MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Sobota, 26 września
im. Łucji, Justyny

Lotnik kompletuje osłabiony skład

Wiadomości: JEŻÓW SUDECKI
Środa, 30 lipca 2008, 20:04
Aktualizacja: Środa, 6 sierpnia 2008, 20:31
Autor: JEN
Fot. JEN
Na stadionie przy ul. Sportowej futboliści Jeżowa spotkali się w sparingu z MKS Wołów (wrocławska okręgówka) i wystąpili w mocno osłabionym składzie.

Jak wiadomo, nie było Marcina Ciemniewskiego, który odszedł do Piasta Dziwiszów i Jarosława Kondraciuka. Ten drugi nie podjął treningów. W tej sytuacji miejscowi wystąpili w okrojonym składzie i nie mogli dorównać rywalom, którzy przebywają na obozie treningowym w Karpaczu i wystąpili w komplecie.

Na początku pierwszej połowy spotkania, o dziwo,dominowali na boisku gospodarze, którzy w tym czasie stworzyli kilka groźnych sytuacji pod bramką rywala. Zaowocowało to w 9 min. kiedy po akcji na polu karnym Kazimierza Hamowskiego, piłkę przejął Mateusz Kraiński i strzelił do bramki. Stoper gości tak niefortunnie interweniował, że futbolówka wpadła do siatki.

Jednak zaraz potem goście uporządkowali grę i dysponując lepszą kondycją, szybko opanowali boisko. W 15 min. poszła w ich wykonaniu akcja lewą stroną boiska, piłkę przejął Damian Kruczek, zgubił obrońców Lotnika i z około 11 metrów zdobył wyrównanie dla swojej drużyny. Równie źle spisała się obrona gospodarzy przy drugiej straconej bramce w kilka minut później. Adrian Marcinkowski z dziecinną łatwością minął oberońców i bramkarza i z kilku metrów strzelił do siatki.

A jednak miejscowi mogli poprawić niekorzystny dla siebie wynik jeszcze w pierwszej połowie spotkania. Najpierw Siergiej Chernyj po rzucie wolnym omal nie zdobył gola, ale dobrze spisujący się w tym meczu bramkarz gości, znany w Jeleniej Górze Adam Małecki, był na miejscu. Potem Michał Gołąb w sytuacji sam na sam z golkiperem przyjezdnych zawiódł.

W drugiej części gry obraz się nie zmienił. Goście zdobyli w 60 min. trzeciego gola, a miejscowi zmarnowali okazje do poprawienia wyniku. – Szukamy napastników. W drugiej części gry grali dwaj kandydaci do naszego zespołu z Ukrainy, ale co z tego wyjdzie, zadecyduje trener – Marek Herzberg. Czekamy na przybycie z Ukrainy Igora Perebrynosa – powiedział prezes Lotnika Tadeusz Chwałek.

W sobotę (2 sierpnia) Lotnik zagra w meczu towarzyskim z Kuźnią w Jaworze. Być może w pełniejszym składzie.

Podstawowy skład Lotnika: Tomasz Ruszczyc – Łukasz Zwierzyński, Siergiej Chernyj, Robert Turczyk – Mateusz Kraiński, Krzysztof Winiarski, Kamil Grabski, Kazimierz Hamowski, Kamil Bojanowski – Michał Gołąb, Mariusz Kowalski – Ciepiela.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bolesny powrót do Podgórzyna

Mecz walki dla Olimpii

W lidze nadal zawodzą

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~???? 31-07-2008 13:21
Marcin Ciemniewski nigdy nie grał w Lotniku
~ksk 31-07-2008 18:48
~lotnik 1-08-2008 0:55
Zapraszamy www.lotnik.tnb.pl
~olo 1-08-2008 9:22
nadchodza ciezkie czasy dla jezowa spuscili kowary i woskar a teraz kolej na nich
~ 3-08-2008 22:35
moje kochanie :*:*

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zachęca do głosowania na maszty

Efektowny powrót na Lubańską, hat–trick Kułakowskiego

Powstaje rondo w Mysłakowicach

Dwie dziewczyny pobiły i skopały, a następnie okradły piętnastolatkę  

Przy Lubańskiej pierwszy mecz po remoncie

Sonda

Wiemy, jak ważna jest ochrona środowiska, ale czy dbamy o to na co dzień?

Oddanych
głosów
942
Tak
24%
Nie
72%
Nie wiem
4%