MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Miasta, które na zawsze związane są z Cieplicami

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 30 kwietnia 2018, 6:36
Aktualizacja: Wtorek, 1 maja 2018, 10:19
Autor: Stanisław Firszt
Fot. Archiwum S. Firszta
Co może łączyć niewielkie Cieplice Śląskie Zdrój, które z dniem 1 stycznia 1976 roku utraciły samodzielność jako miasto, z największymi ośrodkami w kraju: Warszawą, Krakowem, Poznaniem lub Łodzią?

Wydawałoby się, że tylko to, że wszystkie te miejscowości leżą w Polsce, ale jest też coś ważniejszego, co połączyło te miasta na zawsze. Są to zbiory Schaffgotschów, które z Cieplic i Sobieszowa w latach powojennych, szczególnie w okresie 1951-1952, zostały wywiezione i ulokowane w tych centrach naukowo-kulturalnych naszego kraju.

Beneficjenci tych wspaniałych dóbr powinni się cieszyć z tego, że je posiadają, ale korzystając z nich lub je prezentując zawsze powinni zaznaczać, że pochodzą one ze zbiorów Schaffgotschów z Cieplic. Dzisiejsi ciepliczanie powinni natomiast być dumni z tego, że te wspaniałe i bezcenne obiekty o cieplickim rodowodzie rozsiane są po Polsce i rozsławiają nie tylko ród Schaffgotschów, który zgromadził te zbiory, ale głównie Cieplice, w których przez ponad 200 lat były przechowywane i częściowo eksponowane.

Jak wspomniano wyżej, tysiące obiektów z cieplickich kolekcji Schaffgotschów ozdabia dzisiaj polskie ekspozycje muzealne, gdzie są chlubą magazynów zbiorów w dziesiątkach najważniejszych instytucji w Polsce, w jej największych miastach akademickich. I tak: w Warszawie kilka instytucji może pochwalić się posiadaniem części ruchomych dóbr Schaffgotschów z Cieplic. Są to: Biblioteka Narodowa (posiada m.in. ponad 20 000 voluminów, 16.000 starodruków, ok. 7.000 grafik i ponad 800 rysunków); Główna Biblioteka Lekarska im. Stanisława Konopki (posiada 1767 starodruków); Biblioteka Uniwersytecka (posiada liczne starodruki); Muzeum Narodowe w Warszawie (posiada m.in. komentarz do Koranu z XVIIw., portrety Schaffgotschów, cenne XV. i XVI. wieczne księgi); Muzeum i Instytut Zoologii PAN w swoich magazynach, w Łomnej pod Warszawą (posiada m.in. modele dermoplastyczne ptaków i ssaków, w tym wspaniałą kolekcję kolibrów); Państwowe Muzeum Etnograficzne (posiada liczne stroje, instrumenty i wyroby rzemiosła ludowego z całego świata); Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa (posiada liczne modele dermoplastyczne ptaków i broń myśliwską).

Także we Wrocławiu, posiadaniem obiektów ze zbiorów Schaffggotschów pochwalić się może kilka instytucji: Archiwum Państwowe we Wrocławiu (posiada całe archiwum dóbr Schaffgotschów przeniesione z pałacu w Sobieszowie); Biblioteka Uniwersytecka (posiada m.in. tysiące rękopisów i starodruków oraz obiektów kartografii); Muzeum Narodowe we Wrocławiu (posiada m.in. setki egzemplarzy zabytkowej broni, obrazy, grafiki, itp.); Muzeum Miejskie Wrocławia, w swoim oddziale Muzeum Archeologiczne (posiada zabytki archeologiczne; Muzeum Przyrodnicze Uniwersytetu Wrocławskiego (posiada m.in. liczne jaja ptasie i zielniki); Zakład Narodowy im. Ossolińskich, sam ograbiony i uszczuplony po wojnie, chętnie przejął część cieplickich zbiorów (posiada m.in. ponad 19.000 odcisków pieczęci lakowych i ok. 200 starodruków); Politechnika Wrocławska w swojej filii w Cieplicach posiada nieliczne meble.

Z posiadania cieplickich zbiorów dumny jest także Kraków, gdzie znajdują się obiekty Schaffgotschów: na Wawelu (przechowywana jest broń turecka przywieziona przez Krzysztofa Leopolda Schaffgotscha, uczestnika bitwy pod Wiedniem, w 1683 roku); w Bibliotece Jagiellońskiej (znajdują się liczne starodruki i grafiki); w Muzeum Narodowym w Krakowie (nieliczne szkice z cieplickiej wytwórni Schneidera).

