MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Maturzyści bez wyników?

Wiadomości: Dolny Śląsk
Sobota, 12 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 12 maja 2007, 9:00
Autor: TEJO
Fot. Archiuwm
Weryfikatorzy prac maturalnych ostatecznie odmówili sprawdzania testów. Nie dostaną podwyżek stawek, o które się dopominali.

Maturzyści wciąż w niepewności. Nie ma komu sprawdzić prac, które już napisali. Po buncie weryfikatorów, którzy byli oburzeni obniżeniem stawek, przyszła kolej na ostateczną decyzję: nauczyciele obrazili się na Okręgową Komisję Egzaminacyjną i nie będą sprawdzać matur.
Sprawa dotyczy matury wszystkich abiturientów szkół średnich z Dolnego Śląska i Opolszczyzny.

Weryfikator to jedna z ważniejszych funkcji w komisjach sprawdzających prace. To on zaświadcza swoim podpisem na pracy, że wszystko jest w porządku (lub nie jest). Aby zostać weryfikatorem, trzeba nie tylko określonego stażu, lecz także ukończenia odpowiednich kursów. Dlatego pedagodzy tej rangi uznali, że zaproponowana im stawka 4, 12 zł za każdą zweryfikowaną maturę uwłacza ich godności i prestiżowi. Tym bardziej, że tej pracy poświęcą wolny czas: głównie soboty i niedzielę.
Tym bardziej, że w ubiegłym roku weryfikator mógł na maturach dorobić około dwóch tysięcy złotych na rękę.

OKE tłumaczy, że w tym roku weryfikatorów jest więcej i będą mieli mniej pracy, dlatego obniżenie stawek jest logiczną konsekwencją. Z tym zainteresowani nie chcą się zgodzić. Popierają ich przewodniczący szkolnych komisji egzaminacyjnych.
– Często muszą sami dojechać tam, gdzie będą weryfikować matury. Opłacić hotel. Wszystko z własnej kieszeni – mówi Paweł Domagała, dyrektor ZSO nr 1 w Jeleniej Górze i przewodniczący komisji egzaminacyjnej działającej przy szkole. Dodaje, że w tym roku koszty dodatkowe na przeprowadzenie matur zostały obcięte. Nauczyciele, którzy zajmą się sprawdzaniem prac, a zabierze im to cały dzień, dostaną tylko jedno ciepłe danie i kawę. W zeszłym roku mieli cały obiad.

Piątkowa decyzja weryfikatorów, którzy nie zgodzili się na pracę, jest ostateczna. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna podkreśla, że poradzi sobie z problemem tak, aby prace maturalne zostały sprawdzone na czas. Wciąż jeszcze jest nadzieja, że część weryfikatorów zmieni zdanie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowy dyrektor WORD

