MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Lotnik liderem okręgówki

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Niedziela, 14 października 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 14 października 2007, 22:55
Autor: Łukasz Stawski
Fot. Dariusz Gudowski
Pewna wygrana piłkarzy z Jezowa Sudeckiego

W meczu XII kolejki ligi okręgowej piłkarze Lotnika Jeżów Sudecki pokonali pewnie na własnym boisku Włókniarza Mirsk 4:1 (3:1)

Gospodarze przystąpili do meczu osłabieni brakiem dwójki napastników Jarosława Kondraciuka, który dzień przed meczem zawarł związek małżeński oraz chorego Mariusza Kowalskiego - Ciepieli. Mimo to ich zwycięstwo nie podlegało najmniejszej wątpliwości i gdyby lotnicy, zwłaszcza w pierwszej połowie mieli lepiej nastawione celowniki mogli ten mecz wygrać zdecydowanie wyżej. Pokonując Włókniarza zespół trenera Marka Herzberga, przy jednoczesnej porażce Łużyc Lubań i remisie Olimpii Kamienna Góra awansował na fotel lidera okręgówki

W pierwszych 45 minutach goście z Mirska przez długie minuty mieli olbrzymie problemy z wyjściem z własnej połowy, a w ich polu karnym co chwila dochodziło do sytuacji "pachnącej" golem. Lotnicy wyszli na prowadzenie już w 6 min. a gola po indywidualnej akcji, zainicjowanej podaniem przez Kazimierza Hamowskiego zdobył Kamil Grabski. W 19 min. kardynalny błąd popełnił bramkarz gości Marek Itryn który nie zdołał pewnie chwycić strzału głową K. Hamowskiego, po centrze z rzutu rożnego. Do piłki dopadł Robert Turczyk i z bliska wbił ją do siatki Włókniarza. Na 3:0 wynik rywalizacji podwyższył strzałem z bliska Kamil Bojanowski, a tym razem w roli asystenta wystąpił K. Grabski. W 43 min. obrona gospodarzy popełniła błąd czekając na gwizdek arbitra wieszczący faul na jednym z graczy z Jeżowa Sud.. Gwizdek sędziego milczał jednak jak zaklęty i niezdecydowanie defensywy Lotnika wykorzystał Arkadiusz Dołęga zdobywając honorowego, jak sie okazało gola dla Włókniarza.

Początek drugiej odsłony swym przebiegiem przypominał pierwszą część gry. W 50 min kapitalnym uderzeniem zza linii pola karnego popisał się Michał Gołąb i po raz czwarty pokonał bramkarza rywali. W 57 min. doszło do starcia goalkeepera Włókniarza M. Itryna z K. Grabskim po którym zawodnik gości musiał opuścić boisko. W końcówce meczu rozluźnieni gospodarze oddali inicjatywę piłkarzom z Mirska, ci jednak nie potrafili pokonać znakomicie dysponowanego bramkarza lotników Jarosława Rausa. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę, gdyż czerwone kartoniki po wzajemnym spięciu zobaczyli M. Gołąb z Lotnika i Łukasz Hutnik z Mirska.

<b>Lotnik Jeżów Sudecki - Włókniarz Mirsk 4:1 (3:1)</b>
<b>Bramki:</b> Grabski 6 min., Turczyk 19 min, Bojanowski 25 min. i Gołąb 50 min. oraz Dołęga 43 min.
<b>Lotnik:</b> Raus, Turczyk, Kraiński, Zwierzyński, Winiarski (Hardel 85 min.), Marciniak, Hamowski, Bojanowski, Grabski (Zawadzki 64 min.), Zieliński (Kowiel 70 min.), Gołąb

Ogłoszenia

Czytaj również

Włókniarz przyjedzie do Jeleniej Góry  

Żeromalia na filmowo

Wszyscy za strajkiem

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~rafka 15-10-2007 5:03
LIDER!!! hahahahahahaha...brawo Panowie! wiedzialem ze pan Marciniak – zwany Napoleonem, pociagnie ten wozek!!! :) pozdrawiam!
~obserwator 15-10-2007 15:22
brawo lotnicy:):)swietny mecz:):)nie bylo podstawowych napastnikow ale i oni nie sa niezastapieni:):)jeszcze raz brawa:):) ps.kto to jest ten co strzelil pierwsza bramke dla lotnika??bo bylem na dwoch ostatnich meczach lotnika i nie widzialem go..prosze o odpowiedz:)pozdrawiam:)
~kibic 15-10-2007 19:47
ten co pierwszy strzelił bramke to Kamil Grabski, zwany przez nas kibicow Eminem tudzeż 9 Mila ze wzgledu na nr z jakim gra. Bdb zawodnik

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Smaki młodzieżowej kuchni... kresowej

MOS: Mistrzostwo dla SP 11

Wysoka porażka w Ścinawie

Wiosna Biedronia sprawdza i zapowiada

Wspaniała integracja

Sonda

Czy wszystkie handlowe niedziele powinny wrócić?

Oddanych
głosów
263
Tak
61%
Jest dobrze, jak jest
14%
Nie
23%
Nie ma zdania
1%