MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 18 września
im. Ireny, Józefa, Stanisława

Ludzie w drzewa wcieleni. Na fotografiach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 20 kwietnia 2011, 9:17
Aktualizacja: 14:45
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Okazuje się, że człowiek może nie tylko schronić się w cieniu drzewa, lecz także „wniknąć” w jego pień udowadniając swoistą symbiozę gatunków i znak równości między ludzką naturą a naturą. Tak przynajmniej sugeruje Janina Peikert w najnowszej swojej wystawie „Drzewowcielenia”.

Kto spodziewał się po tej ekspozycji prac, do których pani Janina przyzwyczaiła odbiorcę w poprzednich swoich wystawach, mile został zaskoczony. Autorka odeszła od realizmu dotychczasowych ujęć i poświęciła się kreacji o głębszej treści. Powstały dzieła nietuzinkowe: ludzkie twarze wyłaniające się z pni rozmaitych drzew.

Skąd pomysł na takie zestawienie? – Einstein mawiał, że nie należy zdradzać źródeł swoich inspiracji – Janina Peikert, fizyk z wykształcenia, a fotografik z pasji, zręcznie odpowiedziała podczas wczorajszego wernisażu w Galerii Małych Form Książnicy Karkonoskiej. – Czy to połączenie siły natury z kruchością życia ludzkiego w jedność może być czysto intelektualną spekulacją? Czy może dotykamy kwestii duchowości? – rozważa tymczasem Janina Hobgarska, dyrektor Biura Wystaw Artystycznych, we wstępie do katalogu wystawy.

Tak czy inaczej zestawienie różnych oblicz człowieka, który odchodzi, z drzewem, które trwa znacznie dłużej będąc świadkiem życia wielu pokoleń, z całą pewnością pobudza odbiorcę do wielu refleksji. Nasuwają się skojarzenia z drzewem życia, z biblijnym Drzewem Wiadomości Dobrego i Złego, czy też z drzewem genealogicznym. I okazuje się, że we wszystkie te drzewa wpisana jest – może nie bezpośrednio, ale jednak – ludzka natura ze wszystkimi jej zaletami i wadami.

Janina Peikert, członkini Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego, primator Karkonoskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku działającego przy Karkonoskiej Państwowej Szkole Wyższej, w swojej dwunastej wystawie indywidualnej „Drzewowcielenia” prowokująco sięgnęła do głębin duchowości i wywiązała się z tego zadania wyjątkowo dobrze. Prace swojej szefowej podziwiali wczoraj studenci KUTW, zaś sylwetkę autorki i jej liczne podróże oraz dokonania w sferze fotograficznej przybliżyła Alicja Raczek, dyrektor Książnicy Karkonoskiej. Pomysłowości pogratulował autorce, między innymi, Tadeusz Biłozor, prezes JTF.

Ogłoszenia

Czytaj również

Zygzakiem po ulicy

XXI Biennale Fotografii Górskiej rozpoczęte

Kariera operowa Agnieszki Rehlis nabiera tempa

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~ 20-04-2011 10:52
Co za kompletne dno,normalka Jelenia Dziura.
~WWW 20-04-2011 11:05
do komentarza z godziny 10:52: sam jesteś dno!!!
~pixel 20-04-2011 11:23
@20-04-2011 10:52: pochwal się swoimi osiągnięciami, to pogadamy. dłubać słonecznik na krawężniku każdy potrafi...
Piipi Jelonkowa 20-04-2011 13:50
..do - [~Pixel) .. to nie jest zadanie dla autora postu z godz.10:52 ..gdyż trzeba byc Artystą,aby drzewa ożywic .. "po ludzku" ~Wiesz ? ..pewnego razu Pani Janina upadła i .. zobaczyła kostkę brukową przed wjazdem do swojego domku.ale z tego bolesnego upadku powstały niezapomniane zdjęcia do jej Vernisage - "Szlakiem Matki Ziemi" ~BRAVO ! .. za pomysły pisane łapką i ..światłem !
~Fotoamator 20-04-2011 14:29
Kiedyś to było tak,że placówka kulturalna wyławiała talenty i robiła im wystawy dziś placówka kulturalna łowi tych co mają kasę i mogę sami zapłacić za wystawy.Tak że jeden ma tych wystaw kilka( prawie pod dziesięć) drugi wcale. Nawet sztuką rządzi pieniądz.
~Brunner 20-04-2011 17:50
Ale murzyn wcielony w brzozę; to jednak nie pasuje.
~quartz 20-04-2011 18:39
Do fotoamator.Skąd te bzduy że żeby mieć własną wystaw trzeba komuś płacić?? Czy np w jtf albo w muflonie trzeba płacić żeby mieć wystawe??
Piipi Jelonkowa 20-04-2011 20:40
~C.d .. bo nie każdy upadek fotografa kończy się .. z wystawą ! Zawsze czytam "konkurencje" z opóżnieniem,bo lubię "Jelonkę" ..a tam Pan Sadowski opisuje swój .. upadek ! Pomyślałam.. wtedy o skórce od banana za ten oskarżający "blog naczelnego" z dn.09.06.2009
~do quartz 20-04-2011 23:50
Trzeba zapłacić za wykonanie odbitek,czasem za oprawienie.Zależy od skali ,to niekiedy spora kasa
~quartz 21-04-2011 14:23
Tylko za odbitki i jakiś poczęstunek,i to nie jest aż taka spora kasa jak niektóre osoby myślą...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Silesia Sonans – start  

47. edycja Spotkań Teatralnych zaanonsowana

Koniec lata z ZOKiRem

Będzie taniej za wodę i ścieki

Burza po interwencji w autobusie miejskim

Sonda

Wiemy, jak ważna jest ochrona środowiska, ale czy dbamy o to na co dzień?

Oddanych
głosów
588
Tak
26%
Nie
71%
Nie wiem
4%