Lublin nie jest gorszy, bowiem tam zbiory cieplickie posiadają: Biblioteka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II (posiada 4413 tylko samych starodruków); Uniwersytet Przyrodniczy w swojej bibliotece (posiada liczne XVIII. wieczne zielniki). Również w Toruniu, przede wszystkim w Bibliotece Uniwersyteckiej są cieplickie obiekty (liczne plansze, mapy i grafiki).

Co ciekawe, nawet Łódź poszczycić się może portretami z cieplickiej galerii pałacowej, które dzisiaj przechowuje tamtejsze Muzeum Sztuki.

W Poznaniu w Muzeum Narodowym, a właściwie w jego oddziale Muzeum Wojska Polskiego, stoją XVIII. wieczne armatki wiwatówki z cieplickiej zbrojowni, a w Gdańsku w Narodowym Muzeum Morskim eksponowany jest XVIII. wieczny model fregaty. Także inne mniejsze miasta posiadają części cieplickich zbiorów. Są to: Wałbrzych (kolekcja geologiczna), Jelenia Góra (pojedyncze wyroby rzemiosła) oraz Brzeg (nieliczne okazy).

Rozproszone zbiory Schaffgotschów z Cieplic, które stanowią dzisiaj własność wielu instytucji na terenie Polski, mogą być i dzisiaj doskonałą reklamą dla najstarszego Uzdrowiska w Polsce. Są przecież „ambasadorami” naszego regionu i jego historii. Jest tylko jeden mankament. Jak zmusić dzisiejszych ich posiadaczy, aby zawsze i przy każdej okazji podkreślali proweniencję tych obiektów.

Czytaj również

Będzie obwodnica

Będzie strajk nauczycieli?