Otwarcie Centrum Leczenia Chorób Piersi  

Lodowiska otwarte

Komentarze (39) Dodaj komentarz

~;) 12-05-2007 9:05
Pan Profesor Paweł Domagała uczy w ZSLiZ nr 1 w Jeleniej Górze historii ;) anie dyrektorem LO
~Maturzysta 12-05-2007 9:10
Nie widze problemu - jak nie dostane świadectwa 29 czerwca - od razu kieruje sprawe do sądu - Centralna Komisja Egzaminacyjna zapewniła taki termin, a jego nie dotrzymanie wiąze sie z nie dotrzymaniema umowy z czego wynikaja odpowiednie kary w formie odszkodowania. Zalecam innym maturzystą zrobienie tego samego. Nasze pokolenie musi zrobic porzadek w tym kraju!!!
~starsza do maturzysty 12-05-2007 11:09
w pełni popieram Cie młody człowieku. Masz do tego prawo, aby w tym chorym kraju walczyć o swoje. Ja rozumiem wszystko, ale nie to, zeby jakieś oszołomy kosztem stresu młodych ludzi i ich rodziców próbowali egzekwować swoje racje
~papu 12-05-2007 11:43
Jejku za kawę i ciastko niektórzy są w stanie pokazać maturzystom swoją "dojrzałość"
~ptostownik 12-05-2007 11:51
Bardzo mnie ucieszyła maturzystka pisząc o porządkach w tym kraju trzymam za słowo i kibicuję,byle nie były to porządki w stylu braci K. lub człowieka o nazwisku dwojga imion. Właśnie OKE jest prawdopodobnie wybrana z klucza polityczno-partyjnego bo bystrością i inteligencją dorównują wyżej wymienionym.Jak można obniżenie stawki za jedną pracę tłumaczyć zwiększoną ilością weryfikatorów.Postaram się im to wyjaśnić:jeśli jest 100 prac za każdą płacimy np.5zł to koszt poprawy tych prac wynosi no no 500 zł.I teraz zagadka jaki będzie koszt poprawy prac gdyby sprawdzało je 2 weryfikatorów no no 500 zł (świetnie),uwaga trudniejsza częśc: jaki będzie koszt poprawy gdy werfikatorów będzie 50 no no no (tu muszę chyba podpowiedzieć bo to dla OKE za trudne) UWAGA!!! TEŻ 500 zł Teraz poważnie jeśli taki jest poziom intelektualny OKE to aż szkoda tej młodzieży ,która chce i będzie zmieniać ten kraj. Abolicja maturalna Giertycha to pikuś-ona szkodziła tylko głąbom a OKE może zaszkodzić wszystkim.
~qa 12-05-2007 12:03
I maja racje: nie po to sie uczyli, aby teraz sprzedawac sie za stawki jak w tesco...
~ponury grabarz 12-05-2007 12:10
" OKE tłumaczy, że w tym roku weryfikatorów jest więcej i będą mieli mniej pracy, dlatego obniżenie stawek jest logiczną konsekwencją " Gdzie tutaj jest logika ????? Skoro egzaminatorów jest więcej, to taka sama pula pójdzie na więcej osób, każdy zarobi mniej ale sprawdzi mniej prac więc stawka powinna zostać ta sama. Jeżeli na sprawdzenie 1000 prac przeznaczone jest 10000 złotych, to nie ma znaczenia czy sprawdzać je będzie jedna osoba czy 500, zawsze będzie to DZIESIĘĆ ZŁOTYCH na pracę. Człowiek, który wypowiedział to zdanie albo jest idiotą, albo okłamuje opinię publiczną, albo jedno i drugie. W każdym razie nie powinien pracować w OKE i dostawać pensji z naszych pieniędzy. Bo ja nie życzę sobie utrzymywania takiego ćwierćinteligenta.
~obserwator 12-05-2007 12:10
słusznie , zgadzam sie z tobą-Maturzysta- wreszcie trzeba skończyć z żebraniem .A niewchg sobie posłowie i senarorowie oraz ministrowie z taniego państwa poobnizaja pensje i wszelkie dodatki ale nie oni to są wybrańcy narodu typu Łyżwiński,Lepper,Maksymiuk.Giertych!
~do ;) 12-05-2007 12:12
Serio? To kto jak nie on jest dyrektorem od dobrych kilku lat?
~maturzysta 12-05-2007 12:14
