MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Miejski Zakład Komunikacyjny „pojeździ” jeszcze dwa lata

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 5 grudnia 2008, 8:14
Aktualizacja: Sobota, 6 grudnia 2008, 15:28
Autor: Angela
Fot. TEJO
Najpierw likwidacja, a następnie ponowne uruchomienie, ale jako spółki prawa handlowego. To czeka miejskiego przewoźnika w 2010 roku. Władze miasta nie kryją entuzjazmu, a pracownicy zakładu – niepokoju.

Likwidacją, a następnie przekształceniem MZK w spółkę miałaby zająć się firma Biznes Expert, trudniąca się tego typu przekształceniami. Wszystko przez ogromne straty jakie obecnie przynosi MZK. W ubiegłym roku bilans zakładu zamknięto z ponad 400 tysiącami na minusie. Z drugiej strony, jak mówi zastępca prezydenta miasta, Jerzy Łużniak przekształcenie do końca 2009 roku wymusza nowy projekt ustawy, który już trafił już do Sejmu i niebawem wejdzie w życie.

Zmiany, jakie mają się pojawić po przekształceniu zakładu, odbiją się sporym echem na pasażerach, na których czekają podwyżki biletów. Dlaczego? Po zmianie zakład będzie się musiał sam się finansować, i zamiast obecnych strat, będzie musiał wykazać zyski.

Mniej przykrych niespodzianek będzie czekało natomiast na obecnych pracowników MZK. Planuje się bowiem przeniesienie ich na obecnych zasadach. Ich wynagrodzenie będzie jednak zależało od sytuacji finansowej spółki, a zasady wynagrodzenia pracowników mają ustalać przedstawiciele związków zawodowych i nowy pracodawca.

Zdaniem Jerzego Łużniaka, zmiany mogą przynieść wyłącznie pozytywne skutki oraz pomogą rozwiązać problemy związane z wymianą taboru autobusów, których średni wiek to obecnie 13 lat.
– Przekształcenie w spółkę pozwoli na działanie bez żadnych ograniczeń, na odliczanie amortyzacji, zakup nowego sprzętu itp. – O tym, że spółki są dobrym rozwiązaniem świadczy chociażby jeleniogórski PKS, który potrafił się odnaleźć wśród konkurencji i dobrze na tym wyszedł. Spośród wszystkich miast prezydenckich tylko 5 z nich ma komunikację miejską jako zakład budżetowy, pozostałe przekształciły je w spółki, i ten sposób gospodarowania się sprawdził – mówi Jerzy Łużniak.

O ile miasto nie mogło pozwolić sobie na żaden kredyt długoterminowy na wymianę autobusów ze względu na inwestycje, o tyle utworzona spółka handlowa taki kredyt spokojnie otrzyma – usłyszeliśmy.

Z tak dużym optymizmem do zmian nie podchodzi natomiast Leszek Chmielewski, kierownik marketingu MZK, który uważa, że przekształcenie zakładu w spółkę nic nie zmieni.
– Rada miejska przyznaje ulgi na bilety, a takich osób jeżdżących bezpłatnie jest znacznie więcej niż wykupujących pełny bilet, stąd nie ma wpływów do naszej kasy i nie ma zysków. Dlatego rada miejska musi zwracać te pieniądze. Po przekształceniu nas w spółkę będzie podobnie. Może się również tak stać, że miasto określi dla spółki zadania i będzie musiało za to po prostu zapłacić. Wtedy zamiast dopłacić do nas pięć czy siedem milionów zapłaci za wykonanie zleconych zadać około 14 milionów – mówi L. Chmielewski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Młodzież artystycznie na rzecz czystego powietrza

