MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Metaforyczne podróże kulinarne

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 30 listopada 2010, 7:30
Aktualizacja: Czwartek, 13 stycznia 2011, 14:09
Autor: Petr
Fot. Petr
Jak się dowiedzieliśmy, oferta „Metafory”, restauracji a zarazem pubu, który cieszy się największą popularnością wśród wyszynków gastronomiczno–rozrywkowych w naszym mieście, już wkrótce wzbogaci się o tajemnicze „Podróże kulinarne”.

Co kryje się za nazwą kolejnej z „atrakcji” (tych wszakże Metafora oferuje naprawdę wiele, począwszy od menu drinków czy wyszukanych koktajli, przez cykliczne jam session, imprezy okolicznościowe, na wieczorach poetyckich skończywszy), którą tym razem przygotowali dla jeleniogórzan właściciele lokalu?

Otóż wkrótce w Metaforze w ciągu dwunastu miesięcy będzie można spróbować dwunastu kuchni świata! Co więcej, daniom serwowanym w myśl, dajmy na to, kuchni greckiej, ukraińskiej czy meksykańskiej w pubie w Rynku będzie towarzyszyła wyjątkowa oprawa muzyczna – ideą „Podróży kulinarnych” z Metaforą jest bowiem nie tylko umożliwienie klientom „zasmakowania” w potrawach, które na co dzień są raczej trudno dostępne w naszym mieście, lecz także „zasmakowania” w klimacie krajów, których być może nigdy nie będzie nam dane odwiedzić.

Kapitalne znaczenie ma tutaj fakt, że to nie głównodowodzący lokalem zdecydują o tym, jaka kuchnia będzie obowiązywała w Metaforze przez weekend, tydzień lub miesiąc, w zależności od potrzeb i zainteresowania klientów, lecz właśnie jeleniogórzanie. – „Podróże kulinarne” to projekt dla jeleniogórzan w pełnym tego słowa znaczeniu. To oni wybiorą, do jakiego kraju „wybierzemy się” w danym miesiącu i jakie, wyjątkowe dania będziemy serwować – mówi Jacek Jacak, manager Metafory. W jaki sposób można tego dokonać? Za sprawą sondy, którą uruchomimy wkrótce w portalu Jelonka.com, i która zawiera cztery przykładowe opcje związane, rzecz jasna, z kuchnią bliskich, lub naszych dalekich sąsiadów.

– „Podróże kulinarne” z Metaforą to starannie przygotowywany projekt, który z pewnością mile połechta kubki smakowe tych, którzy w najbliższej przyszłości odwiedzą nasz lokal. Aby sprostać wymaganiom najbardziej wybrednych smakoszy, odbyliśmy szereg konsultacji i wyjazdów poza granice kraju, zarówno w celu zdobycia konkretnych przepisów i produktów, jak i podpatrzenia, jak podaje się dane potrawy w hotelach i restauracjach – tłumaczy Bartłomiej Michniewicz, szef kuchni w Metaforze. Czy rzeczywiście tak będzie? Biorąc pod uwagę ostatnie propozycje pubu (choćby „Dni Kuchni Czeskiej” czy mini „Oktoberfest” połączony z „Wielkim turniejem Paulanera”) zaiste trudno jest wątpić, że i ta okaże się strzałem w dziesiątkę.

„Podróże kulinarne” z Metaforą ruszą z początkiem stycznia przyszłego roku. Dlaczego nie w grudniu 2010? Jak zauważa Jacak, ostatni miesiąc kalendarzowy to okres świątecznej gorączki, w którym wyjścia do pubu czy restauracji są stosunkowo mało popularne, i w którym nowe przedsięwzięcia nie mają szans na zyskanie właściwego wydźwięku. To również czas, w którym projekt zespołu z Metafory zostanie dopięty na ostatni guzik. Tak czy owak, wybierać kuchnie świata można wchodząc na portal www.jelonka.com

Ranga Metafory w gronie jeleniogórskich pubów i restauracji jest dzisiaj niepodważalna, to pewne. Na czym, posługując się kolokwializmem, polega „recepta na sukces” akurat tego lokalu gastronomiczno-rozrywkowego? Na wzajemnej współpracy, w którą zaangażowani są „wszyscy z Metafory”, od najmniejszego, do najwyższego stopniem „żołnierza”. – Atutem Metafory są jej pracownicy, świetnie dobrany, kreatywny zespół młodych ludzi. Jakikolwiek mój zamysł, projekt, choćby najlepszy, nie miałby szans na realizację, gdybym nie miał ludzi u boku, otwartych i znajdujących się w każdej sytuacji. Dziękuję im za to i serce, które wkładają w swą pracę – ocenia Jacak. Dobra robota.

