MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Miejscowości turystyczne z handlem w niedziele?

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 14 listopada 2019, 12:00
Aktualizacja: 12:03
Autor: Jelonka.com&TV Dami
W Ministerstwie Pracy trwają przymiarki do złagodzenia przepisów dotyczących handlu w niedziele. Tak, jak w niektórych krajach unijnych, w miejscowościach turystycznych sklepy oferujące żywność, słodkości, pamiątki czy kwiaty mogłyby być otwarte we wszystkie niedziele. Czy to dobry pomysł? O tym w programie Głos ulicy.

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
838
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
2%

Twoja reakcja na artykuł?

23
77%
Cieszy
1
3%
Dziwi
2
7%
Nudzi
0
0%
Smuci
2
7%
Złości
2
7%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

W szkole o używkach

Rok niespełnionych obietnic

Ktoś zniszczył choinki

Komentarze (38) Dodaj komentarz

~ 14-11-2019 12:12
"Miejscowości turystyczne", czyli które, bo np. do Warszawy, Wrocławia, Gdańska czy nawet Katowic też przyjeżdżają turyści i zwiedzają, więc pod ten termin można by podciągnąć niemal wszystkie miejscowości w kraju?!
~Prawdziwy Polak 14-11-2019 14:27
do: ~ (12:12)
Tu raczej chodziłoby o małe turystyczne miejscowości, np. taki Karpacz
~bimbałek 18-11-2019 11:35
do: ~Prawdziwy Polak (14:27)
Byłem w Karpaczu w niedzielę i fajnie by było gdyby kasy fiskalne mieli na stoiskach z tymi wszystkimi magnesikami i innymi owieczkami wypychanymi.
~Michrou 19-11-2019 19:16
do: ~ (12:12)
Jestem za, nawet najlepiej, żeby zlikwidowano w całości ten beznadziejny zakaz, wzorowany na Francji która... od niego odchodzi i planuje wznowić handel nie tylko w niedzielę, ale też w nocy.
~Andrzej~Kanada 1-12-2019 23:42
do: ~bimbałek (11:35)
Jak porzebujesz kupic kase fiskalna to jest wiele mozliwosci i miejsc, ale zeby szukac na bazarze w Karpaczu?
~kaszalot z łomnicy 14-11-2019 14:02
Te dwie pierwsze baby to należałoby pod 220 v podłączyć za te bzdury
~Prawdziwy Polak 14-11-2019 14:23
Jaki shit materiał, nie ma to jak pytać samych starców, którzy mówią że im się coś niepodobna, to wszyscy inni powinni sie do nich dostosować. Jak np. ta kobieta na końcu, jak nie lubisz chodzić na zakupy w niedzielę, to nie choć, ale czemu chcesz zabraniać temu innym, niby żyjemy jeszcze w państwie wolnym co nie?
~BRZECHOTNIK 14-11-2019 23:46
do: ~Prawdziwy Polak (14:23)
No tak, no tak.... Ale, jeśli ktoś chce pracować w handlu, a nie lubi i nie chce pracować w niedziele, to czy ma jakiś wybór???
~jamnik 16-11-2019 16:08
do: ~BRZECHOTNIK (23:46)
To szuka innej pracy. Przecież w Jeleniej jest bardzo niskie bezrobocie?
~Michrou 19-11-2019 19:17
do: ~BRZECHOTNIK (23:46)
Jak ktoś chce pracować w niedzielę, na przykład student, to ma problem. W sumie rządowi nie zależy na wykształconym społeczeństwie, więc wszystko się zgadza.
~BRZECHOTNIK 19-11-2019 22:27
do: ~Michrou (19:17)
Taaak...? A w czym będzie się tak dzielnie kształcił ten student, w każdą niedzielę?
~000 20-11-2019 16:27
do: ~Prawdziwy Polak (14:23)
