MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Między dużymi i małymi sprawami

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 14 lipca 2011, 14:14
Aktualizacja: 14:15
Autor: artykuł sponsorowany
Fot. Jelonka.com
Rozmowa z Marcinem Zawiłą, Prezydentem Jeleniej Góry

- Co dla Pana jest ważniejsze, wielka inwestycja, czy sprawa jakiegoś kolejnego domu w ruinie?

- Pytanie jest niedobrze postawione, bo dokładnie tak samo ważne są obie te sprawy. Budowa drogi, czy przebudowa zespołu pocysterskiego są oczywiście niezwykle ważne, bo przecież służą turystom i mieszkańcom, a przez to, że turystom – to tym bardziej mieszkańcom, bo wielu z nich z turystyki się utrzymuje. A zaniedbane domy są też niezwykle ważne, jeśli w nich mieszkają Jeleniogórzanie. Zresztą – sprawa starych domów, wymagających wysiedleń, była wczoraj tematem większego spotkania. To niezwykle skomplikowana sprawa, bo z różnych powodów (zagrożenie katastrofą, budowa ulicy, zaległości w czynszach, wyroki sądowe) trzeba podjąć decyzję o przeniesieniu gdzieś mieszkańców, a to wymaga najczęściej konsultacji, okazywania im nowych mieszkań, znalezienia mieszkań socjalnych, itp. Lista rodzin, które wymagają takich decyzji, to niemal 70 nazwisk i niemal 40 adresów tych domów. A niektóre muszą być wyburzone nie tylko ze względu na swój stan, ale też dlatego, że stoją w pasie planowanych dróg, czy skrzyżowań. A odpowiadając szczegółowo na pytanie – miasto to przede wszystkim ludzie i ich standard życia, a dopiero później, drogi czy budynki. Choć – co oczywiste – jedno i drugie jest sprzężone ze sobą.

- A jaki jest zakres prowadzonych teraz prac, w końcu lato to najlepszy okres dla inwestycji?

- Prowadzimy, tylko na drogach, 15 inwestycji, w tym tylko jedna – budowa obwodnicy południowej zakończy się w przyszłym roku, pozostałe – przed końcem bieżącego. Podejmujemy nie tylko zadania spektakularne, ale też pozornie drobne, ale potrzebne mieszkańcom, o co zabiegam. Przykładem jest choćby przebudowa odcinka chodnika w Goduszynie za prawie 200 tys. zł. (zakończenie – w październiku). Większość robót jest jednak znacznie bardziej kosztowna, m.in. przebudowa ul. Powstańców Śląskich wraz z budową łącznika do ul. Waryńskiego, pond 3 mln, zakończenie także w październiku. Kończy się przebudowa ul. Sygietyńskiego (ponad 1,2 mln zł). Trzy kolejne budowy, I i II etap ulicy Karola Miarki, i budowa ulic w osiedlu Żabia – to wartość każdej z nich ok. 1,5 mln. Żabia została ukończona, a Karola Miarki zakończy się w październiku. Wtedy też odbierzemy oświetlenie kanału Młynówka. I cały kanał, wraz z terenami przyległymi, w tym szlakiem pieszo-rowerowym. Młynówka pochłonie – z pracami towarzyszącymi – ponad 7 mln zł. Z tym projektem były pewne perturbacje, bo trzeba tam zainstalować nieprzewidziane w ub. roku separatory ścieków, ale to już zostało uzupełnione. Autobusy turystyczne nie mogły wcześniej znaleźć miejsc parkowania w Cieplicach, turyści indywidualni też mieli z tym kłopoty – pierwszy parking już jest gotowy, drugi będzie oddany we wrześniu, podobnie jak ścieżka rowerowa z Doliny Izery do Doliny Bobru. Parkingi rozwiążą właściwie wszelkie problemy w tej części miasta, bo mają odpowiednią pojemność, a ścieżka będzie dobrze służyć mieszkańcom także. Obserwuję renesans rowerów w Jeleniej Górze i staramy się za nim nadążać.