Sonda

Jaka kuchnia powinna trafić do menu Metafory?

Oddanych
głosów
1502
ukraińska
20%
grecka
29%
szwedzka
12%
meksykańska
39%

Ogłoszenia

Czytaj również

Uliczny taniec... do Tancbudy

Wybrali prezydium Miejskiej Rady Seniorów  

Wielkanocne dary od młodzieży z "Lema"

Komentarze (43) Dodaj komentarz

~ssa 30-11-2010 8:23
Kaśka , fajnie masz oczy :D pozdro
~ 30-11-2010 8:51
gratuluje lokalowi menedżera. ma pomysły i zna sposoby, jak wzbudzić zainteresowanie na lokalnym rynku. widać - chcieć to móc, nawet w takiej jeleniej górze.
~Justyś 30-11-2010 9:16
Brawo Metafora! Jak widać i w Jeleniej Górze można zrobić coś z klasą dla ludzi i kręcić przy okazji dobry biznes. Oby więcej takich inwestycji, a w naszym mieście stworzy się niepowtarzalny klimat z nutką artyzmu.
~romantyk 30-11-2010 10:30
Ładnie razem wyglądacie:) Czuć, że miłość unosi się w powietrzu:) Powodzenia:)
~bywalczyni 30-11-2010 11:42
WIELKIE DZIĘKUJĘ dla Właściciela tego lokalu... BRAWO za pomysłowość...Metaforę uwielbiam i przynajmniej jest lokal, do którego można pójść ze znajomymi i w miłej atmosferze spędzić czas. Menu super dla każdego coś się znajdzie...Więcej takich lokali w JG
~świadek 30-11-2010 12:20
Cytat: "Jak się dowiedzieliśmy, oferta „Metafory”, restauracji a zarazem pubu, który cieszy się ......." ------- Lokal ten nazywa się "METAFORA" - czyli liczba pojedyncza ! Więc powinno być - ".....oferta restauracji „Metafora”,.... "
~Czytelnik 30-11-2010 13:53
Metafora RZĄDZI!!!! Petr też, jeżeli lubi Metaforę!!!!:)
~oko 30-11-2010 19:43
ale cukrowanie, hehehe na drinki się czeka dłuzej niz na pociąg relacji Wrocłąw - J.G. a jedzenie w wydaniu M-ry jest ...mało smaczne. No i co mnie ciekawi to to ze wszyscy wiedza iz miedzy manago a załogą jest konflikt :) POZDRAWIAM KLUB LANSERA , WIECZNEGO CZEKANIA NA DRINKA I TD. ZYCZE POWODZENIA
~z_branzy 30-11-2010 20:12
Faktem jest, że lokal jest miły, przyjemny, i że menu dosyć ciekawe jak na Jelenią Górę. Kelnerka, która nas ostatnio obsługiwała - bardzo miła. Ale i faktem jest to co piszą inni - czyli mega długi czas oczekiwania na napoje i zamówienia z menu. W czasie gdy czekaliśmy na realizację zamówienia kucharz przy barze ucinał dyskusję z barmanem... Dziwne standardy jakości obsługi.
~dobra_rada 30-11-2010 20:44
Tak to racja długość oczekiwania na same napoje jest trochę przesadą jak by barman wyciskał je z własnych potów. Nie wiem gdzie był szkolony i przez kogo ale chyba szybkość obsługi daje więcej zadowolonych klientów i więcej gotówki w kasie. Nie omieszkam ocenić jedzenia które podaje się dość ciekawie pomijając rosołu z kostek co jest największym grzechem w polskiej kuchni. I zamiast zwykłego ketchupu do tostów proponuję zrobić własny sos z pomidorów a nie iść na łatwiznę i używać tanich produktów. Dobra rada na przyszłość jeśli Metafora chce być postrzegana za restaurację dobrze postrzeganą w Jeleniej Górze to niech pamięta że nie zna się dnia ani godziny kiedy odwiedzają was prawdziwi mistrzowie z branży.
~dobra_rada 30-11-2010 21:04
więc dodając na koniec komentarz na wasze „Podróże kulinarne” proponuję najpierw zmienić te nasze małe uwagi a potem porywać się na Wielką wodę bo nie jedni w Jeleniej już na tym mocno popłynęli... Będę bacznie obserwował rozwój Metafory i chętnie odwiedzę ją za jakiś czas z mistrzami z branży by sprawdzić czy prawdę umieszczają w artykułach i czy naprawdę poradzą sobie z „Podróżami kulinarnymi”
