MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

„Miłość i polityka” w Norwidzie na Walentynki

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 10 lutego 2015, 17:49
Aktualizacja: 18:11
Autor: Mea
Fot. Mea
Spektakl „Miłość i polityka” Pierre Sauvil’a w reżyserii Pawła Paszty to francuska komedia, która przeniesie widzów w świat walki o władzę, pieniądze i miłość. – Będą pościgi, strzelaniny, wybuchy i seks – mówił podczas dzisiejszej (10.02) konferencji prasowej Bogusław Kudłak, aktor grający posła.

W spektaklu zostanie pokazany świat polityki, a w nim niemoralna propozycja rozpoczynająca grę, w której ktoś zdobędzie zaskakującą nagrodę, a ktoś inny niemal wszystko straci. Okaże się, czy wierność jest dziś w cenie i czy można ją przehandlować za reputację.

- Gram ministra, który kłamie, zachowując pozory uczciwości. Jestem szantażowany przez przyjaciela posła. Za dokumenty i przekręty poseł chce zabrać na tydzień moją żonę. Nie wzoruję się na żadnym z polityków. Staram się czerpać bardziej z ludzi i ich zachowań – stwierdził Jacek Grondowy.

- Wcielam się w rolę Agat, specjalistki public relations w biurze ministra sprawiedliwości. Mam za sobą bogatą karierę wywiadowczą. Korzystam różnie ze swoich umiejętności, dokładnie nie chciałabym ich zdradzać – mówiła Marta Kędziora.

- Jestem w spektaklu żoną ministra, która żyje w swoim pięknym świecie. Niby odosobniona, tworzy wizytówkę, czy też ozdobę męża – powiedziała Anna Ludwicka-Mania.

Reżyser Paweł Paszta studiował reżyserię w Akademii Teatralnej w Warszawie. Jego spektaklem dyplomowym były „Pokojówki”. Współpracował z wieloma teatrami i reżyserami. Ukończył również kurs Teatru Japońskiego. Obecnie jest asystentem na Wydziale Reżyserii Akademii Teatralnej w Warszawie.

Obsada: Marta Kędziora, Anna Ludwicka-Mania, Jacek Grondowy, Bogusław Kudłek oraz Jacek Paruszyński. Scenografię stworzyła Aleksandra Szempruch.

Premiera odbędzie się już w tę sobotę (4 lutego) o godz. 19.00. Kolejne spektakle: 15 lutego o godz. 17.00 oraz 20 i 21 lutego o godz. 19.00.

(Zdjęcia do artykułu zostały wykonane podczas próby przedstawienia)

