MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Męki psa łańcuchowego

Wiadomości: REGION
Środa, 28 października 2009, 8:56
Aktualizacja: 8:57
Autor: TEJO
Kto pomoże wygłodzonemu czworonogowi przywiązanego do drzwi stodoły?

O cierpieniu psa pisze do nas Internautka zwracając się z apelem o pomoc do wszystkich Czytelników Jelonki wrażliwych na nieszczęście zwierząt.

– We wsi Chmieleń pies żyje w potwornych warunkach. Uwiązany do drzwi stodoły, tygodniami głodzony ,bez dostępu do wody. Obecnie to szkielet obciągnięty skórą. Widać to z drogi na Zgorzelec, niestety nikt nie reaguje – pisze Czytelniczka.

Autorka apelu powiadomiła Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Do psa dotarła Inspekcja Weterynaryjna. Odpowiednie służby pouczyły właściciela. Na tym się jednak skończyło i męka zwierzęcia trwa.
– Najlepiej by było, gdyby ktoś chciał zwierzę przygarnąć. Pies ma około dwóch lat, jest podobny do wilka. Może znajdą się zainteresowani z najbliższej okolicy? – pyta Internautka. Można się z nią skontaktować dzwoniąc na numer: 609 199 797.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowy konkurs na prezesa KCGO

Chojnik pięknieje

Stop marginalizacji średnich miast

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~ 28-10-2009 9:38
dlaczego nikt nie zadzwonil na St.Miejska,oni to zalatwia a smiecia pod sad
~ 28-10-2009 9:40
cd, do Redakcji Jelonka,dlaczego Wy nie poinformujecie odpowiednie sluzby?czyzby na tay sie konczy wasza pomoc?
~ja 28-10-2009 10:16
Boże...pomóżcie zwierzęciu!Ja jestem uwiązana poważną choroba
~ulyssenardin 28-10-2009 11:20
Chmieleń, Chromiec, Rębiszów...... tam o ustawie o ochronie zwierząt jeszcze nikt nie słyszał. Biedne psiaki.
~ 28-10-2009 12:34
do schroniska zadzwoncie podajcie adres oni zabiora psa tam bedzie mial troche lepiej i napewno dostanie karme
~Z 28-10-2009 13:52
Schronisko było zawiadomione już kilka tygodni temu,nie było reakcji.Inspekcja protokól napisala ,ale psu wody nawet nie dali,to nie ich obowiązek(tak twierdzą).Konieczna jest adopcja.Nie sądzę,żeby właściciel nagle zmienił swój stosunek do nieszczęsnika.I na jak długo .Żeby to zrozumieć trzeba tego psa zobaczyć.
~paradise 28-10-2009 14:00
Tak podły i okrutny może być tylko człowiek.
SolAngelica 28-10-2009 17:14
No więc tak: jak 4 lata temu znalazłam w parku niewidomego psa (pekińczyk, miał rozlane źrenice) to każda służba odsyłała mnie do innej: policja na straż miejską, straż do schroniska.Ze schroniska nie mogli po niego przyjechać, bo nie jestem z miasta i musiałabym zadzwonić najpierw do gminy. Zadzwoniłam do gminy, a pani, która zajmuje się psami w gm. Mysłakowice, zapytała z oburzeniem, czy nie mogłabym go sobie wziąć...Powiedziałam, że nie, bo mam 2 psy i nie stać mnie na 3- go. Powiedziała, że zaraz po niego przyjedzie. Czekałam 3 dni. Piesek siedział na ogródku.Codziennie kilka razy wydzwaniałam, żeby ktoś się wreszcie tym psiakiem zajął, ale nie było chętnych...Pani twierdziła, że nie mogła się dodzwonić do schroniska...Dziwne, bo ja mogłam ;] Dopiero jak sąsiadka ' postraszyła' tę panią gazetą, w 20 minut zdążyła załatwić wszystko, łącznie z transportem... Niedawno dzwoniłam też w sprawie błąkającego się psa.Pan z policji powiedział, że teraz gmina się nie zajmuje takimi bezpańskimi psami, bo nie mają podpisanej umowy(?) ze schroniskiem...Ale na szczęście coś ten pan załatwił, bo zabrali piesia. Przy okazji bardzo dziękuję temu panu :) Nie, to jest po prostu MASAKRA!!! W NJ pisali, że facetowi wet odmówił uśpienia psów, więc ten MORDERCA najpierw je pobił prętami, a potem żywcem zakopał...S**n, żeby sam zdechł!!!
~zxx 28-10-2009 19:04
U nas tak jest że jeśli taki miłośnik zwierząt jak ten z Cieplic kocha zwierzęta, kosztem wielu wyrzeczeń stwarza im odpowiednie warunki to znajdą się imbecyle którzy doniosą. W tym przypadku nie było chęci i środków żeby przyjechać i pomóc a do pasjonata z pajęczakami to się znalazły i chęci i środki. Proponuje następnym razem w podobnej sytuacji jak te głodzone i zaniedbane psy zgłaszający taką sytuacje nich powie że gościu ma pająka a na strychu nabój to zaraz przyjadą komandosi i wsadzą go na 8 lat.
~Z 28-10-2009 19:30
No i obawy się potwierdzają,zadzwoniła tylko jedna pani,wybierała się do psa ale nie wiadomo czy dojechała.Pies czeka nadal na pomoc!
~jonik 28-10-2009 20:03
Takich przypadkow jest zdecydowanie wiecej. Czy ktos byl po pomidory w b.duzym ogrodnictwie w Mojeszu? Tam tez w boksie we wlasnych odchodach przetrzymywana jest grupa psow /pewnie do pilnowania posesji/.
~nimfon 28-10-2009 21:50
przeciez takich wlascicieli powinni zamykac od razu na kilka lat albo do jakis ciezkich robot zmusic i tyle. biedny piesek:(:(
~koń 28-10-2009 23:31
Do interweniwania w takich sytuacjach upoważnione są odpowiednie służby i dopiero ich ocena zaisniałej sytuacji może być wiarygodna. RADZĘ tym ludziom którzy zbyt pochopnie wyciągają wnioski i ubliżają właścicielowi bardziej przyjrzeć sie sobie i skorzystać z porady odpowiedniego lekarza bo może okazać że jest za póżno
~z 29-10-2009 7:52
To radzę czytać posty!Była Inspekcja Weterynaryjna i wszczęła postępowanie.Straż Miejska również.Czyli uprawnione służby.I kto tu komu ubliża.Apel jest o adopcję!
~Kaaaasia 29-10-2009 23:10
Przez kilka ostatnich dni koło Chmielenia błąkał się czarny piesek w czerwonej obróżce.Czy może ktos wie co się z nim stało?
~nia 16-11-2009 17:19
I co z tym biednym psem? Zamieście wątek na DOGOMANII, skoro służby są tak nieudolne. Jeżeli Inspekcja weterynaryjna spisuje protokół i nie poda psu nawet wody bo to nie ich obowiązek to chyba pora wymienić kadrę w inspekcji. A ty KONIU, pomyśl zanim coś napiszesz. Służb służbami a wrażliwości trochę też warto mieć.
~darek94 19-11-2009 11:29
takie q powinno sie wystrzelac co mecza zwierzecie , dajcie adres tego \"czlowieka\" to sam pojade i go uwiaze na lancuchu

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wybory parlamentarne (aktualizacja)

Głosowanie w JBO  

Zimowa wycieczka

Znów odmierza czas

Cofnięty dozór wobec prezesa DIOZ

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
582
Tak
13%
Nie
65%
Nie wiem
21%