~masakra 30-11-2010 22:31
Apel wszystkich Polaków by się opamiętali! Co artykuł, nie ważne oczym, nie ważne na jakim portalu wiecznie wszystko źle, 80% komentarzy krytykujących tekst lub treść są przepełnione kompleksami, zazdrością, zaborczośćią i niezadowoleniem.Współczuje redaktorom. Ileż gnuśności w Panu, Panie "dobra rada". Wiecznie źle, wiecznie za mało wiecznie coś nie tak... Popatrzcie się ludzie na siebie najpierw, co macie, kim jesteście, co o Was myślą, dokąd zmierzacie i za czym gonicie?? Co do jedzenia w Metaforze, nie jem tam często - rozjazdy, ale od ponad 6 miesięcy. Szału nie ma, mówie to jako człowiek z branży, ale w ostatnich trzech miesiącach kuchnia znacznie się poprawiła. Co by jednak nie robić, jest to i bedzie pub a nie restauracja, wiec jedzenie tam jest tylko dodatkiem i zawsze będzie. Projekt pomysłowy, jak wyjdzie zobaczymy i pogadamy i ocenimy.... Wszystkiego dobrego życzę wszystkim tym, dla których deszcz pada co dzień a szklanka jest do połowy pusta!
~były bywalec 1-12-2010 6:19
Chodziłem do metafory od poczatku istnienia cieszyłem sie ze wkoncu mamy fajny pub na poziomie do czasu kiedy go odkryły osoby w wieku ponizej 18 roku zycia. Siedza dzieciaki przy barze wsród dorosłych moze nie pija alkocholu ale to jakos dziwnie wygalda. Pan przy barze ze szklaneczka koniaku a obok dziewzynka 16 letnia z soczkiem. Zróbcie wejscie od 18 lun 21 roku zycia a polepszy sie i wroca starsi klienci którzy zostawiali duzo kasy bo ci młodzi i tak wam kasy duzo nie zostawia a blokuja stoliki saczac godizne jedno piwo lub czekolade. Nie da sie ukryc ze z pub na poziomie zrobił sie pub do lansowanie własnie przez te dziewczyny 16-17 letnie. Moje sasiadki w tym wieku tam chodza i tylko słysze od nich ze jak u nich w gimnazuj nie chodzi do metafory to jest cienias..... Dziwne podjescie ma ta młodziez. Co odbługi po za długim czekaniem na drinki nie mam zastrzeżen co do zarcia to tam jadam sporadycznie bo uwazam ze lepiej i taniej zjem gdzie indziej.
~ 1-12-2010 9:57
Jasne, ze narzekanie zawsze i wszedzie jest nie na miejscu. Ludziom z pomyslem trzeba dac szanse. Polskiej gastronomii tez. Ale jeszcze duzo musi sie zmienic, tak ogolnie.Konstruktywnie krytykowac mozna. Np. jesli idzie sie do restauracji wieksza grupa (6-8 osob) i kazdy zamawia rozniste potrawy, rozne napoje w roznych ilosciach to niedopuszczalnym jest, ze kelner przynosi...jeden wielki rachunek. Goscie oznajmiaja : "placimy osobno" i pan kelner ma WIELKI PROBLEM. Tak nie robi sie nigdzie na Zachodzie. Kazdy dostaje rachunek za to, co wypil i zjadl. To po po pierwsze. A po drugie-jesli idzie sie w takiej grupie na kolacje, to po to, by RAZEM zjesc. A bywa tak, ze pierwsi juz do zjedli, a inni czekaja jeszcze na swoje danie. To bardzo nieprofesjonalne, a tak jest prawie wszedzie w Polsce. A szkoda, bo mogloby byc calkiem niezle.
~m13 1-12-2010 9:58
do menadzera ..jesli czyta komentarze..nie jest tak rewelacyjnie choc lokal rzeczywiscie super ale co do zalogi to prosze o wieksza kontrole pracy ..bo rzeczywiscie jak wyzej czesto sie czeka na herbate ponad 30 minut i to nawet wtedy gdy jest tylko 2-3 klientów wiec moznazla obsluga szybko wszystko zepsuc
~... 1-12-2010 10:04