Pamięci Henryka Tomaszewskiego

Ulica Tabaki gotowa

Komentarze (50) Dodaj komentarz

~mi 5-12-2008 8:23
o projektach likwidacji zakładów budzetowych mówi się od dawna ale nie ma woli politycznej aby to zrobić. Jestem ciekawa czy ktoś wie ile po tych zmianach będziemy dopłacać z budżetu miasta ? po pierwsze amortyzacja, któej dziś się nie nalicza, po drugi dodatkowe organy spółki i ich apanaże , po trzecie władze spółki i ich apanaże znacznie wyższe niż obecnie dyrektorskie.
~ 5-12-2008 8:53
w żadnym cywilizowanym świecie, miejski zakład komunikacyjny nie zarabia na siebie. Widać u nas "musi być inaczej" Nie liczą się dobra pasażerów.
0007 5-12-2008 8:57
No tak. Zawsze mi się wydawało, że osiągnięcie zysku w komunikacji miejskiej jest nie możliwe. To znaczy jest możliwe, ale czy będą jeździć autobusy w niedzielę po dwie osoby, np. do Komarna? Czy opłaci utrzymywać się linię 12, gdzie na cmentarz jeżdżą za darmo sami emeryci? Przykład PKS jest nie trafiony. PKS zostawił sobie jako spółka tylko dochodowe linie dalekobieżne. Tak też może być z MZK spółką. Rozpadający się sprzęt, kryzys finansowy, to nie może się udać.
~pasażer 5-12-2008 9:00
Władze miasta są pełne entuzjażmu we wszystkich sprawach, a Jerzy Łużniak zapowiadał prywatyzację MZK wiele lat temu jako znany w Radzie Miejskiej teoretyk. Ja myślałem, że to co mówił i co chciał zrobić czyimiś rękami, zacznie realizować od początku kadencji sam. A tu nie dość, że nie zrealizował, to jest "mowa-trawa" o następnych dwóch latach, czyli nigdy.
~m 5-12-2008 9:19
ceny biletów autobusowych w Jeleniej Górze, są najdroższe w Polsce.A przecież ulgi dotyczą wszystkich Polaków w całym kraju.I komunikacja w innych miastach nieżle sobie radzi.
~dżony 5-12-2008 9:25
Chmielewski to by już się mógł stamtąd wynieść. Zatrudnijcie młodego menedżera to postawi firmę na nogi!
~ 5-12-2008 9:26
tak kiedyś policzyłem ile mnie kosztuje jazda autobusami a ile autem, dodałem wszystkie czynniki i o dziwo wyszło taniej mi autem.
~Koło historii 5-12-2008 9:51
Nie tak dawno pewna koteria z panią prezydent na czele już chcieli się uwłaszczyć na organiźmie MZK. Nawet tam i co nie co zainwestowali, oczywiście z pieniędzy kasy miasta bo nie ze swoich. Jednak nie wyszło. Obecnie w czaasach nie liczenia się z nikim i z niczym napewno to wypali bez poniesienia jakichkolwiek konsekwencji własnych.
~Pawel 5-12-2008 10:10
oj luzniak luzniak, jaki ty ..... jestes
~Abbi 5-12-2008 10:45
I jak zwykle ceny biletów w Jelonce będą jednym z najdroższych o ile nie najdroższe na Dolnym Śląsku. Żenada, zwłaszcza, że już teraz ceny biletów są takie same jak we Wrocławiu, który jest dużym miastem a nie taką zapadłą dziurą jak Jelenia Góra...
~xxx 5-12-2008 10:50
To dużo zmieni. Będzie podwyżka biletów i likwidacja części kursów. MZK będzie musiało zarabiać, więc będzie likwidować kursy na których muszą jeździć stare i drogie autobusy. Będą starali się zwiększyć cenę biletów żeby zyskać trochę kasy. Bo jakoś wątpię żeby urząd miasta chciał zwiększyć dotacje na MZK.
~em 5-12-2008 10:58
Samo zdjęcie mówi wiele: tabunem jadą 3 autobusy w tę samą stronę (6, 9, 27), a przez kolejne 40 minut do Cieplic nie pojedzie nic. Ot, przykład zarządzania i myślenia szefów MZK. Nie jest więc dziwne, że firma pójdzie pod młotem. A wystarczyło ruszyć główką...
~xxx 5-12-2008 10:59