Dokładnie. Nie rozumiem dlaczego ludzie na emeryturze mają decydować o zakazie handlu w niedziele. Niektórzy pracują, mają dzieci i nawet podejrzewam nie chodzi o to, że nie mają w ogóle czasu zrobić zakupów w tygodniu ale czasem coś wypadnie niespodziewanie lub zwyczajnie się zapomni czegoś kupić i trzeba czekać do poniedziałku, bo nie we wszystkich prywatnych sklepikach dostaniesz to, czego akurat potrzebujesz. Nagle wszyscy się zrobili wielce empatyczni, chcą zakazu, żeby ludzie, którzy pracują w handlu mogli odpocząć, szkoda tylko, że mówią to osoby, które w tym segmencie nie pracują lub co gorsza nie pracują nigdzie bo są na emeryturze. Podejrzewam, że dla takiej kasjerki praca byłaby mniej męcząca gdyby nie musiała się użerać z chamami, bo jak widać tylko niedziela jest pełna współczucia. I jeszcze jedno, co do emerytów : Wy już mieliście czas na decydowanie o sprawach ważnych i to Wy zostawiliście Nam młodym ten syf, zwany światem. Ze zwykłej przyzwoitości powinniście przestać dyktować Nam co wypada a co nie wypada, co mamy robić a czego nam nie wolno.
~BRZECHOTNIK 20-11-2019 20:22
do: ~000 (16:27)
Jeśli masz depresję lub coś innego co dołuje Twoja psychikę to poszukaj dobrego specjalisty lub.... zmień pracę, ponieważ wypaczasz rzeczywistość, szukając winy w emerytach. To żałosne, prostackie i prymitywne obarczanie winą tych, którzy tak naprawdę nie mają i nigdy nie mieli wpływu na wynik Twojego obecnego życia. Według Ciebie emeryci to obywatele drugiej kategorii - dosyć bezczelne spojrzenie aroganckiej młodości.
~000 21-11-2019 9:32
do: ~BRZECHOTNIK (20:22)
Przeszłe pokolenia kształtowały świat jaki znamy dzisiaj, a świat jaki znamy dzisiaj wpływa na moje życie, dosyć prosta zależność. Mam szacunek do ludzi starszych, ze względu na ich doświadczenie i mądrość ale irytuje mnie ignorancja niektórych z nich. Pani na początku na przykład, ona nie widzi sensu w zniesieniu zakazu, ona robi zakupy w tygodniu. Owszem robi, bo siedzi w domu 365 dni w roku, ponieważ jest na emeryturze! Już chyba zapomniała jak to jest pracować od poniedziałku do piątku a czasem nawet i do soboty, kiedy jedynym wolnym dniem jest niedziela. To samo w rządzie, wiecznie te same stare mordy, które ustalają idiotyczne zakazy i nakazy, prawo złożone z paradoksów, ciągłe podwyżki i nowe podatki. A najśmieszniejsi w tym wszystkim są starsi ludzie, którzy oczekują szacunku, w między czasie nie szanując innych. Żywy (jeszcze) przykład - starsza Pani na ławce pod blokiem, codziennie mijasz, codziennie mówisz "dzień dobry", nigdy Ci nie odpowiedziała patrząc się Tobie w oczy, raz nie powiedziałeś, już jesteś "tym chamem", bo właśnie wtedy postanowiła sobie przestać udawać, że nie słyszy.
~Iks 21-11-2019 9:55
do: ~BRZECHOTNIK (23:46)
Jeśli ktoś nie chce innej pracy niż wymarzona, to pora dorosnąć i pojąć, że w życiu nie zawsze dostaje się to, co się chce.
~BRZECHOTNIK 22-11-2019 12:43
do: ~000 (9:32)
Nie wybielaj się. Najpierw stosujesz ogólniki i generalizujesz do całości, a potem argumentujesz indywidualnymi przypadkami.
~w.u a 14-11-2019 14:30
wszystkie niedziele handlowe ci co chca kupuja ci con chca zarobic pracuja a mohery do koscioła
~BRZECHOTNIK 14-11-2019 23:53
do: ~w.u a (14:30)
Świetne rozwiązanie... Praca i zakupy. Zakupy i praca. Wszystkie dni takie same. Szczęśliwa monotonia wypełniona wolnością.
~Andrzej~Kanada 2-12-2019 0:03
do: ~BRZECHOTNIK (23:53)
Dlaczego nie?, Ja lubie swoja prace, moja zona zakupy , wspolnie lubimy podrozowac, wyjscia do restauracji, teatru , na koncert. W wolnym kraju panstwo (jako instytucja) nie powinno wprowadzac obwarowan kto i kiedy ma pracowac.
~soclib 14-11-2019 23:15
PIS robi w gacie bo nie ma kasy na nowe pińsety z krzyżykiem .
~soclib 15-11-2019 0:08
