się Baranowska, kilkukrotnie ratując nasz zespół od utraty bramki.

Po zmianie stron przyjezdne osiągnęły najwyższą przewagę tego dnia. W 36 min. prowadziły 15:12, ale ciężar gry wzięła na siebie Wasiucionek, która wespół z Pawliszak doprowadziły do remisu po 15. Od 44. minuty na parkiecie świetnie spisywała się Skoczyńska, najskuteczniejsza zawodniczka Finepharmu (7 goli), a w bramce jeleniogórzanek godnie zaprezentowała się Demiańczuk. Niestety szczypiornistki SPR-u nawet na chwilę nie oddały prowadzenia. W ostatniej akcji meczu przy stanie 23:24 piłkę rozgrywały miejscowe, ale wymuszony rzut Skoczyńskiej na 20 sekund przed końcem okazał się niecelny, a zespół z Olkusza wygrywając w Jeleniej Górze podbudował się przed barażami o Superligę, do której Finepharm zapewnił sobie awans jako zwycięzca grupy B I-ligi.

Po meczu organizatorzy przygotowali fetę z okazji awansu do elity damskiego szczypiorniaka. Na przygotowanym podeście odebrały z rąk Marka Obrębalskiego pamiątkowe medale, a także efektowny puchar za wygranie ligi. Zarówno trener Mirosław Uram jak i prezes Czarnecki zapewniali, że w przyszłym sezonie w hali przy ul. Złotniczej zobaczymy jeleniogóskie derby, a w historycznym sezonie nasz beniaminek będzie walczył o czołową ósemkę po rundzie zasadniczej.

MKS MOS Finepharm Jelenia Góra - SPR Olkusz 23:24 (10:12)

Finepharm: Baranowska, Demiańczuk - Skoczyńska 7, Konarzewska 5, Latuszek 4, Pawliszak 2, Wasiucionek 2, Kasprzak 1, Stochaj 1, Bielecka 1, Magdalena Hofmańska, Monika Hofmańska, Demuth, Kosmala.

Wyniki ostatniej kolejki:

O miejsca I-IV:
SMS Gliwice – Olimpia Nowy Sącz 41:19 (17:8)
Finepharm Jelenia Góra – SPR Olkusz 23:24 (10:12)

O miejsca V-VIII:
AZS Jarosław – AZS Lublin 32:27 (18:10)
Beskid Nowy Sącz – MKS Zgierz 33:18 (18:11)

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

"Na luzie jedną"

Stoi kolej na Kopę

Studium na początek

Będzie kręcone!

Radni KO przeciw kupcom?

Co za dramaturgia!

O rozpadających się górach

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
852
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%