Moim zdaniem miasto powinno powołać zarząd transportu miejskiego czy coś takiego. To ten zarząd powinien układać rozkłady jazdy autobusów i ogłaszać przetargi na obsługę poszczególnych lini, wytyczne dotyczące jakie autobusy miały by jeździć na tych liniach ( wielkość itd)i. W ten sposób MZK startowało by w przetargu na poszczególne linie jak inne firmy które by były na to chętne. Wiadomo że na główne linie miejskie za szybko nikt by się chętny nie znalazł bo trzeba dużo dużych autobusów, więc MZK i tak by te linie obsługiwało. Ale np. linie 25 czy inne tego typu może chętnie by wzięli inni przewoźnicy którzy jeżdżą w regionie busami. W ten sposób MZK nie musiało by jeździć na tych liniach po okolicznych miejscowościach i mniejszych dzielnicach mikrobusami, nie musieli by ich kupować itd a wzięli by się za porządne autobusy którymi by obsługiwali główne linie w mieście. MZK to dno. Ma stare sypiące się autobusy. Firma transportowa bez dobrego nowego taboru to nie firma. MZK powinno kupić z 2 przegubowe autobusy ( najlepiej Hybrydowe Solarisy - kupuje je większość krajów z Europy i nie tylko, a są to Polskie autobusy!!), no i około 10 autobusów 12 metrowych. Wtedy nowe autobusy można puścić na główne linie a zasłużone już Volva zamiast starych Jelczy na linie boczne.
~socjolog 5-12-2008 11:06
już widzę jak papaj jest przewodniczącym rady nadzorczej, a członkami reszta POmazańców...
~passageur 5-12-2008 13:08
Moim zdaniem ceny biletów mzk nie są wysokie,i napewno wychodzi taniej niz jazda autem.Fakt,stan niektorych autobusów pozostawia wiele do zyczenia ale sama organizacja połaczen jest dobra.Szkoda by bylo zeby sytuacja ulegla pogorszeniu.
~ 5-12-2008 13:32
JELONKI I SARENKI PRZECHODZĄ NA ROWERKI???
~ 5-12-2008 13:54
Kilka wyjaśnień do artykułu. „Najpierw likwidacja, a następnie ponowne uruchomienie”. Proces przekształcenia zakładu budżetowego w spółkę prawa handlowego jest operacją formalno-prawną i odbywa się tak naprawdę tylko dokumentacyjnie. W fizycznym funkcjonowaniu nie następują żadne zmiany. Jednego dnia jest zakład budżetowy a następnego może już być spółka. Autobusy jak jeździły, tak jeździć będą. Przekształcenie dla samego przekształcenia byłoby kompletnym nieporozumieniem. Muszą być jasne i zasadne cele takiej zmiany. I takie cele są. Strata bilansowa nie jest w przypadku MZK najważniejszym czynnikiem, a tak naprawdę w ogóle nie jest podstawą do podjęcia decyzji o przekształceniu. Bo jak się ma np. czterysta tysięcy złotych straty do prawie dziewięciu milionów dotacji? Gdyby dotacja była o te czterysta tysięcy wyższa to straty by po prostu nie było. Efekt ten wystąpił wskutek znaczącej różnicy kalkulacyjnej przede wszystkim cen paliwa (w stosunku do cen rzeczywistych) oraz braku zmian taryfy, która w założeniach budżetowych była przewidziana. Nie zapominajmy, że założenia budżetowe na rok następny są przygotowywane na podstawie analiz przeważnie z miesiąca września roku poprzedniego. „Zmiany, jakie mają się pojawić po przekształceniu zakładu, odbiją się sporym echem na pasażerach, na których czekają podwyżki biletów.” Nic bardziej mylnego. Ceny biletów ustala rada miejska. Również ona ustala bonifikaty i zwolnienia z opłat za przejazdy. Zmieni się tylko system naliczania ceny i rekompensat dla zakładu komunikacyjnego. To trochę tak jak w przypadku wody i ścieków. Cena jest znacznie wyższa, tylko jej część pokrywana jest z budżetu miasta. Z cenami biletów będzie zastosowany co prawda trochę inny mechanizm naliczania, ale efekt końcowy dla pasażera będzie identyczny. Różnicę pomiędzy faktycznym kosztem przejazdu a ceną biletu pokryje miasto. A czy przekształcenie to globalnie dobre rozwiązanie? Jakoś nie można za bardzo spotkać przekształceń spółek w zakłady