Ponoć wódka i papierosy podrożeją fajnie moja stawka za godzinę podskoczy ,zawsze biorę na flaszkę i dymka . nie pole nie pije nie kapuje. Fajne co nie?
~ 15-11-2019 23:09
do: ~soclib (0:08)
Ponoć jest coś takiego jak interpunkcji. Ogarnij się " chłopie"!
~Iks 15-11-2019 11:14
No proszę... państwo rządzący muszą teraz kombinować, jak tu się wycofać z tego bzdurnego i szkodliwego zakazu, a jednocześnie wyjść na dobrodziejów ludu. A wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że wyjdzie to bokiem każdemu, w tym państwu. Tłumaczono, ostrzegano - co tam, alleluja i do przodu, bo moja racja jest mojsza niż twojsza. Z biegiem czasu wszyscy obrywali tym zakazem, mali i duzi, nawet kościół odnotował mniejsze wpływy z tacy. Co tam, żadne krzyki ani płacze nas nie przekonają, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Zakaz trwał, z biegiem czasu jeszcze uległ zaostrzeniu. Co się teraz stało? Kaska się kończy w budżecie, gospodarka wbrew pianiu Kłamcy siada czy to kler uznał, że mu się to nie opłaca?
~Ja 17-11-2019 8:42
do: ~Iks (11:14)
Bzdura, mój sklep zarabia teraz dużo więcej, nie gdy pracujące były wszystkie niedziele. Nie generalizuj
~Iks 19-11-2019 7:47
do: ~Ja (8:42)
Chyba nie jest tak pięknie, skoro trzeba poluźniać zakaz. Tobie lepiej, a innym? Na marginesie: nie generalizuj na swoim przykładzie, bo jeden podmiot nijak się ma do całego kraju czy nawet regionu. Nie jesteś reprezentatywną próbką statystyczną.
~No, tak 20-11-2019 18:45
do: ~Iks (11:14)
Rozmawiałam kiedyś z szefową kawiarni Grycan. Niedzielny zakaz handlu tylko zmniejszył ich obroty, bo kto będzie chodził nawet do kina do "pustej" galerii w niedzielę. Ludzie idąc do kina często łączyli wyjście z wizytą w kawiarni czy w punkcie gastronomicznym i/ lub zakuoami. Szefowa nie mogła zaoferować pracy studentom, którzy byli tą sytuacją zasmuceni, bo kiedy mogą dorabiać, jak nie w weekendy? Jednym słowem chore, bo rząd chciał się przypodobać kościołowi, tyle, że co ma z tym kościół?
~Iks 21-11-2019 10:08
do: ~No, tak (18:45)
Bo owieczki zamiast łażenia po sklepach miały łazić na msze i rzucać na tacę. Ale też nie wyszło. Dziwnym trafem praktycznie każdy obrońca tego zakazu okazuje się też w innej sytuacji "obrońcą wartości". O "Solidarności" (też to forsowali) to już szkoda wspominać, bo związek zawodowy chodzący na pasku władzy to jakaś kuriozalna kpina. Efektu pozytywnego praktycznie brak, negatywnych sporo, pojawia się palące pytanie, takie samo jak przy reformie edukacji: Po co to w ogóle wprowadzano?
~ 18-11-2019 8:15
To bzdura małe sklepy tylko zyskały na zakazie handlu w niedziele , oczywiście jeżeli właścicielowi chce się pracować a nie siedzieć w domu i narzekać.....I wcale nie jestem zwolennikiem obecnej partii rządzącej ale ten pomysł był ok
~Iks 19-11-2019 8:17
do: ~ (8:15)
A co jeśli właściciel ma dwa, trzy sklepy? Jeden działa, reszta pusta. A co ze studentami, którzy w niedzielę sobie dorabiali? Zostają na lodzie. Co z właścicielem sklepu, też chcącym mieć niedzielę z rodziną? Musi wybierać. Co z pracownikami marketów? Tracą, bo pracodawca spadek dochodów odbija sobie cięciami kosztów. Pracownicy kin i knajp w galeriach handlowych mają mniejszy obrót, bo mniej ludzi wpada tam "przy okazji". Żabki robią szmatę z logiki, udając placówki pocztowe (jedna galeria handlowa w Gdańsku nawet udawała dworzec kolejowy), by obejść zakaz. Ten pomysł to wielki populistyczny niewypał. Szkoda, że w ogóle go wprowadzono i szkoda, że rząd usiłuje od niego odstąpić dopiero po takim czasie i jedynie częściowo. W końcu już po wyborach. Pamiętacie, jak to PiS zarzucał PO, że prowadzi politykę pod słupki sondażowe? Przypomina się biblijna przypowieść o belce i źdźble.