Nieroby łaskę robią,Mają płacone normalne pensje i jeszcze chcą dodatkowego wynagrodzenia Jak oni uczą młode pokolenia-typowy przykład moherowych kaczyńców- DO ROBOTY!!!bo was wypieprzymy
~do ;) 12-05-2007 12:18
nie znaczy to, ze jest tez inny Pan Paweł Domagała, który jest dyrektorem ZSO Nr1:)))
~gonia 12-05-2007 12:26
heh....jak zawsze jakies problemy.... czy kiedykolwiek matury byly przeprowadzone tak jak nalezy? zawsze cos jest nie tak. az strach pomyslec, ze za rok bede musiala sama sie martwic takimi glupotami, ktore jakby nie patrzec moga wiele zmienic..niestety na niekorzysc.
~do maturzysty 12-05-2007 12:27
jestem z toba!! :)))
~do maturzysty 12-05-2007 12:29
To prosze zrobić taki porządek aby nauczyciel byl traktowany jak elita-tak jest w Europie. Lekarz może w ramach protestu odejść od stołu operacyjnego i wieksza kasa juz sie znajdzie. A w tym środowisku (tzn. szkoła)ministrem jest osoba, która w szkole nie pracowała nigdy.PROTEST I STRAJK - to jedyne sposoby w tym kraju na podniesienie płac. Takie są realia.Górnik rąbnie cegłą w szybe, lekarz nie podejdzie do stołu operacyjnego, a nauczyciel co...? Ma spalić książki Sienkiewicza? Ale dalej. Większą władzę mają w szkolach rodzic i uczeń i to też trzeba zmienic.Rodzice szukają swoich dzieci gdy nauczyciel w maju wystawia oceny, a tak to... nie widzą ich, a taki "psor" na jednej godzinie wychowawczej musi te dzieci jeszcze wychować, ponieważ mama jest w Niemczech a tata w Londynie, ale to juz szerszy problem. Nauczyciel jest dziś nikim, a jest ważny gdy trzeba zebrać kasę na komitet lub wyjazd klasowy.Pozdrawiam!
~ziwiki 12-05-2007 12:53
ty kochany nie zrobisz porzadku w tym kraju skoro jako maturzysta nie znasz pisowni polskiej...innym maturzystom....miernota nie otrzyma odszkodowania ...jak bardzo mi przykro
~nauczyciel 12-05-2007 13:05
"OKE tłumaczy, że w tym roku weryfikatorów jest więcej i będą mieli mniej pracy, dlatego obniżenie stawek jest logiczną konsekwencją." - pełna logika w stylu CKE, OKE i Giertycha - skoro jest więcej weryfikatorów, to można obniżyć stawkę za tą samą ilość pracy wykonanej... Podążając tym tokiem myślenia to może dajmy wszystkim uprawnienia weryfikatora, wówczas będzie można jeszcze bardziej obniżyć stawki, ba, kazać sobie nawet dopłacać, za danie możliwości weryfikowania matur.
~adrian 12-05-2007 13:10
super. i tak wszystko odbije sie na maturzystach. dziekujcie romkowi.
~....ja... 12-05-2007 14:10
Ja bym też nie pracowała za takie pieniądze... moją racje, jak wideć nauczyciel to nie frajer, ale Romuś o tym chyba nie wie...
~do Maturzysty 12-05-2007 14:43
naucz się najpierw pisać po polsku, i Ty maturę zdawałeś, a piszesz np: "zalecam innym maturzystą..."!!!! no comment!
~no dobra 12-05-2007 14:46
Tylko dlaczego w całej Polsce nikt nie robił problemów, tylko w tych dwóch województwach? rozumiem, ze powinni sie domagac podwyzek itp, ale dlaczego kosztem bogu ducha winnych maturzystów, tym samym skazujac ich na wiekszy stres, zwiazany nie tylko z matura, ale takze obawa, czy Uczelnie uwzglednia (miejmy nadzieje)opoznienie
~Toudi 12-05-2007 14:59
Hura!! Nareszcie ktos pomyslał, przeciez beda wyniki 29 czerwca 2008r, przeciez roku nam nie podali.
~Patol 12-05-2007 15:47
Mi polskiego moga nie sprawdzać!! Niech od razu mi dadza ta amnestie ;-)
~Iza 12-05-2007 15:47