Борщ, юшка, смаженина. Страви й напитки. Вареники, галушки та пампушки. Хліб, тісто, пиріжки. Повидла та варення. Сало та горілка.
~ 1-12-2010 11:23
A ty szto????
~... 1-12-2010 13:21
eнтузіастів yкраїнський кухні!;-)
~ 1-12-2010 14:12
ten artykuł to reklama?
~mis gogo 1-12-2010 14:25
gonic galerianki z metafory, sprawdzac dowody przy zakupie piwa i innych alkocholi przez to lokal ma juz opinie ze lansuja sie tam małolaty
~ 1-12-2010 16:51
do 13:21: ja znaju tolka pielmieni:-)))
~joo 1-12-2010 18:48
a ja Polski entuzjasta vódki :D
~.0. 1-12-2010 19:58
Мило й варення варення, неповнолітні дівчатка, і все ясно
kazimierzp 1-12-2010 20:04
Jako miłośnik polskich kresów: Lwowa, Brodów, Stryja, Stanisławowa (Iwano Frankowsk), Berdyczowa, Żmerynki, Otynii - bo tam się urodzili moi rodzice, dziadkowie, przodkowie mojej żony głosuję za kuchnią ukraińską! Podobna do naszej, ale ciut, ciut inna! Ich barszcz ukraiński to inny niż ten co się serwuje w polskich restauracjach. Posmakujmy, porównajmy i oceńmy! A дівчатa ukraińskie! Są piękne, nie przemierzając jak Polki, boć to wszystko jedna rodzina!
diablica 1-12-2010 23:45
trąci autoreklamą... ale to w końcu biznes:) jedno mnie w tym wszystkim zastanawia - bywam dość często w metaforze i nie wiedziałam, że Pan Jacak ma takie dobre stosunki z pracownikami, i że tak za nimi obstaje... zmieniło się troszkę to wszystko o jakieś 180 stopni od lata.... no ale może i dobrze. Aaa i jeszcze jedno m13 ma rację ;) zero organizacji pracy
diablica 1-12-2010 23:49
trąci autoreklamą... ale to w końcu biznes:) jedno mnie w tym wszystkim zastanawia - bywam dość często w metaforze i nie wiedziałam, że Pan Jacak ma takie dobre stosunki z pracownikami, i że tak za nimi obstaje... zmieniło się troszkę to wszystko o jakieś 180 stopni od lata.... no ale może i dobrze. Aaa i jeszcze jedno m13 ma rację ;) zero organizacji pracy
~ 2-12-2010 9:32
Pozdrawiam Kazimierza. Moi dziadkowie sa spod Lwowa (Dolina). Ten barszcz znam, znam...inny niz polski. Lepszy......
~nos 2-12-2010 13:17
czuje ze po odwiedzinach w Metamorfozie moj portfel tez ulegnie metamoefozie
~vega 2-12-2010 15:57
do ~nos---przepraszam Cię serdecznie ale metamorfozę to Ty powinieneś przejść...okulistyczną- nie gniewaj się --- czytaj uważnie. Pozdrawiam
~misiu jogi 2-12-2010 16:52
Do diablica... jesteś tam co dziennie a nie dość często !... przyjżyj się nieco lepiej wszystkiemu :) i skup się na swojej restauracji , wykorzystujac nadal pomysły Metafory :) pozdro
~JG2 2-12-2010 22:13
Za mało obsługi, Kelnerek i barmanów, co z tego ze są 3 kelnerki jak jeden barman przygotowuje wszystko piwo nalewa i robi drinki dostanie zamówienie na 4 drinki i już na resztę trzeba czekać!!! Lubię knajpkę ma fajny klimat ale zwykle w ruchliwe dni czeka się na zamówienie ok 30-45 minut rekord to prawie godzina, następną kolejkę piwa dla 6 osób zamawialiśmy bezpośrednio u barmana i było po 5 minutach??
rymcycymcy 2-12-2010 23:36
Diablico jesteś tam tak często ? :) ...ja byłem tylko raz ...no, może ze dwa. Muszę zacząć w końcu zwracać uwagę na rogate dziewczyny :) PS: http://www.youtube.com/watch?v=LvP2pH7MWGE&feature=recentf
diablica 3-12-2010 10:21
