MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Lider zdobył sudecką twierdzę

Wiadomości: II-liga koszykarzy
Sobota, 7 grudnia 2013, 19:55
Aktualizacja: Niedziela, 8 grudnia 2013, 14:03
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
Pierwszej ligowej porażki na własnym parkiecie doznai koszykarze Sudetów, którzy w sobotę, 7. grudnia podejmowali lidera rozgrywek II–ligi, GKS Tychy.

Trener Artur Czekański w spotkaniu z liderem manewrował 7-osobwym składem, który w pierwszej połowie realizował plan taktyczny. W 8. minucie gospodarze po celnej trójce Raczka prowadzli 17:10, ale zaledwie minutę później był już remis po 17. Ku zadowoleniu licznie zgromadzonej publiczności jeleniogórzanie po 10. minutach prowadzili 24:19, a w drugiej kwarcie kontynuowali grę na wysokich obrotach. W 17. minucie było 36:27 dla Sudetów, a do przerwy 40:33, więc można było z nadzieją czekać na drugą połowę.
Po zmianie stron miejscowi utrzymywali prowadzenie do 25. minuty, kiedy to na tablicy wyników było 44:42. Kolejne 11 "oczek" było dziełem gości, a na ostatnią odsłonę zespoły wychodziły przy stanie 47:57. Początek decydującej kwarty był obiecujący, po trafieniach Wiusza i Raczka było 51:57, następnie 10 punktów z rzędu zdobyli tyszanie i nikt nie miał już wątpliwości kto zejdzie z parkietu w roli zwycięzcy. Ostatecznie Sudety przegrały 63:80 ponosząc pierwszą ligową porażkę na własnym parkiecie.

W 2013 roku jeleniogórzanie rozegrają jeszcze dwa pojedynki: 15. grudnia w Katowicach z KKS-em i 21. grudnia w Chorzowie z Albą. Na "własne śmieci" wrócą 4. stycznia 2014 r., kiedy to podejmą Nysę Kłodzko.

KS Sudety Jelenia Góra - GKS Tychy 63:80 (24:19, 16:14, 7:24, 16:23)
Sudety:
Niesobski 13, Czech 12, Minciel 11, Wilusz 10, Kozak 9, Raczek 8, Ostrowski.
GKS: Bzdyra 20 (10 zbiórek), Sebrala 18, Dziemba 9, Basiński 8, Markowicz 7, Deja 7, Lemański 6, Weiss 5, Olczak, Hałas.

Ogłoszenia

Czytaj również

Stoi kolej na Kopę

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

GIS Day w szkole

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 7-12-2013 21:54
Niesobski nic nie grał. Za trzy nic, z gry słabo. Kilka koszmarnych strat. Brali piłkę jak młodemu. Kozakowi też się celownik zepsuł.
~do ~ 8-12-2013 11:04
to wyjdz sam i zagraj lepiej.
~1 8-12-2013 11:16
po prostu stwierdza fakty co bylo na boisku. Dawno tak slabej gry u chlopakow nie widzialem. Szkolne bledy..
~!!! 9-12-2013 9:22
Druga połowa jakby grali kadeci!?Brak jakiegokolwiek pomysłu na zdobywanie pkt?
~ 9-12-2013 13:10
brawo
~ 10-12-2013 7:01
Głowa do góry, walczymy dalej!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Artystycznie na rzecz czystego powietrza

Karkonoskie witraże

Finalistki wyłonione

Wojewódzki finał rozstrzygnięty

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
908
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%