MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Maryjne święto w hipermarkecie?

Wiadomości: Dolny Śląsk
Wtorek, 14 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 14 sierpnia 2007, 23:37
Autor: TEJO
Fot. Jelonka.com
Wierni poświęcą bukiety, żołnierze oddadzą honory. NSZZ "Solidarność" apeluje o powstrzymanie się od robienia zakupów.

Przed świętem cieszą się zarządcy hipermarketów. Wciąż jeszcze nie obowiązuje nowa ustawa, dzięki której sprzedawcy wielkich sklepów mogą liczyć na 12 dni świątecznych wolnych od pracy.
Większość placówek handlowych o dużej powierzchni będzie w środę czynna. Związkowcy z "Solidarności", którzy w Boże Ciało protestowali przeciwko pracy w sklepach w święta, teraz namawiają ludzi, aby zrezygnowali z zakupów w ten świąteczny dzień.

A w środę przypada święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, znane w polskiej tradycji jako święto Matki Bożej Zielnej. W rocznicę tzw. „Cudu nad Wisłą”, czyli zwycięstwa wojsk polskich nad sowieckimi w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku, 15 sierpnia obchodzone jest także Święto Wojska Polskiego.

Uroczystość Wniebowzięcia NMP jest jednym z najstarszych świąt maryjnych w Polsce, a kult ten praktykowany był już od wczesnego chrześcijaństwa.
Do dziś wiążą się z nim pielgrzymki, które właśnie w tym dniu docierają do Częstochowy, do Sanktuarium Matki Boskiej Jasnogórskiej.

Coraz rzadszą, ale wciąż pielęgnowaną tradycją jest przynoszenie do kościołów w tym dniu bukietów i ziół do poświęcenia.
Stanowią one dziękczynienie za udane plony i – według niektórych wierzeń ludowych – mają zabezpieczać domowników przed chorobami.

Dzień Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny jest ustawowo wolny od pracy od 1989 roku. Tak było też w II Rzeczpospolitej, ale komunistyczne władze zdecydowały wykluczyć święto z kalendarza wolnych dni w 1955 roku.

<b> Honory wojskowym </b>
Jest to też Święto Wojska Polskiego, przywrócone również na 15 sierpnia w 1989 roku. Obchodzono je w II RP na pamiątkę zwycięstwa wojsk marszałka Piłsudskiego nad Armią Sowiecką pod Warszawą. Zdaniem wielu historyków była to jedna z ważniejszych batalii w dziejach Europy. Decydujące starcie zdecydowało o zachowaniu niepodległości przez Polskę i zapobiegło rozlaniu się rewolucji sowieckiej na Europę Zachodnią.

Po likwidacji garnizonu jeleniogórskiego w stolicy Karkonoszy zaplanowano skromne obchody Święta Wojska Polskiego przed pomnikiem Jana Pawła II przy kościele garnizonowym. Wezmą w nich udział głównie wojskowi weterani i emerytowani żołnierze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Apel Pamięci w SP 15