budżetowe (a odwrotnie tak), czyli muszą się te formy po prostu sprawdzać i rzeczywiście się sprawdzają. Ponadto spółka prawa handlowego może prowadzić legalnie wiele innych działań, których zakład budżetowy nie może lub robi to nie do końca zgodnie z obowiązującym prawem (np. zakład, tak jak inne tego typu zakłady w kraju, mógłby udostępnić stację paliw dla mieszkańców i zarabiać na sprzedaży paliw – takich przykładów można wyliczyć dziesiątki, ale chyba nie w tym poście). Najważniejszym elementem jest zmiana systemu funkcjonowania komunikacji w naszym mieście oraz, bardzo często podnoszona również na forum Jelonki, racjonalizacja systemu przewozów: począwszy od likwidacji „jazd stadnych” kończąc na lepszym dopasowaniu rozkładu jazdy i systemu połączeń tak, aby na wielu kursach lub ich częściach nie jeździł jeden czy dwóch pasażerów (a nieraz, poza kierowcą, jedzie tylko powietrze). Jest to trudne ale możliwe. Faktem jest natomiast, że wysokość i wielość ulg oraz jedne z najniższych w kraju cen biletów okresowych powodują, że z budżetu miasta rokrocznie trzeba przeznaczać olbrzymie kwoty na funkcjonowanie systemu komunikacji zbiorowej. Płacą więc wszyscy, również ci, którzy z komunikacji miejskiej nie korzystają. A na dodatek pieniądze te kierowane są głównie na finansowanie kosztów bieżących, tak więc nie jeździ się, niestety, ani szybciej ani wygodniej, bo na inwestycje nie ma po prostu środków. „Likwidacją, a następnie przekształceniem MZK w spółkę miałaby zająć się firma Biznes Expert”. Nie ma takiej prawnej możliwości. Jeżeli, podkreślam, jeżeli w ogóle będzie potrzebna do takiej operacji jednostka zewnętrzna oraz jeżeli do zmian dojdzie lub będzie musiało dojść z przyczyn prawnych, to miasto ma obowiązek w wyborze zastosować procedury ustawy prawo zamówień publicznych. Pozdrawiam wytrwałych. Jerzy Lenard P.S. Przykłady cen biletów imiennych miesięcznych (lub trzydziestodniowych) na wszystkie linie, na wszystkie dni tygodnia, w strefie miejskiej: Jelenia Góra – 63,20 zł, Przemyśl - 98 zł, Toruń – 104 zł, Koszalin – 98 zł, Leszno – 100 zł, Tychy – 78 zł, Gdynia – 76 zł, Wrocław – 80 zł, Wałbrzych - 80 zł, Lublin – 84 zł, Kielce – 104 zł, Włocławek – 90 zł, Legnica – 90 zł, Rzeszów – 114 zł, Częstochowa – 89 zł, Warszawa – 78 zł, Kraków – 94 zł i tak można by wymieniać, wymieniać, wymieniać.
~x do socjolog 5-12-2008 14:19
Jakoś Pisiory przez dwa lata też nic nie zrobili , potraficie tylko ujadać , nic więcej.Wasze czasy się kończą nieodwołalnie.
~ 5-12-2008 15:45
Moi drodzy ! Kto doczytał do końca uczony wykład Pana radnego Jerzego Lenarda, jednego może już być pewien !! Radny Lenard wie wszystko od początku do końca co należy zrobić ażeby podatnik nie dokładał do MZK , a interes ten się kręcił. Ale nie zobił tego ani ON /jako Przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej/ , ani jego klub radnych mający najwiecej mandatów , bo i po co. On dobrze wie, że w MZK, ZGL-ach, oraz pozostałych jednostkach budżetowych Miasta jest żle, nawet bardzo żle. Ale coś robić ??? Co to to nie !! Nie zrobili tego poprzednicy, to i ja narażać się nie będę !! Taka filozofia /jak pamietam/, zawsze dominowała w Radzie Miejskiej i nic tu /jak widać /, się nie zmieniło. Całe szczęście, że ustawodawca nie wytrzymał /wreszcie/, nerwowo i rozpędzi te wszystkie przechowalnie nieudaczników typu MZK,ZGL, itd. itd. Tylko na to musimy niestety poczekać do 2010 roku tj.końca kadencji obecnych orłów typu Jerzy Lenard !!!! z poważaniem: Józef Gajewski ...
~Wesley 5-12-2008 16:02
