MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Meblarski skarb uratowany przed zagładą

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 16 lipca 2008, 15:03
Aktualizacja: 15:04
Autor: Angela
Cukiernia mieściła się w narożniku kamienicy, w której do 1912 roku był urząd pocztowy.
Fot. TEJO
Właścicielka lokalu po cukierni „Bombonierka” – przez niewiedzę – omal nie zniszczyła zabytkowego wystroju sklepu, XIX–wieczne meble uratowano dzięki interwencji konserwatora. Obiekt ma być doprowadzony do dawnej świetności.

Charakterystyczny narożny sklepik słodko kojarzy się od kilkudziesięciu lat. Z przerwami, bo w latach PRL w lokalu był bar szybkiej obsługi, a później „ekskluzywny” lokal, w którym podawano wyszukane – jak na przaśne czasy – drinki i napoje.

Kiedy w tym roku „słodki zakątek” został zamknięty, wielu klientów z niecierpliwością wypatrywało ponownego otwarcia. To właśnie podczas tych obserwacji zauważono, że w ostatnich dniach w lokalu pojawiła się zupełnie nowa właścicielka, który nie zważając na cenne zabytki rozpoczęła demontaż starych mebli oraz remont sufitu.

O sprawie zawiadomiono służbę ochrony zabytków. Jej kierownictwo zakazało prowadzenie dalszych prac, do czasu, kiedy lokalowi nie zostanie przywrócony międzywojenny wystrój.
– Delikatnemu zniszczeniu przy ich demontażu uległy zabytkowe meble, które były w bardzo złym stanie technicznym – mówi Wojciech Kapałczyński, kierownik Jeleniogórskiej Delegatury Dolnośląskiego Konserwatora Zabytków w Jeleniej Górze. O mały włos nie został też uszkodzony zabytkowy zdobiony sufit tego lokalu z przełomu XIX i XX wieku.

Cały budynek, w którym znajduje się lokal, wpisany jest do rejestru zabytków. Dlatego przed najmniejszym remontem właściciel powinien uzyskać na to zgodę u konserwatora. W tym przypadku właścicielka pominęła tę procedurę. Mimo to, jeśli uda się jej odrestaurować uszkodzone meble, nie zostanie ukarana.

– Jeleniej Górze jest niewiele tak cennych lokali. Najczęściej to apteki. Dlatego musimy je chronić – mówi Wojciech Kapałczyński.
W lokalu po byłej cukierni ma powstać pomieszczenie biurowe. – Jeśli właścicielce uda się nawet przywrócić lokalowi dawny wygląd, to nie zastąpi on dawnego blasku, jakie miała tutejsza cukiernia – komentują mieszkańcy.
Przypomnijmy, że do dziś nie odzyskano zabytkowych secesyjnych mebli z dawnego pedetu (dziś Galeria Karkonoska). Podczas remontu placówki w latach 80-tych XX wieku, ktoś się nimi skutecznie „zaopiekował”. A w miejsce zabytków wstawiono paździerzowe meblościanki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mina na Zabobrzu

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Mobilizacja przed II turą

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~pytek 16-07-2008 16:01
Czemu na zdjęciu są takie pokrzywione walące się ściany budynków
piipi 16-07-2008 16:29
..BINGO tam bylo i same cuda !.~Pamietam lody,dobre ptysie,a takze takie fajne okragle ciasteczka..~Specyjalnosc Pana Rysia G.
HankaOdRumcajsa 16-07-2008 18:45
...sie kobita rozpędziła.... z tym remontem.... Oj! Nieładnie, nieładnie....
~pamiętający 16-07-2008 20:36
Ja pamiętam ten lokal jako sklep firmowy "Wawel-u". W niedzielę po kościele chodziliśmy tam z rodzicami i bratem na prawdziwą czekoladę . Batonik kosztował 3,60 , czekolada 10,0 zł. Zapachu prawdziwej czekolady nigdy nie zapomnę . Mówimy o latach 50- 60-tych. Później w latach 70-tych był tam lokal , gdzie bez zbytniego tłoku można się było napić mocniejszych trunków.Wadą było to ,że przy barze na wysokich stołkach można było spotkać SB-eka , który czekał na wynurzenia klientów.
~)0)))000 16-07-2008 21:13
do ~pytek te ściany to wina obiektywu
~wilek 16-07-2008 22:43
do Pytka - ściany są pokrzywione bo fotograf użył obiektywu szerokokątnego i robił zdjęcie z dołu do góry
piipi 17-07-2008 0:33
..do - [~wilek..]...nie masz racji,bo Nasz Tejo robiac to zdjecie ..interview z golebiem przeprowadzal !.
~pytek 17-07-2008 8:30
~pytek 17-07-2008 9:29
<i> i bardzo dobrze, nie musi się podobać:-) </i>
~czytelnik 17-07-2008 10:42
~JELONCE ŻYCZYMY 17-07-2008 11:13
piipi 17-07-2008 12:34
..do - [~Pytek..]..moim zdaniem ta fotografia,a przez Naszego Tejo wykonana jest fotografia interesujaca,bo podkresla dynamike architektury. ~Mysle,ze zdjecie zostalo wykonane obiektywem o ogniskowej 17mm i kacie widzena pow.100o.~Mysle rowniez,ze Tejowy aparat byl umieszczony ok.20cm nad ziemia.~Pytek,zdjecia potrafia "mowic",czy czujesz TO ?.~Odwagi w SLUCHANIU !!.
~aza 17-07-2008 20:32
A gdzie przeniesiono "BOMBONIERKĘ"- może ktooś wie?
AsKier 17-07-2008 21:23
Bardzo nieładnie Panie TEJO wycinać dwukrotnie komentarze "pytka" tylko z powodu krytyki zdjęcia nieudolnie wykonanego szerokokątnym obiektywem z perspektywy żabiej. Walące się ściany i pokrzywieni przechodnie mogą być dobrzy np na karykaturze,a na tym zdjęciu chyba o to nie chodziło . Jest to rubryka pod nazwa "Waszym Zdaniem" i właśnie go wyraziłem, a krytykę należy przyjąć i ewentualnie przedstawić swoje rację albo wyciągnąć wnioski na przyszłość. Obrażanie się i wycinanie komentarza z powodu krytyki niezbyt dobrze świadczy o uzurpatorze cenzorze. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dotacja na usuwanie azbestu

Wieża widokowa na Czerniawskiej Kopie  

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Plany wysadzenia mostu (jednak) są realne?

Bike Maraton 2020  

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
88
Tak
45%
Nie
42%
Nie wiem
13%