MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Linia w ogniu wątpliwości

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 1 sierpnia 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Kolektyw Twórczy Sama Słodycz
Turystyczna kolejka retro, drezyny ręczne, czy normalne połączenia kolejowe – taki dylemat mają samorządowcy z gmin, na których terenach przebiega linia kolejowa z Jeleniej Góry do Karpacza.

Dokładnie miesiąc temu działalność oficjalnie zaingurowały Karkonoskie Drezyny Ręczne wykorzystując nieczynny od sześciu lat odcinek linii kolejowej w mieście pod Śnieżką.
Wcześniej pomysłodawcy i wolontariusze wyczyścili tory i częściowo uporządkowali zaniedbany dworzec.
Dziś reklamują, że przejazd drezyną jest jedną z większych atrakcji Karpacza, a dworzec – zamiast popadać w ruinę, zyskał drugie życie.

Zdaniem Bogdana Malinowskiego, burmistrza Karpacza, to bardzo dobry pomysł na ożywienie tej linii. Samorząd chciałby uzyskać od Polskich Kolei Państwowych całe torowisko. W przyszłości mogłaby tam powstać turystyczna linia retro.
– Podobnie dzieje się w miejscach Europy podobnych do Karpacza: w Austrii, Niemczech, czy Szwajcarii, dokąd turyści jadą nie tylko na górskie wycieczki, lecz także po to, aby przejechać się pociągiem retro – argumentują samorządowcy z miasta pod Śnieżką.

Jednak włodarze sąsiedniej gminy Mysłakowice nie do końca taki pomysł popierają.
Wójt Zdzisław Pietrowski powiedział Muzycznemu Radiu, że przejęcie przez samorządy linii kolejowej praktycznie uniemożliwi przywrócenie regularnych połączeń na trasie z Jeleniej Góry do Karpacza.
– A tylko taka linia odciążyłaby ruchliwą drogę, która ze stolicy Karkonoszy wiedzie do miasta pod Śnieżką – dodał.

Tymczasem Polskie Koleje Państwowe nie zamierzają reaktywować połączeń na wspomnianym torowisku. Zdaniem kolejarzy z Zakładu Przewozów Pasażerskich uruchomienie tam pociągów byłoby nierentowne. Nieopłacalność była zresztą powodem zawieszenia linii w kwietniu 2000 roku.

Błędne koło się zamyka: linii nie będzie, bo się nie opłaca. Nie będzie też odpowiedniej promocji w folderach. Oddala się wizja uruchomienia Kolei Izerskiej, która w szczytnych zamierzeniach miała połączyć Karpacz, Jelenią Górę, Szklarską Porębę z Harrachovem i Libercem w Czechach.
Jak na razie tylko wypada pogratulować pomysłu i samozaparcia w jego realizacji twórcom drezynowej atrakcji w mieście pod Śnieżką.

Ogłoszenia

Czytaj również

Uroczyście na koniec kadencji

Kolejne pieniądze na wymianę pieców

Inwestycja przy Kruszwickiej jeszcze poczeka  

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~Patol 1-08-2006 13:11
Po co machać rekami w tej drezynie :>?? Nie lepiej zapakować sie do samochodu :D
~Jeleniogórzanin 1-08-2006 14:10
Do Patol! a chociażby dla wzmocnienia mięśni rąk, ot taka siłownia na torach no a co za tym idzie na świeżym powietrzu.Ruch to zdrowie!
~julka 1-08-2006 17:13
to nasza Polska rzeczywistosc albo nic sie nie opłaca a jak już ktos wymysli cos fajnego to oczywiscie zaraz trzeba to zniszczyc zapomnijmy o tym ze po zlikwidowanych torowiskach pojada kiedys pociagi no moze rowery jak to sie dzieje pomiedzi Lwowkiem a Lubomierzem gdzie stare sorowisko przykryto asfaltem i zrobiono przyznam calkiem aktrakcyjna sciezke rowerowa mi sie pomysl z drezynami podoba młodzi ludzie nie wyciągaja ręki po kuroniówke tylko sami wymyslili i stworzyli cos fajnego a przy tym i miasto ma pozytek jakas zabytkowa ciuchcia mogłaby jezdzic doi szklarskiej , czy Lwówka to takie pięknie , widokowe trasy no cóż naszą chyba narodową specjalnoscią jest narzekać i nic nie robić
~Siwy 1-08-2006 17:37
Okazauje się że w Jeleniej nic się nie opłaca... Wszystko jest nierentowne i przynosi deficyty. Jednym słowem jak za komuny :((( Pogratulowac włodarzom kotlinki...
~Keylan 1-08-2006 19:03
ehhh to moje marzenie od dawna takie pociągi retro dzwoniące i stukoczące buchające parą, tutaj są najpiękniejsze trasy kolejowe na świecie do których idealnie pasuje dymiący parowóz.
~jp 1-08-2006 21:36
GRATULUJE pomysłu!!! to byłodo ludzi którzy wymyslili te drezyny w Karpaczu!!!! Zauważcie drodzy państwo że w Polsce nic się nie opłaca co państowe, a już z prywatnwgo można wyżyć!!! Mysle że jak by prywaciaż zrobił linie z karpacza do J.G to by mu się opłaciło!!! A dlaczego??? Prywatnemu właścicielowi wystarczyła by jedna ksiągowa, a nie cały dział księgowości, kadrami zają by się sam i nie potrzebował by działu kadr, logistyka i zaopatrznie też można było by zoztawić w jednych rękach, itp. itd. biurokracja zżera rentowność!!! tylko biurokracja!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Egzaminy gimnazjalne w mieście (mimo strajku) trwają

Wpadka z 1,5 tony suszu tytoniowego

Wsparcie strajkujących

Jeżów Sudecki będzie miał wodociąg

Protest oświaty

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
130
Tak
69%
Nie
28%
Nie wiem
2%