MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Między młotem a kowadłem - felieton

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Sobota, 5 sierpnia 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Internet to szansa dla wolności słowa, ale też niebezpieczna pokusa, bo każda swoboda ma swoje granice. Czy można bezkarnie nabluzgać, na kogo się chce, dać upust swojej słownej frustracji zamieniając ją w tonę wulgaryzmów? A nawet zupełnie niewinnie przyładować komuś za pomocą armaty wyrażeń uznawanych powszechnie za łagodne? Pomyślcie.

– Socjały nudne i ponure, Pedeki, neokatoliki, Podskakiwacze pod kulturę, Czciciele radia i fizyki, Uczone małpy, ścisłowiedy, Co oglądacie świat przez lupę I wszystko wiecie: co, jak, kiedy, Całujcie mnie wszyscy w dupę – tak napisał Julian Tuwim w jednej ze strof wiersza „W którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastępy bliźnich, by go w dupę pocałowali”.

Mam nadzieję, że te wersy nie urażą naszych Czytelników, nie tylko dlatego, że wyszły spod pióra jednego z najbardziej prześmiewczych i cenionych poetów. Tuwim, gdyby dziś miał dostęp do internetu, zapewne bardziej by sobie poszalał. Rozśmieszył jednych, zbulwersował innych. W czasach, kiedy ogólne zgorszenie wzbudzał fakt, że kobiety paliły papierosy, wspomniany wiersz ukazał się drukiem. Nie zatrzymała go cenzura.

Zdaniem językoznawców wyraz „dupa”, choć zachował nacechowanie wulgarne, tak się upowszechnił, że w wielu przypadkach trudno uznać go za pochodzący z rynsztkoka.
Zwłaszcza, jeśli nie używa się go w stosunku do osób trzecich. Nasz język jest nafaszerowany słowami powszechnie uważanymi za obraźliwe.

Te najczęściej wypływają z ust młodzieży, która często w wulgarnej grypserze jest lepsza od pensjonariuszy zakładów karnych. W rzucaniu mięsem brylują przedstawicielki płci pięknej. Sam – chcąc nie chcąc – usłyszałem dialog dwóch dziewcząt z pobliża, którego treści nie zacytowałby chyba sam Julian Tuwim.

Przyznam, że moderatorzy postów i komentarzy nadsyłanych przez internautów na nasz portal mają znacznie większy problem niż rzeczony poeta. Uogólniając, Tuwim napisał niemal do wszystkich, że ma ich w wielkim poważaniu (jak eufemistycznie określa się część ciała zwaną też pośladkami).
A co zrobić, jak szanowny internauta ubliża drugiemu szanownemu internaucie, choć obydwaj pozostają anonimowi i ukryci pod nickami?

Zablokujemy jeden komentarz – jest wrzawa, że na portalu panuje cenzura. Dopuścimy inny – podnoszą się głosy, że to obraza moralności. Najgorzej, jak ktoś nawrzuca panom Iksińskim podając ich nazwisko. Natura ludzka jest różna. Po jednym panu spłynie to jak woda po kaczce, drugi pan – zaperzy się, obrazi i postraszy sądem. W świetle jurysdykcji ma do tego prawo. A dostaje się komu? Nie Wam, którzy pozostajecie anonimowi, tylko nam.

Wolność słowa jest darem. Dla wielu - urodzonych przed 1989 - darem wielkim. Młodsi internauci traktują tę swobodę opacznie – wyczytałem na jednym z ogólnopolskich portali. Widać to szczególnie w internecie.

