MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Masztowy biznes jeleniogórzan

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 14 kwietnia 2008, 8:03
Aktualizacja: 8:04
Autor: Mar
Część ekipy tuż przed wyruszeniem na drugą stronę globu, od lewej Tomasz Gola, Marian Sajnog i Alejandro Tovar.
Fot. TEJO
Trzydziesty maszt pomiarowy, który postawi jeleniogórska ekipa z Sekcji Prac i Ratownictwa Wysokościowego, stanie na polinezyjskiej wyspie Nowa Kaledonia. Wyspa jest terytorium zamorskim Francji. Zlecenie otrzymała od hiszpańskiej firmy zajmującej się stawianiem takich masztów Measwind.

Skąd Hiszpanie, Nowa Kaledonia i jeleniogórscy ratownicy? – To proste, mówi szef grupy znany ratownik Marian Sajnog. – Trzy lata temu zaproponowałem Hiszpanom, którzy szukali tańszych sposobów stawiania takich masztów, metodę nasadkową, opracowaną w Polsce przez inżyniera Pawła Mackiewicza. Przystali na nasze warunki i do dzisiaj postawiliśmy dla nich prawie trzydzieści takich masztów w Hiszpanii, Francji Holandii i Rumunii.

- Dlaczego jeleniogórzanie jadą na Nową Kaledonię? Bo są jednymi z najlepszych w Europie – wyjaśnia przedstawiciel firmy Measwind, Alejandro Tovar – Dostaliśmy zlecenie i ponieważ do nich mamy zaufanie i wierzymy że poradzą sobie w każdych warunkach zleciliśmy zadanie Polakom.

Maszty pomiarowe są różnej wysokości od 50 do 80 metrów. Obrazowo: najwyższy, 80 metrowy maszt to dwa i pół 11 piętrowego wieżowca postawionego jeden na drugim. Służą do pomiaru siły wiatru jego kierunku i innych parametrów.

Po dwóch latach maszt się demontuje i na podstawie danych ustawia się odpowiednią elektrownię wiatrową. Na Nowej Kaledonii stanie najczęściej budowany maszt o wysokości 70 metrów. W ekipie jedzie czterech ludzi, którzy mają trzy dni na jego postawienie. Cała wyprawa zajmie im dwa tygodnie. Więcej o tej wyprawie napiszemy po ich powrocie.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Będzie kręcone!

Debatowali o bezpieczeństwie

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~człowiek z sosnówki 14-04-2008 14:06
haha to tam gdzie Mietek jeździ? :D z Kozą bodajże...
~człowiek z ........ 14-04-2008 23:06
Jacy ratownicy ,jakie ratownictwo wysokościowe ,to przykrywka do niezłego biznesu.Ciekawe jakie mają uprawnienia wysokościowe ?? Ktoś inny to zrobi a ktos inny skasuje pieniądze. Pan Marian to już chyba nie wchodzi na maszty.Dzisiaj każdy na samochodzie może napisać co tylko mu na myśl przyjdzie.Mój przedmówca bardzo dobrze napisał ,napewno jedzie "Koza" on też jest wyjątkowym specjalistą haha.
~Dresler 15-04-2008 6:43
No ale kasę to chłopaki drapią ciekawą :) I dobrze, że w tym całym syfie roboczo-politycznym potrafili znaleźć niszę i na niej zarabiać :) Pozdro dla Thomsona :)
~Goha 15-04-2008 22:20
Chłopaki dają radę:) Thomson, wiesz, że nawet fotogeniczny jesteś? ;)
~jeleniogorzanka 16-04-2008 11:35
człowieku z.... z tego co się orientuje to polskie prawo wymaga badań lekarskich aby móc pracować na wysokości, nie trzeba mieć specjalnych uprawnień. A chłopcy mają akurat zrobione kursy i są po szkoleniu ze stawiania takich masztów. Jak nie wiesz to sprawdź zanim coś napiszesz :)
Paragraf 27-04-2008 11:30
Szanowni Wszystko Krytykujący! Tylko totalna niewiedza, nieznajomość zagadnienia i spora doza zawiści ( a z jakiego to powodu ? ) polana solidną porcją wrodzonego jadu - mogą być przyczyną dla której zamieszczono tu niektóre jadowite komentarze. Wyjątek - Pani " jeleniogorzanka " której przekazuję pozdrowienia, a Wszystkich zapraszam do obejrzenia strony Ratownictwa Wysokościowego i zapoznania się z jej treścią pod adresem: http://www.ratowys.com
~człowiek z sosnówki 25-10-2008 13:37
do paragraf: pewnie już tego nie przeczytasz bo temat stary, ale uwierz mi że jeśli trysnął ze mnie jad i zazdrość to zupełnie przypadkiem :) ja sie tam ciesze że chłopaki znalezli dobrą fuchę i że dołączył do was jeszcze Sławek Lepo ;) wiem że nie są wymaganie pozwolenia bo polskie prawo nie normuje tego i że jakiekolwiek kursy są robione tylko i wyłacznie dla siebei samego. pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W Filharmonii dla Niepodległej

Trwa remont Krakowskiej

Mają w nosie pieszych

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Odznaczenia PZN  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
1015
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%