MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Marian Zagórny znów skazany

Wiadomości: Dolny Śląsk
Piątek, 21 grudnia 2007, 17:57
Aktualizacja: 17:59
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Po rekordowo długim procesie lider rolniczej Solidarności Marian Zagórny usłyszał wyrok w sprawie, która zaczęła się siedem lat temu. Dostał karę więzienia w zawieszeniu.

Mariana Zagórnego oskarżono o zniszczenie dwóch ton zboża na stacji kolejowej w Międzylesiu, do którego doszło w 2000 roku. Po siedmiu latach wiecznie protestujący rolnik z Rybnicy pod Jelenią Górą został skazany na trzy miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata – podało Polskie Radio Wrocław.

Dodatkowo sąd nakazał Marianowi Zagórnemu pokryć straty, jakie poniosła firma PKP w związku z wysypaniem przez niego zboża. Chłopski lider musi zapłacić ponad 4 tys. zł. – Zagórny zapowiedział już, że pieniędzy nie zapłaci i podkreśla, że jest niewinny – dodaje rozgłośnia.

To był siedemnasty proces Zagórnego związany z rolniczymi protestami. Lider Związku Zawodowego Rolników Rzeczypospolitej "Solidarni" czeka jeszcze na wyrok w sprawie protestu w Muszynie – konkluduje PRWr.

Kilka tygodni temu M. Zagórny stawił się przed sądem w Kłodzku i na dowód swojej niezdolności do składania zeznań przed składem pokazał amputowany palec stopy. Już wtedy zapowiedział, że nie podporządkuje się wyrokowi sądu, a cały proces uważa za farsę.

Marian Zagórny znany jest także z innej sprawy: kilka lat temu wpuścił do Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu pomalowaną na czerwono świnię nazwaną Rebelia. Wystraszoną świnkę urzędnicy przekazali do zoo, a Zagórnego podali do prokuratury zarzucając mu znęcanie się nad zwierzętami.