Krasicki pisał: Prawdziwa cnota krytyk się nie boi. W latach PRL krytyki do głosu raczej nie dopuszczano, chyba że w czasach odwilży i to tylko kontruktywną.
Może teraz, kiedy wolność słowa stała się niemal oczywistością, warto przypomnieć o krytyce grzecznej, bez obraźliwych pomówień w stosunku do innych.
Osobiście władzy nie lubię – czy ona z lewa, czy z prawa, czy ze środka. Ale – jeśli miałbym wiedzę, że ktoś komuś daje łapówki – zgłosiłbym to do odpowiednich organów ścigania, a nie napisał anonimowo na internetowym forum.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wsparcie strajkujących

Egzaminy gimnazjalne w mieście (mimo strajku) trwają

Rozmowy z malarzem

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~J.T. 5-08-2006 21:00
"Socjały nudne i ponure, Pedeki, neokatoliki, Podskakiwacze pod kulturę, Czciciele radia i fizyki, Uczone małpy, ścisłowiedy, Co oglądacie świat przez lupę I wszystko wiecie: co, jak, kiedy, Całujcie mnie wszyscy w dupę" Dobre :)
~??? 5-08-2006 21:21
Ciekawe ile komentarzy nie zostanie dopuszczonych do tego tekstu, w tym najbardziej ocenzurowanym miejscu jeleniogórskiego internetu. Koleś piszesz o "dupach", a Ty albo ktos inny z Twojej paczki nie dopuszczasz tekstów zwracjących uwagę nawet na błache błędy lub nieprzychylne niektórym osobom, choćby były pisane grzecznie i elokwentnie. Skończcie z tą obłudą albo posłuchajcie co o was się mówi na mieście. Jesteście już pośmiewiskiem w wielu kręgach...
~sarenka 5-08-2006 21:36
czytam i śmieję się i... jelonek też pewnie by się śmiał gdyby czytał... dlaczego?... tejo pewnie wie... p.s.:a cytat fajny... pozdro...
~sarenka 5-08-2006 21:37
i jeszcze coś... w internecie można poznać kogoś wspaniałego... trzeba mieć szczęście jednak...
~Jelonek 5-08-2006 21:52
Słusznie, nie dawajcie się krzykaczom i pieniaczom. Pozdrawiam redakcje.
~kazimierzp 5-08-2006 21:59
Do moderatora! Przytoczyłeś Tuwima. Ja Ci przytoczę dwa teksy Aleksandra hrabiego Fredry: "Z paszkwilantem zawsze z dala; Nie bij w pysk bo wala!" i druga fraszka "Jak kominiarza Tak dziennikarza Zawód diable trudny: Czyści - a sam brudny" Z serdecznymi pozdrowieniami KazimierzP
~Moderator do ??? 5-08-2006 22:21
Panie trzy znaki zapytania - proszę napisać, kim Pan jest, skoro Pan taki odważny do pisania postów. Polecam też lekturę słownika ortograficznego (błahy - piszemy przez samo "h"). Proszę też o zachowanie norm grzecznościowych. Nie jestem dla Pana "kolesiem". A czy jesteśmy pośmiewiskiem w wielu kręgach? To już Pana osobista opinia, bo jakoś kręgi nam o tym nie doniosły - pozdrawiam!
~Patol 5-08-2006 22:22
No właśnie. Wszyscy tu przeżywają te komenty jak mrówki okupacje :D Wyluzujcie troszke ;-) Brawo redakcja!! Tego artykułu tu było trzeba!! Chociaż sam nie kumam o co w nim do końca chodzi :/
~sarenka 5-08-2006 22:39
mnie ciekawi dlaczego pozytywne komentarze w stylu: "uwielbiam jak pan pisze panie tejo"...pojawiają się.. a inne...z polemiką na temat niektórych artykułów nie...i moderator je odrzuca.. bo niby są nie na temat.. i pan tejo zaprasza aby polemizować wtedy mailowo... pozdro:-)