Straty są, bo ludzie nie chcą jeździć autobusami i wcale nie ma im się co dziwić. Bilety drogie to po 1. Po 2 większość autobusów ledwo co na kołach stoi, a to także skutecznie odstrasza od jazdy autobusami. Po 3 idiotycznie poukładane rozkłady i linie, bo to są jaja, że 6 i 7, które pół swojej trasy jadą razem to jadą przy okazji o tych samych godzinach. Kolejny przykład to 2, 3 i 11 - kiedy by nie spojrzeć na rozkład to na przestrzeni 10 minut te trzy autobusy jadą razem, a szczytem abstrakcji jest już 3 jeżdżąca w niedziele co najmniej co 2 godziny, a zdarza się, że ten czas dochodzi do 3 godzin.
~ 5-12-2008 16:13
przeciez i tak sie nic nie zmieni :) obecnie ceny biletow zatwierdza miasto po przedstawieniu przez mzk propozycji po przeksztalceniu zmieni sie to ze to miasto bedzie ustalalo ceny biletow z przwoznikiem natomias bedzie sie rozliczalo na podstawie przejechany km. i tutaj to juz zalezy kto stanie do przetargu o to wiadomo po przesztalceniu jest bodajrze pare lat okresu przejsciowe w ktorym nie moze wejsc zadna konkurecja ale pozniej to juz hulaj dusza :) generalnie kiepsko widze to przeksztalcenie w wykonaniu wladz jg poniewaz zeby zaklad mial szanse na wolny rynku to powinien miec wymienione ponad 70% tabaru na nowy a u nas kupuje sie obecnie jedynie uzywane autobusy
~_ojdiridirachciach___ 5-12-2008 16:28
Do ...13:32 | ~ ...jesli kolega myśli, że samicą jelenia jest sarenka, to kolega grubo się myli. Samica jelenia to KOZA !!! ;) Więc kolegi zdanie powinno brzmieć ..."Jelonki i KOZY przechodzą na rowerki" ;))
~no wiemy 5-12-2008 16:44
wiemy, że nasze (niezależnego społeczeństwa) czasy się kończą, albo już dawno skończyły, wiemy, że społeczeństwo obywatelskie to utopia i czcza gadanina, wiemy, że teraz są czasy PO, czyli nowego TKM!
~do 05-12-2008 13:32 | ~ | 5-12-2008 16:51
"Jakoś nie można za bardzo spotkać przekształceń spółek w zakłady budżetowe (a odwrotnie tak), czyli muszą się te formy po prostu sprawdzać i rzeczywiście się sprawdzają." BZDURA! Nie czyni się odwrotnie (u nas - na zachodzie tak), bo z budżetówki nie można nic ukraść, a ze spółek można nakarmić całe rodziny z kominowych płac i pensji członków rad nadzorczych, a MY mamy tylko płacić i płakać!
~zapomnaiłem 5-12-2008 16:54
zapomniałem dodać, że takie wirtualne wartości przedsiębiorstw sprywatyzowanych i będących na giełdzie doprowadzają potem do światowych kryzysów ekonomiczno-gospodarczych, a winnych nie będzie; szary obywatel pokryje straty i długi banków...
~s 5-12-2008 16:54
Sawickiej jusz się skończyły!!!
~Dino 5-12-2008 17:27
NA ZDJĘCU WIDAC JAK AUTOBUSY NIE JEŻDZĄ STADAMI WIĘC NIE MA CO SIE MARTWIC BO JAK TA DALEJ BEDZIE TO TA SPÓŁKA DŁUGO NIE BĘDZIE
~leo 5-12-2008 18:12
Miasto tak czy siak bedzie musialo doplacic do kazdego kilometra przejechanego przez miejski autobus. A jezeli stawka za wozokilometr bedzie uczciwa to moze i mzk wykaze zyski i bedzie kasa na inwestycje. Na dobry poczatek proponuje przewietrzyc biura dyrektora i kierownikow.
~s. 5-12-2008 18:30
Nie słyszałem by w Jeleniej zrobiono coś dobrze. Zawsze przoduje interes własny, potem społeczny.
~do Wrocław z 13:32 05-12-2008 5-12-2008 18:51
zmieniłeś IP? teraz jesteś pod IP: *.adsl.tpnet.pl ? ....................................................................................Droga Redakcjo: proszę zwrócić uwagę na IP z godziny 13:32 z dnia 05.12.2008. To może być dawny osobnik który ukrywał się pod nickiem "Wrocław". To ta sama jadowita stylistyka. Używał jej już pod poprzednim artykułem dotyczącym MZK tj. "Stadna jazda miejskich autobusów" z dnia 30.11.2008 a jego wypowiedzi to: z 30.11.2008 z godz. 22:33, i z 01.12.2008 z godz. 22:57. poprzedni skrót IP był następujący: IP: *.wroclaw.mm.pl