– Właśnie… a może lepiej wyprzedzać?
– Lepiej. Dlatego też zleciliśmy dokumentację na przebudowę ulicy Osiedle Robotnicze i tak analizujemy wspomniane wyżej plany wyburzeń, by płynnie przechodzić do kolejnych prac. Miasto jest takim organizmem, który podlega nieustannemu rozwojowi i jeśli planiści czegoś nie dopatrzą, to później trudno usunąć błędy. Dobrym – niestety – tego przykładem – jest skrzyżowanie ulic Jana Pawła II i Grunwaldzka. Mogłoby być lepiej rozwiązane, a pospieszna sprzedaż niektórych obiektów w obszarze tego skrzyżowania, albo terenów pod budowę oznacza zablokowanie możliwości szerszego rozwoju. Dlatego z jednej strony staramy się szybko sprzedać niepotrzebne nam tereny i obiekty, ale z drugiej – analizować potrzeby miasta w perspektywie kilkudziesięciu lat. W zakresie sieci komunikacji nie jest to za długi horyzont czasowy.

– Doprawdy?
– Owszem. Gdyby bowiem w okresie budowy estakady na Zabobrzu, w ciągu ulicy Jana Pawła II myślano z odpowiednim rozmachem o tej drodze, to estakada byłaby dłuższa o kilka przęseł, można było rezerwować tereny pod zjazdy z ewentualnego „ślimaka” i nikt nie odczuwałby dziś korków na dojazdach do Castoramy, czy Tesco od strony ulicy Mostowej, czy Grunwaldzkiej. Nikogo o nic nie oskarżam, pracowano wówczas w oparciu o tamten stan wiedzy. Wszystkim się wydawało, że rozwiązanie sprawy korków przy przejeździe kolejowym, „wiecznie zamkniętym”, to epokowy sukces. To prawda, estakada była wtedy sukcesem, ale Zabobrze nie liczyło nawet połowy dzisiejszej populacji mieszkańców, a po Jeleniej Górze jeździło 20% aut, które jeżdżą dziś… Dziś więc musimy przewidywać możliwie precyzyjnie, jak miasto może wyglądać za 20 – 30 lat i jak budować dziś, żeby nie blokowało to nikogo pojutrze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Karkonoskie witraże