Jeleniogórski fundusz ochrony środowiska

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~ 30-04-2018 8:09
Przywrócić województwo Jeleniogórskie
~optymista 30-04-2018 8:28
A tam jeleniogórskie , Cieplickie!!!
~Olo 3-05-2018 13:21
do: ~optymista (8:28)
Odłączyć Cieplice od Jeleniej:)
~krzyk 30-04-2018 8:52
Co za bzdury. Powinniśmy być dumni że rozkradli kolekcję?! Powinniśmy walczyć o to aby wszystko wróciło.
~jelonkowicz 1-05-2018 14:31
do: ~krzyk (8:52)
Tak panie Firszt, po prostu PĘKAM Z DUMY, że zabytki z mojej rodzinnej ziemi nie wiadomo tak naprawdę gdzie dokładnie są, nie mogę ich obejrzeć a części może już w ogóle nie ma lub gniją gdzieś po magazynach. Proponuję aby pan Firszt tak samo rozdał co cenniejsze elementy wyposażenia swojego mieszkania (zabytkowy kredens, komoda po babci, zegarek który dostał na komunię, pamiątki rodzinne, kosztowności, dokumenty z jego życia itd.) przypadkowym ludziom z całej Polski i był DUMNY, że bezcenne dla niego obiekty rozsiane są po całej Polsce i rozsławiają jego ród. Jeśli takich mamy "historyków" w Jeleniej Górze, to nie dziwi mnie, że nasz region jest rozkradany z cennych zabytków historycznych. Tacy ludzie jak pan Firszt z pewnością nie zadbają o interes regionu i jego mieszkańców.
~abc 1-05-2018 18:58
do: ~jelonkowicz (14:31)
Pan Firszt jako dyrektor cieplickiego muzeum powinien walczyć o powrót tych przedmiotów do Cieplic i właściwe ich zabezpieczenie. Cieplickie muzeum jest chyba najbardziej odpowiednią placówką do dalszego przechowywania spuścizny Schaffgotschów. Tymczasem on jest dumny, że te zbiory są rozproszone po całym kraju, co tym samym pozwala mu umyć ręce od odpowiedzialności za brak jakichkolwiek działań na rzecz powrotu tych zabytków do pierwotnego miejsca. I to samo radzi innym. Dosłownie ręce opadają.
~Mirecki.w 30-04-2018 9:12
Nie spotkalem grabi ,ktore grabia od siebie widac gdzie zostaly zagrabione zbiory z CIeplic i nie ma dzialaczy, ktorzy dazyli by do ich odzyskania, chociaz leza w magazynach. Kiedys Cieplice slynely ze zbiorow.Najwiecej wywiezli rosjanie / Fampa/ fabryka uzbrojenia i inne zaklady.z okolicy o tym sie nie pisze.
~Rallyaction 30-04-2018 9:23
Rozproszone zbiory nie przedstawiają większej wartości dla ludzi którzy oglądają je z dala od miejsca gdzie żyli ich pierwotni właściciele.
~ 30-04-2018 10:20
To jest tragedia co stało się z majątkiem Schaffgotschów po IIWS.Jedna wielka grabież z której w Cieplicach ostały się resztki i śmieci.
~Anonim+ 30-04-2018 10:56
W tej grabieży przede wszystkim uczestniczyły osoby z ówczesnej elity kulturalnej, jak np. znany malarz, zwolennik rubensowskich kształtów oraz wszelkiej maści kacyki partyjne na różnych szczeblach - naturalnie pozostali poza wszelką odpowiedzialnością. Mam nadzieję, że chociaż część tych dóbr powróci na swoje miejsce!
~.................... 30-04-2018 20:55
do: ~Anonim+ (10:56)
Tak, to ludzie władzy zagrabili i powywozili te dzieła sztuki do innych miast.
~hrubasek 30-04-2018 14:43
Proponuję by pan Gliński wykupił w imieniu Narodu Polskiego Kolekcje, przekazał pieniądze stosownej fundacji. Sprawa jest do klepnięcia w parę dni. Ścieżka dla takich transferów jest już przetarta.
~ 30-04-2018 14:50
Powinny wrócić do Cieplic!!!
~ 30-04-2018 15:00
A zrabowane i zniszczone w czasie wojny skarby polskie powrócą do Polski?
~s. 30-04-2018 15:16
Cieplickie zbiory "wywędrowały" również do Wałbrzycha, Bolkowa i co ciekawsze do innego miasta o nazwie Jelenia Góra. Niektóre stały się prezentami, niektóre zaginęły, niektóre w dalszym ciągu zdobią ściany w domach lokalnych kacyków.
~aa 30-04-2018 17:04
Wszystko rozgrabione winno jak najprędzej wrócić do Cieplic i tyle !!!
~Bzdura totalna 30-04-2018 18:03
"Dzisiejsi ciepliczanie powinni natomiast być dumni z tego, że te wspaniałe i bezcenne obiekty o cieplickim rodowodzie rozsiane są po Polsce i rozsławiają nie tylko ród Schaffgotschów, który zgromadził te zbiory, ale głównie Cieplice, w których przez ponad 200 lat były przechowywane i częściowo eksponowane." no cytat roku! Większej bzdury to już dawno nie było. Nasza dzielnica ma cieszyć się z tego, że zamiast być ozdobą naszego muzeum i innych miejskich przybytków kultury, dobra Schaffgotschów zostały zagrabione Cieplicom i w tych innych miastach przyciągają turystów i zwiedzających, zamiast zwabiać ich do Cieplic. I tutaj jest odpowiedź na to, co powinno przyciągnąć turystów do Jeleniej Góry, a co nie przyciąga, bo zostało zagrabione/rozkradzione i przyciąga, ale w innych miastach, a nie w naszym.
~Jan 30-04-2018 22:55
do: ~Bzdura totalna (18:03)
Żeby jeszcze przyciągały tych turystów. A one zwykle walają się w magazynach, źle przechowywane i nieudostępnione, bo dla tych instytucji nie przedstawiają ŻADNEJ wartości. Nawet jak ktoś wie i chciałby je obejrzeć, to jest to w praktyce niemożliwe. Jedynie Warszawa udostępniła część dokumentów (np. zbiory z Biblioteki Narodowej można obejrzeć w bibliotece cyfrowej na stronie Polona.pl), ale Wrocław to pochował je po kątach i często nawet pracownicy nie wiedzą co mają. A najwięcej nakradł z tych terenów właśnie Wrocław.