Film Telewizji StrimeoTV

Ogłoszenia

Czytaj również

Wsparcie strajkujących

Powstaje autorski film w Karkonoszach

Kolejny sukces Juliusza

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~jaros 10-02-2015 19:24
Szkoda że cały ten teatr to sama polityka. Żenujący poziom nadrabiają pijarem. Byłem na kilku ostatnich sztukach i niestety tandeta do kwadratu.
~olo 10-02-2015 20:03
"Będą pościgi, strzelaniny, wybuchy i seks" - Czyli kolejny chłam wyprodukowany przez Teatr Norwida.
~albatross 10-02-2015 20:14
Słaba obsada, fabuła rodem z jakiegoś wyjątkowo kiczowatego kryminału. Co kolejny spektakl Norwida to jeszcze większe dno.
~M. Kamiński 10-02-2015 21:00
A ja się wybiorę. O ile na "Karskiego" idzie się dla pięknych wzruszeń, to na tę nową rzecz pójść można dla czystej rozrywki, za którą nie trzeba jechać do hotelu w Karkonoszach, który zwykł się specjalizować w lekkim repertuarze za wysoką cenę. Aktorów z tego spektaklu zresztą bardziej cenię od opinii anonimowego widza w trzech odsłonach. A jeśli się lubi naszych aktorów, to dlaczego by nie iść? Żaden wysiłek, a przyjemność z odwiedzenia teatru zawsze! Pozdrawiam, Miłosz Kamiński
~fgh 10-02-2015 21:36
Rozrywkę to ja wolę właśnie w Gołębiewskim. Tam są dużo fajniejsze spektakle, a aktorzy z najwyższej półki. Ceny wcale nie wyższe niż w Norwidzie. Na ambitne rzeczy natomiast chodzę do Zdrojowego. Teatr Norwida to dno, takie piąte koło u wozu na mapie kulturalnej Jeleniej Góry, co to zupełnie nie ma pomysłu na własny program. Płaci się dużo za totalną chałę. Pan dyrektor Jędrzejas powinien już dawno zostać odwołany ze swojego stanowiska.
~fgh 10-02-2015 21:38
Miłosz Kamiński już zaczyna swoje trollowanie. Różne odsłony to właśnie ty masz na tym portalu. O czym wszyscy od dawna dobrze wiedzą. Raz się podpisze, innym razem jakimś nickiem i "dyskusja" się kręci. A na paranoję to są lekarze specjaliści, polecam.
~papagei und schildkrote 10-02-2015 21:42
a ja uważam, że niejest tak źle z teatrem jeśli chodzi o sztukę czy aktorów - może byc,,, natomiast ta pani gdzie się kupuje bilety jest.... no że tak powiem dziwna halooo do Pani mówie ;-)----> jak przyjde następnym razem po bilety to proszę nie stwarzać problemów tylko sprzedawać,,, powtarzam SPRZEDAWAĆ!!! a nie pierniczyć goopoty nikomu niepotrzebne i wprowadzać w błąd...
~jaskier 10-02-2015 21:50
sztuka - TOTALNE DNO! co widać już po opisie. do tego aktorzy ZUPEŁNIE nie potrafią grać. nikomu nie polecam teatru norwida, gołąb przebija tych amatorów o dwie poprzeczki !!
~Widz 10-02-2015 21:50
Ludzie, dajcie sobie żyć. Kto chce na to iść nichaj sobie pójdzie, kto chce - niechaj jedzie na gościnne spektakle do Karpacza. I tak nikt tu prawdy nie mówi obiektywnej.Jedne głosy nienawidzą obecnego dyrektora Norwida i stąd ta jakaś dziwna gorycz. Inni twierdzą, że w Gołębiu to tylko "czysta rozrywka",nie znając i nie wiedząc, że i dramaty i kryminały się zdarzają.I po co komu takie płytkie komentarze?JA zrobię tak, a JA zrobię tak.Kim wy jesteście?
~ 10-02-2015 21:51
na tego spamera z norwida nie zważajcie. za chwilę rozpęta kolejną wojenkę w komentarzach. krytyka boli,oj boli ale co zrobić skoro taka jest PRAWDA !!
~Judyta 10-02-2015 21:56
Wolę czystą, ale profesjonalnie zrobioną rozrywkę w Gołębiewskim niż amatorski teatrzyk silący się na patos w Norwidzie. Byłam ostatnio na Karskim w teatrze Norwida i dziękuję - takiej tandety dawno nie widziałam w teatrze. Przerażające jak nisko upadł ten teatr. A pomyśleć że kiedyś był chlubą Jeleniej Góry. Na szczęście mamy też inne teatry w Kotlinie, wybór jest. A że niektórym nie podobają się słowa krytyki... Cóż, krytyka może działać konstruktywnie, pod warunkiem, że się ją traktuje poważnie, a nie próbuje za wszelką cenę ją zakrzyczeć. Pozdrawiam wszystkich miłośników teatru!
~szach i mat 10-02-2015 22:02
Humor na poziomie rynsztoka. Najśmieszniejsza jest ta panienka z suknią na rusztowaniu. Już seriale na Polsacie mają wyższy poziom.
~kk 11-02-2015 17:53
A z takiej rodziny pochodzi reżyser Paszta. Niezłe nie Tadeusz Paszta (ur. 6 marca 1905 w Warszawie, zm. 24 czerwca 1979[1]) – pułkownik LWP, współpracownik NKWD i NKGB od 1940, zastępca dyrektora Departamentu V MBP w 1946, kierownik Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w latach 1946-1948, komendant wojewódzki MO w Białymstoku od 1944. W 1946 odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi[2]. Odpowiedzialny za krwawą pacyfikację powiatów: węgrowskiego i sokołowskiego w grudniu 1946. Członek PPR. W 1976 roku napisał książkę Z pokolenia w pokolenie w formie pamiętnika.
~do kk 11-02-2015 20:16
Człowieku - zastanów się, co piszesz ! Jakim to cudem urodzony w 1984 r. Paweł Paszta może być synem zmarłego w 1979 Tadeusza Paszty ?!
~do wyżej 12-02-2015 0:45
A czy on napisał, że synem? Może też być wnukiem. Albo kimś z rodziny. To ty sie zastanów zanim coś napiszesz, a przede wszystkim przeczytaj dokładnie.
~ 13-02-2015 0:19
Akurat w Jeleniej rozmowy o tym, z jakiej rodziny kto pochodzi mogą być... trudne. Ręka do góry, kto nie miał kogoś w PZPR
~ 13-02-2015 19:43
Ale bzdury! Z mojej rodziny nie było nikogo w PZPR.
~ 13-02-2015 23:33
w mojej też nie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Protest oświaty

Więcej na zabytki

„Królewna z drewna” w niedzielę w ZTA

Zaczytaj się z Jelonką.com

Koncert w Pałacu Pakoszów – mamy podwójną wejściówkę

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
549
Tak
67%
Nie
30%
Nie wiem
3%