Lwowiacy uczcili Święto Niepodległości

Debatowali o bezpieczeństwie

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~LIDZIA 14-07-2011 14:51
Czekamy na kolejną informację odnośnie budowy Focus Mall. Budowa miała się rozpoczać na przełomie czerwca i lipca- jak na razie są to w dalszym ciągu obiecanki- jak widać. Czy ten obiekt wogóle powstanie?
~ 14-07-2011 16:49
Ciekawe dlaczego Marcinowi Zawile ubywa znajomych na Naszej Klasie?
~galla 14-07-2011 16:58
to pytanie - jest dobrze postawione, panie Zawila , nawet bardzo dobrze ,tylko ze dla Pana - bardzo niewygodne
~TTT 14-07-2011 18:07
Z tego zawiłego prezydenta jest niezły sprawozdawca i obserwator tego co dzieje się w mieście! Nieprawdaż? Ciekaw jednak jestem czy i kiedy wreszcie powie coś na temat tego co zrobił! Na razie bowiem totalny marazm i brak pomysłów!
~Schengen 14-07-2011 18:57
Odnośnie ilustracji..... Obecny Prezydent "rewitalizację" Młynówki odziedziczył po poprzedniku. Pomysł zupełnie idiotyczny ze względu na brak jakichkolwiek walorów widokowych czy funkcjonalnych. Szkodzi to i miastu i elektrowni na Zabobrzu. Zamiast wywalać tyle kasy należało zasypać i zrobić np ścieżkę rowerową. Tam zawsze będą trafiały śmieci i ścieki.... niestety
~Gość 14-07-2011 19:36
A ja serdecznie zapraszam p.Zawiłe na spacer tą niby ładnie zrewitalizowaną Młynówką ,smród jest taki jaki był aż po prostu nie da się przejść koło tego ścieku inwestycja na którą idzie taka masa pieniędzy jest chyba robiona tylko dla oka ,tam gdzie niby już zrobiona zarasta chaszczami dalej i po co wyrzucać pieniądze podatników w błoto ,zresztą jak tak patrze na to co się robi w tym mieście ,to przychodzi mi jedna myśl nigdy nie ma gospodarza to miasto z prawdziwego znaczenia jak nie profesor to jakis bibliotekarz aż normalnie tylko pić i wyć.
~ 14-07-2011 19:41
do 16;49 p.Zawile ubywa znajomych bo pewnie pomyśleli ze jak Marcin to koleś ze szkoły to może coś załatwi a Marcin nie z takich ,to już go nie lubią
kazimierzp 14-07-2011 19:49
@Schengen z 18;57. Prace projektowe i studialne nad rewitalizacją Młynówki zaczęły się za prezydentury Józefa Kusiaka, pozwolenie na budowę uzyskano za prezydentury Marka Obrębalskiego, dofinansowanie za Marka Obrebalskiego przy czynnym udziale i wsparciu Jerzego Łużniaka, a realizowane jest za Prezydentury Marcina Zawiły. To wszystko jest naturalne przy długoterminowych przedsięwzięciach i podkreślanie, że coś, za czyichś czasów jest robione w gospodarce miejskiej jest bzdurą. Cieszmy się, że w sumie mamy od 1990 roku dobrych Prezydentów, a że pochodzą z różnych stron sceny politycznej - to też w cywilizowanym świecie normalne!
~ 14-07-2011 21:00
lepiej bylo zasypać tą smrodkę zasiac trawa , zrobić plac zabaw dla dzieci, pchlonęło by mniej piniędzy a efekt był by lepszy . Tam żaden turysta nie przyjdzie bo i po co.
~Mamy różnych 14-07-2011 22:59
prezydentów, zaś KazimierzP z brązowym nosem mamy zawsze jednego. Jak to było w "Psach"... "czasy się zmieniają a Pan cały czas w komisjach..."
~polo 15-07-2011 8:15
Młynówka to kanał ściekowy dla budynków zlokalizowanych w pobliżu, był wybudowany na potrzeby dawnego młyna a następnie jako ujęcie wody na potrzeby ,,Celwiskozy ,, w pobliżu ,, Mechanika ,,. Z chwilą wybudowania elektrowni w pobliżu wodospadu odcięto całkowicie dopływ wody do Młynówki zasilana była tylko ściekami. W obecnej chwili wykonano dopływ wody z rzeki Bóbr rurą 600mm, przy niskim stanie wody ten pomysł jest nieskuteczny. Kto nadzorował te roboty, czy zarządca elektrowni ma więcej do powiedzenia, bo jeżeli tak to ta inwestycja jest bez celowa - nadaje się jak napisał ,,Gość ,,
~Gap'a 15-07-2011 9:27
A kto rowadzi tę rozmowę? Bo ani nie ma nazwika autora ani nazwiska prowadzącego. A może to monolog? To by było zabawne rozdwojenie jaźni.
~dundersztyc 15-07-2011 10:41
Artykuł sponsoruje producent Join(T)own, naturalnego leku powodującego wizje. Też korzystam z tego specyfiku, ale takich wizji, nie mam. A co do przewidywania przyszłości, to w artykule jest już odpowiedź ile będzie samochodów w mieście za 20-30 lat. 20% tego co jeździ po drogach dzisiaj. Reszta wyjedzie w siną dal, oddaną do użytku w przyszłym roku obwodnicą południową. Jakby co to mam wolne miejsce. Wymagania: wzrost min. 175 cm, jędrny biust, rozłożyste biodra, przytulne pośladki i powalająca osobowość. Aha, no i żadnych wizji, chyba że połączone z orgazmem ;)
~~jg 15-07-2011 12:11
do ~Gap`y - Mam wrażenie, że z naszym prezydentem rozmawia jego medialny doradca (ksywka Tramwajarz)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Artystycznie na rzecz czystego powietrza

Przetarg anulowany  

Stoi kolej na Kopę

O rozpadających się górach

Kolizja trzech aut w Radomierzu

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
908
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%