Ogłoszenia

Czytaj również

Niepełnosprawni na Żuławach

200 pieczątek w 24 godziny

Vaclav Havel na fotografiach

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~wtajemniczony 21-12-2007 19:54
Marian Zagórny, to nieszczęśliwy człowiek. Ani to trybun ludu, ani dysydent, ani proletariusz, ani watażka. Zwykły chuligan, który już nigdy chyba nie oczyści się z zarzutów. Ma pecha - nie ustawił się w żadnej silnej drużynie, nie wykreował na lidera jakiejś partii politycznej i jeszcze tymi wybrykami zamknął sobie drogę do ewentualnej kariery politycznej. Nikt mu pomnika nie postawi, nie nazwie jego imieniem nawet ścieżki rowerowej, i obawiam się, że nie poda kromki chleba w potrzebie... Taki lokalny folklor, ale przecież on nie ma osiemnastu lat; ile można szarżować, zwłaszcza w pojedynkę? Żal mi go i sądy nawet przed komornikami go bronią. Bo przecież to nie Maxiu z Samoobrony;-)
~_rymcycymcy___ 21-12-2007 20:02
Fajny gość :)))
~prezes PPH 21-12-2007 21:52
co jak co, ale to właśnie dzięki niemu Polacy dowiedzieli się o istnieniu RYBNICY, która to wioska ma udokumentowane 870 lat istnienia!! no i słynna góra Rybnicka, oj..co tam się działo:))
~m13 21-12-2007 22:13
do tego pierwszego..latwo sie atakuje ..a trudniej nadstawia glowe za ludzi czy sprawe/nawet glupia/ moze napisz co sam zrobiles w zyciu a potem atakuj.. marian zagorny moze troche napalony i szalony ale rowny uczciwy gosc zamiast siedziec cicho ryzykuje zdrowiem i spokojem dla innych bo samnic z tego nie ma zadnych funcjii czy pieniedzy brawo marian tak trzymaj ps.jesli bylaby zbiorka na waszym forum na kare to sie skladam..
~wtajemniczony 22-12-2007 0:26
sam nic nie ma, bo głupi. myślał, że będzie miał, ale za wysoko mierzył i koniecznie chciał być liderem. ryzykował nie dla innych, tylko dla siebie - zbyt czytelne były jego poczynania. jak większości zresztą zadymiarzy... nie każdy "rewolucjonista", czy "reformator" musi widać awansować, a teraz głupio się wycofać i przyznać do zmarnowanego życia ;-) Marian, nie przejmuj się, motłoch nie wart jest żonglerki...
~juras 22-12-2007 22:18
Osobiście wstydze sie takich krajanów jak Zagórny - to zwykly awanturnik , prymitywny cwaniaczek i do tego nierób- jakie on ma osiągniecia gospodarcze - żadne a chyba chcialby żyć jak posel z obfitej pensji budzętowej i sądzi aby na niego robić , tylko on nic nie reprezentuje , tylko dno spoleczne i pcha sie na piedestal - niech wczesniej zapyta co mają do powiedzenia te male zaklady rzemieslnicze i kupieckie które ledwo lączą ciężka pracę koniec z końcem i nic nie żądaja od budzetu i podatników jak to czyni a powinni bo mają powody , ale nie charakteryzują się populizmem , rozrabiactwem , chuligństwem. Za Swoje wyskoki niech odpowiada w/g prawa bo to jest wolny kraj i wolna Polska a nie warcholstwo .! Nikt jego nie prosi o jakies Janisikowanie czy nastawianie pustej glowy w imie jakiś niesprawiedliwości , bo od tego są sądy i prawo choć niemrawe ale najpierw prawo a nie wlasne wystepy pod publiczkę ! i do tego szkody - zamiast kary siedzenia w ciupie i darmowego wypoczynku i wyżerki niech idzie do woja na unitarkę ! Zadymiarzy tam potrzebują i utemperują>
~Emeryt 22-12-2007 22:28
Myślę, że w chwili próby Marian byłby wzorem. Szacunek! Nie to co inni wychowani konsumenci: dostana 1000zł, psa i pokarm dla rybek i wszyscy happy na 102!
~prorok 22-12-2007 22:31
Nie żal mi tych co aż takie maja luzy pod kopula - tylko dlaczego zdrowe spoleczeństwo ma na nich pracować i ich utrzymywać- nie mozna ich zapuszkować i w zamian za wylegiwanie w ciupie i koszty proceów p. Marianek sprzątalby od 5 rano do 18 wieczorem rewiry najbardziej zaśmiecone w Jeleniej Górze a potem czarna zbozowa kawa i na noc dechy w kladce i tak na okrąglo. Może nawysypywalby sobie wartościowa górę puszek po piwie , makulatury i splacilby pobyt w sanatorium więziennym.Tylko taka rehabilitacja da efekty z tymi nieszczęśnikami niewyzwolonymi z popularności.
~Hava Nagila 23-12-2007 2:13
Maniek ,a moze tak sie do jakiejs roboty zabrac ? Co o tym myslisz , jesli takie zjawisko u ciebie wystepuje ?
~jesteście straszni 28-12-2007 18:22
Czytam te komentarze i widzę,że Pan Prorok Hava nagila Wtajemniczony i Juras są wszechwiedzacy... Powiem tyle Pana Mariana nie ma na piedestale-bo się tam nie pcha-odrzuca propozycje-za które Wy zjedlibyście spod Siebie.. Po drugie utrzymuje się sam-i walczy o sprawy ludzi dzięki którym istnieją piekarnie, sklepy mięsne, i warzywniaki.. Za darmo im pomaga. Proszę powyższych Panów o zastanowienie się,czy byliby w stanie przejechać na własny koszt-dla mnie 600km Swym prywatnym samochodem,zeby mi pomóc-ponieważ jestem niedowidzącym analfabetą.. Ciekawe też,jakbyście się czuli-gdyby w spichlerzach zalegało coś co wyprodukowaliście tylko dlatego,że ktoś sprowadził do Waszego odbioprcy jakieś radioaktywne podróbki... smacznego życzę.. Sąd by go skazał widząc,że robi coś złego...na odsiadkę bez zawiasów... Wy chyba jesteście zazdrośni o jego odwagę...bo na prawdę trzeba mieć jaja,zeby się machinie biurokratycznej przeciwstawiać... Nikt z Was by nie miał odwagi...za to potraficie obrazić i opluć...gratuluję.. Mam nadzieję,ze ktoś obcy się kiedys zjawi, bezinteresownie Wam pomoże- i odszczekacie te Wasze dyrdymały...Zyczę Wam,abyscie mijali na ulicy samych "Marianów"-bo jakbyście trafili na takich jak Wy-to nic konstruktywenego by się nie stało. W życiu trzeba być autonomiczną jednostką-a nie szarą masą niewyraźną... Trzeba mieć wysoko uniesioną głowe i niczego nie załować

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie w SG po misji w Macedonii

Rajd zdewastował las?

Koło ratunkowe dla Flory?

Integracyjny piknik

O wolności w BWA

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
489
Tak
52%
Nie
43%
Nie mam zdania
5%