~tp 30-04-2018 19:16
Cieplice znów powinny być odrębnym miastem!.
~.................... 1-05-2018 11:05
do: ~tp (19:16)
A po co? Aby mnożyć ilość urzędników?
~hist 30-04-2018 19:47
Pamiętajcie że to nie było takie proste jak się dziś wydaje.Do lat 60 panowało ogólne przekonanie że tzw.Ziemie Odzyskane wrócą do Niemiec a Polska odzyska Kresy.Dlatego nikt tu nie dbał o nic a poniemieckie ruchomości wywożono na teren dawnej Polski.Ogólnie znane sa przypadki że repatrianci długo po wojnie nie rozpakowywali walizek w nadziei że zaraz wrócą na swoje dawne ziemie.Dlatego m.i. Dolny Śląsk był tak rozszabrowany i zniszczony.
~.................... 30-04-2018 20:43
do: ~hist (19:47)
Z całym szacunkiem - to nie repatrianci wywozili te dzieła sztuki w głąb kraju lecz ci, którzy mieli coś do powiedzenia w ówczesnym państwie, czyli ludzie władzy. Gdyby szabrowali repatrianci, to byłoby to w ich domach. Jakim cudem znalazło się w innych miastach, w dodatku w muzeach? No i jest już ponad 50 lat po wojnie. Nie czas na powrót tych dzieł tam, gdzie ich miejsce? Do pałacu Schaffgotschów i do Muzeum Przyrodniczego.
~.................... 30-04-2018 20:53
do: ~hist (19:47)
Btw. trzeba wywalić z terenu Muzeum te stojące tam samochody, które zasłaniają samo Muzeum. W pobliżu jest gdzie zaparkować samochody, nie musi to być akurat teren Muzeum. Przechodzę tam gdy czasem idę do przychodni. Widok samochodów i drewnianych kukieł jak z jarmarku nie zachęca do wstąpienia po drodze do tego przybytku. I dlaczego nie ma widocznych z daleka banerów informujących o Muzeum Przyrodniczym? A właściwie, dlaczego ono ma nazwę "przyrodnicze", jeśli są tam inne rzeczy niż wypchane ptaki czy zasuszone motyle? Może powinno mieć nazwę "Muzeum Schaffgotschów"?
~.................... 30-04-2018 21:14
do: ~hist (19:47)
cd. Poza tym repatrianci byli zbyt przerażeni nową sytuacją i nowym miejscem zamieszkania, a także mieli w pamięci prześladowania doznane od sowietów na ziemiach, z których uciekali od nich, że bali się jeszcze ściągnąć na siebie nowe nieszczęścia, gdyby ktokolwiek z nich poważył się rozkradać dobra poniemieckie z pałaców. Mogli co najwyżej posługiwać się przedmiotami codziennego użytku (miski, talerze) pozostawionymi w domach i mieszkaniach poniemieckich, które Niemcy pozostawili, gdy opuszczali Dolny Śląsk.Mogli obawiać się, że te drobne i tanie rzeczy zostaną im zabrane, gdyby powrócili tutaj Niemcy. Repatrianci nie zajmowali pałaców. Pałace zajmowali sowieci i nowe władze.
~hist 30-04-2018 22:56
do: ~.................... (20:43)
Każdy był repatriantem nawet władza.
~.................... 1-05-2018 7:48
do: ~hist (22:56)
Władze na Dolnym Śląsku były związane politycznie z władzami w Warszawie czyli z "przewodnią siłą narodu", która była uzależniona od sowietów, inaczej nie byłyby władzami. Władze to nie byli zwykli repatrianci ze wschodu.
~ 30-04-2018 20:46
"gdzie są chlubą MAGAZYNÓW zbiorów w dziesiątkach najważniejszych instytucji w Polsce" ... i tyle w temacie. Tu, w Jeleniej Górze byłyby czymś, CZYM można by przyciągnąć turystów. A tak są częścią rozkradzionego jeleniogórskiego majątku. Ktoś wspomniał zakłady przemysłowe, ja przypomnę tramwaje.
~Olo 3-05-2018 13:26
do: ~ (20:46)
Cieplickiego majatku
~hm 1-05-2018 14:58
Może właśnie dlatego że trafiły do muzeów to przetrwały? Inaczej pojechałyby do ZSRR lub trafiły do domów partyjnych towarzyszy.
~zaboberek 2-05-2018 10:03
Temat zbiorów muzealnych Schaffgotschów,wypływa co jakiś czas.Nigdy jednak nie słyszałem,żeby władze Jeleniej Góry zająknęły się na temat podejmowania jakichkolwiek kroków w celu ich odzyskania.
~jeżozwierz1 4-05-2018 10:12
A Góra Czubek, zwana popularnie "chorągiewką" w południowej części Cieplic, z pamiątkowymi kamieniami granicznymi umieszczonymi przez Schaffgotschów między Cieplicami a Marczycami, schodki prowadzące na widokową platformę z resztką zabytkowej metalowej barierki, skąd roztacza się widok na podgórzyńskie stawy, Karkonosze etc ...znalazły się w prywatnych zbiorach właściciela tego terenu, osoby fizycznej, ot co!
~Nie wiesz, to nie pisz 19-05-2018 14:46
Do jelonkowicza-- W tamtych czasach dyrektorem Muzeum Ornitologicznego, a teraz Muzeum Przyrodniczego był p. Borkowski, który wyjechal do Niemiec i tam mieszka.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O ekologii, odpadach i aspektach prawnych

Koncert z owacjami!

Drugi podział wiedeńskich łupów

Te barierki to skandal!

Hauptmann i Hanusia

Sonda

Czy za akcje ratunkowe w górach turyści powinni płacić?

Oddanych
głosów
965
Tak, w każdej sytuacji
14%
Tak, za bezmyślność
76%
Nie
7%
Nie mam zdania
3%