Informuję niewiedzacych, że ani sprawdzanie, ani weryfikacja (czyli ponowne sprawdzenie, de facto) matur nie wchodzi w zakres obowiązków nauczycieli. Jest to objete odrębną umową, którą można podpisać, albo nie. Jak wam ktoś zaproponuje pracę dodatkową za 5 zł/h brutto w weekendy, zgodzicie się? Bo tak to mniej więcej wychodzi. Przy czym dojazd i wyżywienie na koszt własny, zakaz opuszczania budynku przez 12 h każdego dnia.
~do qa 12-05-2007 16:51
Z tą waszą nauką różnie bywało,akurat mam paru znajomych belfrów.Kursy ,kursiki kolejne kierunki aby załapać trochę więcej kasy.Znam taką pedagog po kursie informatyki która ma trudności z uruchomieniem komputera,ale papier jest.Dla tej częsci "naukowców" to stawki płacone w Tesco są i tak za wysokie.
~do Izy 12-05-2007 18:16
nie osmieszaj sie dziewczyno, ze weryfikatora zajmuje 1 h sprawdzenie 1 pracy.. kumaci wiedza jak gdzie kiedy i ile zrobic
~do piszącego do qa 12-05-2007 18:27
Czyżby pedagog o którym mowa to pani A.D.?
~do Iza 12-05-2007 19:19
Nie wchodzi w zakres obowiązków - z tym sie zgodzę.. Ale OKE oznajmiło wszem i wobec że matury będą sprawdzone do 29 czerwca więc mają obowiązek wywiązania się z tego choćby mieli te prace sprawdzać samemu..
~wykształcona 12-05-2007 22:35
To są kpiny! To tylko budżetówka może sobie na to pozwolić, jedna z najlepiej zarabiających grup społecznych objętych ochroną socjalną, nagrodami, stażowymi itd. Co mają powiedzieć ludzie zatrudnieni na różnych szczeblach w firmach prywatnych oni co najwyżej mogą usłyszeć "jak się nie podoba to dowidzenia" to jest patologia.Nauczyciele to grupa ludzi która nie może narzekać a studia to nie wszystko i niech rozejrzą się wokół są już grupy społeczne lepiej od nich wykształcone.To nie są sposoby załatwiania , kosztem uczniów i rodziców i my mamy im współczuć!?
~nauczycielka 13-05-2007 8:05
do wykształconej Obudził się we mnie belfer.Uważa się pani za osobę wykształconą.Być może, nie wiem w jakiej dziedzinie.Z językiem polskim, zwłaszcza prawidłową pisownią jest pani na bakier."do widzenia" pisze się rozłącznie.
~Maturzysta 13-05-2007 9:06
Zgadzam sie z wykształconą, zawód nauczyciela wcale nie jest trudno zdobyć, np. żeby uczyć w szkole średniej angielskiego wystarczy tylko 3-letni licencjat!!! Zgroza, a potem taka "pani" 5 lat starsza od uczniów uważa ze wszystkie rozumy zjadała i domaga sie podwyżek. Ludzie (nauczyciele) jak jesteście tacy biedni to czemu wybraliście ten zawód?? Kto wam kazał zostac polonistą?? Trzeba było iść na politechnike, zostać inżynierem i zarabiać więcej, ale musieli byście się uczyć. No ale cóż to polska - kraj humanistów samolubów. Oczywiscie moja wypowiedz nie dotyczy nauczycieli przedmiotów zawodowych, którzy są lepiej wykształceni, zarabiają więcej i nie narzekają. Nasze pokolenie musi zrobic porzadek w tym kraju!!!
~ponury grabarz do wykształconej 13-05-2007 9:18
Jeżeli w trasie padnie ci nowy samochód, zadzwonisz do swojej firmy ubezpieczeniowej, po czym okaże się że niestety pomoc drogowa nie przyjedzie, bo nikt w mieście nie zgodził się na transportowanie samochodu na lawecie za dwa złote i naprawianie go za trzy złote, to co kogo będziesz mieć pretensje? Do wszystkich mechaników samochodowych w mieście, za to, że nie chcą pracować za pół darmo, czy do ubezpieczali za to, że cię okrada, bo nie potrafi wywiązać się z umowy którą podpisała i za którą bierze pieniądze. Z twojej wypowiedzi wynika, że raczej do tych mechaników.
~do nauczycielki 13-05-2007 14:36