~Spity Gonzales 5-12-2008 19:23
Łeslej. Masz rację . A może byś spróbował ułożyć rozkład jazdy? Tak się składa , że 6 , 9, 7, 4 i inne(nawet nie wiem jakie numery jeszcze) muszą przejechać ulicą Wolności. Nie ma dziwne ,że na tej ulicy autobusy stadami jeżdżą. Po przejechaniu tej ulicy rozjeżdżają się po to , aby dwóch pasażerów dojechało na przykład do Górzyńca. To nie może być dochodowe , ale być musi. Sam często korzystam z tej formy komunikacji i też widzę , co się dzieje. Niestety nie można zrobić tak , aby zjeść ciasteczko i mieć to ciasteczko(delikatnie mówiąc). No dalej , kombinuj ! Życzę Ci sukcesu w układaniu rozkładu jazdy. Nie bronię MZK , bo nie raz zgrzało mnie do białości , ale sam lepiej bym nie wymyślił .
~pan hau 5-12-2008 19:46
ludzie czy jakoś lekko to nie śmierdzi jakim kolejnym wałem ? przecież jeśli będzie spółka a radzie miasta coś nie przypasuje czytaj "ktoś coś coś tam" to wlezie jakiś cwaniak i bedzie ludzi woził Nyskami, Roburami i innymi tego typu wynalazkami ! przecież przez 20 lat istnienie MZK nikt tego nie chciał nikt się tym nie chciał zająć aby to przekształcić i nagle teraz jest wielkie halo...? co mi się wydaje ze kilku panów planuje zrobienie kolejnego świetnego interersu na komunikacji miejskiej w Jelenie Górze. Szkoda że zamiast odnowić tabor w MZK i wtedy dać im szanse to robi się odwrotnie. Do pracy i do szkoły chyba faktycznie bedziemy chodzic na piechotę.
~paasaażer 5-12-2008 21:35
z przyjemnością odczytałem info P.Lenarta. Racjonale jak na tą grupę radnych. Ciekaw czy ktoś coś wie jak funkcjonuje ko. miejska w innych krajach UE. Może są dobre wzorce i jeszcze czas się do nich przymierzyc. Nie pieprzcie o stołkach bo M. Woźniak ma klasę w zarządzaniu tym zakładem. Może jak zdejmą mu łańcuchy to pokaże jeszcze większą klasę. NIE RZUCAJCIE ,,POLSKIM BŁOTKIEM bo to nuda Trochę świeżego nowego powiewu i zakute łby - myślenie, przewidywanie to podstawy do dalszego rozwoju.
~ do xxx 5-12-2008 21:50
Rozdrobnienie MZK na drobne linie i oddanie niektórych linii dla przewoźników prywatnych będzie miało fatalne skutki dla pasażerów. Jak kupić billet miesięczny na wszystkie linie i wszystkie dni teraz to można jeździć każdą linią. Jak się rozdrobni, to wtedy prywaciarze nie będą honorować takich biletów. Wtedy trzeba będzie czekać na swoja wybraną przypisaną linię, w której będzie tłok albo....... kupić dodatkowe bilety miesięczne na każdą linię prywatną, aby nimi jeździć. Dla pasażerów to naprawde dotkliwy skutek. Już teraz nie można jeździć nr "18" na bilet miesięczny MZK Jelenia Góra, trzeba mieć bilet miesięczny gminy Podgórzyn. To samo z numerem "8" do Wojcieszyc. Nie pojedzie się nią na bilet miesięczny MZK. Trzeba kupić dodatkowy bilet w gminie Stara Kamienica (może się zmeniło; jak chciałam skorzystać, to była taka sytuacja jak opisałam). Więc dla kogo to ma być lepiej? bo dla pasażerów wcale nie. Dla pracowników MZK też nie. Bo nie wiadomo jak będzie z ich płacami. A dopłacać miasto i tak będzie musiało. Pozdrawiam. Tee
~hahaha 5-12-2008 22:06
Śmieszni ludzie jesteście... W Jeleniogórskim MZK są same ukąłdy... Autobusy MAN kupowane po ukłądach... 100 tys za ten "nowy" przegubowy autobusik, sprawdzałem na allegro, taki sam 35 tys PLN (przebieg nizszy niz nasz super MAN)... Przegląd okresowy budynków (dostał to cżłwoiek z układu), cena była 3 krotnie wyzsza od normalnej ceny rynkowej. Wszystko w tym MZK to układy, jednak na pocieszenie dodam że i tak jest lepeij niż np. w Piotrkowie Trybunalskim ;-)