~??? 5-08-2006 22:41
Tak myślałem, że jedyną ripostą na jaką będzie Cie stać to zwrócenie uwagi na błąd ortograficzny, który chcesz to wierz nie chcesz to nie wierz popełniłem celowo. Może równie buńczucznie wytłumacz dlaczego nie dopuściłeś mojego komentarza add tekstu o piłkarzu Kococie, w którym grzecznie zwróciłem uwagę na serię zawartych w nim błędów i niedorzeczności? Wskazane prze ze mnie nonsensy tego tekstu zostały zmienione, a komentarz się nie ukazał? I jak, nadal się puszysz przed klawiaturą? Może znów zamydlisz oczka jakimś cytacikiem?
~sarenka 5-08-2006 22:42
kiedyś jelonek zapytał czy mógłby pojawić się na tej stronie czat..i napisał o plusach gdyby się pojawiła taka możliwość... pan tejo nie odpowiedział mimo, że post pojawił się... może teraz odpowie?... fajna rzecz...można by podyskutować...
~do serenki 5-08-2006 22:47
Nie wiem, być może pojawi się możliwość czatowania, nie chcę niczego obiecywać. Mam nadzieję, że tak będzie - pozdrawiam! TEJO
~Moderator do ??? 5-08-2006 22:51
Szanowny Panie, proszę o skierowanie tego pytania na pocztę elektroniczną naszej redakcji. Przekażemy to autorce tekstu. Proszę o zaniechanie złośliwości pod moim adresem i proszę uwierzyć, że ja też potrafię być bardzo złośliwy i nie jestem anonimowy - koniec tematu - serdeczenie pozdrawiam!
~??? 5-08-2006 22:55
Miło mi, ja również pozdrawiam.
~Ali 6-08-2006 0:08
Sezon ogórkowy w pełni. Pozdrawiam.
~modesta 6-08-2006 9:43
Szanowny TEJO, niby dobrze zauważasz, że gdybyś wiedział o np. łapówkach, to byś zgłosił sprawę odpowiednim organom. No cóż, ja wielokrotnie pró- bowałam to uczynić, ale zostałam persona non grata. Nie stać mnie na wojowanie z układami, bo wbrew pozorom walka o prawdę bardzo dużo kosztuje i to nie tylko moralnie ale i finansowo. Spróbuj sam walczyć o sprawiedliwość i prawdę nie mając wiedzy dobrego prawnika i sporej kasy. Niestety tak to jest poukładane. Przede wszystkim kasa!
~modesta 6-08-2006 9:53
Jeszce słów kilka. Czasami rozumiem tych frustratów, którzy na różnych forach dają upust swoim emocjom, nie zawsze w sposób kulturalny. Ale cóż, może to lepszy sposób niż rozwiązania siłowe. A w tym konkretnym przypadku TEJo wykazuje nadwrażliwość. Może należy wykazać nieco obiektywizmu, a i czasem spojrzeć na komentarze trochę z przymrużeniem oka
~ten 6-08-2006 11:34
I taka mała uwaga do problemów łapownictwa. Jeśli policja czy prokuratura może śledzić w internecie np. pedofilów i ma jakieś sposoby na dotarcie do tego, czy rzeczywiście działają niezgodnie z prawem, to czsami również mogliby się zdobyc na sprawdzenie, czy sygnały o przestępczości padające na różnych forach internetowych mogą być prawdziwe.
~Lech 6-08-2006 14:10