Dotyczy komentarza nauczycielki do wykształconej.Błąd do widzenia wykształconej to drobne przeoczenie.Wystarczy w internecie poczytać komentarze,aby zobaczyć tragiczny stan ortografii Polaków.Ale przecież ktoś ich uczył,promował z klasy do klasy,brał pobory za ich edukację.Pardon zapomniałem że nauczyciele pracują za darmo.
~wstyd 13-05-2007 16:03
Weryfikowanie to żadna robota, na godzinę można 5-10 zweryfikować, zależy, na ile jest się sumiennym, na ile się ufa egzaminatorom. A można i w ogóle nie weryfikować, tylko od razu podpis machnąć i 4 zł jest. Moim zdaniem tym weryfikatorom ego podskoczyło za bardzo: pareset złotych na dzień i jeszcze pretencje, a za rok to samo będzie. I jeszcze kursy dostali za darmo od państwa, żeby teraz mogli ojczyznę szantażować. Wstyd! Wszystkich tych weryfikatorów trzeba zmienić na innych, co przynajmniej będa lojalni wobec swego pracodawcy, który ich wykształcił do weryfikowania i opłaca należycie. Jelonko, nie słuchaj bzdur, weryfikuj informacje od weryfiaktorów.
~Maturzysta 13-05-2007 16:36
Właśnie - tak ogromna ilość błędów ortograficznych (także moich)na forum jest winną złego naucznia - a kto nas uczył - poloniści którzy chcą za to teraz podwyżki!!! Zgroza!!! I jeszcze raz podkreślam ze nikt nie kazał wam zostać nauczycielami, mogliście choćby otworzyć własna firme, ale w takim przypadku trzeba pracowac nieraz 24h/dobe a nie 4 godziny 2 razy w tygodniu.Nasze pokolenie musi zrobic porzadek w tym kraju!!!
~do Maturzysty 13-05-2007 19:52
Maturzysto popieram Ciebie całkowicie.Nauczycielom całkiem we łbach się poprzewracało.Np ile ludzi pracujących w firmach miało wolny cały tydzień weekendu majowego.Ale zapracowani nauczyciele po trzygodzinnej pracy dziennej oczywiście musieli zregenerować swoje nadwątlone siły.Pazerność i chciwość ich nie ma żadnych granic.Gdzie jest tak częsta waloryzacja pensji jak nie w oświacie,odwrotnie proporcjonalna do wkładu pracy tej leniwej grupy społecznej
~kamila 13-05-2007 20:38
heh..4,12 zł to...tak jakby osmieszenie ?wiekszosc ludzi pracuje za chyba jednak troszke wiekszą stawke(no chyba ze w tesco sie pracuje)komu by sie chcialo pracować za taka stawkę...kto to wymyslił...pffffff...sami niech sobie sprawdzaja w takim razie...lol
~do Kamili 13-05-2007 21:30
heh..pfffffff w Tesco pracują też normalni ludzie niejeden wart więcej od Ciebie.Górnolotna sądzę że belferka ,Tesco pisze się z dużej litery ,troszke pisze się przez ę na końcu ,stawkę pisze się przez ę na końcu.Dla Twojej ortografii to i złotówka za sprawdzenie pracy byłoby za duźo....pfffff....lol
~dociekliwy 13-05-2007 22:02
Ludzie, oni dostają 4,12 zł za każdą pracę, na którą zerkną, a nie za godzinę harówki. Czytać się uczcie.
~do maturzysty 14-05-2007 10:50
to nie wina nauczycieli że niektóre jednostki są tępe i nic im do głowy nie można wbić samo siedzenie na lekcji nie załatwia problemu - trzeba się uczyć!!! wstyd mi że dorośli i wykształceni Polacy (bo tacy tutaj w zdecydowanej większości piszą) wstawiają debilne i nie przemyślane komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Barierki – zawalidrogi

Policyjny pościg na Zabobrzu

Instrukcja obsługi dla gości pod Szrenicą

Trwa zbiórka na karetkę dla zwierząt

Jednostronna debata  

Sonda

Dzień nauki polskiej - kolejne święto państwowe. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
87
Tak
21%
Nie
74%
Nie wiem
6%