~Tee 5-12-2008 22:33
Ulicą Wolności jeżdzą numery: 4, 6, 7, 9, 14, 15, 17, 23, 26, 27. I one muszą tam jechać, bo nie ma alternatywy; mają różne stacje końcowe i początkowe. Spotykają sie w godzinach szczytu, bo ludzie z tych miejsc muszą dojechać do pracy i jest to przeważnie równocześnie. Stąd stada. Nie da rady inaczej. Większość ludzi ma na 6:00, 7:00, 7:30 lub 8:00. Handel na 10:00. Powroty tez od 14:00 do 16:00, a handel od 18:00 lub później. To jak ma nie jechać stado?
~Sabath 5-12-2008 22:43
dobry pomysł z rowerkami wzmocni się kondycja
~Sabath 5-12-2008 22:45
schudnie się przedewszystkim co lepiej będzie prezentowało mieszkańców Jeleniej góry
~do _ojdiridirachciach___ 5-12-2008 23:00
tyroz tes becys jako baran abo łosioł jaki ....
~s. 5-12-2008 23:08
Miasto i tak dopłaci do firmy. Więcej - to po co przekształenie ? Mniej - bo firma sobie zaoszczędzi - na pensjach, na jakości usług, na bezpieczeństwie pasażerów. Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale jak słysze słowo przekształcenie zawsze kojarzy mi się jakiś szwindel.
~Tomy M. 6-12-2008 1:32
Sprawdźcie lepiej KTO jest właścicielem firmy montującej przystanki autobusowe ...ręczę że zrozumiecie jak w MZK robi się pieniądze.
~m17 6-12-2008 2:42
Jelenia Góra jest małym miastem w którym istnieje 26 linii autobusowych ( nie licząc linii bezpłatnych ) za dużo. 17 i 27 podobne linie czyż nie można zrobić z tego jednej linii? Czy w niedzielę i święta i nawet w dni robocze na takich liniach jak 2, 3 ,11 po godzinach szczytu nie mogłby kursować mikrobusy? Jesli chodzi o jazdę stadami na to też jest rada.
~Tee 6-12-2008 6:46
Mnie też przekształcenie się żle kojarzy. Pracownikom płace staną w miejscu, a dyrekcji będą rosły wg wskaźnika inflacji lub średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, albo też w jakiś inny obmyślony sposób. Niektóre jeleniogórskie firmy już dawno to przerabiały. Pracownicy wiążą tam ledwo koniec z końcem (duuuuuużo poniżej średniej krajowej, właściwie w granicach połowy średniej krajowej), a dyrekcji płaca rośnie cały czas. Przedsiębiorstwa to cały czas zamiast się rozwijać to wyprzedają swój majątek. A miało być wspaniale. A co stało się np. z byłą Fampą? Nie lepiej modernizować to co jest, a nie tworzyć sztuczne byty? Jeżeli MZK posiada jakieś mieszkania lub inne wyodrębnione tzw. gospodarstwa pomocnicze typu jakieś ośrodki wczasowe czy inne, to czy nie lepiej je już teraz przekazać miastu? Po prywatyzacji zrobi się tak od razu. Bo to do tego będzie prowadziło. Do oszczędności. Zmniejszyć stopniowo rozbuchaną administrację (nie przyjmować po przejściu na emerytury ludzi z tej administracji - kierownicy różnych działów technicznych to też administracja). Uprościć procedury w księgowości. A do przewozów miejskich i tak trzeba bedzie dopłacać jak na całym świecie. Przecież do PKS też się dopłaca poprzez dopłaty do przewozów ulgowych. A prywatyzacja będzie pozorna, bo miasto i tak zostawi sobie pakiet kontrolny. To jaka to prywatyzacja? Przecież to pachnie z góry uwłaszczeniem za państwowe pieniądze. A może będzie trzeba wrócić do sierpnia 1980? Pasażerowie zrozumieją, bo to w perspektywie dla ich dobra. Nie chcemy rozczłonkowania MZK aby płacić potem każdemu przewożnikowi z osobna za bilet miesięczny. A właśnie tak jest np. w sprzywatyzowanym PKS. Jak wykupiłeś bilet np. PKS Kamienna Góra, to nie pojedziesz już autobusem PKS Jelenia Góra. Chociaż on przyjechał 5 minut wcześniej i jest mało pasażerów, a w tym następnym gdzie wykupiłeś bilet, aż trzeszczy z przeładowania pasażerami. Młodzież z Kamiennej Góry już to przerabiała i przerabia dalej. Ta prywatyzacja nic dobrego nie przyniesie dotychczasowym pasażerom. Ci co muszą jeździć to i tak będą jeździć autobusami. A tzw. przewoźnicy prywatni i taksówkarze lepiej niech się tu nie odzywają, bo taka prywatyzacja MZK to najwięcej im włoży do kieszeni, a nie dla MZK.