~Michrou 19-11-2019 19:18
do: ~ (8:15)
Związek pracowników i pracodawców wręcz podaje, że małe sklepy przez zakaz mają problemy i upadają (choć ja jestem sceptyczny, tendencja upadania małych biznesów się ponoć po prostu utrzymuje). Ludzie wolą robić zapas zakupów w dużych sklepach przed niedzielami.
~No, tak 20-11-2019 18:51
do: ~Michrou (19:18)
Do małego sklepiku przychodzę, jeśli czegoś zapomniałam, bo jest drogo. Korzystam jedynie z możliwości zakupu świeżego pieczywa i możliwości nadania lotka. Zakupy robię po prostu w dużych sklepach i dyskontach.
~Ja 21-11-2019 12:52
do: ~Michrou (19:18)
A to nie jest tak, że mały sklep (działalność gospodarcza) jest tak obciążony podatkami nałożonymi przez rządzących, że nawet jak by tydzień miał 10 dni pracujących to by to nic nie dało? :)
~rtf 18-11-2019 8:28
U nas w Polsce zawsze idziemy w skrajności, a wystarczyłoby w niedziele zatrudniać tych co chcą pracować w niedzielę i mogą (studenci, osoby, które tylko w weekendy mogą itp) lub za pracę w niedzielę podnieść odpowiednio wynagrodzenie i nagle z tych płaczących, że chcą spędzać czas z rodziną 90% prułaby do roboty nie oglądając się na rodzinne pielesze. Mm znajomych co krytykowali niedziele jak byli pracownikami, że jak to, że rodzina najważniejsza, że nie ma czasu dla dzieci-teraz są na własnym biznesie i ryją każdą niedzielę, a dzieci podrzucają gdzie się da...już rodzina nie jest ważna- śmiech na sali. Po drugie większość osob pracujących w niedzielę miała dzień wolny w tygodniu- mogli sobie ten dzień wykorzystać na załatwianie urzędowych spraw nie tracąc urlopu- ja muszę brać urlop, żeby coś załatwić, bo pracuję od 8-16...chętnie zamieniłabym ten dzień w tygodniu na pracującą niedzielę w którą nic nie załatwię w urzędach...Faktycznie mają źle...
~Ja 18-11-2019 10:23
do: ~rtf (8:28)
To może niech urzędy też będą czynne w niedziele?
~No, tak 20-11-2019 18:54
do: ~Ja (10:23)
Niech urzędy będą też czynne np. do godziny 18:00 np. dwa razy w tygodniu, umożliwiając załatwienie spraw obywatelom.
~bimbałek 18-11-2019 11:39
"Straty i zamykane sklepy" widać najlepiej w niedzielę , kiedy odbywa się giełda cieplicka po sklepie na ulicy prowadzącej do giełdy. Kolejka non stop. Właściciel chce pracować to stoi i pracuje, a nagrodą jest super utarg i wcale sklep nie musi być otwarty cały dzień. Brawo dla przedsiębiorczych właścicieli sklepów, leniwi mogą zamknąć swoje sklepy.
~Frank OZ 26-11-2019 13:29
Te dwie ''Tufty'' to chciałyby żebym przerżnął pieniądze w kościele...Takiego wała .Wolę wydać na panienki,albo w kasynie...
~BRZECHOTNIK 26-11-2019 23:49
do: ~Frank OZ (13:29)
Jesteś wolnym człowiekiem - możesz wydawać swoje pieniądze tak jak chcesz. Nikt też nie zabrania abyś modlił się (oczywiście po swojemu - oryginalnie, niepowtarzalnie i indywidualnie) do tyłka lub innych, ulubionych części ciała, albo... do michy, albo... do kasy. Twoja wola.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Boimy się końca świata?  

Ekumenicznie i świątecznie

„Nastki”, czy wyższa waloryzacja emerytur?  

Od niedzieli z nowymi przystankami

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
943
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%