drogi misiu jogi - Twoje przypuszczenia na temat tego czy diablica jest w metaforze codziennie są niestety bardzo mylne - mój tryb pracy nie pozwala mi bywać tam każdego dnia, a moja praca w ogóle nie jest związana z gastronomią... nie wiem skąd masz takie błedne informacje :)) raz w tygodniu - tu się zgodzę. Rymcycymcy tutaj ludzie wiedzą o Tobie więcej niż sam możesz wiedzieć... śmieszny ten cały internet ;)
~~miły 12-12-2010 12:02
co wy piszecie?zaprosiłem znajomych do tej metafory,było mi wstyd co nam zaserwowano,jedzenie jest tragiczne a właściciel nie ma pojęcia o gastronomi.Posiłki są odgrzewane,małe i podane nie estetycznie.MYŚLĘ ŻE PROMOWANIE NA PORTALU JELONKI TAKICH LOKALI JAK METAFORA MOŻE ZASZKODZIĆ JELONCE.JEŚLI CHCECIE COŚ NAPIŚAĆ TO PROSZĘ WPIERW COŚ ZJEŚĆ W TYM TANDECIARSKO ZROBIONYM LOKALIKU
~~do kłamcy 12-12-2010 13:21
Panie Jacku jaki ma Pan kolektyw,gdzi Pan odbywał te wyjazdy i konsultacje kulinarne,to są zwykłe brednie,skoro by tak było to serwowalibyście coś zjadliwego.A jeśli chodzi o zdobywanie przepisów i produktów to jeśli Pan jest prawdziwym gastronomem(w co wątpię)to powinien Pan wiedzieć że dobrych przepisów się nie dostaje bo są tajemnicą danego lokalu,a jeśli sprowadza Pan jakieś produkty,to niby jakie które są niedostępne na naszym rynku,i czy ma pan odpowiednie papiery na sprowadzanie tych rzekomych produktów.Myślę że powinien Pan przeprosić czytelników i całą redakcje jelonki za kłamliwą wypowiedż
~kos 15-12-2010 13:56
Szkoda, że właściciele nie sprawdzili (wujek Google pomoże), nazwy dla swojej restauracji. Metafora jest w Szklarskiej - otwarta wcześniej niż jeleniogórska oraz we Wrocławiu. Zabrakło pomysłu ?
~ 28-12-2010 15:27
Przydałaby się Magda Gesslerowa.
~adda 29-12-2010 14:29
uparta kelnerka z Metafory ,na pytanie co jest oprócz whiskey ?czy woda w Grog ,odparła ,że nie wie ,.......ale mówi że nie ma ,........ czy może się dowiedzieć? nie może,może pokazać mi szklankę w której podają hehehe :)
~Calvin 4-01-2011 20:03
Cały czas metafora ludzie jest to jest zmieńcie ogłoszenie ani to restauracja z pierwszego zdarzenia ani obsługa codziennie metafora kfc llepsze
~,, 6-01-2011 16:30
ciekawe ile darmowych obiadkow zjadla zaloga jelonki com ze ten tekst ciagle sie placze w ramach reklamy po portalu, a knajpka jak knajpka stoliki krzeselka kelnerzy barmani i jedzonko udajace kuchnie swiata
~nos 12-01-2011 11:19
to juz przesada zeby ten artykul wisial na jelonce com od listopada, czas go odlozyc do archiwum
~Koneser 8-03-2011 18:59
Powiem tylko jedno lokal ładny i stylowy ale jedzenie do... nie jestem stałym bywalcem lecz zastanawia mnie jedno jak w tak krótkim czasie mog ła zmienić się jakość jedzenia .Mineło zaledwie pół roku a zmiany są kolosalne.Restauracja spoczęła na laurach.Nie piszmy nic na siłę ,powiedzmy sobie jasno i otwarcie kiedyś kuchnia była o niebo lepsza a obsługa miła i uśmiechnięta.Za zły styl i jakość odpowiada menager który jak widać nie udżwignął powierzonego mu zadania .Zawiódł tych wszystkich którzy lubią dobrą i smaczną kuchnie .Może zmiana menagera spowoduje że Metafora na nowo odzyska swój blask .
~ 16-04-2012 0:04
Zmiencie wreszcie napis na drzwiach od meskiej toalety! Jest `Gentelmen`. Powinno byc `Gentlemen`. Smieszy to obcokrajowcow i nie tylko ich...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

ZNP zaprasza na "czarny marsz"

Radosnych świąt!

Więcej na zabytki

Nowa posada dla radnej

Wsparcie strajkujących

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
323
Tak
68%
Nie
30%
Nie wiem
2%