MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Maturalne łamigłówki

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 30 września 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 30 września 2006, 8:52
Autor: TEJO
Fot. Arkadiusz Piekarz
Do końca września przyszłoroczni maturzyści musieli zdecydować, na jakim poziomie chcą zdawać egzamin dojrzałości.

Wybór nie był łatwy. Wielu trzecioklasistów psioczy, że co roku są jakieś nowości, a zdanie matury robi się coraz bardziej skomplikowane.
– To rzeczywiście jest łamigłówka i więcej biurokracji – mówi jedna z polonistek prosząca o niepodawanie nazwiska

Ci, którzy w maju zmierzali się z maturalnym stresem, pisali egzamin na poziomie podstawowym, a potem – na rozszerzonym. Żeby zdać wystarczyło zdobyć 30 procent punktów na poziomie podstawowym.
Wynik z egzaminu rozszerzonego trafiał tylko na świadectwo i dawał dodatkowe przy rekrutacji na studia.

W maju przyszłego roku maturzysta, który wybrał poziom rozszerzony,
nie będzie pisał już poziomu podstawowego.
– Boję się, że nie poradzę sobie na rozszerzonym, a tak było więcej szans na poziomie podstawowym, dlatego teraz wybrałem właśnie ten poziom – mówi Kamil z trzeciej klasy liceum.
Chłopak wie, że będzie miał mniejsze szanse, aby dostać się na wymarzony kierunek studiów. Nie chce jednak ryzykować oblaniem matury.

– Wielu maturzystów właśnie dlatego wybrało poziom poniżej swoich możliwości. Nie dało się ich przekonać – mówią nauczyciele.

Wielu uważa za absurd fakt, że każdy maturzysta będzie miał na świadectwie zanotowany wynik z poziomu podstawowego, nawet jeśli nie będzie go zdawał.
Ministerstwo wymyśliło jakiś przelicznik, na którego podstawie będzie ustalany ten rezultat.

– To zupełnie bez sensu. Bardziej utrudnić chyba nie można – przekonują licealiści. Niektórzy wciąż nie zdecydowali, na jakie studia pójdą. Uczelnie nie ustaliły kryteriów naboru, a od tego zależy decyzja wielu uczniów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowa sekretarz

VI Bieg Niepodległości – utrudnienia w ruchu

Apel Pamięci w SP 15

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~maturzystka 30-09-2006 16:08
i wszystko przez tego ***** Romka....
~hehe 30-09-2006 16:12
oni tylko utrudniają życie ludziom , którzy zdecydowali się na trudniejszą część egzaminu.... czyli my piszący poziom rozszerzony i maturzyści z podstawowego poziomu do 30% piszemy tak jakby równie trudny egzamin wg przelicznika... A poza tym takie zmiany wprowadza się wcześniej a nie kilka miesięcy przed!!! przez 3 lata liceum nauczyciele mówili "naucz się tego bo to Ci sie przyda na poziom podstawowy a to na rozszerzony..." a teraz? czyli straciliśmy..... dzięki temu rozwiązaniu Pana Ministra większe szanse na dostanie się na studia mają maturzyści zeszłoroczni.
~Stoszydło 30-09-2006 22:38
Giertych namieszał to fakt ale cała ta nowa matura to przecież zasługa tej starej k**** komunistki pani Łybackiej
~Iza 1-10-2006 14:46
Ten przelicznik jest idiotyczny!!! Zazwyczaj było tak, że osoba dostająca ok. 60% na poz. rozszerzonym miała sporo ponad 80% na poziomie podstawowym. A teraz z przelicznika wpiszą jej tylko 65% ... nie może walczyć z tym pokazując wiedzę, bo nikt jej na to nie pozwoli.
~M_ek 1-10-2006 16:03
Matura za 30%, bez sensu.
~ponury grabarz 1-10-2006 22:00
Hmm, no to nie wiem kto teraz będzie zdawać maturę na poziomie podstawowym. Chyba ktoś, kto będzie chciał zakończyć swoją edukację na poziomie szkoły średniej. Bo nie wiem na jaką uczelnię przyjmą kogoś z podstawową. Chyba na UJ (Uniwersytet Jeleniogórski).

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Przetarg anulowany  

Radni KO przeciw kupcom?

Wypadek przy baniakach  

Udany Piknik Strzelecki

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
787
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%