~Tee 6-12-2008 8:35
do Tomy M.: A jaka firma montuje przystanki autobusowe w Jeleniej Górze?
~uważny czytelnik 6-12-2008 11:43
dlaczego informacja o prywatyzacji MZK została w wiadomościach jelonki przesunięta na 2, 3 stronę.Wczoraj była inna kolejność wiadomości. Umieszczajac tę informację daliście mieszkańcom możliwość wypowiedzi. Może prawda napisana o działalności MZK nie podoba się władzy miasta?? dyrekcji MZK, politykom?? Proponuje przez weekend otworzyć dyskusję na forum jelonki o przekształceniu MZK i dać mozliwość swobodnej wypowiedzi mieszkańcom jako sprawy bardzo ważnej dla nich samych.
~Tee 6-12-2008 15:26
Przyłączam się do prośby "uważnego czytelnika" z godz. 11:43 06.12.2008. Jeśli można z tego artykułu zrobić "TEMAT TYGODNIA" to bardzo prosimy, myślę, że nie tylko ja jestem zainteresowana, ale wszyscy, którzy tak jak ja są pasażerami MZK. To bardzo ważny temat, bo dotyczy żywotnych interesów mieszkańców miasta i okolic: Jeżowa, Podgórzyna, Jagniątkowa, Michałowic, Piechowic, Zachełmia, może coś pominęłam. Dobrze byłoby, aby wypowiedziało się na ten temat jak najwięcej osób, dopóki nie jest po fakcie. Może to wpłynie na decyzję Radnych i Pana Prezydenta. (wiem, że to nie sama Redakcja przesunęła tę informację, ona się sama przesunęła, bo już są inne nowe). Pozdrawiam
KrzychuJG 7-12-2008 18:12
Przekształcenie MZK w spółke prawa handlowego napewno nie poprawi komunikacji w mieśćie, czego oczekują wszyscy wiecznie niezadowoleni z MZK. Przekształcenie na pewno poprawi sytuacje finansową zakładu, ale ucierpia kierowcy, którym pensje zostana obcięte a juz napewno podwyzek długo nie zobaczą (z resztą nie tylko kierowcy), a także pasażerowie peryferyjnych dzielnic i okolicznych gmin. Z reguły spółka musi przynosic zyski więc kilka linii autobusowych zpewnoscią zostanie zlikwidowana. Na głównych też może nie bedzie za wesoło. Taniej będzie np na "7" czy "6" wyrzucić po jednym kursie żeby autobus był lepiej zapełniony. Sytuacja ta spowoduje,że okoliczne gminy (tak jak Stara Kamienica) wypowie umowę na obsługę komunikacji i zleciją "nyskarzą". Bo moze PKS JG swietnie prosperuje, aleto głównie dzięki wynajmą i PKP, które na liniii do Wrocławia nie stanowi najmniejszej konkurencji a na tej PKS najwięcej zarabia, a linii takich jak do Chromca, Gruszkowa itp. szybko się pozbył bo wożąc powietzrze nie da się zarobić. To samo po przekształceniu MZK może spotkac linie takie jak 5,10,11,16,18,19, no i może 4.
~Oli 10-12-2008 0:39
Widze ze zmiany idą w dobrym kierunku w koncu :) Brawo Pis
~TeeBezNicka (dawniej Tee) 10-12-2008 18:50
do Oli: ale to chyba nie PIS chce prywatyzacji. Przecież Pan Łużniak, który się za tym opowiada, jest jak najbardziej z PO.
~ 15-12-2008 20:31
a do czego potrzebne jest im to odliczanie amortyzacji?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Podgórna zarasta!

Seniorzy świętowali

WORD w Jeleniej Górze jest zagrożony

Mają w nosie pieszych

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
363
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%