Książki, prasa i internet to miejsca, gdzie NIE powinno być wulgaryzmów (oprócz tych niezbędnych dla zachowania treści lub przesłania). Wystarczająco dużo wysłuchujemy się ich na codzień i wystarczająco dużo na codzień używamy ich sami. Tu przydałoby się trochę WIĘCEJ KULTURY i przemyśleń. Co do ortografii to wypadałoby sięgnąć do słownika, zanim sie coś napisze, bo komentarz to nasze zdanie, a zdanie naszpikowane ortografami brzmi jakbyśmy, wymawiając je, seplenili albo stękali. A przecież zamieszczając komentarz checmy przedstawić głośno i WYRAŹNIE, co sądzimy o sprawie.
~sarenka 6-08-2006 14:37
pisałam oczywiście o : jelonku a nie o : Jelonku...
~mieszkaniec jelonki 6-08-2006 20:12
PANIE TEJO ARTYKUŁ JEST BARDZO WYMOWNY I JEDNOZNACZNY ALE MUSI PAN WIEDZIEĆ JEDNO ŻE W PRAWDZIWEJ DEMOKRACJI Z WOLNOŚCIĄ SŁOWA JEST TAK ,ŻE DOSTAJEMY GO TYLE ILE SOBIE WYWALCZYMY NIE ISTNIEJĄ NORMY,NAKAZY,ZAKAZY LUDZIE KTÓRZY WYWIERAJĄ NA WAS NACISKI CHYBA O TYM ZAPOMNIELI,W STANACH NIKT NIE BĘDZIE PANA ŚCIGAŁ ZA NAZWANIE PREZYDENTA ZŁODZIEJEM,ŁAPÓWKARZEM CZY MORDERCĄ ALE GDY PAN POWIE ŻE PREZYDENT WZIĄŁ OD KOWALSKIEGO MILION DOLARÓW ŁAPÓWKI TO WEZWĄ PANA DO SĄDU ABY PAN TO UDOWODNIŁ,CO DO WULGARYZMÓW ŚWIADCZĄ ONE O POZIOMIE WYPOWIADAJĄCEGO SIĘ A NIE O POZIOMIE PORTALU NA KTÓRYM SIĘ WYPOWIADA,WIĘC PANOWIE RÓBCIE SWOJE,TAK NA KONIEC DOSKONAŁĄ PRÓBKĄ TEGO NA ILE MOŻNA SOBIE POZWOLIĆ NP. W ANGLII SĄ PROGRAMY KOMIKA ALIEGO G ZADAJE ON PYTANIA POLITYKOM TYPU:CZY WIDZIAŁ PAN CZORTA PANI TACHER,CZY UWAŻA PAN ŻE BLAIR TO FIUT ITD.A ANGLIA TO PONOĆ BARDZO KONSERWATYWNY KRAJ
~rys 7-08-2006 7:12
“Prawdziwa cnota krytyk się nie boi” - myślę, że ten felieton skierowany jest również pod adresem kilku moich komentarzy, niektóre również i te “wycięte przez cenzurę”. Nie mam zamiaru usprawiedliwiać się ale podejmuje dyskusje, która mam nadzieje pozwoli nam w tworzeniu wzajemnego poznania historii i kultury naszego regionu jak również poprawi własny wizerunek w emocjonalnym wyrażaniu swoich opinii. Uważam, że ta dyskusja jest potrzebna dla wzajemnego szacunku jak również dla Tych co chcą cos zrobić dla innych. Ze swojej strony dodam, że nigdy nie pogodzie się z eksponowaniem nazw niemieckich, jako pierwszych (a polskich w nawiasach) w opisywanych tekstach historii powojennej. Jestem zażenowany fascynacja jednego amerykańskiego turysty i w ogóle amerykańskiej fascynacji Polaków (zapraszam na http://www.vipmp.com/911 - dla wyrobienia swojej opinii) w porównaniu dla pięknych tekstów naszych wieszczy piszących o Karkonoszach, np. Steńczyńskiego o którym jeszcze na tym portalu nie wspomniano. Jako człowiek zakochany w tym rejonie i lubiący coś doczytać w jego historii, to bardzo chętnie czytam Wasze karty historii z naszego zakątka i z przyjemnością podzielę się swoją wiedzą uzupełniając artykuł, czego życzę wszystkim internautom we wspólnym tworzeniu, a nie złośliwych komentarzy po adresem Tych co chcą dla upamiętnienia przekazać wiedze następnym pokoleniom. - pozdrawiam - Ryszard

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Bedą sprzątać wokół Dworu Czarne i nie tylko

Tracimy nie tylko na wizerunku...  

Dni Baby Wielkanocnej

Protest oświaty

Uliczny taniec... do Tancbudy

Sonda

Sezonowa zmiana opon powinna być obowiązkowa?

Oddanych
głosów
1291
Tak
70%
Nie
24%
Nie wiem
6%