MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Makulatura poszła z dymem

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 17 marca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Dariusz Gudowski
Stosy nadpalonego papieru nie nadają się do przerobienia.

Sterty gazet, kartonów, papierowych pojemników i innych surowców wtórnych przeznaczonych do powtórnego przerobienia płonęły na terenie Fabryki Papierów w Piechowicach.

Pożar udało się ugasić strażakom, choć akcja nie była łatwa. Ogień wciąż się tlił a jego zarzewie tkwiło w potężnym stosie makulatury. Dla bezpieczeństwa w razie powtórnego wybuchu jedna jednostka czuwała w piechowickiej papierni całą noc.

Niestety, nawet ugaszony papier nie będzie się już do niczego nadawał. Pozostanie przykra woń spalenizny, nawet przy powtórnym przerobie. Fabryka Papierów szacuje straty, a wstępne przyczyny zajścia ustala policja i straż pożarna.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spodziewane burze z gradem

Przedwiośnie na rzecz LGBT

Tłumna zabawa w Zielonej Dolinie

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~al 17-03-2007 10:06
dla wyjasnienia przez całą noc nie czuwała jedna jednostka tylko dwóch pracowników papierni.
~alice 17-03-2007 11:46
pewnie ktos to podpalił bo i jak?
~ognik 17-03-2007 17:30
kurcia paka juz nawet na stróżu oszczędzaja. Zarobil by se kto na chlebek a tak cały kapitalik do niemca sie transferuje.
~gemba 17-03-2007 19:25
Gdzie jest "Kochaś"
~Borat 18-03-2007 10:38
Moze"CochaS"wyemigrowal z Jeleniej i zasilil jednostke Strazy Pozarnej w Irlandii?
~abecadło 23-03-2007 20:10
Hymm.. kto podpalił pewnie jakiś gównirz z tej wsi

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Widowiskowe odsłonięcie Ławki Wolności w Jeleniej Górze

Pełzająca sztuka

Zgłoś rodzinę do rowerowego rajdu

Sportowa uroczystość

Rowerowe retro w Bukowcu

Sonda

Czy reklamy przy drogach i ulicach dekoncentrują kierowców?

Oddanych
głosów
811
Tak
78%
Nie
18%
Nie mam zdania
4%