Wypadek przy baniakach  

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~wicher 15-08-2007 10:36
Sam jestem pracownikiem jednego z jeleniogórskich hipermarketów!!I praca w dni takie jak ten do wdzięcznych nie należy!!Ludzie nie potrafią spędzać wolnego czasu, na zakupy pomimo solidarności, nadgorliwi i tak przyjdą...!!Popieram zamykanie hipermarketów!!
~USA 15-08-2007 10:47
Powsztrzymajcie sie od placenia podatkow , proponuje zbojkotowac Polske !
~Feluś 15-08-2007 13:06
No dobrze – w niedzielę i święta zakaz sprzedaży w hipermarketach – to kiedy do cholery mam prawo coś kupić skoro przez cały tydzień haruje, jak dziki osioł, aby utrzymać rodzinę? Jak komuś praca nie iodpowiada – to po co psuje powietrze i robi wiatr zbędnym gadaniem?!? Pani Wicher? A kto Pani ( czy Panu) każe pracować w zawodzie sprzedawc– Nie lepiej było pujśc w doktory, czy pielegniary i bawic sie na wesołym BIAŁYM MIASTECZKU? Jak juz zaprowadzać zakaz handlu to wszędzie!!! Nawet takie małe sklepiki z załoga jednosobową niech świetują i modla sie w kościele, a moze Ojczulek w czarnej sukienczynie da im nie tylko papu, ale i manne – jak ongi na pustyni.A może by tak do Hipermarketów wprowadic w niedziele przymusowo oglądanie TRWAM Tatusia Tadzia? Co??!! To byłaby frajda i zasługa w niebiesiech? I to nie tylko TV , ale i Radia... Aha!!! Zapomiałem, że muzułmanie i zydzi świetuja dzień święty w soboty – to dlaczego mamy w ten dzień pracować skoro naruszamy przykazanie " Dzień święty święcić"!?!?. No a przecież w poniedziałek do jest świety dziń szwcó ( raczej ich niedobitków....
~Pikuś 15-08-2007 15:36
Niestety po raz kolejny widać destrukcyjną rolę związków w niszczeniu miejsc pracy. Mam nadzieję,że to nie premedytacja a zwykła niewiedza i ograniczone horyzonty myślenia każą tym ludziom opowiadać się za zmniejszeniem czasu świadczonej pracy. Zmniejszenie czasu pracy o 25% powoduje redukcję około 1/4 etatów. W ten niekonwencjonalny sposób związki redukują same siebie– brawo. A istnieje wiele innych sposobów rozwiązania problemu pracy w wolne dni tygodnia np. –zwiększenie obciążeń fiskalnych z zysków osiągniętych w dni wolne od pracy(handel w te dni stanie się wtedy mniej opłacalny) –zwiększenie udziału załogi w zyskach osiąganych w dniach świątecznych(np. poprzez wypłacanie 100% dodatków do pensji tak jak za handel w godz. nadliczbowych) –zwiększenie odpisów na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych przez markety które handlują w dni świąteczne z przeznaczeniem na wypoczynek dla osób które w te dni pracują. –itp. itd Dotychczasowe sukcesy związków w walce z pracodawcami to: –nieobserwowany nigdzie na świecie "rozwój" kolejnictwa polskiego. –dynamiczny "rozwój" przemysłu okrętowego szczególnie tzw "kolebki" w Gdańsku gdzie już prawdopodobnie niewiele da się zrobić. –niespotykana na skalę światową" pomoc "w doprowadzeniu do rentownośći sektora wydobywczego, dzięki czemu nasze wnuki będą spłacać świadczenia młodym emerytom ze śląska. –doprowadzenie do restrukturyzacji służby zdrowia. Każdy kto się ostatnio leczy wie, że z powodu strajków leczyć należy się prywatnie. Publiczna służba zdrowia została sparaliżowana przez różnego typu związki przez co jako niewydolna prawdpopdobnie zostanie sprywatyzowana. Dzisiaj idziemy do publicznej przychodni by się dowiedzieć, że trwa strajk lecz pan doktor przyjmie nas prywatnie po południu(wtedy nie strajkuje). Ten przypadek zasługuje na brawa. Nikt dotąd nie odważył się na zniszczenie państwowej służby zdrowia, związki są pierwsze. I co ważniejsze same ulegną destrukcji przecież nikomu w prywatnej przychodni nie są potrzebni działacze.
~do Feluś 15-08-2007 15:52
Zakupy możesz w tesco robić całą dobę... A jak i supermarket jest zamknięty, to z głodu nie zginiesz, zawsze kupisz coś na stacji paliw...
~jo 15-08-2007 16:54
Felus wąskotorowy jestes chopino wiesz..... Ja chodze na zakupy w niedziele i w takie świeta, ale nie umre z głodu jak uczynią te dni wolne jakoś się zoorganizuze trudno. ja pracuje w systemie czterobrygadowym wiec nie mam swiat i ubolewam nad tym:( w cywilizowanych krajach daje się ludziom gwarancje odpoczynku dlaczego nie u nas:
~do Feluś 15-08-2007 17:17
Mogłeś FELUŚ zostać szefcem –Miałbyś wolne w poniedziałek,a tak JESTEŚ "DZIKI OSIOŁ"...
~Giemtek 15-08-2007 17:31
Popieram Felusia!!! Im więcej osób nie pójdzie do hipermarketu spędzić miło czas lub na obowiązkowe zakupy to jest szansa, że pójdą do świątyni czarnych i dadzą im zarobić. Co z mniejszością religijna, ateistami itp?! Ja wiem! Oni są potencjalnym zagrożeniem dla kościoła i jego biznesowi. W samym Watykanie wyznawców Rzymskokatolickich jest jak kot napłakał. Ciekawe dlaczego? Czyżby ich oświeciła prawda? Jeśli hipermarkety mają być zamknięty to do jasnej ciasnej, dlaczego księża pracują w niedzielę?!!! I mają czelność w dzień wolny od pracy brać pieniądze, zarabiać? Słowo ofiara niczego nie wyjaśnia? I nie tylko na tacę ale i za swoje usługi np. msze za zmarłych. Jedno wielkie religijne zakłamanie.
~Gosia 15-08-2007 19:20
A dajcie spokój, dobrze że jest praca bynajmiej mogę zarobić troche kasy. Macie problem , każdy dzień jest świentem bo jest piękny i inny .
~Vi_king 15-08-2007 21:01
Feluś idź do pracy w hipermarkecie – najlepiej na kasie – będziesz mógł "mieszkać" w sklepie i nawet z 700 zł wypłaty dostaniesz. Markety w większe swięta powinny być zamknięte i basta. Ludzie, którzy tam pracują nie są niewolnikami i też potrzebują świętować. Jak nie potrafisz zrobić zakupów w powszedni dzień (są markety czynne całą dobę, nie mów że pracujesz całą dobę) to twój problem. Pracodawcy straszący zwolnieniami przesadzają – jeszcze trochę i nie będzie miał kto dla nich pracować z tą kasę i na takich warunkach – byliście ostatnio w Kauflandzie, Pepco tam to mają braki kadrowe – jakoś ludzie nie walą do nich drzwiami i oknami. Giemtek – nie dorabiaj do tego wiary (to żenada). Święto jest by świętować: w kościele na klęczkach, pubie przy piwie, w lesie na spacerze, nad wodą na rybach, kopiąc rów na działce, w domu do góry brzuchem – gdziekolwiek – byleby odpocząć. Tak zrobiłem – czego i innym życzę. A jutro do roboty.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Świętują Niepodległość

Remont tarasu Karczmy Sądowej

Święto Białej Laski

Harcersko i patriotycznie

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
782
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%